Opublikowano niedziela o 21:183 dni 3 godziny temu, shinian napisał(a):Przyzwoity czasozabijacz na jakieś 16-20h. Właśnie skończyłem. Technicznie ta gra mi bardzo Mafia The Old Country przypomina. Podobnie drewnianie ruchy, jazda samochodem, stealth i schematyczność misji.Jestem zaskoczony, że jest taka rozbieżność w recenzjach pomiędzy tymi pozycjami: Mafia - 7,3 wśród recenzentów i 7,6 wsrod graczy, Bond - analogicznie: 8,7 i 8,5. Na moje to ten $$$ wyłożony na marketing wyboostował First Light.Jak dla mnie Mafia to był straszny średniak i mocny zawód - głównie przez ten otwarty świat, którego gra nie pozwalała zwiedzać.Jakby to była taka liniowa opowiastka jak nowy Bond to na pewno oceniłbym lepiej, a tak to było ciut lepsze MindsEye jak dla mnie, więc to nie żaden marketing tylko po prostu Bond jest lepszy w tym co robi.2 godziny temu, Josh napisał(a):Greenway jako jego mentor 10/10 (nie sądziłem że akurat tę postać polubię najbardziej)Lennie James to fajny aktor, a postać Greenwaya, jako takiego surowego nauczyciela świetnie mu wyszła. Te ich słowne potyczki z Bondem są ozdobą tego naprawdę udanego scenariusza - "You want smoke up your arse, Bond, join the Americans."
Opublikowano niedziela o 22:113 dni W biurowcu gdzie trzeba sterować rumbami, żeby otwierać kolejne pokoje to bym normalnie zdechnął z nudów, ale cięte riposty Jamesa i Greenwaya uratowały tę misję, tak dobre są dialogi w tej grze
Opublikowano poniedziałek o 00:023 dni Sama historia, lokacje, bohaterowie oraz subtelne nawiązania do bondowskiej serii to jest top. Ale ten gameplay - samograj, to padaka. Ta gra obraża inteligencję grających i jest typowo casualowa. Nie przypomina mi wcale Uncharted, tylko zapomniane Bourne Conspiracy :) Natomiast co mnie zdziwiło przy tak hajpowanym tytule, to fatalne tłumaczenie (plus literówki) oraz niebywałe zabugowanie. Długie loadingi, crashe do dasha, znikające nagle postacie - to nie przystoi potencjalnym hitom.Pierwotnie miało nowe Bondy robić Rockstar i to byłby dopiero sztos. Max Payne 3 to jest dla mnie jedna z najlepszych gier akcji w historii. Everything or nothing dalej jest dla mnie najlepszą grą z Bondem. Natomiast więcej o First Light napiszę, jak skończę, a jestem chyba w przedostatnim chapterze.
Opublikowano poniedziałek o 09:083 dni Skończyłem i muszę przyznać, że drewno, ale jak to się mówi z duszą. Fabuła, dialogi i postacie wyciągają tę grę z średniaka na mocne 7/10. Gameplayowo mają co poprawiać w sequelu, oj mają. Mam wrażenie, że ta gra staje w rozkroku między byciem Uncharted i Hitmanem. Z jednej strony teoretycznie fajne i oryginalne połączenie, z drugiej obydwa składniki nie wydają się odpowiednio dopracowane. Możliwości kombinowania jest o wiele mniej niż w przygodach Łysego 47, a sekwencje akcji przy takim dziesięcioletnim Uncharted 4 wyglądają naprawdę topornie i budżetowo. Na szczęście gra świetnie się sprzedaje, więc wierzę, że wyciągną odpowiednie wnioski i dwójka będzie już GOTY materiałem, bo naprawdę jest tu spory potencjał i szkoda byłoby go zmarnować. Patrick Gibson w roli młodego Bonda jest idealny, a supportująca go ekipa też wiele nie odstaje, z Greenwayem i Q na czele. Wrogowie niestety wypadają płasko w chvuj, a gra kończy się o jeden rozdział za późno spoilerGra powinna się skończyć na tej zimowej bazie albo nawet na akcji w Wietnamie. Co to w ogóle była za bzdura ten ożywiony i wyciągnięty z dupy Damien w zbroi z rodem z MGS-a ;dOgólnie nie bójcie się robić gierek na 12 godzin, zwłaszcza kiedy wasza gra jest korytarzykiem. Wolę bawić się krócej, ale bez monotonnych wydłużających na siłę rozgrywkę fragmentów. Ostatecznie nie żałuję zakupu. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo w dobie wszechobecnych sandboksów z elementami rpg, brakowało mi tytułów w stylu First Light. Poproszę o więcej. A, i sorry Isola, ale jako Bond girl wygrywa tym razem pani naukowiec z wakacji w Wietnamie. U mnie dziewczyny muszą być cycaste, wybaczcie.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Wie ktoś gdzie można takie paski z magnesem utrzymującym broń kupić?Ta gra, ooooof, śmierdzi co chwilę AA na licencji Bonda, póki co widzę więcej wad niż zalet.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 1 minutę temu, Rozi napisał(a):Wie ktoś gdzie można takie paski z magnesem utrzymującym broń kupić?Trzeba zapytać koksiki z Gearsów
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 9 minut temu, Rozi napisał(a):Ta gra, ooooof, śmierdzi co chwilę AA na licencji Bonda, póki co widzę więcej wad niż zalet.A właśnie, że zajebista giereczka.Czysty, niezmącony fun, gdzie dosłownie dzień po dniu miałem ochotę wieczorkiem złapać pada i popchnąć fabułę do przodu. Bardzo dobrze wyważona długość gry i brak irytujących przestojów. Jasne, że są w tym Bondzie i lepsze, i gorsze momenty - ale co z tego, skoro gra jako całość się ostatecznie jak najbardziej broni.Doceniam 007 tym bardziej, że chyba po raz pierwszy w tego typu produkcji miałem poczucie, że gdy zaczynam jakąś sekcję skradankowo, to wcale nie muszę jej w ten sposób przejść. I jak się gdzieś "potknę", nie myślę o tym, że może jednak warto byłoby wczytać sejwa i spróbować przejść to bezbłędnie. Naprzemienne skradanie się, rozstrzeliwanie hord wrogów i obijanie im facjat, jest tu naprawdę wyjątkowo satysfakcjonujące.A czy to AA, czy AAA? Jakie to ma realnie znaczenie?
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Ja niedawno skończyłem i po tak pozytywnych recenzjach spodziewałem się czegoś lepszego. Jest przyzwoicie, ale czuć tu niski budżet i żaden z elementów gry, ani skradanie, ani strzelanie, ani walka wręcz, ani jazda pojazdami nie jest zrealizowana na topowym poziomie. To taki miks uboższego Hitmana, z niskobudzetowym Uncharted. Historia to klisza, ale do wybaczenia, oprawa wizualna jest co najwyżej niezła, postacie są się lubić ale za tydzień o nich zapomnę. Muzyka też nie zapada w pamięć. Mam nadzieję że powstanie sequel ale zdecydowanie jest tu wiele rzeczy do poprawy.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. A ma takie, że jest tutaj dużo uproszczeń, niedoróbek (nie tylko graficznych), szeroko pojętego "drewna", OBRZYDLIWEJ casualizacji i nieścisłości.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Jak ktoś po tych wszystkich trailerach nastawiał się na pozbawioną błędów i drewna produkcję AAAAAAAAA, no to chyba sam sobie zrobił krzywdę, bo nawet przez 0.5 sekundy się na to nie zapowiadało. Sorry, to nie Naughty Dog z tymi swoimi mistrzami kodu jebiącymi 23 godziny na dobę oraz Druckmannem stojącym nad nimi z batem. Ale jako tytuł AA,1/2A to wyszło naprawdę spoko. Po pierwszych dwóch godzinach miałem o tym Bondzie naprawdę kiepskie zdanie, na szczęście im dalej w grę, tym jest lepiej. Gdyby jeszcze tylko deweloper miał trochę więcej szacunku do inteligencji gracza (te zagadki xD ) i przesunął lekko suwaczek z "cinematic" na "full-gameplay" experience...
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 59 minut temu, Rozi napisał(a):Wie ktoś gdzie można takie paski z magnesem utrzymującym broń kupić?Ta gra, ooooof, śmierdzi co chwilę AA na licencji Bonda, póki co widzę więcej wad niż zalet.Panie co pan.;)
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 7 minut temu, Josh napisał(a):Gdyby jeszcze tylko deweloper miał trochę więcej szacunku do inteligencji gracza (te zagadki xD ) i przesunął lekko suwaczek z "cinematic" na "full-gameplay" experience...No i to jest najgorsze dla mnie, obok tego blefowania i zwabiania, no kurwa xd
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.