Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Mysle ze bardziej chodzilo ze austria moglaby stracic przez to zloto, a to juz by bylo zbyt grube
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. No niemiaszki ładnie obsrane. Ale nawet gdyby nie odwołali, to podejrzewam, że przy normalnych warunkach Kacperek wywalczyłby ten medal w ostatniej serii
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Stoch podobno ciągle stał przy oficjelach i narzekał, że chujnia. 1 minutę temu, kudlaty88 napisał(a):I po śnieżycy xdFakt xD
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. O, komemtator wspomnial ze Malysz nigdy nie przywiozl trzech medali. A przeciez moglby tworzyc niezly duet z Robertem Mateją
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. Łby z fisu dawno tak nie zabłysnęli Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać. Dla nas skończyło się dobrze, bo byłaby ciężka walka o brąz, a wyszło srebro za półdarmo. Widocznie sprawdzenie prognozy pogody ich przerosło
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. 4 godziny temu, KrYcHu_89 napisał(a):Tomasiak w jedno IO zrobil 75% Małysza.Raczej 0% (Małysz wygrał 4x Puchar Świata, a to najważniejsze, tu nie ma miejsca na fart, żaden Fortuna nie ma szans czy inny Benković, PŚ wygrywają tylko najlepsi, czasem może wygrać drugi). Brawa dla Tomasiaka (i Maciusiaka), ale jednosezonowych gwiazd w skokach jest pełno - niczym Domen Prevc, któremu udało się po wielu latach wrócić na szczyt (Schliri czekał i czekał i nie dał rady). Więc poczekajmy na 2027.3 godziny temu, Tokar napisał(a):Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać.Czekali bardzo długo. W efekcie Prevc i Tomasiak robili za przedskoczków i czyścili tory z kupy śniegu dla kolejnych (a i mięśnie zmarzły). Efekt bardzo słaba szybkość i "słabe" skoki, zaś Raimund na oczyszczonych torach skok normalny. To byłby skandal gdyby Niemcy wygrali medal takim oszustwem (ich zasłużone miejsce to 6). Austriacy zasługiwali na złoto, a Norwegowie na medal (Sundal), srebro powinni mieć Japończycy (ale było spore ryzyko, że któryś przedskoczek zrobi 104 pkt jak Tomasiak).W dniu 15.02.2026 o 08:22, kanabis napisał(a):Gdzie tak napisales bo chyba ktos na zlosc tobie ukryl ten post. Jak tedi napisal o idealnej formie tomasiaka na igrzyska to wyskoczyles ze brednie pisze bo Tomasiak na treningu slabo skaczeGdybyś miał wyższe IQ to byś znalazł poprzednią stronę. Tedi zaś pisał o ogromnym farcie Tomasiaka i że mu wyszły przypadkiem 2 super-skoki i medal nazwał cudem, "2 najlepsze w karierze skoki" dla zawodnika ok. nr 10-12 na świecie muszą dać medal, to nie jest cud ale pewniak. Każdy zawodnik z TOP 33 po 2 najlepszych skokach w karierze ma pewny medal - dopiero Oestvold się nie łapie.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 6 godzin temu, Arek_ napisał(a):Gdybyś miał wyższe IQ to byś znalazł poprzednią stronę. Tedi zaś pisał o ogromnym farcie Tomasiaka i że mu wyszły przypadkiem 2 super-skoki i medal nazwał cudem, "2 najlepsze w karierze skoki" dla zawodnika ok. nr 10-12 na świecie muszą dać medal, to nie jest cud ale pewniak. Każdy zawodnik z TOP 33 po 2 najlepszych skokach w karierze ma pewny medal - dopiero Oestvold się nie łapie.Czyli to nie był cud, wielkie zaskoczenie? Człowieku, skoczek zdobywający medal w konkursie indywidualnym na olimpiadzie, bez wcześniejszego zdobycia pudła w konkursie pucharu świata, nie zdarzyło się od kilkudziesięciu lat.1980 Lake Placid - Fin Jouko Toermaenen zdobył złoty medal na skoczni K114 i skoczek Niemiec a raczej NRD Manfred Deckert zdobył srebro na K86.Jeszcze 1988 Calgary - Na k89 brąz zdobył Czechosłowak Jiří Malec a na K114 również brąz wywalczył Matjaž Debelak reprezentujący Jugosławię. Dla przypomnienia to ta olimpiada na której skakał Eddie Edwards zwany orłem, brytyjski skoczek, który był jedną z przyczyn wprowadzenia kwalifikacji do konkursów bo władze skoków nie chciały aby słaby zawodnik był popularniejszy od tych najlepszych, bo na tej olimpiadzie Edwards dla mediów był ważniejszy niż Matti Nykänen który zgarnął tam wszystko. Po drodze w Polsce skończył się komunizm, Niemcy się połączyły, rozpadł Związek Radziecki i Jugosławia, a Czechosłowacja podzieliła.No ale według ciebie, to wcale nie jest odosobniony przypadek, a nawet pewniak, że zdobywa się medal. Edytowane 7 godzin temu7 godz. przez tedi007
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 5 godzin temu, tedi007 napisał(a):Człowieku, skoczek zdobywający medal w konkursie indywidualnym na olimpiadzie, bez wcześniejszego zdobycia pudła w konkursie pucharu świata, nie zdarzyło się od kilkudziesięciu lat.A Benkovic to co? https://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_Benkovi%C4%8D#Puchar_%C5%9AwiataOwszem to nie IO lecz MŚ, ale takie same szykowanie na 2 konkursy. Ponadto Tomasiak został wycofany na bardzo długi czas (jakiś rekord) więc nie można było wyczuć skoku formy jak u Huli czy Benkovica. Ponadto IO są co 4 lata. Takie absurdy jak Biegun czy Urbanc w PŚ były możliwe bo konkursów 50x więcej.17 godzin temu, Tokar napisał(a):Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać.Jeszcze raz bo zmierzyłem czekanie:-Tomasiak 12 minut (w tym czasie w tory sypał ostro śnieg)-Prevc 8 minut-Raimund 1 minuta (w tym skok Prevca, powtórki skoku, noty dla niego i zejście)Gdyby tak dalej czekali to konkurs trwałby 30 minut na 3 skoczków i byłby skrajnie nieuczciwy, jedynie Austria by się wyratowała.
Opublikowano 53 minuty temu53 min Widzę ekspert od skoków w formie. Tak trzymaj Arek nie daj się hejterom.
Opublikowano 52 minuty temu52 min Po skoku Tomasiaka odczekać ten kwadrans aż śnieżyca ustanie (zakładam, że to nie problem przewidzieć pogodę na kilkadziesiąt minut wprzód), doprowadzić skocznię do porządku - kolejny kwadrans. Zrestartować rundę, puścić tę ósemkę raz jeszcze. Żadna wielka filozofia, co najwyżej konkurs skończyłby się przed 22.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.