Treść opublikowana przez Cedric
-
Anime godne polecania
@blantman looknij na priv - może jest nadzieja.
-
Anime godne polecania
Z dobrych informacji dla osób opłacających Amazon Prime Video - od stycznia zlikwidowano dodatkową usługę Anime Strike i całą bibliotekę przesunięto do podstawowego abonamentu. Stąd też podstawowy Prime wzbogacił się o sporo dobrych anime - są zarówno nowości takie jak Made in Abyss, RE:Creators czy Inuyashiki, jak i klasyki w postaci Ergo Proxy, FA: Brotherhood, Cowboy Bebop, Elfen Lied, Code Geas, drugi sezon Mushishi i sporo innych fajnych rzeczy. Jest też Akira w boskim Full HD w oryginalnym voice actingu. Chyba @blantman w którymś wątku wspominał, że opłaca Prime + swego czasu pytało o anime, więc... jest sporo do oglądania @Soban Ano sztosik Pisałem kilka postów wyżej - ten soundtrack jest boski:
-
Anime godne polecania
Od wczoraj na Netflixie jest dostępne anime "Devilman Crybaby" i... Pan Masaaki Yuasa znowu dostarczył Zaznajomionym z twórczością tego Pana mogę napisać, że zdecydowanie widać to jego charakterystyczny teledyskowy styl i stylistyczną napierdzielankę. Nowego Devilmana ogląda się miejscami jak jakiś zeschizowany videoklip na przyśpieszeniu, w czym mocno pomaga niemal wybitna ścieżka dźwiękowa mieszająca trance, spokojniejsze kawałki fortepianowe czy rytmiczne melodeklamacje. Miejscami działa to kosmicznie - rzućcie okiem chociaż na pierwszy odcinek i moment w klubie, gdy pojawiają się demony. O ja cię przepraszam, to będzie nr 1 najbardziej porytych sekwencji w tym roku. Oczywiście nie obyło się bez problemów - chyba największe zastrzeżenia mam do pacingu, bo fabuła miejscami łapie jakieś dziwne skróty i cięcia, że robi się nieco nieczytelnie. Maskowane jest to piorunująco szybkim montażem, ale lekki niesmak pozostaje. Kreska i animacja przez większość czasu daje radę, ale zdarzają się też momenty kiedy ekran wygląda jak go.wno + biedackie CGI. Podobnie sceny walk wydają się nieraz trochę nieczytelne. Na szczęście zazwyczaj jest "lepiej niż dobrze" - choć zastrzegam, że stylistycznie to trochę odbiega od standardowego anime. Aha i jeszcze jedno. Netflix oznacza serię jako +16, ale to spokojnie kwalifikuje się pod +18. Ocena: 8-9/10, bo mimo tego, że miejscami miałem wyraz twarzy "co ja paczę", to i tak łyknąłem 10 odcinków pod rząd. Polecam to anime - dobry narkotyk.
-
God of War
Brak skoku to akurat najmniejszy problem - będzie roll/unik i to wystarczy. Zresztą w poprzednich częściach skakanie i tak bywało nieco patalogiczne. A jeśli zamiast tego mieliby robić coś w stylu Uncharted to podziękuję. Jeżeli gra będzie dobrze zaprojektowana to nawet tego nie odczujemy. Ja w sumie lubię sobie poskakać bez sensu, ale w takich Soulsach czy Bloodborne skoku w zasadzie nie ma albo jest mocno irytujący i jakoś kompletnie nie przeszkadza to w odbiorze gry. In Cory we trust! Choć to info o ...reach way more people and go into Uncharted and Assassins Creed levels... jest trochę niepokojące, ale cóż... słupki sprzedaży muszą się zgadzać.
- PlayStation Plus vPS4
-
Granblue Fantasy Project Re: Link
Cygames - wydawca, Platinum Games robi Gatunek: action RPG. Ex dla PS4 Premiera 2018 rok w Japonii. Poniżej pierwszy gameplay. Moim zdaniem wygląda to lepiej niż dobrze. Widać spory budżet, więc nie robią tego studenciaki z PG. Za reżyserię odpowiada Kenji Saito. (Metal Gear Revengeance, Transformers Devastation)
-
L.A. Noire
Remaster w tle i...pojawił się najlepszy filmik tego roku
- Darksiders 3
-
Ni No Kuni 2: Revenant Kingdom
Nowy zwiastunek na osłodę:
-
PES 2018
Czy któryś z szanownym e-kolegów miałem problem ze spadającymi klatkami na PS4? Mam dziwną sytuację - w momencie rozpoczynania gry od połowy boiska albo przy wybijaniu rożnego gra traci FPS-y na krótki (ale widoczny) moment. W zasadzie później wszystko wraca do normy, ale zdarzyło mi się, że podobnie przycięło w trakcie "kotła" w polu karnym. Nie mogę niczego znaleźć w sieci - wszędzie tylko teksty o poprawie FPS na PeCetach. Próbowałem odinstalować grę. i zainstalować jeszcze raz. Nie pomogło. Odpaliłem bez patchy. Nie pomogło. Czy to może zwiastować jakiś poważniejszy problem z konsolą (dysk?). Gram z płyty - podstawowe PS4. Z góry dzięki!
- Death Stranding
-
God of War
Kilka rzeczy z wczorajszego panelu z Corym: przejście gry to jakieś 25-35 godzin fragment z Paryża to była jakaś całkowicie poboczna lokacja, niezwiązana z główną linią fabularną takich niespodzianek ma być więcej, ale na pewno nie będzie to open-world developerzy są świadomi tego, że syn Kratos gada za dużo i mają to zmodyfikować Znowu delikatny wzrost hajpu - oby tylko ten system walki nie zawiódł to będzie
- Dreams
-
NETFLIX
@Słupek Bo generalnie "Człowiek z księżyca" to w pizdu niedoceniany film. Dla mnie to TOP 3 w filmografii Milosa Formana - spokojnie na równi z "Lotem nad kukułczym gniazdem" i "Amadeuszem". A sam dokument piękny - odgrywanie roli Jackie Kennedy w momencie zamachu. LOL
-
Konsolowa Tęcza
Z trochę innej beczki - zagadka. Wskaż na wykresie moment, w którym odkryto mikotransakcje.
-
Zakupy growe!
Pewnie klasyczne składy
-
Wrzuć screena
Ej, ale bez spojlerów.
-
Gravity Rush 2
Mi też to nie przeszkadza, ale obiektywnie mogli te zadania rozłożyć w obrębie wysepek. Bo na jakąś dalszą wycieczkę to po prostu jest kilkanaście sekund trzymania guzika, bo pomiędzy wysepkami jest pusta przestrzeń. ;) Ale w ramach znaku pokoju wrzucam coś fajnego:
-
Gravity Rush 2
1. W sumie tak - mogłoby być tego trochę mniej. 2. Jupiter do walki, Księżyc do poruszania się po mieście. Ja tam obu używałem dość często - dla mnie spoko.
-
Star Wars: Battlefront II
Oj tak. Chwalenie się, że kilkuletnia gra nie ma mikrotransakcji to cyniczny, ale dość cwany ruch ze strony Blizzarda. Jakby teraz dopiero ten Starcraft miałby premierę to wątpię żeby się w ten sposób chwalili.
-
Gravity Rush 2
Hmm... jakby to wytłumaczyć. Na Vicie ograniczenia techniczne powodowały, że większość powierzchni była "płaska" i przez to poruszanie się z buta czy ślizg nie sprawiało problemów. W dwójce nie mieli tychograniczeń i stąd też na planszach pojawiło się więcej krawędzi, nierównych powierzchni i "przeszkadzajek". Gra nie reaguje na to zbyt dobrze. :D I tak np. ślizganie się po budynku gdzie pojawia się się małe wypukłości sprawia nieco problemów, bo postać i kamera reagują na każdą nierówność. Z różnym skutkiem - zależy się jak się grze uwidzi, ale czasem bywa to mocno wkurzające. Przykład dla zobrazowania, okolice 10 sekundy: I tak jak Aprhomo pisze, w mniejszych przestrzeniach przydaje się resetowanie kamery. ;)
-
Gravity Rush 2
No niestety - najgorzej, że ten system jest taki staroszkolny, ale... w zdecydowanie złym kontekście. Kojarzyło mi się z grami z początków 21 wieku gdzie do gierek TPP wciskano elementy skakania. Zazwyczaj nieudanie. ;) Na szczęście w GR2 nie jest to motyw przewodni gameplayu.
-
Reprezentacja Polski
Najbardziej mnie w tej reprezentacji zastanawia ostatnio Paweł Wszołek. Nawałka powołuje go niemal na każde zgrupowanie, a jak przychodzi do meczu to grają "świeżaki" typu Makuszewskiego czy Kurzawy. Nie rozumiem jego bytności w tej reprezentacji, bo pamiętam go w zasadzie tylko z jednego dobrego meczu towarzyskiego z Finlandią (chyba). A tak to chłopa nie ma praktycznie na boisku.
-
Star Wars: Battlefront II
EA to ostatnio się najadło szaleju z tymi swoim mikrotransakcjami. Przy nich UBI to niemal aniołki. Na szczęście ostatnią grą od EA jaką kupiłem prawilnie była chyba FIFA 15 - od tamtego czasu trzymam się od nich z daleka.
-
Gravity Rush 2
Nie wiem - mi tam wystarczy samo poruszanie się i latanie po tym świecie, żeby dobrze się bawić. A z tym, że pomysły na misje są słabe to nie do końca się zgodzę - im dalej las tym według mnie fajniej. Plusik, że nawet poboczne misje mają fajne opowiastki - np. robienie zdjęć kobitkom, bo jakiś stary zboczuch nas o to prosi albo szukanie prezentu i później gonitwa do sklepu bo zapasy się kończą. Miło! Gameplay też robi się lepszy po tym jak dostajesz kolejne style. Ale fakt - wszystko w zasadzie opiera się na podróżowaniu i walce. Jedyne co jeszcze mogę zarzucić grze to małą precyzję sterowania gdy kierujemy Kat "z buta". A tu coś przeniknie, a tu się zaczepi, a tu się ześlizgnie. Mocno mnie to irytowało w paru przypadkach. Aktualnie jestem na 17 rozdziale w GR2, więc szerzej wypowiem się jak skończę, ale na ten moment GR 1 i 2 to zdecydowanie mój TOP jeżeli chodzi o gry tej generacji. Przede wszystkim za klimat i ten specyficzny "wiatr we włosach".