Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Masamune

Użytkownicy

Treść opublikowana przez Masamune

  1. Masamune odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Oprócz brutalności polotu to tutaj dużo nie ma. Gameplay trochę jak z AC Shadows, kolorowe ludki jak Guardians of the Galaxy i jazda na motocyklu jak Uncharted 4. Tyle lat to już powstaje i do wrzucenia mają tylko takie coś?
  2. Masamune odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Wygląda ok, trochę jak Greta. Lekkość poruszania się lekko przypomina oryginalne GOW z trylogii. Później już widać bardziej GOW 2018. Jak na moje oko, jest trochę nazbyt kolorowo ale całościowo grafika wygląda w końcu należycie, a nie jak PS4 w 4K. Mieszanka różnych mitologii daje cień nadziei na epickość trylogii z wieloma spektakularnymi starciami z epickimi bossami, a nie takie meh jak 2018 i Ragnarok, gdzie raptem 2 momenty zapadły mi w pamięć - Baldur i Tor.
  3. Ja też pogrywam i muszę przyznać, że jest nieźle. To de facto jest mój pierwszy kontakt z typowym "ubi-game". Najbardziej Ubi w tej grze są dla mnie losowe perki na wyposażeniu, dosłownie jak w The Crew, reszta wygląda mi jak Wiedźmin 3, więc w moim przypadku to bardziej "wiedźmin-game" z samurajami i ninja. (chociaż wiem, że w tym przypadku to CDP wzorowali się na serii Assassins Creed) Gameplay jest soczysty, mimo że cały czas to samo, to jednak jest przyjemnie. Postacie fajnie się różnią, więc jest miłe urozmaicenie, dodatkowo każda ma po 4 bronie do wykorzystania, więc można sobie co rusz wrzucić coś innego w imię świeżości. Co do postaci, to o ile główna bohaterka jest trochę słodko-pierdząca i średnio pasuje do swojej roli, to murzyn Yasuke jest już całkiem sympatyczną postacią. W eng dubbingu lasce dochodzi jeszcze głupawa, wieśniacka maniera, to by się ogólnie zgadzało z jej profilem społecznym, ale niestety nie mogłem tego słuchać, więc gram w trybie imersji - wszystkie głosy zgodnie z pochodzeniem postaci i japoński wchodzi dobrze. Co do formy questów no to nie powiedziałbym, że jest jakoś tragicznie. Historie poboczne to jakieś krótkie historyjki mieszkańców, fajne jest też to, że mogą być powiązane z główną osią, jak się okazuje później, kiedy już za główne zadania się weźmiemy. Główne zadania z kolei są fajnie podzielone na sekcje gdzie gramy obydwoma postaciami, przynajmniej od momentu, gdy już mamy dwie postacie do wyboru. Ostatnie dwie tak duże gry open world w jakie grałem to Wiedźmin 3 i Forbidden West. Zupełnie nie czuję, żeby Shadows jakoś szczególnie odbiegał poziomem od tych gier. Ot kolejny sandbox, tyle że w Japonii. Sama rozgrywka jest imo przyjemniejsza niż we wspomnianych 2 tytułach, jedyny aspekt gdzie Shadows ustępuje Horizon to poziom doszlifowania i jakość animacji i scenek/rozmów z npc. Wielkim fanem Wieśka nie jestem, więc tutaj w ogóle nie mogę go jakoś wywyższyć, nawet te legendarne side questy jakoś nie zrobiły na mnie wrażenia na tyle, żebym mógł powiedzieć - Shadows się nie umywa. Nie śledziłem wnikliwie losów AC Shadows, jednak trudno byłoby poruszać się w świecie gejmingu zupełnie nieświadomie obok gównoburzy, która się wokół gry rozpętała. Moje wrażenia z gry są na tyle pozytywne, że właściwie to nawet nie potrafię sobie wyobrazić o co tyle krzyku było i musiałbym teraz pytać googla, o co właściwie chodziło. Jedyna rzecz jaka mi w pamięć zapadła, to sam fakt, że taka gównoburza była i na grę obruszyła się fala hejtu, czy uzasadniona?
  4. Ogólnie słabo wygląda ten serwis Nintendo. Zamiast door to door jest zabawa w oddawanie do sklepu...
  5. Na Ali wychodzi osobno joy-gripy za ok 120zł, więc się nie opłaca. Zestaw koło stówy ale będzie iść dwa tygodnie, z Amazona dostaniesz to w przyszłym tygodniu.
  6. Tak, to te gripy. Rozważając zakup też oglądałem ten film ale logika nie pozwalała mi uznać tych argumentów za słuszne, gdzie również inne recenzje były pozytywne. Gość na tym filmie ma problem z założeniem środkowej części na korpus konsoli, twierdzi że się nie trzyma, gdzie w praktyce zakładasz to, klik i siedzi, więc nie wiem o co tam chodzi, może dostał jakąś uszkodzoną/zniekształconą wersję od chińczyka? Jedyny "problem" jaki ja miałem z tym elementem, to było - czy założyłem go idealnie po środku? Na tabletowej części konsoli nie ma żadnego punktu zaczepienia więc chyba możliwe jest założenie tej części z lekkim przesunięciem w lewo lub w prawo. Ta część zestawu odpowiada za możliwość dokowania konsoli, jeśli jest założona to jest odrobinę ciaśniej, więc teoretycznie ekran konsoli jest bardziej narażony na te standardowe zarysowania lub też paradoksalnie - nie, bo ruchy konsoli w doku stają się bardziej ograniczone, wszystko zależy w którą stronę idzie całość po założeniu etui ale aż tak mocno nie wnikałem. Koniec końców ja tego elementu nie używam, zależy mi głównie na lepszym chwycie i konsoli używam 99% czasu z Joyconami założonymi. Tak samo nie wiem o co mu chodzi z tym wypinaniem Joyconów, moje się trzymają dobrze, tak samo jak i bez gripa, nie ma różnicy w funkcjonowaniu, bo gripy są blokowane takim zaczepem w kształcie haczyka, który przy zakładaniu przechodzi przez przycisk i nie wpływają na jego mechanikę. U niego w ogóle Joycon wypina się na zasadzie wychylenia do tyłu, gdzie przecież normalnie trzeba go wychylić do dołu, musi mieć nieźle wyjeżdżoną wtyczkę Joycona w konsoli i się mocno wygina do tyłu, skoro pozwala mu na taki ruch. Nie widzę tu związku założonych gripów z problemem z wypinaniem się Joyconów w pokazany sposób. Patent z wymiennymi uchwytami jest ciekawy, chociaż w praktyce korzystam tylko z tego najmniejszego, bo mieści się w etui. Wygoda użytkowania tych najmniejszych stoi na dobrym poziomie, jest o niebo lepiej niż goła konsola. Bardzo wygodne są jedne z większych, ale ze względu na etui jakie posiadam nie używam ich. Jakość materiałów jest tylko ok, ot kawałek plastiku, same uchwyty mogłyby być zrobione z jakiejś gumy, co dałoby może bardziej premium odczucia ale z drugiej strony - bardzie by się wycierało... Normalna cena to ok 150zł, ja swój zestaw ściągnąłem z AliExpress, zapłaciłem 87zł i uważam, że to i tak za dużo, optymalna cena to wg mnie jakieś 50-60zł max. Na Ali można znaleźć też same gripy na joycony i wymienne uchwyty, więc być może w ramach jakiejś promocji dałoby się to kupić za w miarę sensowne pieniądze, na moment zakupu rozbijanie zestawu wychodziło jednak drożej. Ogólnie jestem zadowolony, produkt spełnia swoją funkcję, największą wadą tego gripa wg mnie będzie, jeśli już koniecznie mam coś znaleźć - lekkie skrzypienie/trzeszczenie konstrukcji. Niestety elementy są ruchome i plastik wydaje odgłosy przy pracy, może nie są jakieś mega głośne ale sam fakt, że zwróciłem na to uwagę już o czymś świadczy, a pewnie nie pomaga też fakt, że jeden z Joyconów rozbierałem w celu wymiany analoga. Niestety kwestia akustyczna będzie chyba cechą wspólną wszystkich "nakładanych" etui/case'ów, no chyba że trafimy jakiś mega premium produkt z dodatkowymi powierzchniami amortyzujacymi ewentualne punkty tarcia.
  7. Masamune odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Ograłem na PS5 Pro, gdzie grę przechodziłem na Switch 2, wrażenia mam takie, jak gdyby to wersja Switcha była skalowana w górę na mocniejsze sprzęty, a nie na odwrót. Nie żebym narzekał, obydwie wersje wyglądają świetnie, aczkolwiek da się wyczuć, że docelowy hardware przy tworzeniu gry to był raczej nie topowy pc czy konsola.
  8. Masamune odpowiedział(a) na Czezare temat w Ogólne
    Z tego co widziałem gra ma zasadniczo 2 z 3 suwaków którymi ustawisz efekt. Pierwszy to maksymalna jasność, drugi to średnia jasność, trzeci jasność UI. Ja aktualnie ogrywam AC:Shadows i tam też jest jakiś dziwny HDR, jak dla mnie jest niewystarczająco jasno, za to może być bardzo ciemno. Po twoich zrzutach wnioskuję, że możesz mieć podobny problem z CD. może być tak, że jeśli pierwszy suwak ustawisz "legitnie", zgodnie ze specyfikacją twojego TV, maksymalną jasność osiągniesz tylko w drobnych, najjaśniejszych punktach sceny. Żeby to zmienić, musisz podkręcić ekspozycję, która przesunie ci średnią jasność w kierunku najwyższej możliwej jasności. Jeśli będzie za jasno, zmodyfikuj wartość na pierwszym suwaku, podkręcając tę wartość możliwe że rozciągniesz granicę pomiędzy średnią jasnością, a najjaśniejszym punktem ekranu zwiększając zakres w górnych zakresach.
  9. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ta Forza niby fajnie ale jakoś z tych obrazków to nie czuć progresu graficznego.
  10. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Photomode? Pro czy Slim?
  11. Kurcze, pierwszy raz mam ochotę wyłączyć PSSR2 w grze Gram aktualnie w AC:Shadows, jest tam opcja używania autorskiego TAAU Ubistoftu lub PSSR2. TAAU lekko szumi i migocze, chociaż daje też ładny obrazek, PSSR - wygładza wszystko tak idealnie i perfekcyjnie, na tyle perfekcyjnie, że robi się aż za sterylnie. Wszelkie niedoskonałości, w szczególności roślinności są uwypuklone jako efekt uboczny. Mam wyłączoną aberrację chromatyczną, bo jest mega chamska w tej grze i obraz z PSSR jest klinicznie czysty, aż do porzygu. Taki mały mankament, zrobili tak dobry skaler, że czasami można przedobrzyć, poza tym gra wymiata swoim tech'em, gorąco polecam tryb 40fps z wszystkimi możliwymi bajerami.
  12. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Zostajemy w Japonii, AC: Shadows
  13. No tak, zamiast pierdka Atreusa pokazać w dorosłym życiu, jako wymiatacza styranego ciężkim dzieciństwem i może po drodze jakimiś tragicznymi wydarzeniami - zamiast być może jakoś to rozegrać z zagadkowym zniknięciem Kratosa, czy coś, to będzie GOW z babą. Nie to żebym miał jakiś problem z kobietami w grach, ale seria kojarzy mi się głównie z łysym, moje pierwsze skojarzenia to raczej gry kręcące się wokół Kratosa i jego problemów, których spadkobiercą naturalnie byłby Atreus, a nie jakieś parytety.
  14. AC: Shadows (PS5 Pro) Gierką zainteresowałem się przed premierą Ghost of Yotei, pojawiła się masa porównań obydwu tytułów, ograny w Tsushimę byłem lekko zniechęcony wydawało by się - minimalnymi zmianami w Yotei i jednocześnie w szoku, jak wysoki poziom wykonania prezentuje Shadows. Dodatokowo tytuł dostał świetne tryby graficzne na PS5 Pro, więc gdy gra pojawiła się na promce, decyzja była szybka. Głównym motorem zakupowym był aspekt techniczny. W grze zastosowano zaawansowane oświetlenie pośrednie RTGI oparte na aproksymacji, czyli liczonego nie co do piksela a na bazie sond zbierających informacje z większego obszaru i uśredniających je, uproszczając tym samym kalkulacje. Gra była polecana przez Digitalfoundry jako jeden z najlepszych portów na PS5 Pro, RT w każdym trybie i faktycznie - tak jest. Diabeł tkwi w szczegółach, w momencie gdy sobie zaczniemy porównywać te tryby, okazuje się, że mamy do czynienia z różną jakością w zależności od ilości FPS. Najbardziej wychwalany był tryb Performance - RTGI w 60fps, w grze jest również tryb Balanced 40fps i Quality 30 fps. W moim przypadku nie przekonuje mnie tryb Quality ze względu na obcięte efekty wizualne takie jak jak mgła, czy niskiej jakości tekstury roślinności. Balanced był przez długi czas moim faworytem, aż do momentu gdzie Quality zasiał we mnie cień zwątpienia, na tyle duży cień, że jestem skłonny grać w 30 klatkach. Poniżej kilka zrzutów. Tryb Quality wydaje się minimalnie bardziej rozświetlony, można to zrzucić na różnice w warunkach pogodowych, bo każde wczytanie sejwa delikatnie różnicuje pogodę ale dziwnym zbiegiem okoliczności pogoda bardziej dopisuje w trybie Quality.... Myślę, że istnieje jednak prawdopodobieństwo, że poziom efektu RT nie jest jednakowy i tryb Quality dostał efekt o najwyższej dokładności, w ruchu różnica wydaje się bardziej widoczna. Gra wygląda zjawiskowo, to trzeba jej przyznać, jednak obrazki to jedno, a ruch to co innego. Gra porusza się tragicznie. Animacje postaci są słabe, na szczęście np dla animacji biegu zdaje się, że zależy to od aktualnie używanego modelu (pancerz, ubranie) i są opcje poruszające się z większą lub mniejszą gracją. Oburzająca wręcz jest jakość scenek i przerywników, bo w 95% tego co zobaczyłem z początku gry to poziom drewna od Bethesdy, gadające kukły i jedynie pojedyncze przerywniki wyreżyserowane i stworzone z użyciem mo-cap'u. Pozytywnie wypada aspekt ubi-game, mapa może i jest usiana znacznikami, ale jak na razie nie są upierdliwe i odkrywają się w miarę eksploracji. Na plus brak znaczników dla zadań głównych, jedynie informacja, gdzie można cel znaleźć. Tak czy inaczej - gram dalej.
  15. Zgoda ale to raczej nie jest "gorsze wsparcie XBOXa", tylko problem małych studiów, zarządzanie kosztami operacyjnymi, dev kalkuluje co mu się bardziej opłaca, skoro finanse i koszty produkcji są ograniczeniem. Narzędzia dzisiaj mamy takie, że pewnie dają możliwość tworzenia od razu na wiele platform, więc zostają tylko formalności. Z resztą, przy grach pokroju Absolum, to chyba nie ma najmniejszego znaczenia dla Kowalskiego casuala ze względu na niszowość i skalę produkcji. Jeśli już bierzemy pod lupę duże produkcje, tutaj ten problem nie istnieje, nie ma czegoś takiego jak "gorsze wsparcie XBOXa" bo sprzedał się jedynie w ilości 40mln sztuk, i sprzedaż taka czy siaka PS5 nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Pan @drozdu7 ma imo 100% rację. Sprzedaż PS5 w takiej czy innej ilości ma znaczenie tylko wtedy, jeśli płyną z tego korzyści dla graczy, a tego nie widać całkiem, ani w grach, ani w niższych cenach. Jedynymi beneficjentami dobrych wyników PlayStation są najwięksi akcjonariusze Sony - Japońskie banki i zagraniczne fundusze inwestycyjne.
  16. Też mi się wydaje, że brak jakiegoś indyka na premierę na XSX to nie jest kwestia gorszego wsparcia, tylko bardziej jakiejś umowy na wyłączność czasową, czy ewentualnie problemów formalno-prawnych- biurokratycznych. Małe studio raczej powinno łapać każdą możliwą okazję, a nie wybrzydzać - na Xboxa nie wydajemy, bo nie lubimy Xboxa. Taki Rebirth też zaliczył drogę PS5-PC-Xbox, strzelam, że jest duża szansa, że FFVIIR3 ma duże prawdopodobieństwo na debiut PS5-PC, a z czasem doleci też na Xbox'a i Switcha - tak jak teraz Rebirth.
  17. A jakie są przykłady gorszego wsparcia na platformach MS? Każda gra dla nich ma 2 wersje - S i X, często wersje z XSX śmigają lepiej niż bazowa PS5 a zdarzały się takie kwiatki, że również lepiej/podobnie jak PS5 Pro? No chyba że mowa o wydawaniu gier z czasową ekskluzywnością, Stellar Blade 2 z tego co słyszałem - celują w jednoczesną premierę na każdej platformie, DS2 też już nie był tak ekskluzywny jak DS1. Lepsze wsparcie, bo PS5 ma więcej użytkowników to mrzonka. Chociaż jak już nie będzie XBOX'a jako konsoli, tylko PC z logiem, to tak - PS6 będzie miało najlepsze wsparcie na konsolach, bo ze Switchem to nie trudno jest konkurować , aczkolwiek, nawet S2 dostaje po czasie swoje porty dużych gier 3rd Party, na całkiem niezłym poziomie.
  18. Masamune odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    No i chyba tak zrobie - Najniższy poziom trudności i jazda z: Never Touch the Stuff (ukończenie gry bez używania zielonych ziół i zastrzyków medycznych) – 35 000 CP. Minimalist (ukończenie gry bez używania przez Grace przyrządu Blood Collector) – 35 000 CP. Speed Demon (ukończenie głównej fabuły poniżej 4 godzin) – 20 000 CP. [1] Później nieskończone ammo i można się bawić w Obłęd. Etapy z Grace gra się całkiem fajnie, dużo krwi się zbiera, można stworzyć dużo aplikatorów hemolitycznych i wyeliminować kluczowych przeciwników. Są też 2 miejsca, gdzie można użyć otoczenia do likwidacji przeciwników - w zachodnim skrzydle kliniki i w podziemiach. Z Leonem nie ma tak łatwo, ostatnio zrobiłem etap w biurze Spencera, - jednocześnie z 8-9 bąblogłowych, zamiast grać trzeba biegać w tę i z powrotem wykorzystując kilka klatek bezczynności przeciwnika przy przechodzeniu przez okno. Masakra. Nie wiem na co liczyli twórcy, wygląda na to, że chyba właśnie na przejścia z infinity ammo, skoro zaawansowane modyfikacje broni na legalu nie dają nic.
  19. Racja. Myślę że taki prawdziwy casual kupił dopiero co XSX na promo w mediaexpert i jemu nie potrzebna jest PS6, bo ma na czym grać w fife. PS6 ma słabe rokowania bez ukłonu w stronę staruchów w wieku 30-40, bo to my zbudowaliśmy potęgę tej marki. Świeżaki pójdą do sklepu dopiero pod koniec generacji, jak będzie promka w markecie.
  20. Ja nie wiem, czy polecę po PS6 na premierę, a nawet czy w ogóle polecę. Zawsze miałem siebie za hc gamera ale jakoś nie widzę podstaw aby kolejny raz dawać szansę Sony, które od PS3 zalicza u mnie co raz większy spadek zaufania. Kupno PS5 Pro to chyba był łabędzi śpiew dla naszego wieloletniego związku, zakup mający coś naprawić ale niewnoszący właściwie nic wartościowego dla tej relacji. Zaczęło się od problemów z PS4, wtedy mieliśmy poprawność polityczną, jakieś dziwne akcje z edukowaniem społecznym w Horizon, gaasowe problemy Drivecluba, zerwanie z dziedzictwem PS3, masa znanych i lubianych IP wywalona do kosza. Ok, nie było różowo, ale cieszyły gry pokroju Uncharted 4, RDR2, Driveclub, Destiny, czy Bloodborne. Później przyszedł czas PS5, gdzie cały czas mam nieodparte wrażenie, że ta generacja nie jest należycie wykorzystana przez twórców, nawet się sensownie nie rozkręciła, a już na każdym kroku jest sugerowanie, że za moment będzie PS6. Do tego wywalenie exów na PC, teraz niby znowu powrót do Exów, no ale co z tego, skoro gry od Sony są dla mnie jakieś takie nijakie, "generic", i znowuż powraca temat olania starych, dobrych IP, przy których dobrze się bawiłem. Sony za wszelką cenę chce mi chyba pokazać, że mój czas jako klienta się skończył i celują teraz w inny profil gracza, w kogo, to chyba sami nie wiedzą, skoro wycofują się i z gaasów i z rynku PC, którym nadali swojego czasu taki rozgłos. W swojej growej stajni nie mają aktualnie nic, co by mnie jakoś szczególnie jarało, "hity" pokroju Astro Bot, czy Saros są dla mnie produkcjami nawet nie AAA. Dopóki multiplatformy działają dobrze, nie widzę potrzeby posiadania PS6.
  21. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    RE9:Requiem Nie spodziewałem się takiego hitu. Gierkę kupiłem trochę od niechcenia, a trochę z ciekawości, bo chciałem sprawdzić chwaloną za świetny performance wersję na Switch 2. Gierka robi świetne wrażenie pod względem wizualnym na małym ekranie, nie sądziłem, że wszelkie cięcia wizualne będą na tyle dyskretne i niezauważalne. Sekcja otwierająca to prawdziwy majstersztyk, mega klimatyczna, i tutaj doskonale widać, że twórcy podeszli do tematu na poważnie i wersja S2 ma nie ustępować swoim odpowiednikom ze sprzętów stacjonarnych, w zasadzie tak zostaje do samego końca. Gra łączy w sobie najlepsze momenty z przestrzeni serii od czasu przeskoku na TPP na PS2. Lokacje i miejscówki to świetny miks RE2 i 3 głównie, oprócz tego kilka wcześniej nie spotykanych w serii miejscówek osadzonych w realiach post-apo zombie survivalu. Bossowie i przeciwnicy siłą rzeczy będą podobni, oczywiście lekko zmodyfikowaniu, w każdym razie nie odbieram tego jako kopiuj wklej, a jako puszczenie oka w stronę fanów mające na celu przywołanie wspomnień i pozytywnych doświadczeń z gry. Gameplay dzięki obecności 2 protagonistów jest świetnie zbalansowany, pełny i wciągający. Sekcje Grace to horror pierwsza klasa, świetnie uwypuklono tu nową mechanikę w postaci zombiaków, którzy jednak jakieś resztki rozumu jeszcze w głowach mają. Po raz pierwszy w serii szeregowi przeciwnicy robią coś więcej niż atakowanie gracza, dzięki czemu mamy więcej opcji na unikanie konfrontacji i grę bardziej nastawioną na survival i ukrywanie się. Sekcje Leona to akcja z grubej rury, tutaj twórcy inspirowali się chyba najbardziej RE6, czyli najmniej popularną odsłoną serii. Shooterowość została jednak umieszczona w rozsądnych ramkach i w efekcie mamy taki mix RE6 - RE4R. Tutaj niestety pojawia się mój największy zarzut - w sekcjach Leona bardzo brakuje mi pękających czach po headshotach z pistoletu. Mocniejsza broń robi robotę ale oczywiście amunicji jest jak na lekarstwo, no a ten nieszczęsny pistolet mocno odstaje od tego co było w RE4R, a to jedna z tych rzeczy, które dla mnie definiują serię. Dodana ostatnio minigierka-rouguelike z Leonem daje szansę dać upust głodowi akcji, który może pozostawić główna linia fabularna, tam już zaznamy wyłącznie czystej satysfakcji ze strzelania, nawet mój niedosyt eksplodujących głów został częściowo zaspokojony. Gra w pełni zasłużenie uzyskała swój rozgłos, dla mnie mocny kandydat na GOTY. Gdyby nie pistolet, dałbym 10/10, w obecnej formie - 9/10.
  22. Masamune odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Mówisz o bugu, czy legitnie odblokowałeś tę opcję za CP?
  23. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Hmm, forum chyba ostatnio jakoś bardziej niż zwykle masakruje jakość zrzutów.
  24. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Czyli to te full funkcjonalność? Nie wiem dlaczego byłem pewien, że HD to te okrojone. Nie kumam też dlaczego producent rekomendował publicznie wersję S, zamiast HD. Jeśli to działa to spoko sprawa. Z takimi akcesoriami to szkoda tylko, że wszelkie zamienniki tego typu, czy nawet grip case wymagają specjalnego etui do konsoli.
  25. Masamune odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Czyli to ta wersja okrojona - bez NFC, HD Rumble i ładowania przy zgaszonym ekranie?

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.