Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Czyli Xbox umrze w przyszłym tygodniu.Już nawet śladami segi nie pójdzie bo co to za Sega z trzema ip
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 5 minut temu, devilbot napisał(a):Czyli Xbox umrze w przyszłym tygodniu.Już nawet śladami segi nie pójdzie bo co to za Sega z trzema ipJuż zamówiłeś swojego PROsiaczka?
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 30 minut temu, drozdu7 napisał(a):Już zamówiłeś swojego PROsiaczka?Tak. Byłem na zabiegu w szpitalu wycięli mi połowę mózgu więc po wyjściu naturalnym następstwem było dołączenie do niebieskiego obozu.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 17 godzin temu, Observer napisał(a):Problem w tym ze te studia sobie radziły zanim ich MS nie kupił. Double Fine by pewnie właśnie nowych Psychonautsów robiło bo by wiedzieli że trzeba zarabiać, a nie jarać crack i wymyślać multiplayery o lepieniu garnków.Prawie wszystkie studia miały problemy dlatego szły na buyout Microsoftu.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Autor Nawet nie zliczę który to już będzie pogrzeb xboxa w ostatnich 15 latach. To i pewnie ten nie będzie ostateczny.Ale z drugiej strony jeśli ktoś miał jeszcze jakieś resztki zaufania do xboxa, to w przyszłym tygodniu może się już pozbyć wszelkich złudzeń. Teraz przy każdej nowo zapowiadanej grze, nawet jeśli będzie wyglądała dobrze, będą pojawiać się zasadne pytania czy tę grę też skasują, czy tego studia zaraz nie zamkną. A pracownic którzy nie zostali zwolnieni, będą się zastanawiać czy przy kolejnej fali zwolnień i oni nie polecą, a gra nad którą pracują przez lata nie zostanie skasowana.I winnym tej sytuacji będzie wyłącznie MS i xbox.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Nic nie będzie, większość posiadaczy konsoli z USA pewnie nawet nie wie co się dzieje
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Gaming jest w martwym punkcie. Ogromne zespoły, lata mamienia trailerami gier, które nie wyszły poza fazę koncepcyjną, setki mln $ budżetów i produkcja pojedynczych gier po 7-8 lat. Jak developerzy nie znajdą sposobu żeby odwrócić ten trend, to czystki będą regularnie. Sony od dawna przestawiało wajchę na blockbustery, MS pewnie skończy tak samo.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. No troche zabawne tak myslec, ze poza garstka forumkow i innych kurwiszczy na twitterach/tiktokach kogos obchodzi ze jakies korpo zwalnia jakichs ludzi. Xbox nie umrze. Nie teraz, teraz trzeba odzyskac hajs wlozony w zakupy Zenimax i Activision. Conajmniej jedna generacja jeszcze przed nami.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 7 minut temu, SnoD napisał(a):Gaming jest w martwym punkcie. Ogromne zespoły, lata mamienia trailerami gier, które nie wyszły poza fazę koncepcyjną, setki mln $ budżetów i produkcja pojedynczych gier po 7-8 lat. Jak developerzy nie znajdą sposobu żeby odwrócić ten trend, to czystki będą regularnie. Sony od dawna przestawiało wajchę na blockbustery, MS pewnie skończy tak samo.Bo po 7-8 lat to można klepać marki które mają mocną pozycję i gwarantowaną sprzedaż a nie jak microsoft pozwalać na klepanie gierek AA po tyle czasu
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Autor 6 minut temu, SnoD napisał(a):Gaming jest w martwym punkcie. Ogromne zespoły, lata mamienia trailerami gier, które nie wyszły poza fazę koncepcyjną, setki mln $ budżetów i produkcja pojedynczych gier po 7-8 lat. Jak developerzy nie znajdą sposobu żeby odwrócić ten trend, to czystki będą regularnie. Sony od dawna przestawiało wajchę na blockbustery, MS pewnie skończy tak samo.No tak, tylko to pójście w blockbustery to też w dłuższej perspektywie to też będzie ślepa uliczka.Trafnie moim zdaniem powiedział Shawn Layden były szef Playstation który mówił że robienie gier AAA jest podobne do budowania katedr pod koniec XVIII wieku. Przez wieki budowano katedry, były one coraz większe, coraz droższe i coraz dłużej trwała ich budowa, aż w końcu ludzie doszli do wniosku że to się nie opłaca. Podobnie jest z grami AAA, które mają coraz większe budżety, ich produkcja zajmuje coraz dłużej i a jednocześnie konkurują o nasycony rynek na którym coraz trudniej o klienta. Teraz każdy twórca ma nadzieje, że to jego gra za setki milionów odniesie sukces, ale rzeczywistość coraz częściej jest brutalna.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 8 minut temu, ASX napisał(a):No tak, tylko to pójście w blockbustery to też w dłuższej perspektywie to też będzie ślepa uliczka.Trafnie moim zdaniem powiedział Shawn Layden były szef Playstation który mówił że robienie gier AAA jest podobne do budowania katedr pod koniec XVIII wieku. Przez wieki budowano katedry, były one coraz większe, coraz droższe i coraz dłużej trwała ich budowa, aż w końcu ludzie doszli do wniosku że to się nie opłaca. Podobnie jest z grami AAA, które mają coraz większe budżety, ich produkcja zajmuje coraz dłużej i a jednocześnie konkurują o nasycony rynek na którym coraz trudniej o klienta. Teraz każdy twórca ma nadzieje, że to jego gra za setki milionów odniesie sukces, ale rzeczywistość coraz częściej jest brutalna.Zaraz wyjdzie GTA VI i zobaczymy czy się nie opłaca robić gier AAA. Albo czy nie opłaca się robić 4 gier aaa rocznie capcomowi.Pewnie wyłączysz to ze swojej analizy o aaa tak jak na potrzeby analizy o stagnacji wyłączyłeś Nintendo
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Autor Nigdzie nie napisałem że się nie opłaca, ale że rynek gier AAA będzie coraz trudniejszy.Zresztą GTA to świetny przykład, bo ile jest takich gier na rynku które mają skalę, budżet i czas produkcji GTA? No nie ma niczego podobnego, ta seria wyewoluowała w tak ogromną markę, że wychodzi raz na 13 lat i dosłownie wysysa czas i pieniądze graczy przez wiele lat. Przez co jest mniej miejsca na inne gry. A Capcom to akurat dobry przykład tego jak w tych trudnych warunkach sobie radzić, używając sprawdzonych marek, rimejków, recyklingu assetów, dzięki czemu są w stanie wypuszczać te gry sprawnie i wysokiej jakości.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. No tak wystarczy dobrze zarządzać projektem, a zwłaszcza kasą coś czego w Microsofcie za Phila nie było.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Autor No to pewnie nie spina się z narracją, ale chyba zapomniałeś że Xbox w tym roku podobnie jak Capcom wyda 4 duże gry. I nie jest bynajmniej efekt zarządzania Sharmy, która pracuje ledwie od kilku miesięcy.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 43 minuty temu, ASX napisał(a):No tak, tylko to pójście w blockbustery to też w dłuższej perspektywie to też będzie ślepa uliczka.To jaka nie jest ślepa uliczka? Może taka jest cena tego żeby trzymać hardware na rynku i czerpać z niego jakieś zyski. Sony robi dwa blockbustery rocznie i im wystarczy, reszta to jazda na marce, przywiązanie, multiplatformy, gry online i cała reszta. Jeśli to ma sprawić że człowiek nie będzie się zastanawiał czy konsola pod TV będzie wspierana czy nie, to sorry ale mniejsze gierki to sobie ogram od innych wydawców.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 2 minuty temu, ASX napisał(a):No to pewnie nie spina się z narracją, ale chyba zapomniałeś że Xbox w tym roku podobnie jak Capcom wyda 4 duże gry. I nie jest bynajmniej efekt zarządzania Sharmy, która pracuje ledwie od kilku miesięcy.I drugie tyle skasuje. Plus zwolni 5tys osób.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 8 minut temu, ASX napisał(a):No to pewnie nie spina się z narracją, ale chyba zapomniałeś że Xbox w tym roku podobnie jak Capcom wyda 4 duże gry. I nie jest bynajmniej efekt zarządzania Sharmy, która pracuje ledwie od kilku miesięcy.brawo, w koncu po 6 latach mamy jakieś gry AAA od autorskich studiów phila
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Autor 12 minut temu, drozdu7 napisał(a):To jaka nie jest ślepa uliczka?nikt tego nie wie, na razie nikt nie wpadł na lepszy pomysł niż skupienie się na grach AAA, blockbusterach, rimejkach znanych marek i pompowaniu kolejnych milionów. Nie jest to rozwiązanie problemu, ale daje większą szansę aby przetrwać.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Godzinę temu, SnoD napisał(a):Gaming jest w martwym punkcie. Ogromne zespoły, lata mamienia trailerami gier, które nie wyszły poza fazę koncepcyjną, setki mln $ budżetów i produkcja pojedynczych gier po 7-8 lat. Jak developerzy nie znajdą sposobu żeby odwrócić ten trend, to czystki będą regularnie. Sony od dawna przestawiało wajchę na blockbustery, MS pewnie skończy tak samo.Capcom i Atlus wykręcają rekordy, stare gry bez RT i upscalera biją rekordy, na horyzoncie dosłownie cała armia gier i GTA trochę później.MS popełnił te same błędy co zawsze, Scalebound też skasowali bo costam, no sorry oni tego nie czują po prostu.Xbox nie umrze dalej będzie wegetował pudrowany trup.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. A pamiętacie halo inifinite. Halo studios nie chciało się tego robić bo po co. Korzystali ze starzystów, pracowników tymczasowych którym nie przedłużali umowy i firm zewnętrznych.Potem takiego Frankensteina poskładali i cyk gra życia asaxa gotowa. Ależ tam było życie w tych studiach.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Autor tobie też się podobało :*chyba że była to jakaś inna osobowość borderline
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Podobało. Strzelanie jest top i nawet gdyby zrobili tylko 1 pomieszczenie gdzie wpadali by wrogowie to grało by się super. Ale kampania niedorobiona.Poza tym zobacz na datę. Druga fala covidu a ja ciężko przechodziłem
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 2 godziny temu, ASX napisał(a):No tak, tylko to pójście w blockbustery to też w dłuższej perspektywie to też będzie ślepa uliczka.Trafnie moim zdaniem powiedział Shawn Layden były szef Playstation który mówił że robienie gier AAA jest podobne do budowania katedr pod koniec XVIII wieku. Przez wieki budowano katedry, były one coraz większe, coraz droższe i coraz dłużej trwała ich budowa, aż w końcu ludzie doszli do wniosku że to się nie opłaca. Podobnie jest z grami AAA, które mają coraz większe budżety, ich produkcja zajmuje coraz dłużej i a jednocześnie konkurują o nasycony rynek na którym coraz trudniej o klienta. Teraz każdy twórca ma nadzieje, że to jego gra za setki milionów odniesie sukces, ale rzeczywistość coraz częściej jest brutalna.Dla mnie to co piszesz to jest zwykłe pierdolenie. Zazwyczaj jak wychodzi duża gra, która była robiona długo i średnio się udaje to okazuje się po czasie, że produkcyjnie to był jeden wielki burdel na kółkach gdzie design był zmieniany kilkukrotnie zwiększając tym samym budżet wielokrotnie. A to wszystko wina niekompetentnego zarządzania. A często też przez niekompetentnych ludzi na górze wychodzą gry, o które NIKT nie prosił (głównie gaasy), a potem zdziwienie że nikt w to nie gra i się studio zamyka po miesiącu xd
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. To jest mit że multiplayer jest ważny, po kwartale umiera najczęściej i stąd te dodatki czy sezony co jakiś czas.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.