Opublikowano 26 stycznia26 sty Jestem tutaj zobowiązany zaznaczyć faktu...Siora zaczęła grać w Donkey Kong Bananza. Miała świadomość nadchodzącego spolszczenia gry - więc się wstrzymała, mimo iż język anglosaski jest jej nie obcy. I teraz dopiero rozpoczęła przygodę. Jest ze wszech miar ukontentowana . Cytuję: "Tłumacze na pewno nie poszli na łatwiznę"
Opublikowano środa o 20:123 dni Jestem na piętrze 400, plansza „Rozłam”. Na jakim piętrze koniec gry?
Opublikowano środa o 20:183 dni 5 minut temu, grzybiarz napisał(a):Jestem na piętrze 400, plansza „Rozłam”. Na jakim piętrze koniec gry?1600-1609a co już nudnawo? Edytowane środa o 20:183 dni przez bartiz
Opublikowano środa o 20:363 dni Mnie nudzi to ze wszędzie cos jest. Ide w prawo nie rozglądając sie -banan, ide dalej - skamielina, kawałek dalej jakieś przejscie, tam dodatkowy pokój, a kawałek dalej znow baban itp itd. Czesto jest taki ciąg że ma minuty zeby cos nie wyskakiwało/zebym nie wpadał w jakąś nową loakcje. Typowo w takich grach albo wymyslasz miejsce do którego sie dostaniesz i jak ci sie uda to jestes happy ze cos tam było albo i nie ;), albo też widzisz jakas rzecz i myslisz jak sie do niej dostać. A tutaj nie, robisz byle co a gra w ciebie rzuca nagrodami nonstop. Edytowane środa o 20:383 dni przez Kangus
Opublikowano środa o 20:523 dni @bartiz szukałem opisu/spisu leveli na gamefaqs, eurogamer i nic nie znalazłem. A chciałbym wiedzieć czy to połowa za mną czy ile.—To jeszcze trochę
Opublikowano środa o 21:033 dni ja skończyłem z dwa tygodnie temu (a kupiłem na premierę) i ogólnie to gierka jest ok ale pod koniec już trochę nudziła i leciałem po prostu do przodu. ten schemat później na każdej mapie to samo w sumie jest męczący.
Opublikowano środa o 21:533 dni Mnie demowka zniechęciła, o dziwo w pelniaka gra sie dobrze. Chwilami odczuwam tu jakaś ekscytację jakbym mial lat 11 i ogrywał gierkę po przyjściu ze szkoly. Ale dawkuję grę na przemian z finalem iv pixel remaster/demowkami. Nie chce grac na raz po 2-3 godziny.
Opublikowano czwartek o 06:083 dni Zauważyłem że grę trzeba przechodzić na pewniaka, bez czyszczenia na siłę światów z bananów, bo można się szybko od niej odbić. Gdy się leci na pałę, gra nawet może się podobać.
Opublikowano czwartek o 08:372 dni Ja to można powiedzieć delektuję się tą grą, też mam od premiery i dopiero jestem w burzowym levelu. W sumie nie wyszło źle, bo te polskie tłumaczenie jest naprawdę fajne i już nie raz się uśmiechnąłem na kolejną rymowankę niebieskich ludków. Zgadzam się że gra może się znudzić, ja zazwyczaj mam sesje 0,5-1 h. Ale mechaniki są na tyle proste, że nawet jak nie grałem miesiąc, to i tak wszystko pamiętam i nie mam uczucia "fak, nie wiem co się w grze dzieje, muszę zacząć od początku".
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.