Opublikowano poniedziałek o 18:255 dni człowiek patrzy na ten screen i sobie przypomina, jak dobry jest design naszego pamperka. stylowy, z detalami, ale nie przesadzony, cool, ale nie na siłę.
Opublikowano poniedziałek o 18:475 dni From z oczywistych powodow kojarzy sie mocno z estetyka europejska ale zawsze gdzies tam probowali przemycic troche japoni np. Setsuke w demonsach czy rozne daikatany. W koncu jednak wzieli sie i zrobili gierke na wskros z wlasnej kultury dodajac niewielki motyw z zachodu (robertooo). Nie licze, ze powtorza ten temat jeszcze raz, ten sie raczej wyczerpal. A parowanie w gierce o piratach to mnie juz jarac nie bedzie.
Opublikowano poniedziałek o 18:485 dni Nie no Sekiro to jest sztos. Cały czas za mną chodzi, żeby sobie odświeżyć ten tytuł bo drugiego takiego raczej już nie dostaniemy.
Opublikowano poniedziałek o 19:115 dni jak kupię PS5 to przyrzekam sobie wrócić do tego sztosa bo to jeden z nielicznych tytułów, który mnie pokonał. Na padzie od pleja powinno pójść mi lepiej. Pamiętam że czułem, że te japończyki czuwały nad tym systemem walki i poprawiali go aż do premiery.
Opublikowano poniedziałek o 19:215 dni 8 minut temu, Szermac napisał(a):Tak, od PS4Pro było chyba jużNo nie bylbym pewien.5 minut temu, Figaro napisał(a):Pamiętam że czułem, że te japończyki czuwały nad tym systemem walki i poprawiali go aż do premiery.Akurat wersja 1.0 miala pare baboli i latali po premierze. Jest gdzies filmik na yt, polecam w sumie bo nawet nazwy przedmiotow byli w stanie zmienic.
Opublikowano wtorek o 07:135 dni 12 godzin temu, Figaro napisał(a):jak kupię PS5 to przyrzekam sobie wrócić do tego sztosa bo to jeden z nielicznych tytułów, który mnie pokonał. Na padzie od pleja powinno pójść mi lepiej. Pamiętam że czułem, że te japończyki czuwały nad tym systemem walki i poprawiali go aż do premiery.Generalnie to możesz na steamie też ograć
Opublikowano środa o 00:274 dni Jestem przy samym koncu…znowu. Dlczego znowu? Probujac ubic Isshin’a czlonkowie mojej rodziny wchodzili co chwile pytajac czy zejde na obiad. Bylem tym lekko sfrustrowany (szczegolnie kiedy zona wlazla do pokoju kiedy The Sword Master byl juz na wlosku) i kilka razy dostalem ciegi, a dwa razy bylem nieslychanie blisko zaszlachtowania gnoja. Bez przerwy wgrywalem backup save, zeby nie marnowac waznych itemow, az w koncu zdenerwowany, z trzesacymi sie lapami, podkurwiony ciaglymi przerywnikami i brzeczeniem domownikow, nie zauwazywszy, ze jestem online, przez przypadek skasowalem save z konsoli i z chmury. Nie ma w slowniku przeklenstw zwrotow, ktorych uzylem by wyrazic frustracje. Pol godziny pozniej gralem juz od poczatku. Szybko rozprawilem sie z wiekszoscia szefow, a dzis ubilem Owl Father’a, Drzewo-Smoka, Hatred Demona i pozostalych minisow, zeby dobic pasek zycia do maxa. Za drugim razem dopiero Owl (Father) i Hatred Demon zatrzymali mnie na wiecej niz jedna probe. Nawet bezglowi nie potrafili dotrzymac mi kroku. Zachwytom nie ma konca i tak jak Figaro wspomnial dizajn bohatera jest w punkt. Nie za bardzo kolorowy, bo jednak pochodzi z gminu, i nie za szaro-bury, zeby jednak jakos sie odroznial od wycieruchow, zolnierzy i samurajow. Przy zblizeniach jednak widac jak bardzo dizajnerzy sie starali i jak swietny kawal roboty wykonali.
Opublikowano środa o 06:384 dni Czyli nawet największym wyjadaczom Sekiro serwuje niezapomnianie przeżycia
Opublikowano środa o 06:504 dni Mi ostatni boss nawet szybko padł ale co się namęczyłem na pierwszym spotkaniu z Genichiro to moje. Trzy popołudnia, jakieś 6-8h.
Opublikowano środa o 06:574 dni 6 godzin temu, Yap napisał(a):Bez przerwy wgrywalem backup save, zeby nie marnowac waznych itemowA tej taktyki to nie znalem.
Opublikowano środa o 07:134 dni Grając "premierowo" to chyba pare dni prób miałem z ostatnim bossem xD później w 60 to już easy. Trzeba się kiedyś wrócić do tej gry jeszcze bo drugiej takiej już nie zrobi chiński cwel, lepiej jakieś multiguwna robić.
Opublikowano środa o 11:594 dni 4 hours ago, Mejm said:A tej taktyki to nie znalem.Bedac online wychodzisz z gry, zeby zapisalo save w chmurze. Wlaczasz tryb offline w konsoli i uruchamiasz gre. Chcesz np. zrobic zakonczenie Shura (uprzednio zabijajac wszystkich bossow w pierwszym przejsciu), ale masz jeszcze 4 lapis lazuli do zdobycia by skompletowac achievement za wszystkie udoskonalenia protezy. Robisz zakonczenie Shura, wpdaja dwa achievementy za to zakonczenie wlasnie oraz za ubicie wszystkich bossow. Idziesz do dasha i kasujesz save z konsoli. Bedac offline masz tylko ta opcje. Bedac online dwie - “usun z obu nosnikow” i “usun z konsoli”. Po wykasowaniu save’a z konsoli gra zostanie automatycznie zamknieta. Uruchamiasz tryb online, gre, a konsola zsynchronizuke stan zapisu z tym z chmury, co znaczy, ze mozesz kontynuowac gre sprzed podjecia decyzji komu sluzyc, ubijasz ojczulka i grasz dalej az docierasz do motywu z karpoem gigantem i zdobywasz swoje 4 lapis lazuli. Konczysz upgrade i calaka lub platyne. Tak to sie robi na Xboxie. Na PS4/5 backup save’a mozesz zrobic albo do chmury, albo na pendrive. Tym sposobem mozesz zrobic wszystkie zakonczenia przy pierwszym przejsciu, a w drugim Shure i brakujace zbierajki nie podchodzac juz nigdy do Owl (Father’a), Demon Of Hatered czy Isshina. Ja uzywalem duzo itemow regenerujacych zycie badz wskrzeszenia. Jesli wykorzystalem wiekszosc z nich na ostatnim bossie wgrywalem save’a z chmury po kilku porazkach i mialem znow ryz, srebrny snieg i te kulki ryzowe od Kuro, ktore pozwalaja na agresywniejsza gre. Ostatnia iteracja naszego toporka w protezie zadaje MASĘ posture damage. Polecam na ostatnie dwie fazy Isshina, ale w pewnym momencie trzeba uzyc sztyletu, zeby miec 25 emblemow. Najlepiej zrobic to przed walka, postarac sie dojsc do ostatniej fazy po czym zjesc kulke ryzowa, czerwony cukierek i konfetti i ciac dziada NAWET jesli ciska te swoje pioruny. Ja niestety nie odbijalem ich, ale po mistrzowsku wskakiwalem za jego plecy i dziabalem go toporkiem. Z piec dobrych trafien da nam opcje finishera.
Opublikowano środa o 12:064 dni Chyba muszę sobie faktycznie odświeżyć grę i sprawdzić jak to jest przy korzystaniu z tych wszystkich rzeczy.Co do platyny to nie jest tak kolorowo bo przy jednym/dwóch przejściach tam jest od cholery farmienia żeby platyna wpadała.
Opublikowano środa o 12:094 dni Dobrze jest miec wybor. Gre przeszedlem juz dwa razy farmiac tak duzo, ze zostalo mi tylko kilka skilli i 4 lapis lazuli do wymaksowania wszystkiego. Bawie sie swietnie, ale chce zrobic jesscze dwa trudniejsze gauntlety po calaku. Moj projekt zdobycia wszystkich platyn/calakow w soul-like’ach to plan czasochlonny i wymagajacy masy czasu spedzonego przed konsolami, a jestem troche stary i refleks juz nie ten. Poza tym rodzina i masa innych obowiazkow nie pozwalaja na “niepsucie sobie zabawy”. 3 minutes ago, BRY@N said:Chyba muszę sobie faktycznie odświeżyć grę i sprawdzić jak to jest przy korzystaniu z tych wszystkich rzeczy.Co do platyny to nie jest tak kolorowo bo przy jednym/dwóch przejściach tam jest od cholery farmienia żeby platyna wpadała.Z ta farma faktycznie troche przesadzili. Nawet najbardziej wydajny sposob zajmuje dlugie godziny. Ale materialu do upgrade’ow protezy pod koniec gry nie braknie. Raz dwa mozna uzbierac. Mi zostaly jeszcze tylko dwie protezy do podbicia i zaledwie 4 skille, ale to juz na NG+.
Opublikowano środa o 12:144 dni Ja zartowalem z tym pytaniem bo wiem jak to dziala i do czego jest stosowane. Na ps mniej skomplikowane bo ms zawsze przekombinuje. Chyba chciales po prostu zrobic szybka platyne i zamknac temat. Nie do konca potrafie to zrozumiec w przypadku Sekiro, ale jestem tu dosc stronniczy.
Opublikowano środa o 12:194 dni No jest z tym zabawy trochę ale widać się da. Mam 2 lub nawet 3 przejścia, ale za cholerę mi się nie chciało farmić do platyny więc odpuściłem. Ale przydałoby się wrócić do Sekiro
Opublikowano środa o 12:214 dni 8 minut temu, BRY@N napisał(a):Co do platyny to nie jest tak kolorowo bo przy jednym/dwóch przejściach tam jest od cholery farmienia żeby platyna wpadała.Tylko xpeki. Taka dobra godzina, dwie na farmie ashina outskirts stairway w ostatniej fazie. Podcast na uszy i jedziesz.Mozna tez nie ginac i nie tracic polowy punktow
Opublikowano środa o 12:464 dni No tak to robie. Ten tzw save scam jest prosty i szybki do wyegzekwowania wiec chcialem zrobic tak te trzy zakonczenia, a reszte “legitnie” bo jednak Isshin przy Shurze tez daje memory, ale jestem juz w grze ze 150h i brak mi czasu. Wuchang Fallen Feathers tak mi sie podobalo, ze po platynie (4 przejscia) zrobilem jeszcze piaty “all bosses run”, a tam trzeba sie troche nagimnastykowac, zeby zawalczyc z wszystkimi. Powtarzam sie, ale polecam jak cholera.Na horyzoncie trylogia Nioh, Khazan, Malpiszon, Dark Souls 3 i Demon’s Souls Remake, a ja sie nie bawie w platyny tylko komplety trofeow. Kiedy ja na to znajde czas? Moja recenzja Sekiro bedzie pewnie zlepkiem superlatyw tak czy owak. Jie jestem w stanie sie na ta gre gniewac za moje ulomnosci.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.