Treść opublikowana przez Lukas_AT
-
Resident Evil 4 Remake
Te side questy to nawet nie questy i można na nie nie zwracać uwagi. Tylko jeden był sensowny polegający na zabiciu pewnego przeciwnika w zamku. Znajdźki wpadają z automatu, bo z reguły znajdujemy je na głównej drodze. A jak musimy się już gdzieś cofnąć by zebrać jakąś znajdźkę to z reguły i tak cofamy się tam fabularnie. Strzelnice też można olać i niczego specjalnego się nie traci, a zresztą sesje w strzelnicy są bardzo krótkie.
-
Resident Evil 4 Remake
Ta gra wchodzi aż miło, bo jest zrobiona w starym stylu. 15h samego mięska. Żadnych sztucznych przedłużaczy. Żadnych pobocznych lokacji. Po przejściu z marszu zacząłem ponownie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
O gameplay i daty premier Frakcji i Silent Hill 2 prosze.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ładne nołnejmy.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Więcej sprzedanych xboksów = więcej osób opłacających Game Passa, dlatego MS powinien przede wszystkim postawić na sprzedaż konsol, a nie traktować je tylko jako dodatek. Na PC jest się o wiele trudniej przebić z Game Passem ze względu na i tak łatwy i tani dostęp do gier w postaci tych wszystkich rozdań i promocji. Nie pomaga też fakt, że mamy trend gier usług i wiele osób siedzi w grach usługach, ogrywając jedną grę przez rok i mają gdzieś dostęp do setek tytułów, w które i tak nie zagrają. W telewizorach natomiast nie ma żadnej ukrytej bazy graczy (a sama chmura ma przed soba jeszcze daleka droge) i liczba abonamentów nie wzrośnie nagle o kilkaset procent. Dla MS to osoby, które kupują PlayStation powinny wybrać xboksa i opłacać Game Passa.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
MS ma troche pecha, ze te jego studia zawiodly gdy cos wydaly. Halo Infinite powinno byc tym, czym Halo 3 dla X360. A tak to byla masa beki i to sie odbilo na marce samej w sobie. Teraz znów jest beka z Redfallem i potem będzie ze Starfieldem? Oby nie, bo chce mieć hype by iść do sklepu i kupić Xboksa.
-
Resident Evil 4 Remake
Zamek ładnie zmieniony, ale najciekawsze, te rozpoznawalne starcia zostały.
-
Dead Island 2
Dla mnie ten podzielony świat z większymi lokacjami także jest zaletą. Boli jednak skalowanie wrogów wraz z naszym rozwojem. Zwykły zombiak powinien zostać zwyklym zombiakiem. A jak chca levelowac zombiaka to niech to ma jakiś sens np. zombie w zbroi czy jakiś bardziej przypakowany.
-
Dead Island 2
Czytałem trochę recek i cieszy przywiązanie do detali wnętrz budynków. Ponoć można powiedzieć kto w danym pokoju mieszkał. I teraz pojawia się uśmiech politowania gdy przypominam sobie to całe copy and paste w Dying Light 2 i puste pomieszczenia, przez ktore nie chcialo mi sie niczego eksplorowac.
- Ghostwire: Tokyo
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Niestety nawet wtedy nie można mieć pewności. Cyberpunk został opóźniony z 19 listopada na 10 grudnia 2020 roku mimo statusu gold. Ale to Cyberpunk. Pamiętam też te wszystkie plakaty „Spring 2013” promujące GTA V, które już powędrowały do sklepów, a w ostatniej chwili grę przesunięto na wrzesień. I plakaty były do wyrzucenia. Wtedy jeszcze GTA V nie było w tłoczni, ale było to mega rozczarowanie.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Świat stworzony na konsolę z przedpotopowymi podzespołami wciągnął mnie na 150h, gdzie chciało mi się zaglądać w każdy kąt. Najnowszego Horizona na PS5 chciałem jak najszybciej zmęczyć i świat w ogóle mnie nie zaciekawił, wydając się plastikową makietą. Co mi po grafice? Więcej razy podziwiałem widoki z Zeldzie niż w Horizon Forbidden West ze wzgłedu na ciekawszą oprawę artystyczną.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Ciekawe czy coś ciekawego będziemy robić na starym terenie, w niezmienionych miejscówkach, czy cały czas poświęcony będzie wyspom i podziemiom. Nie chciałbym by ta stara mapa sobie tak była bez celu, jak New Austin w RDR2.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Na ostatnim materiale widać tych wysp znacznie więcej niż na tym gameplayu.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Ciekawe co będzie ciekawego na tych wyspach. Czy każda będzie pełniła rolę czegoś w rodzaju shrine’a, czyli sekretnej miejscówki, którą chcemy docelowo odwiedzić? Już więcej materiałów nie oglądam. Taką grę warto samemu odkrywać.
-
Redfall
Nawet Nintendo potrafiło dowieźć 60fps w Splatoon na Switchu. Doomy też śmigały też na starych konsolach z Jaguarami w 60 klatkach. Kto może to może. Zwykłe partactwo i tyle. Trzeba piętnować.
-
Resident Evil 4 Remake
Odnośnie pierwszej walki z El Gigante Walka w oryginale lepsza.
-
Redfall
Jeśli to native 4k to nie chce mi się wierzyć, że szybkie obcięcie rozdzielczości do np. 1080p nie da 60fps z marszu i trzeba ten tryb dodawac w przyszłości. To może być właśnie jakieś rekonstruowane 1440p.
-
Redfall
Ciekawe co to „at a later date” oznacza. Miesiąc, dwa, pół roku? Uważam, że to 30fps jest nieakceptowalne i każdy twórca zaczynając robić grę z naciskiem na multiplayer (czy to co op czy inny) powinien ją od początku projektować z myślą o 60fps.
-
Resident Evil 4 Remake
Mi się zamek mega podobał w oryginale i nigdy nie uważałem go za gorszy od wioski. Było w nim wiele ciekawych starć. Jeśli chodzi o wyspę to się zgodzę, że to spory zjazd w dół i gra by nie straciła na tym gdyby jej wcale nie było.
-
Resident Evil HD Remaster
Z trainerami podnoszącymi miejsce w ekwipunku na PC bym zagrał ponownie. Tak żeby się nie męczyć z zostawianiem wszystkiego na ziemi i ciągłym wracaniem po przedmioty.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Gdy Sony wypuszczało PS TV to także nie liczyło na ogromną sprzedaż, tylko z założenia to miało być pewnie ciekawostką. Czy każde nowe urządzenie musi teraz sprzedać się w ilości 20mln? Nie można stworzyć czegoś małego by tkwiło w pewnej niszy?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Max 150$ bym za to dał. Taka cena jest z tyłka. Przecież już lepiej kupić Switcha albo dołożyć do Steam Decka. Logitech i Razer muszą zarobić na samym sprzęcie, więc mają inną politykę cenową.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jakiekolwiek rozdzielanie studiów by robiły gry także pod sprzęt przenośny sensu nie ma i byłoby z góry skazane na porażkę. Nawet Nintendo się z tego wycofało, bo gry powstają zbyt długo. Podejrzewam, że samo Sony traktuje to jako ciekawostkę i akcesorium i nie zakłada sukcesu.
-
The Last of Us Part I
A to nie Sony zleciło czasami? Myślę, że takie decyzję, kto robi dany port zapadają już w samym Sony, a nie studiu.