Treść opublikowana przez _Red_
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Chciałem przedłużyć combo po Tobie i Harbuzie.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Wchłaniam właśnie Warka Cider Premium 750ml. Wchodzi jak musujące winko, nie jest za słodkie. Nie mam jednak zbyt dużego porównania, chyba że do piwomixu Sommersby's.
-
Pytania różne, różniste
W moim accencie 1999 mam wszystko na korbkę, dlatego nie wydałem jeszcze ani złotówki na auto-elektryka Ale ok, dzięki za celne uwagi, nie będę się w to pakował. Tak czy inaczej, jeśli zależy mi na relatywnie świeżym oraz niedrogim autku miejskim (czyli rocznik 2010+), to warto się pchać w Fiesty? Ładne są nawet. Nie chcę kupować kolejnego auta, które po chwili będzie świętowało dziesiąte urodziny. Kumple wpakowali się w Civici 2002-2004, ale więcej stoją u mechanika niż są na chodzie.
-
Pytania różne, różniste
http://allegro.pl/ford-fiesta-2012r-1-6-v-vi-sedan-4dr-i4573110672.html Są jakieś restrykcje u nas na auta z Kanady (inne normy hałasu, świateł etc.)? Autko dość młode, cena przystępna (chyba?) + będę w Poznaniu niedługo to może bym obejrzał.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Frytki to zło A takie dobre.
-
Fast food
Mieso wolowe z lidla, pomidorek, korniszon, gouda, swieza bulka z sezamem. Najlepszy domowy burger od dawna.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Kubełek KFC z promocji wtorkowej za 14,95. Po pracy, bieganiu i siłowni miałem ultra chcicę na coś głęboko smażonego i w panierce, ale po 7 kawałkach już miałem dość - 1000kcal na raz mięsa z tłuszczem i mąką wystarczy.
-
Trening
Co to cbl? Bo gugle mi rzucają różnymi skrótami, głównie informatycznymi ;] Edit: dobra, szukając tego pierwszego znalazłem wyjaśnienie drugiego http://www.sfd.pl/%5BART%5D_Oszukane_posiłki_%5Bcz.II%5D__carb_nite_%26_carb_back_loading-t984884.html
- Trening
-
Trening
I ciągle jesteś na redukcji? To pytanie astrofizyczne - skąd Ty bierzesz energię, skoro wspominałeś coś o 1900 kcal? Ja przy podobnej dawce kalorii zszedłem w pasie do ok 83cm (z 95cm), ale fakt faktem że z 6 tygodni już nie ćwiczyłem, poza lekkim bieganiem (5-6km co 2 dzień).
- Yakuza 3
-
W co teraz grasz?
Biorę się za Valkyria Chronicles. Druga cel-shade'owa gra z rzędu, mam nadzieję, że mi się nie przeje ten klimat. Jak lubiłem Front Missiony na PSX, to to chyba podobne klimaty (w sensie strategia)?
-
Odżywianie
Ostatnio wszamalem przed snem bez bólu salatke: - twarog chudy 200g - ogorek kiszony pokrojony w kostke - pomidor - sol, pieprz. Mila odskocznia od slodkiego smaku.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Kupiłem płatki Chocapic orzech laskowy. Jezusie nazareński jakie to dobre, zjadłem chyba pół paczki na sucho. Smakuje jak ciasteczka moczone w nutelli
-
Odżywianie
Jestem ciekaw jaki wpływ na organizm miałoby odwrócenie trochę składników dostarczających paliwa - czyli więcej fatu (>100g) i proporcjonalnie mniej węgli? Generalnie mówi się, że to nadmiar węgli powoduje odkładanie tkanki tłuszczowej (więc niektórzy muszą nawet na owoce uważać). Jakbym jadł prawie pół kilo węgli codziennie przy 3500 kcal to murowany efekt: Przez jakiś czas preferowałem tłuszcze nad węglami, gdyż nie powodują wyrzutu insuliny, sycą na dłużej no i niemieszane z cukrem nie odkładają się bezpośrednio jako zapas. A przynajmniej tak mi się wydawało czytając różne artykuły. Widząc jednak różne diety, różne organizmy - to chyba idealnego środka nie ma.
-
Fast food
To zupełnie nie tak. W oryginale było: - co jeż? - bółkę.
-
Fast food
Wtedy chodziło o: <span style="font-size:24px">stereotypą</span></p> W zasadzie lubię jeszcze wypominać "bynajmniej". A poza tym nie jestem grammar nazi bo sam jak piszę szybko i siebie potem czytam, to brzmię jak półgłówek czasem. A ontopic, to znowu jakieś kupony do McDonalds mi wpadły. 10 zł za bigmac + frytki + cola, tylko po cholerę to. Jedyne co warto to 2x lody za 5zł, bo w macu faktycznie są zajebiście śmietankowe.
-
Fast food
Hehe, jaka defensywa na słitaśne zdjęcie jeżyka gdzie głównie chodziło o dwuznaczność błędu podanego przez Ciebie słowa. Tak bardzo piecze. Font był 48.
-
Fast food
Pewnie, autokorekta, no nie?:>
-
Fast food
hot wings to kosci w panierze, a to chyba udka, wiec deal. edit: a nie, tam jest mix. sorry
- Fast food
-
Fast food
"wywiercam dziure i wpycham tam moją parówe" o_O Parowki sa spoko jak maja min 80% miesa (bez MOM). Wszystkie inne przemiały to dziadostwo i psu bym nie dal.
-
Fast food
Do maca warto chodzić na sałatkę i jabłka.
-
Fast food
Kupiłem chili cheesburgera w BK za 4,95 - kładę piątaka jak lord, a facio przynosi mi malutką skłapciałą bułkę i jeszcze mówi "może być bez 5 groszy?". Jebaniutki. "Mogę być winna grosika" to znana plaga, ale 5gr? Miałbym ćwierć paczki zapałek. Aha, w smaku w sumie dobre to, bo wołowina w BK jest lepsza niż w Mc.
-
Fotki
Interesuje mnie w zasadzie jedna kwestia. Szarku był gęsią wyścigową te parę lat temu jak zaczynał. Także praktycznie trzeba budować wszystko od zera, od suchej kości. No i wyrobił sobie dzięki temu wąską talię, bary jak kule do kręgli, ogólnie czyste dobrej klasy mięcho. Dobre jest to, że żre się na potęgę i mięso rośnie. A jak komuś zalega fat (praktycznie od dzieciństwa), to jak ma podejść do budowania sylwetki? Wpierw wytopić się solidnie, a potem dopiero budować? Jak swego czasu zwiększyłem kaloryczność i chodziłem na regularne treningi, masa poszła do 92kg, ale byłem ogólnie ciężka pyza z boczkiem. Teraz mam parcie na zejście z wagą tyle ile się da, aż optycznie pozbędę się smalcu do poziomu satysfakcjonującego (obecnie 181/78kg i jeszcze wokoło pasa balast pływa) i od tego progu "mądra" dieta masowa (jak miałem 92kg to nie liczyłem kcal i makrosów, po prostu strategia "jedz dużo", co w moim przypadku było błędem).