Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Jestem jakoś w połowie gry i albo to tylko u mnie bo nie grałem w żadnego Hitmana z nowych odsłon ale mam straszne problemy z wspinaczką, raz mogę przeskoczyć raz nie mogę i muszę po rynnie wiercić się przez parę sekund by pojawiła się możliwość złapania się czegoś. Do tego nie chce mi się wierzyć że tyle lat pracowali nad grą a nawet nie dopracowali trzymania w ekwipunku broni długiej, te przyczepianie na magnez do modelu postaci przy pasie karabinu snajperskiego wygląda śmiesznie i wybija trochę z immersji.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Dwie godzinki za mną. Fajny film, ktoś mi powie kiedy zaczyna się właściwa gra?
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Jak wyżej. Pograłem trochę na premierę i rzuciłem w kąt. Oceny standardowo napompowane.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Później jest troche więcej akcji i otwartych lokacji ale to prawda, bliżej temu do filmu (całkiem dobrego) niż gry niestety. NPCe też niestety gupie jak but przez co sesje skradankowe uproszczone.Jak początek mi siadł to na dłuższą metę brakuje tej gry w grze.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Ja jeszcze nie skreślam i liczę, że się rozkręci, ale póki co jest tak ślamazarnie i walking-simowo, że się zastanawiam czy na pewno kupiłem tę samą grę czy mi wcisnęli jakąś podróbkę z AliExpress. Przez te dwie godziny to 1.5h oglądałem filmiki i gadałem z NPCami, a reszta to trochę walenia po mordach, skradania i QTE (wszystko do bólu przeciętne). Strzelania całe 0. Motywy typu "odwróć uwagę ochroniarza podpalając liście leżące na taczce, żeby przejść dalej" są tak denne, że aż przecierałem oczy ze zdumienia, w pierwszym Hitmanie widziałem bardziej kreatywne pomysły żeby dostać się z punktu a do punktu b. Teraz szczere pytanie: będzie lepiej czy tak wygląda cała gra?e:Później jest troche więcej akcji i otwartych lokacji ale to prawda, bliżej temu do filmu (całkiem dobrego) niż gry niestety. NPCe też niestety gupie jak but przez co sesje skradankowe uproszczone.Jak początek mi siadł to na dłuższą metę brakuje tej gry w grze.Teraz doczytałem, dzięki. Jest rozczarowanko, a te "9/10" i teksty typu "najlepsza gra z Bondem w historii", to chyba od tych samych redaktorów którzy ocenili Mixtape 10/10. W Everything or Nothing przez pierwsze 10 minut gry dzieje się więcej niż tutaj przez 5 rozdziałów, które już skończyłem. Edytowane 11 godzin temu11 godz. przez Josh
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Jestem po połowie i tez myślę, że początek i pierwsze misje jako agent to najlepsze fragmenty.Mocno opadło od pewnego chaptera może się jeszcze odbije na jakiś czas, ale pewnie nic nie zaskoczy już.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Ogólnie postacie są spoko, nawet są atrakcyjne babeczki, ale siedzą tam w studio jakieś sojowe pedały, bo w życiu nie widziałem tylu man-bunów w żadnej grze ever - mam wrażenie, że co trzeci facet ma ten pedalski fryz:
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Na opencritic ocena graczy 90%, a na meta 8.7, jak już mamy opierać się na miarodajnych ocenach. Cóż widocznie gra zasłużyła na takie oceny jakie dostała. Sam gram i jest spoko.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. No dupeczki przyznam, że są konkret, dawno mi tak nie stał podczas grania (ostatni raz podczas TLoU2 i sekwencji z Abby), a postacie zostały świetnie napisane i polubiłem wszystkich, nawet M i Greenwaya. Bond taki jajcarz-zawadiaka, że mi się z Leonem skojarzył, mogliby pójść na piwko i zostać najlepszymi kumplami Na plus masa odniesień do filmów, widzę ich sporo, a jakimś wielkim fanem nie jestem, ktoś kto siedzi w temacie pewni będzie je zauważał na każdym kroku. Pewnie jeszcze pognoję grę za to, że jest symulatorem spaceru i tak często przynudza, ale woke tu nie widzę żadnego.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Autor Godzinę temu, Wredny napisał(a):Ogólnie postacie są spoko, nawet są atrakcyjne babeczki, ale siedzą tam w studio jakieś sojowe pedały, bo w życiu nie widziałem tylu man-bunów w żadnej grze ever - mam wrażenie, że co trzeci facet ma ten pedalski fryz:I wszystkie screeny z jednego levelu :)
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 42 minuty temu, MYSZa7 napisał(a):I wszystkie screeny z jednego levelu :)Bo dopiero mnie tknęło, żeby zrobić taki kolaż - już dawno w tym temacie pisałem o tym, że pełno tych man-bunów jest - chociażby w laboratoriach Q, na imprezie, czy bankiecie.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 34 minutes ago, KrYcHu_89 said:Takie fryzy noszą teraz samce Sigma.Samce pizda chyba
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Autor 29 minut temu, Wredny napisał(a):Bo dopiero mnie tknęło, żeby zrobić taki kolaż - już dawno w tym temacie pisałem o tym, że pełno tych man-bunów jest - chociażby w laboratoriach Q, na imprezie, czy bankiecie.Nie no serio, najpierw jakiś ubogi krewny Watch Dogs Legion teraz że npce kucyki mają, ja rozumiem argumenty o grafice, ale reszta? Walking sim albo więcej oglądania niż grania, jeszcze jakkolwiek wplatanie w argumentację Mixtape? Serio nie wiem, czego oczekiwaliście, ale jeśli drugiego Uncharted i rozpierdolu graficznego od twórców Hitmana no to zły adres zdecydowanie.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 16 minut temu, MYSZa7 napisał(a):Nie no serio, najpierw jakiś ubogi krewny Watch Dogs Legion teraz że npce kucyki mająAle ja nie piszę, że to słaba gra jest, tylko że szału nie ma, a super optymistyczne recenzje i średnia blisko 90 sugerowały coś znacznie lepszego niż finalnie dostaliśmy.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Uh, widzę że to temat z tych, w których o grze mówimy albo dobrze albo wcale? Aż mi się odbiło Death Stranding.Jak to w przypadku większości gier oczekuję... grania? Ja wiem, że to 2026 rok i możliwe, że przeginam pałę z takimi fanaberiami, ale no co mam Ci powiedzieć, dosyć staroświecki ze mnie typ gracza i lubię kiedy poza oglądaniem cutscenek i QTE mogę też czasem chwycić za pada i faktycznie sterować postacią, czasem sobie postrzelać czy coś. Bardzo możliwe, że później jest lepiej, w zasadzie chwilę po tym jak to napisałem akcja nieco się rozkręciła i fajnie jakby już tak zostało.Nie, nie oczekuję od tego drugiego Uncharted (chociaż mógłbym skoro tyle razy już słyszałem jak dobrą grą jest First Light). Wypasiona grafika lata mi koło moich włochatych i spoconych jaj, to co widzę wystarczy mi w zupełności. Za co mogę to pochwalę ten tytuł: jest mocno Bondowo, kobiety są śliczne a James przystojny, lokacje pełne NPCów potrafią zrobić wrażenie, jak już łaskawie można pograć to nawet spoko się strzela, skrada i klepie wrogów po mordach. Wiadomo, żadna rewelacja, ale po prostu wszystko jest "ok". Sekwencje samochodowe już mniej mi leżą, wydają się strasznie wyreżyserowane niczym pościgi konne z ostatniej Mafii, a eksploracja zasysa okrutnie, bo ile razy można odwracać uwagę NPC'a jakimś dźwiękiem, żeby przejść dalej? Sekwencja w klubie dobrze oddaje to o czym piszę: to po prostu ślamazarne, rozwleczone chodzenie z punktu a, do punku b, a później jeszcze do punktu c, d i e, które nawet nie wnosi nic do fabuły i równie dobrze mogłoby tego etapu nie być. Gameplayu tu tyle co w Mix... albo nie ważne Dla mnie Bondy to zawsze była przede wszystkim akcja, a dopiero w drugiej kolejności zabawa w szpiega (mówię teraz o grach), tym razem komuś suwaczek chyba się przekręcił w niewłaściwym kierunku. Przykro mi, że ktoś ma inną opinię i inne oczekiwania od Ciebie, jakoś musimy z tym teraz żyć. Edytowane 4 godziny temu4 godz. przez Josh
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Autor Jestem chyba jedyny, który nie narzeka na tę grę w tym temacie. Także Twoje stwierdzenie w pierwszym akapicie można już wyrzucić do kosza.Nie chce mi się nawet odnosić do elementów gameplayu, które Ci nie pasują, zwłaszcza o QTE, które jest naprawdę okazjonalne na przestrzeni całej gry. Widać tutaj jak Twoje oczekiwania rozminęły się z tym czym rzeczywiście jest ta gra. Dla Ciebie Bond to zawsze była przede wszystkim akcja i dla poprzednich twórców gier o 007 jak Activision także i jak wiemy wychodziło jak wychodziło, co najwyżej poprawnie. Całe szczęście dla mnie ta wajcha z akcyjniaka poszła bardziej w stronę bycia szpiegiem, IOI świetnie zmiksowało Hitmana z akcyjniakiem i dla mnie to najlepsza gra o Bondzie od lat jak i w ogóle jedna z lepszych gier ogólnie jakie grałem w ostatnim czasie.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 10 minut temu, MYSZa7 napisał(a):Dla Ciebie Bond to zawsze była przede wszystkim akcja i dla poprzednich twórców gier o 007 jak Activision także i jak wiemy wychodziło jak wychodziło, co najwyżej poprawnie.Muszę przyznać, że masz jaja nazywać Everything or Nothing i GoldenEye "co najwyżej poprawnymi grami". Pewnie miały za mało chodzenia po korytarzach i gadania z NPCami.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.