Opublikowano wtorek o 19:394 dni Karramba. Już drugi raz dzisiaj. Grasz sobie w najlepsze, błąd, wywala do menu, a zapis był jakiś czas temu
Opublikowano wtorek o 20:424 dni Otwieranie zamków trochę przekoksili. Z jednym się męczyłem z 15 minut 🤣
Opublikowano środa o 12:363 dni 16 godzin temu, Patapon napisał(a):Karramba. Już drugi raz dzisiaj. Grasz sobie w najlepsze, błąd, wywala do menu, a zapis był jakiś czas temu Macie juz patch na konsolach z 60 fpsami i naprawa masy bledów.
Opublikowano środa o 12:373 dni Teraz, Starh napisał(a):Macie juz patch na konsolach z 60 fpsami i naprawa masy bledów.Serio dali 60 fps już na konsole?No trzeba przyznać, szokujące, że tak szybko się udało i to na każdą, ciekawe jak trzyma. Widzę, że casus Crimson Desert z tym szybkim paczowaniem dużych rzeczy.Up Coś działa:
Opublikowano środa o 13:163 dni Nawet można ustawić39 minut temu, Starh napisał(a):Macie juz patch na konsolach z 60 fpsami i naprawa masy bledów.
Opublikowano środa o 14:473 dni ktos juz sprawdzał jak działa gothic na ps5 pro z tymi odblokowanymi klatkami?
Opublikowano środa o 14:583 dni Sposób na nabijanie bryłek póki nie dadzą patcha Wystarczy wrzucić je w ekwipunek i u sprzedawcy nam ich nie ubywa gdy coś kupujemy. Potem to sprzedajemy i liczymy ekstra bryłki. Edytowane środa o 14:593 dni przez Patapon
Opublikowano czwartek o 03:222 dni 12 godzin temu, szurubur napisał(a):ktos juz sprawdzał jak działa gothic na ps5 pro z tymi odblokowanymi klatkami?Lepiej, ale dalej występują problemy z dźwiękiem.
Opublikowano czwartek o 06:482 dni Jestem pełen podziwu jak 20 letnia gra ma świetnie zbudowane questy, żadnych znaczników, żadnych znaków zapytania, a człowiek znika całkowicie w tym świecie. Trzeba też pochwalić grafikę, bo wejście na bagna, czy do nowego obozu (jamy), to kopara opada. Gaming zajebiście się cofnął w rozwoju, może graficznie do przodu, ale struktury questów, budowa świata, klimat, nowe gry to często wydmuszki na jedno kopyto.
Opublikowano czwartek o 07:062 dni No wejście na bagna to był strzał w pysk. Imo najlepiej oddające klimat bagna w grach obok rdr2.
Opublikowano czwartek o 12:412 dni Ktoś tam coś pierdolił o pochodni, w kopalniach zdałem sobie sprawę że to genialne posunięcie że bezi ja wbija w ziemię i bez naszej ingerencji dalej oświetla teren. Nie trzeba walczyć w ciemnosci, a po akcji wyciągasz z ziemi. W ogóle ten remake to jest zajebisty fun service dla wszystkich graczy, pełno Easter eggow. I fajne detale niektóre np. gnijące z czasem truchła ubitych maszkar. Albo jeśli zakrwawiony bezi wejdzie do wody to ta krew barwi wodę.
Opublikowano czwartek o 14:152 dni Pochodnię można "chować", trzymając omawiany przedmiot zmieniamy broń i wykonujemy atak, pochodnia ląduje w kieszeni. Czasem internety się przydają.
Opublikowano wczoraj o 13:13 1 dzień W dniu 9.06.2026 o 22:42, GSPdibbler napisał(a):Otwieranie zamków trochę przekoksili. Z jednym się męczyłem z 15 minut 🤣Duży patch wjechał na PC, konsole pewnie zaraz też, co pozwala wybrać poziomy trudności tego otwierania zamków.Gothic 1 Remake - Gothic 1 Remake — Patch 1.0.1 Is Live!...Gothic 1 Remake — Patch 1.0.1 Is Live! Hello Gothic Community, It has been one week since the release of Gothic 1 Remake, and we've received an incredible amount of feedback from all of you. Thank youZakupiłem kopię, zobaczymy jak się teraz rąbie to drewno, 25 lat temu mnie to nie zachwyciło, ale teraz coś czuję będzie lepiej.500k kopii, nieźleGothic 1 Remake - Gothic 1 Remake Sells 500.000 Copies in...Half a Million Nameless Heroes: Gothic 1 Remake Sells 500.000 Copies in First Week Barcelona, Spain / Vienna, Austria - June 12th, 2026: The Gothic 1 Remake launched just one week ago and has already
Opublikowano wczoraj o 21:04 1 dzień Pograłem dwie godziny, kurde sztos. Niech ktoś mi powie, że soulsy to trudne gry.
Opublikowano wczoraj o 21:38 1 dzień Nie grałem nigdy w oryginał, bo w tych czasach zero kompa, tylko plejak, ale jaka ta gra jest zajebista. Po ograniu w ostatnich latach gier typu DA Veliguard czy Avowed to jest takie odkupienie. Srogo, twardo i ze świetnym pomysłem na świat. Najlepiej odczuwalny rozwój postaci chyba ze wszystkich gier TPP, w które grałem. Na początku leszcz totalny, tak w końcu z sensem, bez dysonansu. Byle gówno cię może zabić po sekundzie, bo jesteś nowy, nie znasz świata, zagrożeń (gram na hardzie). Potem levelujesz, poznajesz zachowania stworów i odczuwasz mega postęp. To słynne drewno, o którym słyszałem w związku z oryginałem, to dla mnie tylko in plus. Na początku niezdarne i wolne, z czasem coraz bardziej płynne. Ten slogan, że takich gier już się nie robi, pasuje tu jak ulał. Ziomek ci powie, że ta i ta chata jest wolna i tyle. Jak nie słuchasz i nie przyswajasz która, to nie znajdziesz, bo nie ma na na początku mapy, a nawet jak już uzbierasz i kupisz, to nie ma znaczników. Koleś do ciebie podchodzi i mówi, żebyś zapłacił za ochronę, to płacisz, bo jesteś nowy i jesteś leszczem (tu akurat wchodzi moje ubóstwienie do roleplajowania postaci, bo mechanicznie wcale nie trzeba, ale to ma sens dla twojego obecnego położenia). Ogólnie w tym świecie jest dużo sensu, rzadko kiedy trzeba przymykać oko na głupotki. Kolonia karna, prawie każdy chce cie wykorzystać i ma cię w dupie, nie jesteś prawdą objawioną. Zapewne później będzie się bohaterem, jak w każdej grze, ale rys tego, że jesteś zwykłym leszczem jak tu trafiasz, jest cudowny. Świetny jest ten mniejszy niż w obecnych open wordlach świat, każdy ma swoje miejsce, robi swoje, kopacze śmigają pod strażą ze starej kopalni do starego obozu, rano się myją w sadzawce pod zamkiem, wieczorkiem gra na mandolinie i imprezka. Już nie pamiętam kiedy tak się wczułem w świat przedstawiony, chyba RDR2 i KCD. Wiem też, że jestem mało kanoniczny w naszym kraju i gram z angielskim dublażem i jest naprawdę spoko, lipsync pasuje, głosy bardzo dobrze oddane, dialogi, mimo, że nie wybitne, to bardzo dobrze pasują do tego wyobrażenia świata. Często można się zaśmiać, coś jak w Wiedźminie. Przygrywająca muza też na dobrym poziomie, nie męczy, wpada w ucho. No i nie był bym sobą jakbym o grafice nie wspomniał, na najwyższych naprawdę to dobrze wygląda, choć czasem nierówno, są momenty totalnego WOW jak w lesie wschodzące słońce się rozlewa wśród mgły, ale są tez słabsze, jak oświetlenie i pora dnia nie zatrybi. Ale jako całość wygląda to bardzo dobrze. Póki co największym minusem są animacje Beziego, często się ślizga, nogi mu się plączą albo nienaturalnie się przechyla, ale nie jest to coś, co by psuło rozgrywkę. Bugi są zapewne, bo wystarczy poczytać, ale ja pewnie jestem na zbyt wczesnym etapie gry, żeby się wypowiedzieć, póki co nic się nie przydarzyło, ale też nie znam oryginału i nie wiem co tu można abusować, zresztą, exploitowanie gier single player jest dla mnie żałosne.Podsumowując w huj polecam, po Sly The Spire 2, najlepsza nowa rzecz jak mi się przytrafiła w ostatnim czasie.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Remake pod koniec 3 rozdziału wyjaśnia czy Gomez wiedział czy nie wiedział o zabiciu pewnych magów.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Też kupilem chociaż nigdy nie grałem w oryginal a demko było ujowe. Mam nadzieję ze mile zaskoczy.Typ od którego kupilem mowi ze miał buga na sam koniec gry po filmiku czy coś i finalnie nie przeszedl
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Dobra, nie bylem na to jednak gotowy.Technicznie ta gra to totalny crap.Niby paczują niby dodali 60fps ale mam wrażenie ze to gra z późnego ps3/wczesne ps4.Do tego w ruchu to oczy krwawią;(Okrutny screen tearing, v sync chyba nie istnieje, no idzie pawia puścić .Elex to jest przy tym next genem.Kurde no serio chce dac tej grze szansę ale pierwsze wrażenie jest dramatyczne głównie za sprawą tego jak to wygląda w ruchuJak coś gram na bieda ps5.Dam 2 szanse, poczytam w necie jak tu coś poustawiać zeby jako tako szło pograć. Edytowane 3 godziny temu3 godz. przez Schranz1985
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Na PC mam już coś koło 5 godzin i zero błedów czy ogólnie problemów. Jedyne co to jak zginę i wczytuję grę to nie widzę od razu całego obrazu tylko wszystko wczytuje się stopniowo, łącznie z nocą xdJa ogólnie jestem zachwycony <3 brakuje mi takich gier współcześnie. Uwielbiam gry RPG z europy, szczególnie wschodniej. Ta toporność, trudność, brak prowadzenia za rękę, klimat, dialogi. No i eksploracja, wszystko tutaj ma sens i wszędzie można znaleźć coś przydarnego. Krawędzie skał nie są obsrane na biało przez ptaki aby każdy widział, że da się tam wejść. A warto próbować bo może coś tam jest. Bawię się świetnie. Po ponad 20 latach niewiele pamiętam, tym lepiej dla mnie.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.