Opublikowano poniedziałek o 19:032 dni Chyba że te hitmanowe zrobi się w stylu rambo, przechodząc całą grę w trybie strzelankowym. W sumie ciekawe jak to ma wyglądać - chociażby misja z pierwszej prezentacji ze State of Play. Bond jako szofer próbuje wbić do budynku, na samym starcie spalimy przykrywkę, dochodzi do strzelaniny i przez całą misję, w różnych sektorach mapy mamy strzelankę aż do pościgu i następnie lotniska?
Opublikowano poniedziałek o 19:082 dni 2 minuty temu, Uzytnik30 napisał(a):Chyba że te hitmanowe zrobi się w stylu rambo, przechodząc całą grę w trybie strzelankowym. W sumie ciekawe jak to ma wyglądać - chociażby misja z pierwszej prezentacji ze State of Play. Bond jako szofer próbuje wbić do budynku, na samym starcie spalimy przykrywkę, dochodzi do strzelaniny i przez całą misję, w różnych sektorach mapy mamy strzelankę aż do pościgu i następnie lotniska?Patrząc na rozgrywkę to
Opublikowano poniedziałek o 20:222 dni może włożył jakiegoś Magnuma jeśli to misja polegająca na infiltracji
Opublikowano wtorek o 06:342 dni Biega dokładnie jak 47 w Hitmanie, widać nie zrobili tu specjalnego postępu.
Opublikowano wtorek o 06:512 dni Obserwując, co serwują gry akcji przez ostatnie 10 lat, niestety jak widać Naughty Dog trzeba się urodzić, oni w czasach PS3 robili lepiej takie sekcje, ale nie ma co narzekać, wygląda całościowo okey.
Opublikowano wtorek o 06:542 dni Będziecie grać i będziecie biegać tak, że nawet na to nie zwrócicie uwagi. W większości gier tak jest, że bohater biega z kijem w dupie. Tak samo było w Arc Raiders, oglądałem gameplaye i zgrzytałem zębami, a jak się dosiadłem do gry, to całkowicie o tym już zapomniałem i nie zwracałem uwagi.
Opublikowano 21 godzin temu21 godz. 2 godziny temu, Patapon napisał(a):Przykre, że IO Interacive dalej tkwi w 7 generacji.Myślę że ten ich silnik potrzebuję więcej developmentu po prostu. Ale i tak trzeba docenić fakt, że nie idą na skroty z ue5.
Opublikowano 21 godzin temu21 godz. IO używa swojego silnika głównie ze względu na łatwość tworzenia. Nazywają to "systemem cegiełek". Level w ich silniku generalnie można edytować jak projekt w Photoshopie. Zmiana praktycznie dowolnego elementu gry jest natychmiast widoczna w silniku - nie ma czekania 10 minut na odpalenie tego. Mogą zmienić logikę, dowolny aspekt levelu czy dodać nową postać czy inną zmienną, i praktycznie od razu grać w level który zawiera tę zmianę.Jest to metoda pozwalająca tworzyć levele typu hitmanowego w sposób bardzo szybki - to główny powód tego wyboru. Chodzi o produktywność. IO wierzy, że dzięki temu może w 200 osób robić grę, którą kto inny robiłby w 500 osób.Niemniej, mówimy o właśnie tego typu levelach. Pytanie, jak to przekona w przypadku Bonda, od którego chyba wiele osób będzie się spodziewać bardziej akcji, innego tempa i widoku niż w Hitmanie. Twórcy sami mówią, że ma to być i Hitman, i Uncharted. A osiągnięcie poziomu Uncharted wymaga innych priorytetów technologii. Więc ciekaw jestem, jaki będzie efekt.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. Miałem nie oglądać żadnego trailera do premiery. Jednak odpaliłem i się teraz zastanawiam czy Dave przyjmie anulowanie preordera.
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Ja jednak mam nadzieję, że będzie znaczna przewaga Hitmana nad Uncharted. Co jak co, ale ostatnia odsłona łysego jest zajebista, piaskownica totalna
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Relacje z początku gry są dość stemperowane. Weźmy tę:After 3 hours with 007 First Light, IO's weaknesses are on display in a way they haven't been since Hitman: Absolution | PC Gamer"Studio nie poszło w swoje mocne strony, i zamiast absurdalnego mechanizmu świata 47 dając bardziej zaplanowaną, liniową, "kinową" grę, w czym IO nigdy nie było dobre"to sandbox jak w Hitmanie, ale mniejszy. Mniejsze miejsce i mniej możliwości, bohater może mniej niż Hitmanraczej wybór korytarza spośród kilku, niż wielka wolność działaniaskradanie "prawie tak absurdalne, że aż śmieszne", mimo poważnej otoczki gry możemy praktycznie przebyć bijatykę a osoby w tym samym pomieszczeniu tego nie zauważą; nie można przesuwać znokautowanych ciałprzycisk "dash to cover": "tak naprawdę sprawia, że Bond biegnie przez pół pokoju, jakby zobaczył leżący na ziemi banknot, ignorując zasłony kompletnie i zazwyczaj będąc wykrytym". Ale mówi, że to może i dobrze, bo walka wręcz jest ogólnie przyjemnastrzelanie słabe, "jak z każdego TPS-a ostatnich 20 lat"Bond dużo gada jak to wszystko robifajny boss (dziennikarze nie mogą zdradzać, jaki)Różne opinie na temat tego, czy jest fajnie czy nie, ale raczej wszyscy mówią, że Hitman to nie jest.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Krwa jak już widze punkt "słabe strzelanie" to widać, że to jakiś głąb oceniał. W hitmanie strzelanie było zajebiste i mocno soczyste, nie raz się hamowałem z tym żeby kogoś poprostu odyebać bez kombinowania. Nie wierzę, że mogli to popsuć...
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.