Treść opublikowana przez JaskinieTerrigenoweMarvela
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
,,Post pod postem"... no ale trudno... Dla pasji DB po prostu warto taki ,,myk" na forum zrobić. Ot taka ,,refleksyja" geekowska, no bo... naszła mnie taka dość dziwna rozkmina: jedną z najgłupszych i totalnie niszczących ducha baśniowej, przygody, wątku odkrywania nowych krain, enklaw, sam fakt poznawania nowych ludzi, ciekawych stworzeń, stawiania czoła przeciwnościom losu, niczym troszku lżejsza wersja łotrzykowskich wojaży w tle, i całej tej cudownej pogoni za Smoczymi Kulami, w Uniwersum Dragon Ball... fakt, jest postawa ,,Miszcza" Roshiego. Kompletnie nie rozumiem, co Toriyama chciał wpleść w calutki Świat DB tego rodzaju ,,nabytym" (albo i wrodzonym... xD) seksizmem i jakby totalną chorobą umysłu Roshiego na punkcie kobiecego ciała (macanko, macanko, bang, bang!). To się przewija przez calutkie Multiversum: przez zwykłe ,,DB", od pierwszego praktycznie odcinka aż do DB Super... i zapewne dalej, i dalej i dalej.... W ogóle w mandze jest podobnie, a w omawianym ,,animu" (pierwsza wersja rzecz jasna), praktycznie odcinek w odcinek ,,Roshiemu", tam gdzie się pojawi... leci krew z nosa na myśl ,,kontaktu z kobiecym ciałem". xD. Poza tym ,,zboczonym" elementem, archetypowe liczące sobie około 150 odcinków ,,lofciane" totalnie DB... jest po prostu magiczne! Totalna perła! Dopiero teraz zaczynam to rozumieć, gdy za mną już obejrzane: 41/151 ,,epów"; dopiero teraz zaczynam doceniać to, dlaczego ta cała oniryczna, jak z baśniowo-przygodowego, pełnego emocji snu musiała się tak potoczyć w tym dragonballowym środowisku, od odcinka 1 aż do końca serialu z 1986 roku, dlaczego zaczęło się tak niewinnie, by z czasem zrobić z tej baśni łotrzykowską przygodę młodego wojownika pragnącego się doskonalić i wiązać swoje losy ze Smoczymi Kulami.
-
NBA
Ostatni dzień, 24.10.2025, jeśli chodzi o spotkania NBA... był kruci... tak samo intensywny jak pierwsze spotkania fazy Play-Off. No bo, co tu się w tej lidze dzieje. Czy oni wszyscy na soku z gumijagód jadą, że dzień po dniu kolejne mecze z dwiema dogrywkami, spotkania z rzucanymi 140pkt, gracze - jak Luka ,,Magiczny!" Doncic - walący po 40pkt. co najmniej przez dwa spotkania z rzędu. Czyli co, szykuje się nam jeszcze bardziej ofensywny niż poprzedni sezon... kolejny rok intensywnych zmagań w NBA! Liga ewoluuje, to widać. Masakra.... bo...Lakers z pierwszą (inną) piątką w spotkaniu przeciwko ,,Wilkom" mieli mega ,,linijki"... I jakie zdobycze zespołu w kwestii tego jak drużyna była na plusie z danymi zawodnikami - sprawdżcie sobie w statsach meczycha. Kto wie... czy kontuzja LBJa nie jest tymczasowym ,,lekarstwem" na problemy Lakers - jak Bron wróci do gry, to być może w idealnym momencie: regeneracja, pełny przegląd możliwości drużyny, odciążenie Doncica.... w perfekcyjnym momencie.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
,,Doksy", te 50minutowe, plus zdarzające się czasami w oglądaniu: 60-85minutowe - ten mój trip z filmami dokumentalnymi trochę już trwa. I dobra moja, może i ,,dobra nasza!", bo polecam ostatnie ,,doksy", które obejrzałem: ,,Prawdziwa historia Piratów", 2023, francuski reportaż/dokument historyczny. Zainspirowany tym, że LEGO wypuściło niedawno do sprzedaży Czarną Perłę Sparrowa, postanowiłem poszukać czegoś dokumentalnego o piratach. W kategorii krótkich jednostrzałowców znalazłem ten właśnie film. To swego rodzaju niespodzianka! Było krótko, zwięźle i na temat! W 52 minutach zmieszczono w sprawnej realizacji całkiem sporo materiału i historyczno-geograficznego mięska treści o ,,Piratach" - o tym jak to z nimi było, ,,z czym się ich fenomen jadło". Zabrakło większej fabularyzacji pewnych wątków. Ogólna ocena: 8/10. ,,Napoleon. Śmierć i przeznaczenie", 2021; j.w. francuski reportaż/dokument historyczny. Na ten tytuł natrafiłem przypadkiem, szukając czegoś o Napoleonie Bonaparte... No a czemu by nie?! xD. Jeśli chodzi o całość filmu: dla laika, czy osobnika jakkolwiek obeznanego z historią nowożytną, losy Napoleona przedstawione w tym 55min. dokumencie od Planete+ (całkiem ciekawie zrealizowanym: animacja prawie że rotoskopowa, niektóre fabularyzacje w świetnie prowadzonym obrazie są naprawdę ,,sztosik i petarda!"), są wystarczające, aby zaciekawić się losem tak słynnej postaci w dziejach Świata! Wielki pozytyw, choć minimalnie za krótko. Ocena: 8/10. Taaak, ,,Sok z żuka" z 1988 roku, to dla mnie zdecydowana ,,lepszość" w stosunku do sequela. Ułaaaaa. Bo pierwszy film z tego oniryczno-baśniowo-fantasmagorycznego Uniwersum to właśnie takie burtonowskie mistrzostwo w kreacji rzeczywistości filmowej spod znaku ,,krainy jak ze snu". Beetlejuice Beetlejuice, z 2024 roku, owszem jest tak samo dobry i klimatyczny... ale nie ma tego czegoś, co pierwowzór...
-
Twisted Metal
,,Twisted Metal" - gdy pytają mnie jaki jest najbardziej popaprany, nietuzinkowy i mega-odjazdowy, plus niszowo-kiczowaty serial post-apo z motywami sci-fi, jaki kiedykolwiek widziałem, cóż, z pełną szczerością odpowiadam: to właśnie ,,Twisted Metal". Ajć... żałować mogę jedynie, że nie zacząłem oglądać ,,TM" wcześniej, że dopiero teraz ogarnąłem sobie ten cosik na ,,MAXie". 6 odcinków z s01 obejrzane; pasuje mi tu wszystko: narracja, postaci, ci do bólu przejaskrawieni, dość słabi i karykaturalni złole, tacy ,,twisted" xD, bohaterowie drugo i jacyś-tam planowi. Także siada mi na gusta mega dobrze: plener, rekwizyty i efekty praktyczne, kostiumy i delikatne CGI w ,,Metalu"... A Mackie jako J. Doe vel ,,Mleczarz", po tej scence skradł moje serducho fanowskie... w zupełności! s01e04... xD
-
Disney+
Disney + (a tak właściwie NG Channel... Oj, to ,,Korpo-mycha-Miki", xD, ależ ma franczyz i marek pod sobą... Pozazdrościć. Dla geeka to ,,dobra nasza", bo większość świetnych platform z filmami dokumentalnymi/serialami tego rodzaju, realizowanych przez nie współcześnie, po 2010 roku, posiada w swojej ofercie Disney+) wypuściło w eter swojej biblioteki taki oto dokument: https://www.filmweb.pl/serial/Zamach+w+Oklahoma+City%3A+dzień+z+życia+Ameryki-2025-10076920 Nie jest to sztuka wśród filmu i serialu dokumentalnego, ani coś co najmniej dobrego - to taki średniak na zasadzie: ,,a, gdzieś to już widziałem. Na Netflixie też pojawiło się podobne, HBO i Discovery również coś w tym stylu niedawno wypuścili"; 2 z 3 ,,epów" za mną, a oprócz ciekawej historii samego zamachu w OKC, nie odczułem większych z tego reportażu/dokumentu emocji. Jeśli odc. 3 nic nie wniesie ,,aż takiego" do całokształtu tej miniserii, to ocenię ją raczej na 5 lub 6/10. Czy się jaram? Hmmm. I tak, i nie... Dla mnie lepsza jest inna alternatywa dla nowego ,,F4" w MCU... Taki steelbookowy cosik! Serduszko i zapisane w liście zakupowej. xD Około 150-180zł.
-
NBA
Pierwsze ,,2 days" w NBA za nami. Zanim liga rozkręci się i będzie można mówić o pierwszych faworytach sezonu, na Wschodzie i Zachodzie... zapewne troszku minie: obstawiam w tym względzie okolice Świąt BN. A może wcześniej: Święto Dziękczynienia. No tak, ,,Wemby" się rozkręca, ależ on popracował w przerwie przed sezonem 2025/26... Ten powermove i rzucik a'la ,,stepback" za 3 z faulem... Oł maaan! Przy tym wzroście! Damn it!
-
NETFLIX
,,SC: Deathwatch", 2025, Netflix... SplinterCell... i serial animowany? Teoretycznie: kto by pomyślał? Pomysł nadania tak słynnej serii growo-książkowej nowej duszy, dzięki prawie że idealnej dla jej zamysłu i gatunku technicznie (tła, detal przestrzeni, także podczas scen akcji, postaci na dalszym tle) animacji (poza niektórymi wyjątkami - twarze bohaterów!) i całkiem znośnej fabule (mistrzowskie dwa ostatnie ,,epy"!) - wszystko to okazało się strzałem w dziesiątkę... No, ale: za mało odcinków, zdecydowanie! Takie mocne, z mojej strony!, w ocenie tej serii: 7/10! xD
-
Pieprzenie
Beijing 5 czy 7, Omoda 9 - ktoś z Was poleca, albo i nie te azjatyckie nowości wśród SUVów i temu podobnych aut, których w Polsce coraz więcej śmiga na drogach, bo sam nie mam takiego ostatecznego zdania, co do tych ,,Chińczyków" właśnie; ,,zdania" w kwestii tych marek zalewających rynki w Europie, które to propnują kompaktowe auta, bardzo standardowo wyposażone, (gdzie nic przy tym aucie raczej się nie zrobi), do zdaje się typowej jazdy: żeby klasa średnia miała ładne autko, wyglądające teoretycznie jak coś ,,drogiego", ale nie płaciła za dużo. Rzekomo blachy mają słabe, a z tego, co patrzyłem na wyposażenie (silnik, napęd etc.) wnętrza, to... tak słabiutko, czyli standardzik, jak to nazywam ,,dla emerytów". A może tak wcale nie jest... i tym czymś da się jeździć? Hmmm... Na razie... tego rodzaju motocykl od BMW to marzenie... I nie wiem czy bym chciał od tego modelu zacząć... A tak właściwie to czemu nie? Tak, potężna mechanika, potężny model, ale to nie znaczy, że musiałbym nim szaleć po drogach i stać się ,,dawcą nerek". XD... Na spokoju.
-
Pieprzenie
Kącik motocyklowy się akurat uruchomił, jak widzę. Ja to mam w tym względzie jedno marzenie... bo jednym z obiektów westchnień, jakbym miał już mieć ,,motór" i robić na niego prawko, to jest to coś takiego:
-
HORROR
Splat!FilmFest 2025, Warszawa... Ktoś z Was wybiera się tam? Kusi ten festiwal, oj kusi, żeby się tam udać. Fantastyczna sprawa. Akurat odwiedziłbym Deepspot i Suntago, oraz zaliczył też mimo wszystko IMAXy w Sadybie. A na ,,Splat" i tak by się poszło, bo jest na co. Po prostu mam smaka na tego rodzaju wydarzenie, bo jeszcze oliwy do ognia, czyli podwyższył hype w tym względzie, na ten festiwal właśnie, ten o to film na dość ciekawym o horrorach w popkulturze etc. kanale YT: Nie, no gawiedzi... aż tak źle nie jest. Kawkę się pije, coś wyskokowego czasami z procentem... No ale, taka już stylówa pisania. Lodzio miodzio, jest gitara. xD.
-
HORROR
,,Cicha noc, śmierci noc"... Tiaaa, rok 2025. ,,Ulepszona", ponoć tak samo dobra jak pierwotna, wersja kultowego horror-slashera z 1984r. Hype'ik na takie cosik jest! Ha! Zresztą sam film, nie znając oryginału, prezentuje się na wstępie… mocno kusząco! Zwiastun przykuwa uwagę, a fabuła… no kurnia balans daje nadzieję na dobre bezkompromisowe widowisko, na mega ,,mięsistą" jatkę. No i reżyser! Nie byle kto! Pan Nelson, to bodaj słynna ,,Droga bez Powrotu" i któreś z części V/H/S. Na pewno źle w "Cicha noc, śmierci noc" nie będzie. https://www.filmweb.pl/film/Vicious-2025-10092111 Ktoś oglądał ,,Vicious"? Dakota Fanning tam gra.... No i tak troszku kusi. Ale oceny globalnie... takie se. xD.
-
NBA
Jeszcze jeden krutacki sk*********i dzień i najlepsiejsza koszykarska liga świata mężczyzn a.k.a. ku polskiej radości ,,hej, hej... tu NBA", zawita wraz z pierwszymi meczami sezonu 2025/26. Czyli... tak zwane ,,jaranko fana" i hype są! I to na megaaa poziomie, bo oczekiwania wobec ligi na obecnie startujący RS mam, i to spore! (EurosportPolska): ,,Jutro startuje sezon NBA i nareszcie dostaliśmy pewne informacje o transmisjach. Mecze NBA będą transmitowane w Polsce w nowym kanale Eurosport 3. Pokazane zostaną wybrane starcia sezonu zasadniczego, mecze fazy play-off oraz wydarzenia specjalne jak np. mecz All-Star. Wszystkie mecze NBA zobaczycie z polskim komentarzem prowadzonym przez Mirosława Noculaka, Radosława Spiaka, Bartosza Tomczaka, Macieja Boneckiego i Huberta Radke. Transmisje będą również dostępne w serwisie Player, a wybrane mecze pojawią się także w kanale Metro i serwisie HBO Max". P.S.... Bodaj mecz Lakers i Warriors będzie transmitowany na ,,E3" z polskim komentarzem. Skład Lakers na mecz otwarcia RS: Dla wzmocnienia apetytu: I tu... (poniżej)... jak dla mnie mega niespodzianka. Smaczek totalny!
-
NETFLIX
,,Wednesday"... Narzekania przed obejrzeniem s02e01 i dalszych epizodów serii tej wyjątkowej mocno-burtonowskiej produkcji, mogę schować sobie gdzieś daleko i daleko... Chodzi o to, że pierwsze 3 epizody sezonu 2-ego, których tak się obawiałem, że będą kaszanerią i nie tym samym, co seria no.1, okazały się, no cóż: meeeeega dobre. A to dlatego, że raz: klimat gatunku baśniowo-mrocznego fantasy z elementami horroru okazał się zacny, dwa, że mamy świetnie odgrywane role i piekielnie dobry styl wizualny dla całego Świata ,,Wednesday", a w końcu trzy, że mamy pannę Ortegę niezwykle oddanie grającą charyzmatyczną Wednesday. Ależ ten sezonik się dobrze zaczął; tymczasowa nota dla s02 Wednesday, to ode mnie: 9/10.
-
HORROR
PrimeVideo troszku zaskakuje... w kwestii tego jakie horrorkowe dziwadła wstawia do biblioteki w ramach ,,suba" Prime'a. Zamiast dawać takie cosiki jak ,,Wampiryczni Kochankowie" do swojego serwisu VoD, np. jako coś do wypożyczenia za 5zł w zwykłej SD lub HD jakości, to wstawia je dla niczego nieświadomego widza, który zakupił ,,abo" Prime'a. Bo szukałem czegoś do swojej listy horrorów na Halloowenowy długi weekend do obejrzenia. I tu myk... okazuje się, że niechcący dodałem sobie do listy tych ,,Kochanków", xD, totalistycznie wręcz nie wiedząc, że jest to film z takimi erotycznymi podśmiechujkami w tle. Tak, pełno Prime wrzucił ostatnio do oferty subskrypcji horroro-thrillero-kryminały etc., wątpliwej jakości, o średniej ocenie, od 3-4/10. XD
-
HBO Max
Peacemaker, s02e08, także s01 i s02, ocena: 9/10. A dlaczego? Krótko i na temat: Finał Peacemakera za mną. Mogę go podsumować dość specyficznie: James.Gunn czasami zbyt Gunnuje; jestem z lekka zawiedziony tym dziwnym 50-kilku minutowym odcinkiem, który jakoś tak za bardzo w klamerkę nie spiął tego, co widzieliśmy dotychczas w dwóch sezonach. Teoretycznie warte uwagi było w finale s02 jedynie ostatnie 5 minut, reszta: zrobione lanie wody na siłę; mogło być 6 pełnych 1-godzinnych odcinków, łącznie z napisami, no ale wyszło w tym zwieńczeniu jak wyszło. Tak czy siak cały sezon, a tym samym cały serial jak dotąd zasługuje ode mnie na tą dziewiątkę na dziesięć. xD. Sprawy efektów specjalnych i praktycznych: jak to u Gunna: bez przesady, chłodno, ze stylem, dostosowane do opowieści, a nie opowieść do ,,przeboostowanych CGIów". Najlepsze ,,epy" s02: 6 i 7. Orzełek i ten głupol Vigilante oraz ,,geekowski" Economs skradli moje serducho - przekozackie role!
-
Anime - temat ogólny.
Dr. Stone: Science Future (2024-25), 24 odcinki (sam nie wiem, czy jest to sezon 3 czy 4... Nieistotne... xD). WoW! Ależ to było podsumowanie dotychczasowej przygody Senku i jego ziomków w odbudowie Cywilizacji ponad 3700 lat po ,,skamienieniu" Ziemian.. ,,Science Future" jest takim prawie że zwieńczeniem tej ich ewolucji kulturowej i rewolucji naukowej, ładnie spinając w klamerkę całe (jak na razie) te wszystkie odcinki tego ,,animu". Ogólnie ocenię 24 ,,epy" ,,SF", na: 9/10. Cóż, tak jak piszę, niesamowitą podróż przebyła ,,na miliard procent" ekipa ,,Senkusia", która w nowym rozdaniu nie Królestwa a Imperium Nauki, wraz z Tsukasą i innymi ,,wojami" w składzie, musiała jakoś... poradzić sobie z innym naukowym, odrodzonym Światem. I była to podróż dla widza prawie idealna: dynamiczna, pełna emocji, ale i k***a niepotrzebnego miejscami przesytu zbyt ,,lukrowanej" (sporo luk naukowych: co, gdzie i jak, dlaczego) naukowości w wątkach Sci-Fi gatunku serialu; nie zabrakło zwrotów akcji i świetnej charyzmy sylwetek każdej ze stron. No to, jak... Senku, podbijasz księżyc? xD. MUST see next season ASAP! Osobiście jestem w 3/4 sezonu.... I oprócz klimatu, ciekawej, mega ,,ciarkogennej" ścieżki dźwiękowej i suspensiku w tle... no cóż, zostaje tu tylko tajemnica. Nic tak naprawdę się tu nie dzieje. Pachnie mi tu nikogo nie obrażając: gejozą między głównym MC a tym ,,Hikaru-obcym". To jest w ogóle takie nie wiadomo co... Średnie, w granicach 5/10.
-
NETFLIX
,,Parki Jurajski: Teoria Chaosu" - ,,N" w formie; dobra nasza, że (o ile dobrze kojarzę) platforma ta we współpracy z Universalem oraz Spielbergiem postanowiła stworzyć w ogóle projekty animacji rozgrywających się w Uniwersum Jurassic World/Park, gdzieś w okolicy pierwszym a trzecim filmem z serii ,,Jurassic World", takie jak ,,Obóz Kredowy" i wymieniony wcześniej bodaj 3-sezonowy ,,PJ: Teoria Chaosu". Zarówno ,,Obóz" i ,,Teorię" megaaa polecam, choć na pierwszy rzut oka (styl, technika animacji i ,,łagodne" wizualnie projekty postaci, mogą do tego nie przekonywać, nadając serialom tym trochę ,,familiadowo-lukrowano-dziecinnego" vibe'u) może ona z lekka zniechęcać mało ,,ugodowego" widza. Jeśli jest się dość wkręconym w Światy ,,Parku Jurajskiego" i ,,Świata Jurajskiego", to te dwa seriale, faktycznie, ukazują sporo istotnych danych, wątków, relacji etc., do rozbudowy i dalszej ewolucji tak słynnego Uniwersum. Nie chcę kompletnie nic spoilerować, ale naprawdę warto; nawet jeśli tytuły te nie pykną wam na gusta, to dla samej ,,kreski" kreującej dinozaury w pyteczkę warto! Dobra nasza, również i Ja jestem zszokowany tym, jak istotne w serialu, ba!, w całym chyba Uniwersum SC, miejsce zajmuje Polska! Kierłaaaa! Choć sama animacja... na razie, jakbym jej nie ogarniał fabularnie; kompletnie nie znam się na Splinter Cellu.
-
Figurki kolekcjonerskie
Dobra moja, dobra nasza... Figurkowe realia na grudzień... mogą być następujące: https://www.sideshow.com/collectibles/marvel-white-vision-iron-studios-910398 Nie wiem dlaczego... po prostu nie wiem... ale ten Vision... kapitalna sprawa! Kureczka balans! około 40cm wys. SIDESHOW.
-
Kimetsu no Yaiba
,,KNY"... to rzeczywicha... fenomen w kategorii pełnometrażówek anime, jeśli chodzi o popularność w kinowych emisjach na całym świecie. Rozumiem tego rodzaju ,,hype'owanie" na ,,Kimetsu", bo filmy z tego Uniwersum, jak na mój gust są dużo więcej niż turbo-kapitalne (animacja, szczególnie doświadczana pod względem jej kunsztu technicznego i stylu: w IMAXie, jest wyśmienita i pochłaniająca totalnie, pasująca do tego jak i o czym opowiada się Świat tych produkcji, ich założenia, postaci, gatunek etc.)! Są dżyliony-fazylionów razy lepsze niż serial ,,KNY", na którym stanąłem przy odcinku w okolicy 18-ego pierwszego sezonu. Sam siebie nie ogarniam (huehue), dlaczego filmy ,,KNY" uwielbiam, a serial skaszaniał mi na gustach totalistycznie. xD. Fenomen ,,KNY" w GlobalBoxOffice: .... JjK i ,,Piłoman", xD, może i są proste fabularnie jak swojski cep, ale... mają genialne, mocno wyróżniające się główne postaci: Itadoriego, no i w ,,CM" Denjiego - kapitalnie i odważnie rozpisane, naturalne, bardzo ,,krejzi" i pasujące do tej prostej i akcyjniakowej rozrywki.
-
Cinema news
Czy jest to info w kategorii newsa kinowego a może serialowego?! Ha! No, tu mnie złapało, xD. Ciekawe... idziecie na taki ,,event" do Heliosa? To już któryś raz, jak dany serial ze swoim pierwszym odcinkiem Helios (kiedyś nawet Multikino) wpuszcza na swoje ramówki... Ha!
-
DC
Veni, vidi, vici! Ha! W końcu! Kupione, otrzymane, zaraz zasiądę do lektury... ,,Batman: Trzech Jokerów" - piękna kolorystyka i styl wizualny komiksu, oraz sam pomysł na fabułę: to główne elementy, które skusiły mnie po sięgnięcie tego tytułu. Skromnie, no ale... zobaczymy czy inne komiksy z Jokerem później będę kupował; tak, wiem... sporo klasyki z ,,Dżej-dżejem" zostało mi do przeczytania.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
DB, 1986-89; update: odcinki 28-30... W szczególności w grę wchodzi pewien kadr ze sceny pojedynku Goku z Jackiem Chunem (wiadomix o kogo chodzi xD), na pierwszym Turnieju Sztuk Walki; był to ,,grande finale" zawodów, gdzie nasze ,,koksy" toczyły mega pasjonującą walkę (rozrysowanie, ujęty ruch, dynamika, kolor, długość walki), którą podziwiałem w 28 odcinku DB do pewnego momentu:... Na wszystkie Świętości nameczańskich smoczych kul?! Dlaczemuż to Goku nie podszedł do Chuna i po prostu, zwyczajnie w świecie go lekko nie popchnął (jak widać na fotce wyżej) w kierunku podłoża z poza ścianki ringu, co, Main Gott!, skutkowało by upadkiem przeciwnika poza ring i to upragnione zwycięstwo Goku?! Ciekawe jaki miałoby to dalszy wpływ na kolejne ruchy Goku i ekipy, jeśli ten wygrałby Turniej? To taki podśmiechujek w stylu Toriyamy: z Goku zrobić niezwykle potężnego młodzieńca, ambitnego i doskonalącego się fizycznie, ale z jednoczesną kreacją jego charakteru, jako mega niewinnego, dziecinnego i totalnie naiwnego. A było tak blisko! Ależ ,,zwał" i zwiecha totalna. :D Ewentualnie zostają Ci antykwariaty albo jakieś festiwale w Polsce, Comic-Cony etc., gdzie przyjeżdżają ze stoiskami z używanymi mangami. Może ewentualnie tam. :D
-
HORROR
Nie wiem, czy ten film jest komukolwiek potrzebny... Czy ,,Topielisko" z sequelem powinno w ogóle zajmować ,,jakieś tam" miejsce w szeregu tytułów ze Świata Conjuring, skoro globalnie pierwsza odsłona z tego minicyklu niestety nie kupiła gustów widowni, mimo iż paradoksalnie sporo zarobiła, ale przy tym recenzenci... tak jakby ,,troszku" ją zjechali. ,,La Lloronę" widziałem 2 razy, w miarę dobrze pamiętając cały plot fabularny i poszczególne ,,ciarkogenne" momenty, no ale... jakoś tak za bardzo to widowisko... zdaje się nie wpłynęło na trzon Uniwersum, czyli ciągu istotnych wydarzeń z Sagi Warrenów i ich paranormalnych śledztw oraz osobnych wątków związanych z demonicznymi istotami, jak Valak, Annabelle etc. Skoro J. Wan powraca na stołek producenta i ma ,,czuwać" nad sequelem ,,Topieliska", to może coś tam się Uniwersum Conjuring dzięki temu filmowi jednak rozszerzy.... Mieszane, ale na granicy pozytywnych, uczucia. Hellraisery...? A może i ja skuszę się na ten Kanon filmowy. Mam zamiar ogarnąć od nowa całą antologię klasycznego ,,Halloween", aż do tego ostatniego sprzed 3 lat. Oprócz tego kusi mnie sięgnięcie po serię ,,Gatunek", zaczętą tytułem z 1995 roku.
-
NETFLIX
5/8 z całości serii dramatyczno-thrillerowej ,,Potwory" z Netflixa, tej dotyczącej Eda Geina, obejrzane. Ależ to jest ciężkie i trudne, często zbyt dziwne (z tego, co pamiętam nawet nieprawdziwe, co do historii samego Eda na przestrzeni najważniejszych lat życia, jak i rozwoju jego psychopatii) widowisko. Seria miejscami okazuje się specyficznie mroczna, jakby kręcił ją sam Fincher, szczególnie we znaki dają się te fragmenty/sekwencje danych odcinków, na których ,,Edek" ,,skóruje" w swojej zapuszczonej piwnicy ludzkie zwłoki, lub tam je balsamuje albo i dopuszcza się na nich nekrofilii, przy czym ,,robi to" z niezwykłym profesorskim opanowaniem, spokojem i z jego perspektywy swego rodzaju ,,uczuciem", romantyzmem. Najbardziej niezrozumiałe w tym sezonie, w tej opowieści o Edzie Geinie są ,,wstawki" związane z wyobrażeniami Eda, w których pojawiają się Naziści - to burzy solidny trzon budowanej genezy zła u Eda i jego calutkiej historii. Tymczasowa ocena sezonu: 7,5/10. No kurłaaa, a ta ścieżka dźwiękowa, to zawodzenie skrzypiec i kontrabasu..... ja prdl. Ale klimat.
-
One Punch Man
To zdjęcie, ta konfrontacja... to mogę wstawiać w każdym wątku forum, w którym pojawi się wzmianka o ,,Łysolu", Saitamie. xD... Chcę tego rodzaju Crossovera. Teoretycznie jest to możliwe, połączenie dwóch Światów (zwykłego ,,Superheroes" z tym z ,,Mashle'a", magicznym, gdzie magia jest jedną z podstaw utrzymujących ten Świat w ryzach!) mogłoby się udać, ale to zależy od producentów i autorów mang. OPM 3. Pewnie już gawiedzi w większości obejrzała pilot sezonu 3. Jak dla mnie... to będzie giga-chad. Zwiastun sezonu ukazywał, że pojawi się tu porządna szata graficzna, myślę że aż tak nie scentralizowana wokół postaci Saitamy fabuła (To ,,Saituś" musi umieć dostosować się do otoczenia, jakby był w tej historii gościem. Będzie zabawniej. xD), no i nowi, mam nadzieję ,,jako tako mocarni" wrogowie/złole ludzkości, przeciwko którym ,,Łysol" użyje nieco więcej niż ,,jeden cios z piąchy". To będzie (chyba) mega przednia narracja, mega geekowska radocha!