Opublikowano 21 sierpnia21 sie Jeśli faktycznie to będzie dopracowane na S2 to dla mnie najlepsza wersja bo zachce mi się w hh to będzie można cyknąć szybkie sesje. Tak samo Hades2 jeśli będzie bez lipy na tablecie. I jeszcze żeby obie gry były na karcie a nie gejkarcie.
Opublikowano 21 sierpnia21 sie 21 minut temu, messer88 napisał(a):Tak samo Hades2 jeśli będzie bez lipy na tablecie.Hadesik działa nawet na biurowym kompie bez GPU, więc jak S2 nie da rady to będę mocno zdziwiony.
Opublikowano 21 sierpnia21 sie No i fajno, nie będzie psucia zabawy i każdy wbije w gierkę jak w nieznane
Opublikowano 21 sierpnia21 sie Czyli podsumowując artykuł.nie było żadnego piekła developerskiego. "Dobrze sie bawiliśmy. Cała ta rzecz to jest dla nas wehikuł kreatywności. To miłe uczucie robić fajne rzeczy, tyle""nigdy nie było kryzysu. Robiliśmy postępy. Po prostu jesteśmy małą ekipą, a gra zajmują czas. Nie było żadnego specjalnego momentu""nie mieliśmy też problemów z koroną, która ominęła Adelajdę. Dziwnie było wiedzieć, że reszta świata przeżywa taką dramę, a my sobie chodzimy do kawiarni i jemy brunch"starali się zrobić mniejszą wersję HK. Stąd system questów, który miał dodać zawartości bez powiększania lokacji, zachęcając do łażenia tam i z powrotem mimo mniejszego świata. Nie wyszło. "Chyba byliśmy wtedy świadomi, że to skończy jako następna ogromna rzecz. Tak już pracujemy, no i teraz ten świat ma podobny, jeśli nie większy, rozmiar jak pierwsza gra. PONADTO teraz istniał ten system questów. I to że teraz jest kilka osad, w których postacie ci dają questy. Nagle, siedem lat później...""jakoś tak wyszło, że mamy świetny system robienia gier, efekty są widoczne bardzo szybko. Masz jakiś pomysł - i zaraz stoi ci przed oczami. A to skłania do fantazji, bo ktoś wspomniał o jakiejś dziwnej postaci i to był zabawny pomysł, zaśmiałeś się słysząc jej opis, więc zaczynasz iść w tę stronę...""musiałem przestać rysować rzeczy. Bo wszystko, co narysowałem, musiało trafić do gry""bardzo nam się podobało robienie gry. Zamiast starać się to kończyć, to pewnie woleliśmy przedłużać, bo to był taki fajny proces""przestaliśmy się odzywać publicznie, bo to by tylko wkurzało graczy jeszcze bardziej. Serio nie mieliśmy nic specjalnego do powiedzenia poza "nadal pracujemy nad grą"""2022? Naprawdę wierzyłem wtedy, że gra wyjdzie w ciągu roku""gra musi mieć określony poziom. To, jak wszystko współgra, niewidoczna praca, która potem daje efekt. To działa mnożąco na resztę gry. Kiedy dodawaliśmy nowe rzeczy, łączenie ich z całą resztą zajmowało coraz więcej czasu. (...) Uznaliśmy: skoro robimy grę już i tak cztery lata, to czemu nie zrobić jej porządnie?"na początku 2025, uznali, że koniec jest blisko, i zaczęli organizować jesienną premierę. "Kształt gry był ustalony od dawna. Ostatni rok czy dwa to było tylko dopracowywanie detali - jakieś małe wydarzenia, szlifowanie, powiązywanie wszystkiego ze wszystkim"w momencie ogłoszenia Silksonga, gra nie miała nawet 3 mln sprzedanych sztuk. Przez ten czas nabiła kolejne 12 milionów. "Na pewno mieliśmy z tym szczęście. Nie myślę nigdy o pieniądzach"
Opublikowano 21 sierpnia21 sie Trochę abstrakcyjne uczucie mieć świadomość, że za dwa tygodnie będę grał w silksonga.
Opublikowano 21 sierpnia21 sie Końcówka roku zapowiada się pojebanie dla fanów ciekawych gierek.Silksong. Metroid Prime 4 (skoro mówimy o cudach...). Hades 2. Trails początek. Hotel Barcelona. Shinobi. Demonschool. Absolum. Mina the Hollower. Morsels. Lumines Arise (zakładam, że ogłoszą datę...). Keeper. Ball X Pit. Towa. Ninja Gaiden 4. No I'm Not Human. Silly Polly Beast. Mixtape. Pewnie wiele innych, których nie pamiętam, i z 1-2 zajebistych gier z early accessu może wyjść w pełni jesienią też. Oj może być ciężko wybierać.
Opublikowano 23 sierpnia23 sie 23 godziny temu, Paolo de Vesir napisał(a):Na chwilę obecną jedynie cyfra, tak?Dalej nie ma nic, nawet cen cyfry. Wiadomo, że będzie 4 września i również ma być w GP. Podejście twórców zaiste ciekawe.
Opublikowano 23 sierpnia23 sie Po tylu latach robienia, premiery za niecałe 2 tygodnie, a oni się jeszcze zastanawiają jaką cenę dać? Co to ostatnio za moda, że tak późno pojawiają się ceny gier
Opublikowano 23 sierpnia23 sie Dokładnie, człowiek nie wie czy zawczasu nie musi sobie dodatkowej roboty złapać, żeby go było stać.
Opublikowano 23 sierpnia23 sie Teraz zamiast "kiedy info o Silksong" będzie codziennie jebanie "kiedy info o fizycznej edycji Silksong" hehe.Pierwszy HK z tego co rouzmiem miał i ma różne ceny na każdej platformie w Polsce, na Steamie klasyczna cena to 68 zł, na Switchu 54 zł, na PS4 - 65 zł, a na Xboksie 70 zł. Aczkolwiek na Steamie była promka 60%, a na Switchu 50%, więc najniższa możliwa cena ever była na PC.Tak więc chyba jest jakieś dostosowywanie opłat regionalnie dość mocno, może w zależności od tego ile dokładnie są opłaty bankowe itp., bo np. w strefie Euro zwyczajowo gra miała 15 euro albo nieco mniej i tyle - taniej jest na PS4, bo 14,50 euro, a na PC 14,80 euro. Większości wydawców się nie chce bawić w takie pierdoły raczej, że na innej platformie będzie 20 centów taniej... Na pewno jednak cena była zawsze mocnym powodem fenomenu gry i wątpię, by się to zmieniło znacząco, skoro Gibson "nigdy nie myśli o pieniądzach". Fani raczej też, przecież teraz Silksong by zeszedł w milionach nawet jakby kosztował tyle co Indiana Jones... Nastawiam się raczej na jakieś 80, typowa inflacja itp...
Opublikowano 23 sierpnia23 sie 80? trochę niska cena no ale może się zaskoczymy. Obstawiałbym coś w stylu ~129 czyli regularną cenę różnych indyków
Opublikowano 23 sierpnia23 sie Też obstawiam 130-150. Deluxe nawet więcejNajbardziej zbliżona gra z ostatnich do HK na steamie stoi za 139Nine Sols on SteamNine Sols is a lore rich, hand-drawn 2D action-platformer featuring Sekiro-inspired deflection focused combat. Embark on a journey of eastern fantasy, explore the land once home to an ancient alien ra
Opublikowano 23 sierpnia23 sie W sumie precedensu nie ma. Chyba nigdy gra zrobiona przez 3 typów nie miała takiego hype'u. Było może Spelunky 2, ale to nie do końca to samo, koleś dobrał kilka osób by wersja HD i potem dwójka wyglądały ładnie. Tak jak pisałem w temacie, zazwyczaj fenomeny indie tej skali nigdy nie dostają żadnego następcy hehe. Shovel Knight miał inną strukturę, płatne DLC, potem cena oryginału spadła jako "Shovel of Hope" a domyślna edycja Treasure była już z wieloma dodatkami, więc normalne, że droższa - trudno porównać. Hades 2 jest chyba najbliżej, no ale duże studio robiło - ale na pewno nie szukuje się ogromny skok ceny, raczej z 25 na 30 euro, co nie jest jakimś windowaniem ceny z racji na sukces gry.Jednak jakoś nie czuję na razie, by im zależało na wysokiej cenie. Może licząc samą inflację i to że jednak ceny są ponad 60 poza Switchem, to nastawiam się na okolice stówy. No ale fakt, to tylko ich decyzja i nikt tego nie wie.Przypomnijmy, że DLC z Hornet było celem na Kickstarterze, tak więc ci, co wspierali grę na Kickstarterze (było to 2158 osób, nie wiem ile z nich teraz nadal żyje), dostaną Silksong za darmo. Reszta niby nie ma na co narzekać, bo i tak nie oni płacili za te cele, ale, no, jest to technicznie rozbudowane DLC hehe.
Opublikowano 23 sierpnia23 sie No sytuacja jedyna w swoim rodzaju. Najbardziej oczekiwana gra na Steam, 7 lat produkcj i czekania, zero kampanii marketingowej i nagle trailer... dwa tygodnie przed premierą. Zaraz zostaje tydzień do premiery i nawet ceny nie znamy. Niesamowita sprawa.
Opublikowano 23 sierpnia23 sie Wy cenę byście chcieli jak w takim Sony nie ogarnęli nawet że już data podana i zaraz premiera xD
Opublikowano 23 sierpnia23 sie 3 godziny temu, ogqozo napisał(a):Pierwszy HK z tego co rouzmiem miał i ma różne ceny na każdej platformie w Polsce, na Steamie klasyczna cena to 68 zł, na Switchu 54 zł, na PS4 - 65 zł, a na Xboksie 70 zł. Aczkolwiek na Steamie była promka 60%, a na Switchu 50%, więc najniższa możliwa cena ever była na PC.Chyba jednak nie sprawdziłeś dokładnie albo źle policzyłeś, bo najniższa cena była na PS4/5, potem Switch i dopiero steam 60% obniżki na PC i tak wychodzi minimalnie więcej niż 50% na pstryka.
Opublikowano 24 sierpnia24 sie Najniższa cena na HK była na gogu, dawałem 16 albo 18 zł. W każdym razie na pewno poniżej 20 zł.
Opublikowano 24 sierpnia24 sie Taki hajp na grę i taka dobra? 69 euro powinni zatrąbić. Chyba warto co?
Opublikowano 24 sierpnia24 sie IMO 69EUR to uczciwa cena i pokazuje też, że sobie radzimy więc zero kompleksów względem zachodnich sąsiadów.
Opublikowano 24 sierpnia24 sie Ja tam pamiętam jak kiedyś w temacie Hollow Knight prawie sam się udzielałem i ludzie na tej gierce się nie poznali, że tak mieli w piździe tego indyka XD. A na tego to już czekają pojebani jak na zmartwychwstanie Jezusa. Ale to dobrze.
Opublikowano 24 sierpnia24 sie Nie miałem na myśli absolutyzować, głównie tylko zwróciłem uwagę, że na różnych platformach były i różne ceny stałe, i różne stopnie promocji, tak samo z różnymi walutami było dość nierówno. Pewnie mają jakąś firmę która im robi opłaty indywidualnie czy coś.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Silksong mocno uderzył w branżę indie. Kto może, przekłada datę premiery, by zejść z drogi. Rozwala mnie jednak poetycki język, którym często to opisują wydawcy hehe. Niektórzy starali się nawet zrobić coś viralnego i wypromować na skojarzeniu.Demonschool: "każdy punkt w 2025 byłby ciężki pod względem warunków rynkowych do wydania gry. Ale żart stał się okrutniejszy, gdy dowiedzieliśmy się, że Silksong wyjdzie tylko dzień po naszej premierze. Dostrzegalność Demonschool to dla nas priorytet. Dlatego wierzymy, że nie byłoby fair wobec gry, by wypływać na nieznane wody, gdy już teraz widzimy, że mają one kolor czerwieni"CloverPit: "musimy trochę opóźnić CloverPit (Silksong lol)"Stomp and the Sword of Miracles: "czujemy się jak mała krewetka, która stara się nie zostać pożarta przez wielkiego niebieskiego wieloryba"Faeland: "dużo pracowaliśmy nad tą grą i chcemy by otrzymała uwagę, na którą zasługuje"Aeterna Lucis: "rywalizacja z fenomenem tej skali byłaby nie fair nie tylko dla naszego zespołu, ale też was, graczy, którzy chcecie doświadczyć tej przygody w najlepszych możliwych warunkach (...) Nie musimy życzyć Team Cherry szczęścia - wiemy, że Silksong będzie sukcesem i arcydziełem. Zamiast przeciwności, czujemy wdzięczność - dzięki nim, metroidvania ma się lepiej niż kiedykolwiek, i, szczerze mówiąc, byli jedną z głównych inspiracji dla Aeterna Noctis i całej sagi (...)"Little Witch in the Woods: "wydanie gry tego dnia nie tylko przybiłoby nasz zespół, ale też byłoby rozczarowaniem dla graczy"Baby Steps:
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Szybka premiera, a dodatkowo obecność w GamePassie oznacza jedno - przez najbliższy czas entuzjaści indie będą grali w Silksong. Krócej, dłużej, za kasę, w abonamencie - no uciec się nie da. Nie pomaga też olbrzymi hype nakręcany od długich lat. Proporcjonalnie przed GTA VI też wszyscy będą uciekać.Gdyby byli mniej "poetyccy", to osiągnęli by tylko łatkę marud, stękaczy i frajerów ogranych na finiszu. W tej branży, na tym poziomie dużo lepiej działa pozytywne wsparcie i koleżeńska rywalizacja. Za rok będą kolaboracje i stroje z innych gierek do odblokowania. Pozytywny feedback, duża fala unosi wszystkie statki na morzu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.