Treść opublikowana przez D.B. Cooper
-
bieganie
półtora miecha i 42 min? Zazdroszczę, ile ja musiałem potu wyrzygać na taki wynik to tylko ja wiem :) a jaka życiówka?
-
bieganie
tam są takie krótkie biegi jak 3 km? To był plan dla twojego ojca i zakładam, że był wtedy na trochę wyższym poziomie biegowym od ciebie. Również sugerowałbym zacząć od czegoś bardziej dla początkujących. 20 x 400m to już serio poważnie. Nie dawno robiłem 12x400m/1min to myślałem, że się osram. Może później opisze ciekawsze treningi. ja w sumie bez przemyślanego planu doszedłem do 41:40 na 10 km, sam sobie układałem w głowie co dziś zrobię i robiłem tylko 70-100km miesięcznie. W porównaniu do tego co robię teraz 200-250 to nie wiele.
-
bieganie
ciekawe w ile saker by pobiegł
- bieganie
-
Pływanie
takie są ceny piękny kawalerze, za wiedzę się płaci. Następną biorę za 2-3 tygodnie, do tego czasu pracuję sam.
-
Pływanie
30-40 zł godzina
-
Pływanie
dziś o 6 rano byłem na lekcji pływania. Ile tam jest elementów które trzeba sobie wyrobić i ze sobą spasować :D jak skupiałem się na czymś to odpuszczałem inną czynność i tak w kółko. O ile góra jeszcze jakoś wyglądała to z nogami mam spory problem, spięty jestem w biodrach jak baranie jaja. Wiem nad czym mam pracować do kolejnej lekcji i myślę, że będzie poprawa.
-
bieganie
kanabis oszukuje i skraca dystans wielki jesteś jak stodoła :D u mnie 10 km, a że był to bieg organizowany w wielu miejscach jednocześnie to nie było przyjezdnych wyjadaczy i udało mi się zdobyć 3 miejsce. Z czasu zadowolony nie jestem, miało być poniżej 40, a nie było. Czas podobny jak ostatnio 40:18, ale patrząc na trasę gdzie wtedy biegłem czystym asfaltem, a teraz 6km ścieżki leśnej obłożonej śniegiem i miejscami błotem to widać, że wszystko idzie do przodu mimo braku życiówki :)
-
Skoki narciarskie
Stoch jest zdecydowanym liderem grupy, jest pierwszy w pucharze i to on niego wymaga się najwięcej. On był raczej obstawiany do złota. Stoch pierwszy w pucharze, czwarty na mistrzostwach. Kot piąty w pucharze, piąty na mistrzostwach. Potwierdził swoją dobrą dyspozycje i zdobył miejsce na miarę jego możliwości. Gdyby Stoch był pierwszy to samo mógłbym napisać o nim. To są liczby, to jest matematyka z którą się nie dyskutuje albowiem matematyka jest prawdą. chciałbym żeby było inaczej no ale matematyka
-
bieganie
fajna opcja z tymi napisami, ale weź zapłać ponad 6 pak za buty :D które w dodatku same nie biegają. Polecam sklep Factory w Warszawie na targówku. Jest sklep Asics, NB, Nike, Adidas, 4f, wszystko ze sportowymi rzeczami. Buty są zawsze w dobrych promocjach. dobra jutro bieg, zrobiłem ładowanie pizzą i zobaczymy. Na super wynik się nie nastawiam bo ma mocno wiać.
-
Skoki narciarskie
no i z tym kolanem nie wszystko było jednak dobrze. teraz tak serio, Kraft i Welinger to byli faworyci do złota. Wystarczyło oglądać ostatnie konkursy, prezentowali się tam bardzo mocno i widać było ten luz w ich skokach. Stocha bardziej obstawiałem na 3 miejscu chociaż nie wykluczałem też złota. Pierwszy skok nie był taki jaki być powinien, zabrakło tego półtora metra. No i szwab skoczył ponad stówę. Kot bardzo dobry występ, chociaż on pewnie nie zadowolony jak zwykle, Kubacki wiedziałem że się osra w drugiej próbie, Żyła poniżej oczekiwań. jaki jest dalej rozkład skoków?
-
bieganie
dość lekkie jak na obuwie z dużą amortyzacją, recenzja oczywiście zachęcająca, ciekawe w jakich sklepach dostępne stacjonarnie. Co do ceny to tak jak mówiłem kupuje na grubych promocjach i boosty adidasa wyniosły 320 zł, więc porównywalnie
-
Skoki narciarskie
jak dziś mu nie pójdzie to będzie mógł gadać, że kolanko boli no ale rekord skoczni.
-
bieganie
też buty zawsze po grubych promocjach kupuje, chociaż właśnie za dobre buty to i po promocji trzeba dobrze rzygnąć. co do odzieży to racja. Sam mam 2 pary leginsów, jedne Asics za 100 zł z przeceny chyba ze 180, a drugie kupiłem w decathlonie fimy Domyos za całe 50 pln. Różnice w komforcie? Żadne. Prałem je tą samą ilość razy i wyglądają tak samo dobrze. Teraz widziałem, że mają fajnie koszulki z tej firmy też po 50 zł, jak jakoś podobna co tych leginsów to też sobie wezmę do ciorania. https://www.decathlon.pl/koszulka-fitness-muscle-id_8379356.html Wiadomo, że można kupić gó.wno za duże i małe pieniądze, trzeba patrzeć materiał, jak leży i jak się w czymś czujemy. skarpety do biegania mam wszystkie z Kalenji i też się spisują. Teraz drugie lato będę w nich biegał. przy butach jednak nie ma kompromisów. zgadza się, nie tracisz trakcji przy przyśpieszeniu i na starcie masz sporą przewagę. no ja aktualnie w cumulusach 17 trenuje, są świetne. te brooksy właśnie mnie zastanawiają, co raz częściej je widzę u ludzi jak i w sklepach online, ale jakoś nie wczytywałem się co tam za technologię są użyte. Ceny też do niskich nie należą.
-
bieganie
dobry wybór :) jaki dokładnie model i cena? Też przymierzam się do zmiany obuwia, robiłem już małe rozeznanie w sklepach i najprawdopodobniej znowu pójdę w Asicsy, ale jeszcze po przymierzam i zobaczę. Chętnie właśnie coś z Nike bym coś wytestował, jednak Asicsy wzbudzają we mnie największe zaufanie jeśli chodzi o buty treningowe. Na starty do 10km latam w Adidas boston boost gdzie bardziej niż amortyzacji potrzeba dynamiki w odbiciu. no i Asicsy to naprawdę porządne buty, później może pokaże zdjęcie jak wyglądają po 1400km, praktycznie zero zużycia i żadnych zniekształceń, nawet nie czuje żeby coś na amortyzacji straciły.
-
Odżywianie
nie wyobrażam sobie czegoś nie wyobrażać. Wszystko jest możliwe.
- Produkty z Biedronki
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
jeśli chleb to tylko biały z chrupiącą skórką, najlepiej jeszcze ciepły. Nie jakieś farbowane podrabiańce.
-
Trening
Ja bym jednak rozważył środki anaboliczne.
-
Chipsy
te chio jednak słabe.
-
OFFTOPIC
skoro mowa o kolacji to ja już prawie po
-
bieganie
ja zaczynałem biegać w starych schodzonych adidasach o grubości podeszwy ukrojonego plastra salcesonu, ale wtedy wychodziłem na 15 min biegu xD akurat zaraz zrobili jakiś tydzień sportowy w lidlu, kupiłem buty za 60 zł i wtedy był dla mnie największy wow. Naprawdę czułem się w nich komfortowo, w sumie nie dziwne jak wcześniej biegałem prawie że na bosaka. Zrobiłem w nich jakieś 400 km i zrobiłem pierwszą życiówkę na 10 km 49 min z groszami :D Potem kupiłem asicsy z niższej półki i wiadomo takiego przeskoku już nie było. Z koszulek lubię 4f, jedną mam naprawdę długo i jest nie do zajechania. No i ceny przystępne.
-
Chipsy
w tygodniu nie jem chipsów, ale skusiły mnie chio chips w żabce. Wziąłem paprykowe no i nie wiem czy takie jak kiedyś, długo ich nie było. W sumie nie są złe.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
ja na śniadanie już od dłuższego czasu tylko banan, nie mam rano na nic ochoty. Ew. dodatkowo jakiś listek czekolady lub batonik.
-
bieganie
całą jesień i zimę byłem zdrowy i kompletnie nic mnie nie ruszało, teraz złapał mnie katar i delikatne osłabienie. Tydzień przed biegiem na który szykowałem formę :/ no nic, dziś trening odpuściłem i faszeruję się tym co mam pod ręką. Oby to było chwilowe zachwianie równowagi. Sam sobie jestem winien, poczułem dodatnią temperaturę zacząłem się lżej ubierać na bieganie, zrezygnowałem z komina i takie są kwiatki, a przy -15 się latało i było dobrze. Jeszcze z gołym łysym łbem latałem po wyjściu z basenu no geniusz.