Opublikowano 21 lutego21 lut Na przypieczetowanie pierwszego pomyslnie zapowiadajacego sie dnia w Portugali zaszlismy do restauracji. Na pierwszy okien wskoczyły ostrygi..Po raz pierwszy probowałem. Tego sie nie gryzie tylko połyka. Przelecialło tak szybko po podniebieniu ze ciezko stwierdzic co to bylo. W smaku najlepiej to opisac jako surowe jajko tylko bardziej oslizgłe. Prócz octu zmieszanego z kwaskiem cytrynowym nic nie wychwycilem.Jako danie glowne wlecial steczek i osmiorniczka...Stek średnio wysmażony, przepyszny. Niebo w gębie.Osmiornica bardzo zblizona smakiem do grilowanego kurczaka. Bardzo dobra jednak ja bylem zafascynowany stekiem. Moje zmysly byly skierowane wylacznie w jego strone
Opublikowano 21 lutego21 lut Ostrygi można normalnie gryźć, oni tego nie sprawdzają. Ale fakt, że świeże smakują trochę jak zleżane wnętrzności rybne. Za to grillowane albo panierowane i smażone są prima sort.
Opublikowano 21 lutego21 lut 44 minuty temu, Rudiok napisał(a):" oni tego nie sprawdzają "Co ta za nowy slogan na forumku ?
Opublikowano 21 lutego21 lut 18 minut temu, MEVEK napisał(a):Co ta za nowy slogan na forumku ?Jak nowy jak stary.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Nie jest to ,,szał ciał" i rarytas ,,smakowy" nie wiadomo jak mega-mocny, no ale... takiego ,,cziiiipsa" też czasami trzeba na wszamę... Ogórkowe Laysy - tu szczególnie polecam!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.