Treść opublikowana przez Nemesis
-
Okładka roku 2012
Wahałem się pomiędzy Arkham City B a Halo 4. Ostatecznie zagłosowałem na to pierwsze.
-
GTA V - dyskusja ogólna
Od razu mogłeś napisać czy jest w nim coś istotnego bo nie wiem czy opłaca mi się klikać tylko dlatego, żeby dowiedzieć się, że GTA V będzie "biggest GTA ever made". To raczej wiadome, bo Rockstar nie rzuca słów na wiatr a i renoma firmy jest na tyle ogromna, że nie trzeba tego kwestionować.
-
Resident Evil 6
Zwłaszcza pierwszy rozdział. Dla mnie to ukłon w stronę starszych odsłon. Chocby dla tej jednej kampanii warto sprawdzić ten tytuł. Z tym, że pozostałe jak dla mnie również są świetne. Zwłaszcza Ady.
-
PSX Extreme 185
O i dwie okładki do wyboru. Specjalnie kupię dla testu Wii U.
-
LAG- nowy magazyn o grach
Nie chodzi tutaj o tzw. "hipsterstwo". Myślę, że ludzie raczej nie chcą aby felietony były sztampowe czyli takie oczywiste, z wnioskami do których każdy sam dawno doszedł. Ja spodziewam się ciekawego podejścia do sprawy i tyle.
-
Silnik forum
Czemu nie mogę zmienić avatarka? Wyskakuje mi jakiś problem ze zmianą zdjęcia.
-
Wii U - temat główny
To raczej kwestia pojawienia się system-sellerów. Jeśli Nitendo będzie zwlekało z wydaniem choćby jednego killer-apa, to faktycznie może do tego dojśc. Choć sam w to mało wierzę, bo konsola jak na razie chyba dobrze sobie radzi a i dobrych gier na nią nie brak. Pozwólmy się jej rozkręcić.
-
Resident Evil 6
Sądzisz, że Capcom bawiłby się w takie coś? Nie muszę specjalnie włączać konsoli i sprawdzać czy faktycznie tak jest bo na pewno na cut-scenakch jest tylko i wyłącznie Ada. Przecież to tylko skomplikowałoby dla firmy cały proces i zespół byłby wtedy zobowiązany dorzucić jeszcze jakieś dialogi, itd. No chyba że rzeczywiście coś w tej materii zostało ruszone, w co mocno wątpię.
-
LAG- nowy magazyn o grach
Spoko. Za miesiąc napiszą: "To już koniec naszego magazynu. Dzięki za wsparcie". Żarty żartami ale życzę Wam chłopaki powodzenia w utrzymaniu się na polskim rynku. No chyba że Waszym celem jest pozostanie periodykiem niszowym, taką alternatywą.
-
Ninja Gaiden 3 Razor's Edge
Przecież nie trzeba być tutaj żadnym detektywem, żeby spodziewać się niczego innego jak Razor's Edge'a, tylko że na PS3 i X360. Pewnie po czasie sam to sprawdzę ale szkoda, że Tecmo dopiero teraz się za to wzięło, bo na moje oko powinni to puścić razem z RE na Wii U. Wtedy byłoby lepiej. No chyba, że zostaniemy mile zaskoczeni i specjalnie dla tej edycji Team Ninja szykuje coś ekstra na marzec.
-
W co teraz grasz?
Przestawiłem się póki co na Dead or Alive 5. Świetna bijatyka.
-
LAG- nowy magazyn o grach
Cena i tak jest za wysoka jak za takie czasopismo. Playboks na starcie kosztował 10 zeta. Z tym, że tutaj macie mały nakład, więc dlatego cena jest z lekka zawyżona. Gdyby teraz nagle całe przedsięwzięcie szlag trafił to coś tam sobie zarobicie. Wiadomo, że właśnie tym się kierowano podczas ustalania ceny magazynu.
-
LAG- nowy magazyn o grach
No wydaje mi się, że jednak chyba ma. W końvu wydawca celuje chyba w jakiś tam nakład miesięczny, żeby dalsze utrzymywanie magazynu chociaż graniczyło z opłacalanością. Dla przykładu wydawca Playboska celował w poziom 50 tys. egz. miesięczne, gdzie Playbox schodził gdzieś w granicach 20-30 tys. Jak to się skończyło, wyszyscy wiemy.
-
LAG- nowy magazyn o grach
To było cztery lata temu. Pamiętam jak na PGA'08 było stoisko poświęcone temu magazynowi. Teraz nie ukrywajmy ale dla prasy jest jeszcze gorzej. Cud, że PE w miarę się trzyma ale to już marka. Nawet Neo padło na ryj a Ty się spodziewasz, że jakiś LAG da radę w tej chwili? Kto jest w ogóle wydawcą?
-
GTA V - dyskusja ogólna
Zapowiada się naprawdę solidna różnorodność. Może wreszcie wraz z GTA V co niektórzy przestaną (pipi)ć o monotonii, którą rzekomo posiada GTA IV, bo ja osobiście w trakcie grania tego nie odczuwałem.
-
LAG- nowy magazyn o grach
Jak ten magazyn przetrwa chociaż trzy nakłady to i tak będzie sukces.
-
LAG- nowy magazyn o grach
15? Kogos tam nie poebało? Jak się okaże, że to jakiś hipsertski brukowiec z rozkminami na poziomie przeciętnego gimbera i wnioskami, do których nietrudno dojść samemu to przez jakiś czas ten magazyn będzie mi służył za papier toaletowy. Stracę wówczas na niego pierwszy i ostatni raz te 15 zeta. (pipi)a, czemu nikt nie zrobi polskiego wydania Game Informera albo Edge'a?
- Największe niespodzianki 2012 roku
-
LAG- nowy magazyn o grach
Kupię Wasze wydanie z czystej ciekawości. 12 zł stracę, nie zbiednieję.
-
LAG- nowy magazyn o grach
I tak podzieli los całkiem udanego Playboksa. Takie są realia i nie trzeba tutaj być żadnym prorokiem z powołania.
- Największe niespodzianki 2012 roku
-
PSX Extreme 184
Mam tylko jedna prośbę: nie dawajcie już HiVowi pisać felietonów. Bo ten w najnowszym numerze jest tak nudny i oczywisty, że taki Lionel o tym wie. Podobała mi się za to publicystyka w wykonaniu SoQ'a (Kryzys klasy średniej) i uKosa odnośnie dziennikarzy w branży. Numer ogółem bardzo dobry.
-
PSX Extreme 184
Przesadzacie trochę z tym, że PE utraciło swój dawny urok. Po prostu zmienił się magazyn i na wszystko patrzycie przez pryzmat przeszłości. Kiedyś było tak, teraz jest inaczej. To naturalna kolej rzeczy. A gdyby tak faktycznie w PE nic się nie zmieniło przez te wszystkie lata. Czy wtedy bylibyście zadowoleni czy może już zaczęłoby się masowe pisanie o "zmęczeniu materiału"? Dzięki temu PE ma swoją historię, status kultowego magazynu w Polsce. A teraz poszło z duchem czasu. Śmieszyłoby Was, gdyby teraz ci sami ludzie dalej jeździli fotelami po Sokolskiej (hell yeah, kultowe)? Albo dalej wesoła kamera? Nie, bo i my się zmieniliśmy, nasza świadomość i właśnie dobrze, że to co pamiętamy nie przepadnie i dlatego PE będzie zawsze miało miejsce w sercach tych, którzy w gimnazjum myśleli tylko o tym, żeby lekcje skończyły i zacząć grać na PSX a wieczorkiem przejrzeć poraz n-ty ten sam numer PE. Tęsknicie za dawnymi autorami, tęskniliście za HiVem, który dawniej był dla niektórych bożyszczem tłumów. Tymczasem czytając w najnowszym numerze PE jego felieton odczułem wrażenie, że czytam wypociny kogoś kto chyba zatrzymał się w czasie. PE stało się po prostu bardziej dojrzałe, bardziej profesjonalne i nawet może opiniotwórcze. Stara ekipa stworzyła legendę tego pisma. Ci obecni muszą teraz trzymać fason i jak na razie, w mojej opinii - całkiem nieźle im idzie. Wszystko się kiedyś kończy i zaczyna. Takie jest życie. End of story.
- W co teraz grasz?
- Konsole nowej generacji