Treść opublikowana przez Bzduras
-
Konsolowa Tęcza
Ponawiam pytanie, co to za gra?
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Konsolowa Tęcza
Co to?
-
Deadly Premonition 2: A Blessing In Disguise
Kupiłem, pograłem wczoraj dwie godzinki. Zach, jesteśmy w domu Zacznijmy od najbardziej kontrowersyjnej kwestii i miejmy już ją z głowy, żeby nie przeszkadzała: tak, techniczna warstwa tej gry to gówno, wygląda kiepsko, rusza się kiepsko, choć gdyby wyszła w 2002 na PS2 mogłaby zgarnąć nagrodę za najlepsze średnie wykonanie gry. To teraz do rzeczy. Już na wejściu atakuje nas klimat, gęsta, ponura i tajemnicza atmosfera, która od początku chwyta za ryjec. Pierwsze dialogi, interakcje i już byłem sprzedany, świetnie wykonany thriller, który chłonie się jak gąbka i nie można oderwać wzroku od ekranu, momentami aż czuć vibe Milczenia Owiec. Za moment z kolei gra uderza w inne stylistycznie tony i znając jedynkę nie ma szans, że nie uśmiechniemy się słuchając wywodu Yorka o tym, że Cat People jest najlepszym filmem w historii i każdy kto wybrał na to miano Mechaniczną Pomarańczę to rozi i beka z niego. Znowu ciężkie i mocne tematy mieszane są z beztroskim rozważaniem głównego bohatera o wszystkim i o niczym, które tak bardzo robiły robotę w poprzedniej części gry i które tak mocno wyróżnia się na tle wszystkich innych gier skupiających się na opowiedzeniu graczowi jakiejś historii. Przy czym warto zaznaczyć, że natężenie elementów niemal nadprzyrodzonych, tajemniczych czy zwyczajnie dziwnych jest spore i całość ma silną otoczkę mistycyzmu, która nie każdemu podpasuje (choć jeśli ktokolwiek nosi się z zamiarem sprawdzenia drugiej części to prawdopodobnie zna oryginał i w to mu graj). Przy okazji ostrzeżenie dla nieodpornych na dialogi w grach: tutaj rozmawia się na każdym kroku, a sam wstęp to w zasadzie półgodzinna pogadanka między postaciami, zostaliście ostrzeżeni. Gameplay na pierwszy rzut oka wygląda bardzo zbliżenie do tego, co oferowało nam Greenvale, czyli oparte na zarządzaniu czasem prowadzenie śledztwa, poznawanie postaci zamieszkujących La Carre, ich problemów, sympatii i animozji. I oczywiście, że po raz kolejny działa to na wyobraźnię i kreuje poczucie, że ta mała mieścina żyje swoim życiem, a York wraz z graczem są w niej goścmi, do których podchodzi się przyjaźnie, acz z dozą nieufności. Eksploracja autem została zamieniona na eksplorację na desce (i wytłumaczenie tego w samej grze jest równie banalne, co urocze i dziwne), a ze względu na mniejszy, bardziej skondensowany teren działania jest to zmiana na plus. Pamiętam długie wyprawy na koniec mapy przeplatane kontrolą, czy na pewno wybrałem dobry zjazd i zdenerwowanie, gdy w połowie trasy skończyło się paliwo, tutaj nic takiego nie ma szans mieć miejsce. Zabrzmi to jak kuriozum, ale wreszcie można oznaczyć sobie punkt docelowy wskazywany na kompasie zamiast powtarzać w myślach "druga w prawo, trzecia w lewo... kurła, minąłem już pierwszą czy nie?". Na tę chwilę za wiele więcej Wam nie opowiem, bo i dopiero wszystko przede mną, ale już czuję, że będzie to przygoda, którą zapamiętam na długo. Swery, robisz to dobrze. A na koniec słowo o muzyce... albo nie, co ja będę pisać po próżnicy. Posłuchajcie sami.
-
Promocje w Microsoft Store - Różne regiony - Polska Cebula
Już zawsze będziesz nosić piętno brazylijczyka.
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Trudne sprawy administracyjne i regulamin
W tematach też da się wyczytać sporo postów silnie podszytych CW. Wchodzisz pogadać, a tu jeden z drugim nawiedzony robi gnój i jest to widoczne w działach obu "obozów". Męczące, co najmniej.
-
Trudne sprawy administracyjne i regulamin
Plus przy okazji można przemyśleć rozwiązania w regulaminie hamujące CW poza CW, bo rozlało się to niesamowicie po obu stronach obozu (tak, obu, ci od Nintendo raczej zajmują się sobą) i odbiera smak forumingu
-
Awaryjność Xbox Series S/X
To samo "chrupnięcie" masz na każdym sprzęcie z napędem optycznym, czy to PC, PS2 czy XSX. To, że na XSX jest głośniejsze to kwestia zastosowanego napędu i słabej izolacji dźwiękowej tegoż, nie masz co się przejmować.
-
Konsolowa Tęcza
Super funny [VIDEO]
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Już nie chodzi o eksy, ale gry w ogóle. Jest posucha i nie zanosi się, żeby szybko się to zmieniło. Ten rok to w ogóle przemilczę.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Wiadomo, do tego Switch stał u Phila na półce przy wywiadzie. Nie ma przypadków, są tylko znaki.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Switch na Xboxie potwierdzony. Korporacja ujawnia ważny szczegół, fani są zachwyceni
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Tak jak lpcl napisał, sama prawda. Dopóki te miliardy dolarów i 23 czy nawet setka studiów nie przekłada się na gierki to jakoś nie rozgrzewa mnie to totalnie. Kurde, obecnie to nawet nie ma na co czekać oprócz Halo kiedyś tam jak wyjdzie, bo reszta gierek to minutowe CGI i nie wiadomo za bardzo, o co w nich chodzi w ogóle. Tak to my hajpu i jaranka nie wygenerujemy, panie kolego Philu.
- Elden Ring
- Elden Ring
-
PSX Extreme 283
To chociaż tyle dobrego, bo np. taki artwork z RE8 na początku tekstu sugeruje, że wyjdzie też wersja na PS2 i pierwszego Xboxa: Z kolei akurat w to, że Bravery Default II wygląda na Switchu tak, jak na screenach byłbym w stanie uwierzyć
-
PSX Extreme 283
Przez chwilę złapałem karpia, dlaczego ten numer waży o ponad połowę mniej niż pozostałe, ale już chyba wiem... PE 282: PE 283: I tak 3/4 screenów, materiałów, a niektóre reklamy (w tym ta zachęcająca do prenumeraty) wali takimi pikselami po oczach, że aż boli. Jeśli drukowana wersja ukaże się w takiej samej formie to będzie to chyba pierwszy numer PIXEL Extreme Ech, nie dość, że w pracy tragedia to jeszcze PE kopie po nerkach na dobicie, niech ten poniedziałek już się skończy.
-
Konsolowa Tęcza
Xbox One S w 2021? Odważny krok, nie polecam. Jak już koniecznie nie chcesz next-gena to chociaż XOX upoluj.
-
Sea of Thieves
Dzisiaj ściągnę, można popływać Oczywiście od razu zaznaczam, że noobem jestem i to pierwszy kontakt z grą, żeby później nie było niedomówień. Kiedy wodujemy?
- W co teraz grasz?
-
Konsolowa Tęcza
Z PSP mam masę dobrych wspomnień, wyborny handheld. Nie zliczę, ile razy ta konsolka uratowała mnie w pociągu w czasie studiów, złego słowa o niej nie powiem (może o analogu, bo był xd).
-
Resident Evil 2 Remake
Nie przejdzie, bo jest spatchowane światełko Abramsa(TM). Nie ma gołej dupy, powtarzam, nie ma gołej dupy.
-
Final Fantasy VII Remake
DLC tylko na PS5? Dzięki za nic, SE. Teraz to sobie poczekam na jakąś superduper complete edition, a i to wezmę dopiero jak stanieje do pięciu dych, oczywiście używkę. Po cholerę brałem to na premierę na PS4
-
Yerba mate
@Figaro powie Ci coś więcej, ja nie używam. Bombilla spoko, matera spoko, co z tykwą to jak wyżej, nie wiem.