Treść opublikowana przez Kmiot
-
Animal Crossing: New Horizons
- Assassin’s Creed: Origins
Odpuść. Ten znak zapytania pod Sfinksem wymaga spełnienia specyficznych warunków i otworzysz go dopiero pod koniec gry. To znaczy możesz wejść pod Sfinksa, ale w końcu dotrzesz do charakterystycznej komnaty, w której i tak na tym etapie gry nic nie zaradzisz.- PSX Extreme 274
Ja zawsze zaczepiam jakiegoś nastolatka z gilami pod nosem i zlecam misję jak w GTA: idź, kup mi PE z tą sztrymsową okładką, a piątak będzie twój. Czasem trafia się cwaniak, który twierdzi, że za 5 zł nie zamierza się tak poniżać, bo on też ma znajomych i mogą go przyłapać, co ja sobie wyobrażam, więc muszę dopłacić więcej. Ale ostatni okres wyjątkowo nie sprzyja zaczepianiu obcych dzieci, więc trochę się cykam i będę musiał sobie poradzić sam.- Monstrum
- Monstrum
- PSX Extreme 274
Okładka, okładką (pomijając tematykę, to ładną ma kolorystykę), ale dalsze grube wałkowanie FF7 to już meh. Trzeci numer z rzędu. #272 - 6 stron + dwa felietony. #273 - 10 stron + dwa felietony #274 - "może by coś o FF7? Dawno nie było". Niech ktoś się tam odmuli, bo ile można.- PSX Extreme 273
@Shen No i robią to nadal nie oglądając się na PE. Więc dlaczego PE ma się oglądać na to, co robi Pixel? Niech patrzą na to co będzie dla nich najlepsze i czego oczekują czytelnicy. Poza tym Pixel jest słaby.- PSX Extreme 273
Pixel pisze też o konsolach. I po co, skoro ten sam wydawca ma już PE, które to robi? Na szczęście w prasie to tak nie działa. Kto kupi czasopismo o wszystkim, skoro interesuje go tylko 1/4 zawartości? Nie znam się, ale się wypowiem, że większe szanse przeżycia na rynku ma pismo skupione na jednej tematyce.- PSX Extreme 273
No właśnie - nie ma zupełnie czego porównywać, więc po co? PPE to e-śmietnik nastawiony na kliknięcia, dlatego jest tam wszystko: gry na cokolwiek, filmy, seriale, smartfony, gadżety, promocje, wszelakie TOP10, mydło i powidło, byle z googla przekierowało. I nikt nie kupił tego z powodu "zajawki", tylko dla zysku. Żeby była jasność - nie jestem przeciwny wprowadzeniu PC do PE, bo skoro mogą być kąciki/artykuły o filmach, komiksach, grach planszowych, mandze, to i gry na blachę nie będą wyrwane z kontekstu. Nie uważam jedynie, by miało to w jakikolwiek sposób wpłynąć na sprzedaż czasopisma czy też przyciągnąć nowych czytelników. Bo o czym my mówimy - młodzi teraz wolą siedzieć na takich śmietnikach jak PPE. Gdzie im do czytania prasy? Ok, boomer.- PSX Extreme 273
Byłbym ostrożny z tym przyciąganiem nowych czytelników, bo jakoś sobie tego nie wyobrażam, żeby jakiś kącik PC (bo póki co o czymś takim mówimy - nikt nie zakłada wejścia w recenzje PC na pełnej piź'dzie i równych prawach w stosunku do konsol) miał znacząco wpłynąć na sprzedaż. To raczej byłby ukłon w kierunku stałych czytelników, którzy również grają na PC. Tak samo jak kącik smartfonów nie przyciągnie magicznie smartfoniarzy. Ale wyobrażam sobie ten ból anusa konsolowego betonu. "Ale jak to?! PC W PSX EXTREME? WŁAŚNIE STRACILIŚCIE CZYTELNIKA, BO NIE ZDZIERŻĘ!". Więc równie prawdopodobne jest, że sprzedaż może spaść xd Za GRACZAMI nie nadążysz i nie dogodzisz im.- PSX Extreme 273
No tak, ale czy jeden HL:Alyx usprawiedliwia od razu ogłaszanie całej NOWEJ GENERACJI gier VR? Szczególnie w czasopiśmie konsolowym ;] Nie interesuje się zbytnio rynkiem PCVR, ale czy są ku temu jakieś podstawy? Nadchodzą wysokobudżetowe gry VR? Szturmem i całą armią? Jeden HL nie zmieni całościowego krajobrazu gier VR. A o nowej generacji gier VR (które nie są tylko popier'dółkami) słyszę średnio co pół roku.- Animal Crossing: New Horizons
Zgadza się. Ładnej w dodatku.- Beat Saber
No ja też tylko w kampanii, bo zajechać nadgarstek szło. Trochę bezcelowe, bo cała frajda z wymiatania dwoma mieczami i po co ktoś miałby sobie połowę przyjemności zabierać? Opcja chyba tylko typowo dla ludzi z zerową koordynacją rąk. Albo jednorękich.- Animal Crossing: New Horizons
Tytuł najbardziej słitaśnej gry roku już rozdany.- Beat Saber
Czyli kolejne kawałki otrzymają warianty 90 i na jeden miecz. W ogóle mapy na jeden miecz były zaniedbane, ale też chyba niewielu w ten sposób gra. Gracie w wariancie one saber?- PlayStation VR - komentarze i inne rozmowy
a kilka postów niżej druga część "opinii" skupiająca się na zauważalnych wadach. Nie wiem, może już naprawionych od tamtego czasu, nie śledzę.- Animal Crossing: New Horizons
O handlu mieszkańcami wspominał ten z TVgry (filmik wyżej na stronie). Ponoć wygląda to w ten sposób, że mając jakiegoś pożądanego mieszkańca-zwierzaka na wyspie wpuszcza się innego gracza, by z nim porozmawiał. Wtedy ten gracz ma większą szansę, że trafi na tego zwierzaka podczas zwiedzania Mystery Island i w związku z tym będzie miał okazję go zaprosić do siebie. Podobno tak to działa. Bo handlu mieszkańcami jako takiego nie ma (w ogóle nie ma zbyt wiele możliwości w pozbywaniu się niechcianych osobników).- Animal Crossing: New Horizons
Srałbym kasą mając nawet 2 miliony (które uzyskałem już w drugim tygodniu), a mam 14. Więc grając mniej również bym srał tylko na mniejszą skalę. A inni też grają, choć już nie w takim natężeniu, to oczywiste, że im dalej od premiery, tym bardziej się to będzie normować. Ale stale pojawiają się nowi gracze, bo AC jest dość popularne choćby na Twitchu, biorąc pod uwagę, że mamy dwa miechy po premierze i mówimy tylko o switchowym exie, które nie mają tam nigdy długiego żywota (najczęstsze pytanie tam padające brzmi: "jest to na PC?"). Forum to samo w sobie dość hermetyczne miejsce i kto miał spróbować, ten już spróbował. Wiadomo, że będzie tylko ubywać, bo tutaj w ogóle trudno o nowych użytkowników, więc cóż - wyznacznik z nas żaden.- Animal Crossing: New Horizons
No tak, ale jak ktoś gra sam, to nawet więcej niż trzech rodzajów owoców nie uzyska. Tak czy inaczej uważam, że max 200 byłoby lepszym rozwiązaniem i nie zabijałoby tak szybko sensu gry.- Animal Crossing: New Horizons
No ja też unikam obcych społeczności i ich bezdusznego handlu, wyceniania wszystkiego, więc tylko forumek i discord (gdzie siedzą ludzie z forum, ale łatwiej się porozumiewać w temacie). A ekonomia zepsuta, bo po prostu stawki za rzepę są za wysokie (pięciokrotny zysk to norma), biorąc pod uwagę dowolność podróży nawet do w zasadzie obcych graczy. A mieszkańcy jacy są, tacy są. Zmieniam ich jak trafi się okazja, ale nie ciśnieniuję w temacie. Friendcode 5928 3312 9402- Animal Crossing: New Horizons
U mnie 93, więc w miarę atrakcyjnie. Zostawiam otwartą bramkę dla friendsów. Pytanie brzmi, czy ktoś jeszcze jest zainteresowany rzepą, skoro wszyscy się już na niej tak dorobili, że nie ma co z dzwonkami robić xd Tymi cenami w okolicach 500-600 zje'bali ekonomię w grze. W zupełności wystarczyłoby, żeby 200 było maxem. Może w jakichś kolejnych update będzie coś, na co trzeba będzie wydać trochę pieniędzy.- Animal Crossing: New Horizons
@Cottage dlaczego masz prysznic bez kabiny? Musisz mieć sporo podłogi do wycierania.- Ghost of Tsushima
I żeby nie było - nie mam nic absolutnie do rimejków Mafii, nie wiem skąd takie założenie w kolejnych postach, jakbym to właśnie do nich pił. Moje zainteresowanie gangsterską serią jest umiarkowane, ale nie krytykuję i być może sam nawet kiedyś dam szansę. Chodzi o rimejki generalnie, bo co chwile są wydawane/zapowiadane nowe i tam już na brak innowacyjności nikomu nie przyjdzie do głowy narzekać. Bo to po prostu mogą być dobre, dające przyjemność gry. A że grę w otwartym świecie ostatnio całkowicie inaczej zrobiło tylko Nintendo (BotW) i Kojima (no i trochę RDR2), to już inna kwestia.- Ghost of Tsushima
Nie no, ostatnie assassyny ratuja przede wszystkim settingi, bo gdyby rozbierać je na odrębne gameplayowe części, to jest blado. Tutaj może być podobnie, ale i tak liczę na jakieś miłe detale i choćby mniejsze innowacje/nowe mechaniki.- Ghost of Tsushima
To luźny żarcik na gorąco i nie do końca przemyślany, ale może niektórych growych hipokrytów zmotywuje do zastanowienia. Ja wiem - sam się czasem jaram rimejkami i w się w nie zagrywam, kupuję, kolekcjonuję i twierdzę, że dobry rimejk nie jest zły. Ale też nigdy nie krytykuję gry za brak innowacyjności, póki rzeczywiście w nią nie zagram i nie stękam z tego powodu, że WSZYSTKO TO JUŻ BYŁO. Tak jak Szanowny @teddy napisał: dobra gra nie musi być innowacyjna, a nie każda innowacyjna gra jest od razu grą dobrą. Tobie się nie podobał Death Stranding, więc sorry, ale Twoje zdanie nic dla mnie nie znaczy xd - Assassin’s Creed: Origins