Treść opublikowana przez Boomcio
-
Biomutant
Znudziła mnie ta gra. Po początkowych fajnych eksploracjach i przeszukiwaniu szafek niczym w tlou zaczęła się powtarzalność; smętny głos lektora niszczy wszelkie pozytywne doznania i wprowadza w jakąś hipnozę, a napotykane grupki oponentów są demolowane przez moje samodzielnie stworzone ostrze, które daje 70% więcej damage niż te znalezione /i to jest akurat fajne/. Generalnie gra z lekką stratą plnów poleciała do /używając słownictwa z rzeczonej gry/: zioma szrotogierkownika, co to za garść srebrowatego złomu wygrzebanego z własnej, zakurzonej gaciokieszeni odkupi każdą blurejową płytę z jakimkolwiek wypalonym laseromaszyną kodem.
-
(Nie)granie w gry
Czasy takie nastały, że przed 20:00 nie chce się X-Łinga-niszczyciela włączać. Plus taki, że jak włączysz, to do 2 spokojnie się pyka przy otwartych okienkach.
-
Playerunknown's Battlegrounds
Czytam i nie wiem o czym Wy tam piszecie. W swoim czasie pabg, albo gówno, jak nań mówiono był KWINTESENCJĄ yebanego rywalizacyjnego gamingu. No panowie, z dobrym teamem to kochany przeze mnie od zawsze /no, od bad company/ battlefield chował się pod dywan. A tu jakieś jazdy, że grafika nie ta, a to, a tamto. W pierwszych erpegach grafika była, jaka była, a człowiek przepadał na dziesiątki godzin, wiem - to zupełnie inny rodzaj gry, ale tu jest ta iskra, której nie miała żadna gra z kiełkującego wówczas battle royale.
-
Sniper Ghost Warrior Contracts 1 i 2
Kula w łeb! I myśli uciekają. Dobry kombinezon i motywy, niczym w far krajach. Wspinaczka itp. Ciała nie znikają i zostawiają piękny krwawy ślad. Gra jest na porządnym silniku, ale akumulator jakby podróba. I weź takiego złup, jak w butach miał ammo i granaty. Generalnie jest to samo co w jedynce. Inne obszary, ale trochę podobne. Animacje podobne, grafika podobna. Gra się fajnie, dobre gadżety, taki rozbudowany mission pack wart swojej ceny. Inni watażkowie i prawie hitmanowe metody ich eksterminacji. Jak nie rozpoczniesz jatki, to z reguły po kilku minutach leżenia w krzakach na krawędzi przepaści z 1500 metrów doczekasz/wypatrzysz, aż cel misji głównej wyjdzie na pole widzenia i spektakularnie w slo-mo pęknie mu pacyna, a ty zawijasz się, bo debile z bazy Kałachami z tej odległości nic nie zrobią, a już wiesz, gdzie rozlokowani są snajperzy. Fajny motyw miałem: info od koordynatora misji, że jak nie zabiję od razu pewnego pana, to będzie trudniej bo zacznie się nagonka na mnie, a on jest dobrym snajperem. Póki co tyle po dwóch kontraktach. A, i sporo drobnych nie szkodzących rozgrywce błędów. I widać nogi, dla mnie to ważne.
- Biomutant
-
Piwo
Eeee, zapomnieli dodać alkoholu.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Assassin's Creed Valhalla
- The Last of Us Part II
- The Last of Us Part II
- Zakupy growe!
- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
No, Ameryki nie odkryłeś, ale bardzo dobrze prawisz. @knotek- Sniper Ghost Warrior Contracts 1 i 2
- Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Widząc tą FULL FUCKING WYPAS wersję, to się brateńku nie dziwię, że pól blachy na raz poszło. Cieszy, że przepis się przydał- HC ROOM'y
Nie, nie, osobny od tv system.- Open Country
Ale wtedy nie będzie Waszych obiektywnych komentarzy, więc po co tak na smutno pisać- Open Country
Na razie nic o tej grze nie wiadomo.- Pan Złota Rączka - czyli, co dziś zmąciłeś?
- Open Country
A forumkowa brać się starzeje i już niedługo zapewnie walniemy parę prywatnych meczyków w "Geriatric of Duty: Jesień Życia". Albo Geriatric Evolution Soccer 2022. Geriatricfield VII. Kto to wie, jak będzie.- Open Country
Premiera 3 czerwca; survival od studia 505 Games. Zdobywanie pożywienia, budowanie schronisk, walka o przetrwanie w trudnym terenie, żywioły, przygody, kooperacja, exploracja i co tam jeszcze się kończy na "...cja".- Co ostatnio jadłeś/piłeś?
@Ukukukibatony owsiane.. Szczegóły kilkanaście postów wcześniej.- Snow*Runner
Jedyna gra w której backtracking nie denerwuje- Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Zapas potreningówki na kolejne dni zrobiony: Prswie półtorej paczki płatków owsianych weszło + bakalie + mleko skondensowane.- Far Cry 6
Oby ta cienka granica pomiędzy FC, a Just Cause się nie zatarła. FC ograłem każdy, niektóre splatynowałem, natomiast JC jest dla mnie mega nijakie i nudne i nigdy wiècej, niż 2 godziny w to nie grałem i leciało na olx-a. Ale tu widzę jakieś dżetpaki, katiusza na plecach..- Wrzuć screena