Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Josh

Użytkownicy

Treść opublikowana przez Josh

  1. W czasach takich remaków jak RE2/4, SH2 czy FFVII taki niby-remake za ponad 300zł to JEST zdzierstwo i obraza majestatu. Nikt się nie kłóci czy to dobra gra, bo wiadomo że jest, Snake Eater nawet w swojej bazowej wersji na PS2 będzie grywalny nawet za kolejne 20 lat, stówka mniej za Deltę i nikt by nie miał z tym problemu. Konami swoją chciwością samo sobie strzeliło w kolano.
  2. Josh odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Obstawiam serial na Netflixie, ale nie wiem czy ktokolwiek by się z tego cieszył A tak serio to ja najbardziej bym chciał zupełnie nową część od Blooberów, ale osadzoną w TYM Silent Hill. Nie żadną alternatywną historię jak Shattered Memories czy Downpour, tylko pełnoprawne SH6. Mogłaby to być kontynuacja historii Masonów z powrotem Zakonu albo jakaś standalone historia jak SH2/SH4. Cronos pokazał, że Polacy już trochę umieją działać samodzielnie, bez podpinania się pod czyjeś pomysły, więc powinni sobie poradzić z takim sequelem.
  3. Josh odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Na poziomie wiarygodności Famitsu i PPE? To w takim razie Kotaku i IGN.
  4. Josh odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Famitsu Co dalej? 10/10 od Gruchy z PPE?
  5. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Finito, równo 17 godzin poszło, ranga C. Im dłużej grałem, tym więcej bolączek rzucało mi się w oczy: - brak łamigłówek. A nie, sorry, była jedna w opactwie, ale bardzo łatwa i w dodatku dziwnie sformułowana (mylący fragment, że sierp i dziecko znajdują się obok siebie). Tej minigierki z prowadzeniem wiązki elektrycznej po ścianie nie liczę, bo to żadna zagadka - ogólne odczucie, że to wszystko już gdzieś wcześniej widziałem i to więcej niż raz. Skafander i ogólny futurystyczny feeling: Dead Space. Dziwne migawki i halucynacje: też Dead Space. Design przeciwników, zwłaszcza bossów: Uroboros z RE5, z kolei te mendy łażące po sufitach niemal identyko jak podobny przeciwnik z SH2 remake. Gameplay solidny, aczkolwiek pozbawiony krzty oryginalności, na tle pozostałych survival horrorów nie wyróżnia go nic - skromne gore. Ja nie mówię, że muszą się zaraz lać wiadra juchy, a z przeciwników wylatywać wnętrzności, ale mogli chociaż dać jakieś fajne animacje zgonów naszej protagonistki, możliwość dekapitacji, urwania głowy, rozpuszczenia się w kwasie, cokolwiek. A tak to po prostu laseczka po spadku HP do zera po prostu pada na kolana i nic więcej. Cutscenki też nie obfitują w żadne hardkorowe akcje - zbyt łatwy normal i brak możliwości wybrania hard od początku. Czemu? W SH2 można było od razu lecieć na najwyższym poziomie trudności. Amunicji wala się mnóstwo, a jak komuś brakuje to zawsze może dokupić w sklepiku lub sobie scraftingować. Wszystkie walki z bossami są w ten sam deseń i nie stanowią żadnego wyzwania, ile można strzelać w żółte kulki na ich cielskach? Przydałoby się więcej zabawy z otoczeniem, wykorzystywania jakichś jego elementów w trakcie starć z szefkami (sorry, wybuchowe beczki to nie jest szczyt finezji), a oni sami mogliby mieć więcej ciekawych ataków do dyspozycji Z drugiej strony jest też trochę rzeczy, które bardzo mi się podobały windując Cronosa wysoko w moim top gier tego roku: + design lokacji. Zdecydowanie najbardziej unikatowa cecha tej gry, te wszystkie budynki mieszkalne z nabazgranymi napisami w naszym pięknym języku, popylanie po zaśnieżonym osiedlu i zamglonych ulicach, zdemolowany szpital, klasztor z katakumbami = TOP. Huta trochę mniej mi siadła, ale to też nie była kiepska miejscówka. + mega dołujący klimat. Dla nas: Polaków nawet bardziej, bo jeszcze nie mieliśmy "zombie"-apokalipsy rozgrywającej się na naszym własnym podwórku. Przemierzanie zgliszczy tego co zostało z Krakowa, czytanie przejmujących notatek ludzi, których już od dawna nie ma, ogólny feeling izolacji. W dodatku fabuła nawet przez moment nie probóje udawać, że da się w jakiś sposób odkręcić obecny stan rzeczy, że jesteśmy w stanie pokonać zarazę i przywrócić wszystko do normy. My tu tylko próbujemy przetrwać i wypełnić swoją misję. + balans rozgrywki. Bałem się, że im dalej w grę, tym więcej będzie walki, i faktycznie później zaczęła się już robić nieco większa sieka, ale nigdy nie było jej za dużo i nie dominowała nad eksploracją. Samo zwiedzanie miejscówek, lizanie każdego kąta, szukanie sekretnych przejść, zbieranie kotów i komiksów mocno wkręca. No i gra oferuje za włożony wysiłek konkretne nagrody, najlepiej skryte miejsca (lub też najbardziej niebezpieczne) zapewniają rdzenie do upgrade'u a nawet dopałki do broni, więc warto dobrze szukać, ryzykować i zawsze nosić ze sobą łom, bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda + wszystko to co fani horrorów kochają w tym gatunku. Trochę wyżej narzekałem, że Cronosowi brakuje więcej oryginalności, z drugiej strony to co Bloober zerżnęły z innych gier, zerżnęły dobrze więc za to mogę ich pochwalić. Inventory jest bardzo ograniczone, więc nie ma mowy żeby zabierać ze sobą zbyt wiele amunicji i apteczek. Wzorem Residentów mamy boxy, w których można przechowywać resztę towaru, zamiast maszyn do pisania są elektroniczne panele do save'owania, rdzeni i kasy do upgrade'u wcale nie ma aż tak dużo, tak że trzeba zawsze dobrze się zastanowić w co inwestować (dylemat: lepiej podnieść wytrzymałość postaci czy zamiast tego lepiej powiększyć plecaczek o jedną kieszonkę to tutaj standard). Postać jest "ciężka" w sam raz, biega wystarczająco szybko żeby przyjemnie eksplorowało się lokacje, ale nie tak szybko, żeby bez problemu lawirować między większymi grupkami wrogów nie ryzykując obrażeń. Bardzo fajny pomysł z ładowaniem strzałów (takie critical hity), który sprawia, że walki stają się jeszcze bardziej stresujące: wiadomo, że można na szybko ubić mutanta ładując w niego cały magazynek, ale chcąc zaoszczędzić trochę pocisków lepiej najpierw naładować strzał, a to zawsze wiąże się z ryzykiem, bo wrogowie się nie opierdalają, atakują w grupach z każdej strony. Jest w tej grze trochę planowania, trochę kombinowania na polu walki i poza nim, a to według mnie istotna cecha dobrego survival horroru + koty. Tu nie trzeba nic dodawać Ode mnie solidne 8/10. Nie jest to aż taki przebój jak zeszłoroczny Silent Hill, ale i tak kawał solidnej i przemyślanej gry. Przydałoby się więcej schizy, mocniej podkręcone wyzwanie, jakiś wysiłek dla zwojów mózgowych, ale może zostawmy to wszystko na ewentualny sequel, a teraz po prostu cieszmy się tym, że nasze kochane Boobery wypuściły kolejnego mocnego przedstawiciela gatunku. Konkretna konkurencja dla Dead Space, a Callisto Protocol to już w ogóle zjedzone bez popity i to przy znacznie mniejszym budżecie. Tak trzymać!
  6. Josh odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Seriale
    Sam wyglądający jak poobijany Święty Mikołaj i silna niezależna murzynka, której nie było w żadnej grze. Oczywiście, że musieli to zrobić. Zgadujemy, które z nich będzie mieć więcej czasu antenowego i kto kogo częściej będzie ratował?
  7. Josh odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    A ja nie odnosiłem się teraz konkretnie do Ciebie Sebciu, tylko pisałem tak ogólnie
  8. Josh odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Wbjanie trofików w piętnastominutowych gównogierkach, a później chwalenie się tysiącem platyn, z czego może 10 faktycznie ma jakąś wartość?
  9. Josh odpowiedział(a) na Wojtas1986 temat w MANGA&ANIME
    W piątek się przejdę. Ciekawe czy sala kinowa będzie jebać spoconymi otaku.
  10. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    W Signalis były bardzo dobre zagadki. Najlepszy był ten woźny co popylał z mopem w AW2. Zawsze gadał szyfrem, ale i tak podejrzewam że szybciej byś się dogadał z nim niż z JaskiniamiTerrigenowymiMarvela.
  11. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Kiedy spieraliśmy sie o to czy można Bloobery nazywać potężnymi czy nie, to ktoś napisał że nie ma znaczenia co klepali wcześniej, liczy się tylko ich ostatnie dokonanie i to ma być pumkt odniesienia. No to porównuję zagadki do ich ostatniego dzieła jakim było SH2 i na tym tle Cronosik wypada bladziutko. Pewnie odbiją się przy okazji remake'a pierwszego Silenta.
  12. 14 letni ja kiedy zrestartowałem przeglądarkę, a karta z filmikiem na którym dwa karły, laska na wózku inwalidzkim i koleś przebrany za świętego Mikołaja uprawiają zapasy dalej się odpala
  13. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Opactwo jaki ma klimat Super, że można cofać upgrade'y i wracają za to kasę, przydaje się kiedy znajdujemy lepszą odmianę tej samej giwery. Właśnie wpadła dopałka do karabinu (razem z trofikiem za znalezienie wszystkich broni), więc na coś przydadzą się te setki pocisków, które chomikowałem Z kotów do odkrycia został mi już tylko jeden, z komiksów też jeden czy dwa, ale już widzę że przegapiłem gdzieś pojedynczą sztukę. Szkoda że nie da się cofać do wcześniej odwiedzonych lokacji (come on, to gra s-f, mogli dać jakieś teleporty) żeby zebrać to co się przeoczyło, a tak to pozostaje ng+. Już dobre 12 godzin na liczniku i dalej zero znużenia, ale jedna rzecz mnie bardzo boli: Serio, w SH2 były takie dobre, a tu nie ma prawie nic.
  14. Netflixowe live-action Misia Uszatka zapowiada się zajebiście
  15. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Sexpedycja nie dała w tym roku szans nikomu, ale i tak szacun dla Bloobera, bo miejsce w top3 ma zapewnione. Niesamowite studio, żeby z takich crapów jak Medium wskoczyć na absolutny top tak trudnego gatunku jak survival horror. To chyba mój ulubiony redemption arc w historii anime.
  16. Josh odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Śmieszki muszą być, ale tak poważnie to też trochę czekam i na 90% wjedzie day 1
  17. Josh odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Spoko, dowiedziałem się, że: - gra jest jak Soulsy. ALE NIE DO KOŃCA. Ale jednak trochę jest. Ale trochę czuć też TEGO Silent Hilla. Ale też nie do końca. - w grze będą SZOKUJĄCE sceny. Wiadomo, w poprzednich SH nie było. - trzeba czytać notatki (jak w Soulsach), bo twórcom nie chciało się robić normalnej fabuły - trzeba przejść grę 99 razy, żeby skumać wszystko. Pewnie dlatego, że ostatnia notatka rozwijająca lore i wyjaśniająca wszystko pojawia się dopiero w new game plus, plus, plus, plus, plus, plus, plus. Btw, będzie jakaś recenzja od pana Miecia spod Żabki, co dorwał grę 15 lat przed pemierą i leci już z New Game +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++? Bo chciałbym się dowiedzieć trochę więcej tego co już wiedziałem trochę wcześniej.
  18. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Jak wyszedł RE2 remake to też było narzekanko, że zombie są zbyt wytrzymałe. No tak, bo szkoda że nie umierają po jednym pocisku :( O to właśnie chodzi w tych dobrych survival horrorach: przeciwnicy mają być przegięci, gracz ma się bać ich designu ale też czuć, że stanowią dla niego zagrożenie, rozkminiać czy warto zmarnować ostatnie cenne pociski czy lepiej spróbować przemknąć obok ryzykując w najlepszym wypadku stratę apteczki, a w najgorszym zgon. A nie wesołe bieganie po korytarzach i strzelanie gdzie popadnie bez liczenia nabojów, bo przeciwnicy padają bez problemu, a amko wala się wszędzie. Gdzie w tym wszystkim strach? Gdzie horror? Natomiast jeżeli chodzi o mnie i moje podejście do melee, to dalej jestem zdania że w Cronosie jest bezużyteczne i na siłę. Ok, jako ostateczna ostateczność, kiedy już naprawdę nie ma czym strzelać, ale w innym wypadku? Zbyt mało przydatne, żeby ryzykować stratę zdrowia, już lepiej spróbować ominąć mutanta. W Dead Space korzystanie z bliskich ataków ma jeszcze mniej sensu z uwagi na to, że lepiej bezpiecznie przywalić nekromorfowi jakąś butlą albo szponem innego, rozczłonkowanego nekromorfa Nic to nie kosztuje, damage zadaje potężny, a i ryzyko oberwania dużo mniejsze. Jak już bucior, to tylko, żeby się upewnić że wróg na pewno jest martwy.
  19. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    True, są takie momenty że przeciwnicy nagle znikają i już się nie pojawiają. Albo kiedy gra rzuca ich w ilości hurtowej na gracza, ale szybko okazuje się że można ich ominąć i lecieć od razu do kolejnej lokacji, nie marnując nawet jednego pocisku. To działa nawet z zamkniętych miejscówkach, np na stacji metra, gdzie po włączeniu zasilania w drodze do pociągu pojawia się mnóstwo mutantów, ale korytarze są na tyle szerokie że na luzaku idzie między nimi lawirować. Zabawne, że te głupki nie potrafią wchodzić do wszystkich pomieszczeń (np. do save roomów albo pokojów z kotami), a po wyjściu z takiej bezpiecznej przystani ich układ się restartuje i są na tyle rzadko rozsiani że można dalej bezpiecznie ich omijać. Nie przekonuje mnie ta broń, nie można nią ładować strzałów, a zresztą chwile później dostaje się karabin. Szkoda, że nie da się tego sprzedać
  20. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Melee w tej grze jest straszne. Ze dwa razy dobiłem butem podnoszącego się przeciwnika i tyle, ciosu łapą nawet nie używam, bo trzeba nieźle się namachać, żeby cokolwiek zabić Bardzo dużo amko można zaoszczędzić strzelając w butle, zawsze staram się lawirować między przeciwnikami i nazbierać ich jak najwięcej w jednym miejscu, później jeden strzał z pistoletu kończy całą walkę. Jest też masa lokacji, gdzie w ogóle nie trzeba walczyć, wtedy tylko szybko przebiegam obok zmutowanych świrów zbierając po drodze co się da i tyle mnie widzieli (podpalanie ich powoduje chwilowy stun, to DUŻO pomaga przy uciekaniu). Cały hajs ładuję w damage, a strzelam tylko naładowanymi pociskami, pistolet pięknie przebija się przez kilku gagatków na raz, więc jak się dobrze ustawię to kilkoma pociskami do pistoletu zabijam nawet trzech mutantów. Ulepszony shotgun to już w ogóle poezja, zwłaszcza z dopałką zwiększającą jego damage, kiedy trafia się w kilku wrogów jednocześnie Gra wbrew pozorom daje spore możliwości, żeby zaoszczędzić cenne surowce, a jak ktoś lubi ryć w każdym kącie, to nawet bez tych wszystkich trikulców powinien mieć więcej amunicji i apteczek niż jest to konieczne.
  21. Musisz trochę popracować nad chowaniem spoilerów
  22. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Po drugim bossie: 50 pocisków do strzelby i 40 do pistoletu w skrzynce. Mogli od razu dać tego harda do ogrania Druga lokacja już niestety nieco mniej klimatyczna, za to fabułka fajnie się rozwija, jest nutka tajemniczości i zapalona lampka z zapytaniem "czy my na pewno gramy tymi dobrymi?". Niezłe są te powroty do przeszłości, ośnieżone osiedle i bujanie się po piwnicach cofnęły mnie w czasie nie tylko w grze, ale też wspomnieniami. Do tego nasłuchiwanie ludzi zabunkrowanych w mieszkaniach, ktoś się kłóci, ktoś inny się modli, ale chyba wszyscy wiedzą jak bardzo mają przesrane i że nie mogą liczyć na rząd i wojsko. Na ten moment jedyne co naprawdę mi nie pasuje to design przeciwników, taki mocno oklepany, obok nekromorfów to nawet nie stało, po motywie ze scalaniem się mutantów też liczyłem na ciut więcej, a kończy się na tym że po prostu trzeba władować w nie więcej pocisków i potrafią pluć kwasem. Za to eksploracja to cud-miód, sporo tu ukrytych schowków, czasem trzeba wrócić się ładny kawałek ryzykując zgon, bo przeciwnicy potrafią gonić gracza dosyć daleko, ale włożony wysiłek zawsze jest nagrodzony czymś fajnym (rdzeniem, wartościowym asrtefaktem albo masą pocisków i apteczek). Bloobery naprawdę robią się coraz lepsze w giereczki, jeszcze jedna taka gra i chyba faktycznie będzie ich można nazwać potężnymi btw, zajebiście że wrzucili do gry Doom Slayera spoiler
  23. Josh odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Ja po pierwszym bossie spoiler \ Nawet sposób w jaki się z nim walczy bardzo podobny. No, ale rozumiem. Jak kraść, to od najlepszych po walce mam 10 pocisków do pistoletu i prawie 20 nabojów do strzelby, więc nie narzekam. Widzę, że podobnie jak w SH2R, szperając w każdym kącie dosyć szybko można się obładować towarem, do tego często na arenach starć leżą butle z gazem, raz udało mi się jednym pociskiem wysłać na tamten świat 6 przeciwników, nawet nie mieli okazji się scalić, usłyszałem tylko ciche pierdnięcie i było po walce Teraz chyba niezbyt popularna opinia: gra mi się w to lepiej niż w Dead Space. Z prostego powodu, mianowicie tutaj bardziej czuję że to survival horror, a mniej shooter. Przeciwników jest mniej, ale pocisków i apteczek też, inventory malutkie, więc trzeba cały czas kminić co ze sobą zabrać, a przez to że wrogowie są tacy wytrzymali (o ile nie da się ich czymś wysadzić) gra wymusza na graczu dokładną eksplorację w poszukiwaniu towaru. No i odwieczny dylemat: pieniążki wydać na ulepszenie damage'u do pistoletu czy szybkostrzelności do shotguna? Rdzeniem lepiej zwiększyć odporność na obrażenia czy rozbudować plecaczek o jeden slot? Wszystko wydaje się przydatne. Trzeba kombinować, trzeba planować. DS (nawet jedynka) zbyt często zamieniał się w wesołą rzeźnię i nigdy nie miałem tak, żebym musiał liczyć się z wystrzelonymi pociskami. Lokacje w Cronosie też są dużo ciekawsze i bardziej klimatyczne, jakoś te stalowe konkstrukcje Ishimury nigdy nie budziły mojej sympatii, a nawet lekko nudziły, tutaj łażenie po gnijących blokach, z trzeszczącymi pod nogami deskami to czysta poezja. W ogóle nie macie wrażenia, że jest jakoś tak mocno... Sajlentowo? Mgła na zewnątrz, urywające się nagle ulice, samochody przykryte płachtami, budynek mieszkalny jako pierwsza miejscówka do zwiedzania? Kurde, no jest dobrze, nawet bardzo. Już się nie mogę doczekać kolejnej sesji.
  24. Rozkręci się w ostatnim, ekskluzywnym dla Definitive Edition rozdziale myślałem, że taki trochę z dupy i na siłę będzie ten dodatek, ale bardzo naturalnie i sensownie wpleciono go w story. I jedna rada ode mnie Bzduras: nie próbuj się dostać wszędzie zanim nie odblokujesz umiejętności latania mechami (w sensie: unoszenia się nimi w górę). Zbyt wiele czasu zmarnowałem próbując odkryć mapę w 100% nie wiedząc, że staje się to możliwe dopiero na późniejszym etapie rozgrywki. I nie rób też wszystkich questów, bo jest ich chyba z milion, wszystkie są zrobione na jedno kopyto, a nagrody są żałosne, bardzo szybko się nimi przejesz.
  25. Josh opublikował(a) a status w Josh

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.