No ale dajta spokoj , porownujemy glownie tragiczna postac kratosa, mordercy zabijajacego by zapomniec wlasne grzechy w otoczce bogow olimpu, z izometryczna kamera i epickimi brutalnymi aczkolwiek niewymagajacymi skilla walkami do zlego taty kratosa z brajankiem i jałowej mitologii wikingow. Jednak z robiaca wrazenie grafika i dalej przyjemna brutalna walka.
Pije do tego ze te stare god of wary byly imo duzo bardziej klimatyczne. Na kazdego starego gowa czekalem jak glupi. A teraz jakos wyje,bane i kompletnie nie pasuje mi do kratosa ta nordycka otoczka.
A ja wręcz przeciwnie - dwie pierwsze odsłony uwielbiam, trójka spoko, ale już tak średnia podjarka, Ascension szajs, części z Vity to już za dużo i seria przestała mnie w ogóle interesować - sześć identycznych odsłon, z taką samą kamerą, tymi samymi lokacjami i z łysym sebixem, bijącym te same stworki - Assassiny przy GoW to szczyt kreatywności i różnorodności.
Jak usłyszałem o planach na kolejną odsłonę to się prawie porzygałem
A później nadszedł mesjasz w nowych szatach i znów mam podjarkę na markę - nawet Kratosa polubiłem, co wcześniej byłoby nie do pomyślenia.
Walka z tym dużym barbarzyńcą w dwójce była wieśniacka jak sam ten boss. W jedynce jest jedna z najlepszych designowo lokacji tj. przeprawa przez Styks, dosłownie waliłbym screen shoty co chwilę. No i walka z Hydrą, w tamtych czasach wgniotła mnie w fotel. Także GoW 1 > GoW 2
Gow 2 był doje,bany ale już przy trójce tak mi się ta seria przejadała, że o panie. Obie serie z skrótem GoW powinny iśc już do piachu (no ten z 2018 taki na 8, spoko, klimat fajny ale gra im dalej tym gorsza, gears5 to podobnie - oprócz ostatniego aktu)
Pupcio
Odpowiedziano
God of war? Tylko te z ps2 i psp. Zaufajcie mi nazywam sie pawciokratos
Szermac
Odpowiedziano
kanabis
Odpowiedziano
Animacja golych cycow u bab w gow 3 jest fantastyczna
Pupcio
Odpowiedziano
Sory ale te gołe cyce nie mają tyle duszy jak te z ps2
kanabis
Odpowiedziano
Ziom ale teraz gram i rucham wlasnie afrodyte i w tym trailerze nie ma NIC czego nie ma w 3 czesci xd
Pupcio
Odpowiedziano
Właśnie jest. Jest kurwa serce.
Square
Odpowiedziano
Serce jest też w trójce
Wredny
Odpowiedziano
Pełna zgoda z Kanabisem - God of War 3 >>> God of War Ascension
Square
Odpowiedziano
Nie no, teraz to ci się nieźle rzuciło.
SlimShady
Odpowiedziano
Ascension jest God of Warem 0, a nie 4. Swoją drogą braku epickości też nie można mu zarzucić. Prolog i końcówka, to ścisła czołówka serii.
kanabis
Odpowiedziano
No ale dajta spokoj , porownujemy glownie tragiczna postac kratosa, mordercy zabijajacego by zapomniec wlasne grzechy w otoczce bogow olimpu, z izometryczna kamera i epickimi brutalnymi aczkolwiek niewymagajacymi skilla walkami do zlego taty kratosa z brajankiem i jałowej mitologii wikingow. Jednak z robiaca wrazenie grafika i dalej przyjemna brutalna walka.
Pije do tego ze te stare god of wary byly imo duzo bardziej klimatyczne. Na kazdego starego gowa czekalem jak glupi. A teraz jakos wyje,bane i kompletnie nie pasuje mi do kratosa ta nordycka otoczka.
Wredny
Odpowiedziano
A ja wręcz przeciwnie - dwie pierwsze odsłony uwielbiam, trójka spoko, ale już tak średnia podjarka, Ascension szajs, części z Vity to już za dużo i seria przestała mnie w ogóle interesować - sześć identycznych odsłon, z taką samą kamerą, tymi samymi lokacjami i z łysym sebixem, bijącym te same stworki - Assassiny przy GoW to szczyt kreatywności i różnorodności.
Jak usłyszałem o planach na kolejną odsłonę to się prawie porzygałem
A później nadszedł mesjasz w nowych szatach i znów mam podjarkę na markę - nawet Kratosa polubiłem, co wcześniej byłoby nie do pomyślenia.
kanabis
Odpowiedziano
Szanuje twoje zdanie ale zabraniam ci tak pisac w moim statusie
XM.
Odpowiedziano
Jedyny prawilny ranking gow to 2 > 1 > GoS
Ludwes
Odpowiedziano
pierwszy god of war, czyli ten z 2005, i ten z 2018 - spoko, ale reszta...
a idz pan w chuy
Plugawy
Odpowiedziano
Walka z tym dużym barbarzyńcą w dwójce była wieśniacka jak sam ten boss. W jedynce jest jedna z najlepszych designowo lokacji tj. przeprawa przez Styks, dosłownie waliłbym screen shoty co chwilę. No i walka z Hydrą, w tamtych czasach wgniotła mnie w fotel. Także GoW 1 > GoW 2
Ludwes
Odpowiedziano
dokładnie, ten ostatni poziom, o którym mówisz (ten czerwony taki, to chyba ten styks właśnie) jest zayebisty, mój ulubiony level w grze
Plugawy
Odpowiedziano
Tak chodzi o ten poziom właśnie. Przedzierasz sie przez te platformy pływające we krwi a z nieba non stop kolejne dusze spadają. Epic.
bluber
Odpowiedziano
Gow 2 był doje,bany ale już przy trójce tak mi się ta seria przejadała, że o panie. Obie serie z skrótem GoW powinny iśc już do piachu (no ten z 2018 taki na 8, spoko, klimat fajny ale gra im dalej tym gorsza, gears5 to podobnie - oprócz ostatniego aktu)