Treść opublikowana przez Suavek
-
Dragon Ball Fighter Z
- własnie ukonczyłem...
Choujin Sentai Jetman (Bird Squadron Jetman) - NES Czyli "Power Rangers na Pegasusa"... Jakoś nie mam w zwyczaju rozpisywać się o pierdołach i starociach ogranych "na kibelku" na chińskich konsolach, ale w tym przypadku podziałała nostalgia. Otóż z jakiegoś powodu niedawno przypomniałem sobie o chyba mojej "ulubionej" grze z dzieciństwa, z czasów Pegasusa - "Power Rangers" Jetman. Gierkę dostałem od rodziców jeszcze zanim w ogóle dowiedziałem się, czym są Power Rangers, czyli chyba jakoś na przełomie przedszkola i podstawówki. Od małego byłem fanem robotów, więc gierka z kolorowymi (szczegół, że 90% czasu grałem na czarno-białym telewizorze...) wojownikami przyzywającymi wielkiego robota to było coś, o przemawiało do mojego infantylnego umysłu. Nie pamiętam już okoliczności zdobycia tej gierki za gówniaka. Raczej na pewno był to jeden z wielu bootlegów kupionych na targu u ruskich. Ale gierkę ogrywałem wielokrotnie, także dlatego, że w przeciwieństwie do wielu innych tytułów tej epoki poziom trudności gry był niewygórowany. Sześcioletni ja był w stanie przejść całość bez większych problemów, dobrze się przy tym bawiąc, bez zbędnych frustracji. Może wynika to z tego, że to gra japońska z poziomami trudności jedynie Easy i Normal. I nawet ten Normal jakiegoś szczególnego wyzwania nie stanowił. No więc gierkę sobie przeszedłem ponownie po latach na Anbernicu. Pamiętałem wszystko jak te trzydzieści-kilka lat temu, włącznie z wpadającą w ucho muzyką, schematem ataków bossów i zachowaniem przeciwników. Całość do skończenia chyba nawet w mniej, niż 30 minut - Zaledwie 6 krótkich poziomów, każdy zakończony walką robotów 1vs1. Do wyboru pięciu "rangersów", każdy posiadający jedną z trzech broni i bardzo subtelnych różnicach w parametrach (np. ci z bronią długodystansową mają mniej HP). Jak już wspomniałem, gra jest banalna. Nikt tu palców nie połamie, nie rzuci padem o ścianę, ani nie opluje ekranu bluzgając. Odpowiadało mi to za dzieciaka i odpowiadało mi to teraz po latach. Oprawa bardzo fajna, czytelna, działająca na wyobraźnię. O serii Sentai Jetman dowiedziałem się dopiero po wieeeeelu latach, ale to co przedstawiła gierka z NES nawet przy pomocy statycznych grafik i sprite'ów było zawczasu naprawdę dobre. Muzyka chyba bazuje na tej z serialu, a przynajmniej opening na pewno się załapał (swoją drogą, w oryginale śpiewany przez Hironobu Kageyama, od Dragon Balla). Na tle wielu innych gier NES ta na pewno zrobiła na mnie wrażenie. W sumie nie wiem, po co to wszystko piszę, poza faktem, że jest dopiero 18 a ja już wypiłem pół butelki gruszkówki, ale nostalgia to u mnie bardzo silny motywator do takich pierdół. Gierkę polecam jako ciekawostkę - dosłownie 30 min prostej gry akcji z elementami bijatyki w ładnej oprawie. Do pogrania z doskoku na chińskiej konsoli jak znalazł.- PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
Ech, totalnie mi umknęło ogłoszenie tego specjala i nie załapałem się na limitkę. :/ Widziałem maila, ale zarejestrowałem tylko "ankieta" i zignorowałem, myśląc, że to coś o miesięczniku. A limitka bardzo ładna. No nic, zamówi się Suikodena albo Tekkena w pojedynczym egzemplarzu.- Retro handheldy do emulacji
Jak ktoś chce zaryzykować z outletem, to RP4Pro jest za 413zł w EuroRTV, rzekomo w stanie doskonałym. Wczoraj też był za ponad 300zł w stanie "dobrym".- Retro handheldy do emulacji
Sprawiłem sobie Retroid Pocket 4 Pro i jestem bardzo zadowolony ze spontanicznego zakupu. Czuję się niemal jak wtedy, kiedy sprawiłem sobie pierwsze PSP kilkanaście lat temu. Ja wiem, że są "lepsze" i nowsze sprzęty, ale tutaj był strzał w dziesiątkę, szczególnie ze względu na rozmiar i cenę. Bardzo sprzęt wygodny, poręczny i leciutki. Nie wiem, jak RP5 i 6, które są chyba nieznacznie większe, ale ta czwóreczka właśnie bardzo pozytywnie mi się z PSP kojarzy i sięgam po nią codziennie. Po jakichś recenzjach z 2024 obawiałem się pracy wiatraka, ale ten okazał się póki co cichy. Niby miałem używać Steam Decka do emulacji PS2/GC/Wii/DC, ale jakoś nie było to w pełni komfortowe, ani poręczne. A ten Retroid niemal idealnie się do tego sprawdza po odrobinie konfiguracji. Odświeżyłem sobie już kilka staroci na PS2, jak i zacząłem parę gierek z backlogu, które na Decku leżały od lat. Radochę mam właśnie jak przy wspomnianym PSP lata temu. A przy okazji też sprzęcik dobry do Androida, bo telefon mam zabytkowy, a tutaj mogę fajnie kontrolerem lub wirtualną myszką w parę tytułów pograć, które normalnie odpalałem tylko na PC. Ja mimo wszystko preferuję mniejsze sprzęty przenośne, więc tu będę uprzedzony. RP5 czy 6 na pewno są jeszcze lepsze, ale czwórka dla mnie jest wystarczająca. Switcha na tym odpalać i tak nie mam zamiaru, ani gier PC. Z chińczyków RG35XX SP jest u mnie stale w użytku do gier Retro. Zastanawiam się tylko, czy jest sens trzymać jeszcze RG35XX, bo SP niemal całkiem go "wygryzł".- Star Trek
Trafiłem kanał jakiejś babki omawiającej SFA. Jeśli ktoś ma awersję do popularnych youtube'owych "krzykaczy", to polecam posłuchać, bo bardzo sensownie wszystko analizuje, krytykuje i argumentuje z perspektywy nie-fana. Szczególnie w dalszych filmikach. https://www.youtube.com/@iembutler/videos Ale oczywiście porażce serii winni są fani i hejterzy...- Nowości RPG
- Persona phantom x
290 pulli (2x postać + broń) well spent... Nie żałuję niczego. Ch*j tam, że S-Link nadal beznadziejny i nudny przez 3/4 czasu. Ale oko zawiesić miło. Plus głupi zainstalowałem grę na Retroidzie... ratunku... Za parę tygodni nowy duży update z czwartym pałacem. Do tego nowy tryb z Tartarusem przy collabie z P3. Będzie co robić, a całość zapowiada się dobrze. Ten minus, że od teraz niemal każda nowa postać jest w mniejszym lub większym stopniu interesująca, więc trzeba będzie się mocno zastanowić nad tym, w kogo zainwestować, a kogo odpuścić. Muszę przyznać, że trochę ciężko...- Ace Combat 8: Wings of Theve
- Zakupy growe!
Straciłem już rachubę, który to już handheld w kolekcji... Spontaniczny, nieplanowany zakup RP4Pro za 500zł w promocji. Wiem, że jest już RP 5 i 6, oledy sroledy itp. ale i tak jestem bardzo zadowolony, jak na tę cenę. Bo wydawać ponad tysiaka na AYN i pokrewne, to mi się nie widziało. Wczoraj kilka godzin zeszło na konfigurację, ale teraz mam bardzo fajny sprzęcik do PS2/GC/Wii oraz paru gier z Androida. Bo przyznać muszę, że coś mi nie szło granie na Steam Decku na emulatorach. Albo coś źle skonfigurowałem w EmuDecku, albo praktycznie ogarnąć interface'u nie potrafiłem, ale nie zawsze granie było komfortowe. Tymczasem tutaj sprzęcik leciutki, poręczny, wydajny i szybki. Brakuje tylko czasu na ogranie wszystkiego, co by się chciało. Ale mimo wszystko chciałem sobie wrócić do kilku gierek PS2 bez wygrzebywania konsoli z szafy, jak i może wreszcie ukończyć kilka tytułów z backlogu. Generalnie chyba najbardziej podoba mi się tutaj rozmiar sprzętu, bo zdecydowanie chętniej sięgam po małe konsolki, niż te większe. Ale Anbernici wciąż zostają w użyciu do Retro. Hype Plus kartridż do Hyper Pocketa, bo też bardzo dużo po niego sięgam. Nie wiem jeszcze, czy kupię NG Arcade 3, ale z dwójki się cieszę.- Another Eden
Odpaliłem pierwszy filmik i nie wiem, kiedy ostatnio słyszałem tak okropny dubbing. Ale dodam do wishlisty. Jeśli kiedykolwiek zagram, to pierwsze co zrobię, to zmienię VA... Trochę design postaci średnio do mnie przemawia, ale to tam szczegół. No i faktycznie, warto wesprzeć samą ideę przerabiania gachy na pełnoprawne gry. Oby było to bardziej powszechne, bo czasem faktycznie szkoda, kiedy to wszystko umiera, niezależnie od tego, co się sądzi o samej idei gachy.- Figurki kolekcjonerskie
Blokees ma naprawdę coraz fajniejsze figurki/modele. To moja kolejna Miku (Vivid Echoes) od nich i jak na cenę, to wypada ona świetnie. Jedyny mankament, to niekonsekwentna artykulacja - jedne zgięcia są ciaśniejsze, inne luźniejsze. Generalnie po ustawieniu pozy już lepiej więcej nie ruszać. Ale design bardzo fajny. Mam jeszcze okazyjnie kupioną "laleczkę" DaaLaMode od Blokees, ale nie wrzucam, bo jeszcze się co niektórzy poczują zgorszeni. Ale serio, polecam się przyjrzeć ich produktom, szczególnie tym wydanym wyłącznie na rynku azjatyckim.- Evercade retro handheld i stacjonarka
No wprowadza to błąd. Ale ja kupiłem NeoGeo Arcade 1 razem z konsolką, więc w sumie mnie to latało. W Media Markt jeszcze parę dni temu był NeoGeo Arcade 2, to też kupiłem. Ja się od początku liczyłem z tym, że to nie będzie sprzęt do absolutnie wszystkiego, ale za tę cenę nie narzekam i już wiele razy pisałem, że sięgam po konsolkę chętniej i częściej niż np. Anbernici. A i do przycisków tylnych da się przyzwyczaić - gram w DN3D i daję radę. Ale Soul Reaver nie znam, więc nie wiem, jak tam wypada. CrazyBurger na YT ma sporo filmów, w których opisuje różne carty jak działają własnie na Super Pocket. Można sprawdzić przed ewentualnym zakupem.- Star Trek
- Groove Coaster
No ja żałuję, bo Miku bym dokupił... Tam chyba osobny tryb "story" jest, nie same utworki. A samo DLC bez promocji. Mnie gra nie porwała tak jak poprzedniczka. Nawet Story jeszcze nie skończyłem. Jak na mój gust zdecydowanie za mało "fajnych" utworków, ale to subiektywne.- Persona 5
Jeśli ktoś by wolał jednak figurkę, która nie wywołuje obrzydzenia, to takie coś wskoczyło niedawno w pre-order: https://www.dystryktzero.pl/figurka-persona-5-royal-pop-up-parade-l-panther.html https://www.dystryktzero.pl/figurka-persona-5-royal-pop-up-parade-l-queen.html- Evercade retro handheld i stacjonarka
A co mi ma świtać? Że coś kiedyś może w końcu jednak ostatecznie się zmienić w kwestii kompatybilności? Oczywiście, że może i niewykluczone, że tak będzie, ale na tę chwilę jest oficjalne potwierdzenie, że carty z grami N64 będą działać na wszystkich dotychczasowych sprzętach, włącznie z pierdółkowatą kieszonkonsolką za 170zł. Czy będą działały dobrze, to już inna sprawa, biorąc pod uwagę, że nawet gry GBA czy PSX potrafią przyciąć. Zresztą, podejrzewam, że nawet gdyby poszli w "nową generację", to potencjalnych retro i indie gierek do sprzedania, które spokojnie pójdą na obecnych sprzętach jest jeszcze tyle, że nowy sprzęt wcale nie musi oznaczać od razu śmierci starego.- Evercade retro handheld i stacjonarka
- Evercade retro handheld i stacjonarka
- własnie ukonczyłem...
Zapraszam licytować się do tematu ;)- własnie ukonczyłem...
Horror, chińska bajka, jeden pies.- własnie ukonczyłem...
Ale w sumie Pupcio chyba lubi horrory, więc czemu nie.- Persona 5
Royal z PS5 bazowo ma wszystkie DLC, włącznie z Personami pay-to-win. No moim zdaniem bezsens, że można je przyzwać na starcie za darmo i dla kogoś nieobeznanego potencjalnie może to grę zepsuć (ale to nie jedyna gra Atlusa z tym problemem). Ale nawet bez tych Person gra bardzo szybko zrobiła się zbyt prosta nawet na wyższym poziomie trudności. No po prostu gra pod tym względem nie jest przemyślana i dopracowana - bardzo łatwo można doprowadzić drużynę do poziomu, gdzie walki będą przechodzić się same i zostaną tylko starcia z bossami (również banalne). Ja cały czas powtarzam, P5 to przerost formy nad treścią. Ja grę ogólnie lubię, bardzo doceniam wizję, stylistykę, bohaterów itd. Ale po czasie gra zaczyna się dłużyć oraz w pewnym sensie przestaje być grą, tylko przeprawą. Dlatego się śmiałem z wrażeniami po 20+ godzinach, bo ja też byłem oczarowany tak przez 1/4 gry, a potem już w kratkę. Końcówka to było zarówno w podstawce, jak i Royalu przewijanie kolejnych dni i czytanie dialogów, w których postacie ciągle powtarzały to samo. Z jednej strony ma to swój urok, a z drugiej są chwile, że jako gracz chce się przejść do konkretów. P3R podobno ma ten sam problem, że nawet na najwyższych poziomach trudności gra robi się zbyt prosta. Obawiam się nieco przez to o P4R. P5X jest jaki jest, ale "gra" mi się w niego o wiele lepiej, niż w P5. Plus dodano tam mnóstwo usprawnień QoL, które naprawdę umilają potencjalny grind (Speed x3, przyspieszenie animacji dniówek itp.). Chętnie bym przyjął coś takiego w normalnych odsłonach i remakach.- Figurki kolekcjonerskie
Co prawda nie lubię jak Jaskinie robi z tematu swoją prywatną wishlistę przypadkowo znalezionych chińskich szkaradziejstw, ale zrobię wyjątek i sam wrzucę linka do czegoś, czego nie kupiłem. https://www.dystryktzero.pl/figurka-do-zlozenia-power-rangers-furai-model-megazord.html Za dzieciaka było tylko i wyłącznie w sferze marzeń i oddałbym wszystko, by taką zabawkę mieć. W sumie nadal bym chciał, ale jednak odpuszczę ze względu na cenę. No chyba, że chińczycy zrobią bootlega za 1/6 tej ceny. Mam parę bootlegów Furai z Aliexpress, np. Arcee, którą już tu wrzucałem. Co prawda jakość plastiku gorsza i składanie trochę bolesne, ale efekt końcowy bardzo zbliżony. No a wydać na model 460zł, a wydać 80zł, to jednak spora różnica.- Persona 5
No nie, właśnie to przegadanie i dłużącą się końcówkę. Graj na Hard lub jeszcze wyższym, jeśli nie chcesz później się nudzić. Ja mam obecnie podobny problem z Metaphorem - tak to przegadane, że chwilami ma się dość. A problemem jest może nie sama ilość dialogów, co powtarzanie tych samych informacji. - własnie ukonczyłem...
Navigation
Szukaj
Configure browser push notifications
Chrome (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions → Notifications.
- Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Select Site settings.
- Find Notifications and adjust your preference.
Safari (iOS 16.4+)
- Ensure the site is installed via Add to Home Screen.
- Open Settings App → Notifications.
- Find your app name and adjust your preference.
Safari (macOS)
- Go to Safari → Preferences.
- Click the Websites tab.
- Select Notifications in the sidebar.
- Find this website and adjust your preference.
Edge (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions.
- Find Notifications and adjust your preference.
Edge (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Click Permissions for this site.
- Find Notifications and adjust your preference.
Firefox (Android)
- Go to Settings → Site permissions.
- Tap Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.
Firefox (Desktop)
- Open Firefox Settings.
- Search for Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.