Opublikowano poniedziałek o 20:091 dzień Mysle ze bardziej chodzilo ze austria moglaby stracic przez to zloto, a to juz by bylo zbyt grube
Opublikowano poniedziałek o 20:101 dzień No niemiaszki ładnie obsrane. Ale nawet gdyby nie odwołali, to podejrzewam, że przy normalnych warunkach Kacperek wywalczyłby ten medal w ostatniej serii
Opublikowano poniedziałek o 20:141 dzień Stoch podobno ciągle stał przy oficjelach i narzekał, że chujnia. 1 minutę temu, kudlaty88 napisał(a):I po śnieżycy xdFakt xD
Opublikowano poniedziałek o 20:341 dzień O, komemtator wspomnial ze Malysz nigdy nie przywiozl trzech medali. A przeciez moglby tworzyc niezly duet z Robertem Mateją
Opublikowano poniedziałek o 20:421 dzień Łby z fisu dawno tak nie zabłysnęli Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać. Dla nas skończyło się dobrze, bo byłaby ciężka walka o brąz, a wyszło srebro za półdarmo. Widocznie sprawdzenie prognozy pogody ich przerosło
Opublikowano wczoraj o 00:47 1 dzień 4 godziny temu, KrYcHu_89 napisał(a):Tomasiak w jedno IO zrobil 75% Małysza.Raczej 0% (Małysz wygrał 4x Puchar Świata, a to najważniejsze, tu nie ma miejsca na fart, żaden Fortuna nie ma szans czy inny Benković, PŚ wygrywają tylko najlepsi, czasem może wygrać drugi). Brawa dla Tomasiaka (i Maciusiaka), ale jednosezonowych gwiazd w skokach jest pełno - niczym Domen Prevc, któremu udało się po wielu latach wrócić na szczyt (Schliri czekał i czekał i nie dał rady). Więc poczekajmy na 2027.3 godziny temu, Tokar napisał(a):Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać.Czekali bardzo długo. W efekcie Prevc i Tomasiak robili za przedskoczków i czyścili tory z kupy śniegu dla kolejnych (a i mięśnie zmarzły). Efekt bardzo słaba szybkość i "słabe" skoki, zaś Raimund na oczyszczonych torach skok normalny. To byłby skandal gdyby Niemcy wygrali medal takim oszustwem (ich zasłużone miejsce to 6). Austriacy zasługiwali na złoto, a Norwegowie na medal (Sundal), srebro powinni mieć Japończycy (ale było spore ryzyko, że któryś przedskoczek zrobi 104 pkt jak Tomasiak).W dniu 15.02.2026 o 08:22, kanabis napisał(a):Gdzie tak napisales bo chyba ktos na zlosc tobie ukryl ten post. Jak tedi napisal o idealnej formie tomasiaka na igrzyska to wyskoczyles ze brednie pisze bo Tomasiak na treningu slabo skaczeGdybyś miał wyższe IQ to byś znalazł poprzednią stronę. Tedi zaś pisał o ogromnym farcie Tomasiaka i że mu wyszły przypadkiem 2 super-skoki i medal nazwał cudem, "2 najlepsze w karierze skoki" dla zawodnika ok. nr 10-12 na świecie muszą dać medal, to nie jest cud ale pewniak. Każdy zawodnik z TOP 33 po 2 najlepszych skokach w karierze ma pewny medal - dopiero Oestvold się nie łapie.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 6 godzin temu, Arek_ napisał(a):Gdybyś miał wyższe IQ to byś znalazł poprzednią stronę. Tedi zaś pisał o ogromnym farcie Tomasiaka i że mu wyszły przypadkiem 2 super-skoki i medal nazwał cudem, "2 najlepsze w karierze skoki" dla zawodnika ok. nr 10-12 na świecie muszą dać medal, to nie jest cud ale pewniak. Każdy zawodnik z TOP 33 po 2 najlepszych skokach w karierze ma pewny medal - dopiero Oestvold się nie łapie.Czyli to nie był cud, wielkie zaskoczenie? Człowieku, skoczek zdobywający medal w konkursie indywidualnym na olimpiadzie, bez wcześniejszego zdobycia pudła w konkursie pucharu świata, nie zdarzyło się od kilkudziesięciu lat.1980 Lake Placid - Fin Jouko Toermaenen zdobył złoty medal na skoczni K114 i skoczek Niemiec a raczej NRD Manfred Deckert zdobył srebro na K86.Jeszcze 1988 Calgary - Na k89 brąz zdobył Czechosłowak Jiří Malec a na K114 również brąz wywalczył Matjaž Debelak reprezentujący Jugosławię. Dla przypomnienia to ta olimpiada na której skakał Eddie Edwards zwany orłem, brytyjski skoczek, który był jedną z przyczyn wprowadzenia kwalifikacji do konkursów bo władze skoków nie chciały aby słaby zawodnik był popularniejszy od tych najlepszych, bo na tej olimpiadzie Edwards dla mediów był ważniejszy niż Matti Nykänen który zgarnął tam wszystko. Po drodze w Polsce skończył się komunizm, Niemcy się połączyły, rozpadł Związek Radziecki i Jugosławia, a Czechosłowacja podzieliła.No ale według ciebie, to wcale nie jest odosobniony przypadek, a nawet pewniak, że zdobywa się medal. Edytowane 16 godzin temu16 godz. przez tedi007
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. 5 godzin temu, tedi007 napisał(a):Człowieku, skoczek zdobywający medal w konkursie indywidualnym na olimpiadzie, bez wcześniejszego zdobycia pudła w konkursie pucharu świata, nie zdarzyło się od kilkudziesięciu lat.A Benkovic to co? https://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_Benkovi%C4%8D#Puchar_%C5%9AwiataOwszem to nie IO lecz MŚ, ale takie same szykowanie na 2 konkursy. Ponadto Tomasiak został wycofany na bardzo długi czas (jakiś rekord) więc nie można było wyczuć skoku formy jak u Huli czy Benkovica. Ponadto IO są co 4 lata. Takie absurdy jak Biegun czy Urbanc w PŚ były możliwe bo konkursów 50x więcej.17 godzin temu, Tokar napisał(a):Wystarczyło kwadrans poczekać żeby to normalnie rozegrać.Jeszcze raz bo zmierzyłem czekanie:-Tomasiak 12 minut (w tym czasie w tory sypał ostro śnieg)-Prevc 8 minut-Raimund 1 minuta (w tym skok Prevca, powtórki skoku, noty dla niego i zejście)Gdyby tak dalej czekali to konkurs trwałby 30 minut na 3 skoczków i byłby skrajnie nieuczciwy, jedynie Austria by się wyratowała.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Widzę ekspert od skoków w formie. Tak trzymaj Arek nie daj się hejterom.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Po skoku Tomasiaka odczekać ten kwadrans aż śnieżyca ustanie (zakładam, że to nie problem przewidzieć pogodę na kilkadziesiąt minut wprzód), doprowadzić skocznię do porządku - kolejny kwadrans. Zrestartować rundę, puścić tę ósemkę raz jeszcze. Żadna wielka filozofia, co najwyżej konkurs skończyłby się przed 22.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Tylko przy takich założeniach niektórzy mieli by już 4 skok tego dnia co też by pewnie wpłynęło na wynik
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Nadal bardziej uczciwe niż to, co wymyślili. Że wyszło na nasze to fajnie, ale obiektywnie patrząc Japonia została mocno skrzywdzona. Nie puszczenie przedskoczków przed Domenem i Tomasiakiem też genialne. Nie ma to jak na największej gwieździe sezonu i na pretendencie do medalu sprawdzać jak się będzie skakało ledwo jadąc przez zasypane tory i przy zerowej widoczności. Przysypany Tomasiak czekający na górze przywołał flashbacki z Wietnamu Pjongczangu.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 1 godzinę temu, Arek_ napisał(a):A Benkovic to co? https://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_Benkovi%C4%8D#Puchar_%C5%9AwiataOwszem to nie IO lecz MŚ, ale takie same szykowanie na 2 konkursy. Ponadto Tomasiak został wycofany na bardzo długi czas (jakiś rekord) więc nie można było wyczuć skoku formy jak u Huli czy Benkovica. Ponadto IO są co 4 lata. Takie absurdy jak Biegun czy Urbanc w PŚ były możliwe bo konkursów 50x więcej.Pisze o Olimpiadzie, to po co wyjeżdżasz z Benkovič i Mistrzostwach Świata. Sytuacja jak z Tomasiakiem nie miała miejsca od 38 lat, więc tak to było wielkie zaskoczenie, cud.Ale widzę, ty wiedziałeś, że będzie medal. Jednak z tymi twoimi zdolnościami do przewidywania wyników to jednak słabo w duetach jak to określiłeś w konkursie gejówW dniu 14.02.2026 o 12:57, Arek_ napisał(a):Ponieważ Finlandia i Szwajcaria wyglądają mocno to możemy powalczyć o 8-me miejsce w konkursie gejów, z szansami na 9-te (małe, bo USA daleko) ale też i o medal. Austria na dnie, Tschofenig imponująco słabo - ok. 45 miejsce. Jednak Austria ma kupę skoczków, gdyby był konkurs drużynowy to by wskoczył Fettner i byliby faworytem. A tak to w Pucharze Świata Japonia i Słowenia mają mocniejsze pary, dokładając fatalną formę Austria ma szansę być bez medalu, a nawet przegrać z Polakami - jeśli Tomasiak złapie nieco formy.Bo tutaj twoje to tymi predykcjami zajebałeś jak łysy grzywką o kant kuli.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 2 godziny temu, Tokar napisał(a):Nadal bardziej uczciwe niż to, co wymyślili. Że wyszło na nasze to fajnie, ale obiektywnie patrząc Japonia została mocno skrzywdzona. Nie puszczenie przedskoczków przed Domenem i Tomasiakiem też genialne. Nie ma to jak na największej gwieździe sezonu i na pretendencie do medalu sprawdzać jak się będzie skakało ledwo jadąc przez zasypane tory i przy zerowej widoczności.Przysypany Tomasiak czekający na górze przywołał flashbacki z Wietnamu Pjongczangu.Ale przecież przedskoczki były, oglądałem na eurosporcie i mówili o tym że nawet Stoch się pytał jednego z nich jakie warunki były podczas skoku. Chyba dwóch było przed jednym i przed drugim Edytowane 5 godzin temu5 godz. przez czapa
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.