Treść opublikowana przez Wredny
-
Marvel's Guardians of the Galaxy
Oho, to już ten czas nadszedł? Typowo forumkowa sinusoida wrażeń - najpierw przedpremierowe wątpliwości, później premierowe zachwyty, a później kwestionowanie zajebistości przez tych, których przyniosła "druga fala"
-
Platinum Club
Popieram. Sony mogłoby ogarnąć dauna z tymi trofeami, bo strasznie dewaluuje sie ich wartość przez takie chujowe zagrywki. Chcesz wbić se drugą platynę to graj normalnie całość, a nie jakieś transfery i z jednej gry masz praktycznie automat na dwie platynki. Zawsze lubiłem trofea bardziej od achievementów, właśnie z racji tej platynki na koniec, ale trzeba przyznać, że na XBOXie nie ma takiego burdelu i takich exploitów, jakie od zawsze można było z trofeami uskuteczniać. No i właśnie myślę, że o to Darasowi chodziło, kiedy pisał, że nie chce powielać trofeów i jest to bez sensu.
-
Wrzuć screena
@Pupcio, skoro te piękne, kolorowe i ostre jak żyleta screeny są PS2 to w takim razie z jakiego Pegasusa była ta fotka?
-
Kontrowersyjny temat o grach wideo
Ale to jest właśnie clou programu - Easy to poziom dla nie-graczy i to jest spoko, więc szacun dla żony/mamy/babci/córki, ale jak ten "piwniczak" odpala na Easy i później na tej podstawie ocenia grę to ja mam z tym problem. A RE2 to jednak Hard musi być, bo inaczej masz checkpointy, a z tym to już tak naprawdę Easy i całość traci residentowy feeling.
-
Star Wars: Eclipse
Jasne, że GoW też, ale wiadomo, że wyjdzie dużo później, więc na chwilę obecną - Horizon Ja osobiście uwielbiam obydwie, ale jakbym miał wybierać to całościowo wolę przygody Aloy, bo uwielbiam post-apo, a to w grze Guerrilla było wyborne i ciekawie przedstawione. Z kolei Star Wars tak ogólnie lubię, choć jakiś fanem bym się nie nazwał, ale jest to uniwersum, które ma potencjał na wiele zajebistych historii i jako punkt wyjścia/fundament sprawdza się świetnie - potrzeba tylko zdolnej ekipy budowlańców, żeby coś fajnego na tym postawić (jak Mandalorian w świecie filmowym, czy w gierkach Jedi Fallen Order ostatnio, choć wolałbym większy poziom dopracowania jednak, bo widać było rękę pazernego, bezlitośnie egzekwującego deadline wydawcy).
-
PS4 - Komentarze i inne rozmowy
Wszystko zależy od ceny bo to jedno i to samo, więc sprawdź, co jest bardziej opłacalne i albo kupuj osobno, albo bierz pakiet.
-
Star Wars: Eclipse
To żadna "konkluzja" tylko zwykłe stwierdzenie faktów, bo przecież tak było. Co nie zmienia mojego podejścia, że bardzo często najlepsze dzieła studia powstają wtedy, gdy wychodzą ze swojej strefy komfortu i tutaj może być podobnie. Nie zapominaj, że QD to tylko nazwa, ale rotacja ludzi w tej branży jest ogromna i na pewno w międzyczasie trafili tam odpowiedni fachowcy od gameplayu, skoro czymś takim się zajmują.
- Star Wars: Eclipse
-
Star Wars: Eclipse
Guerrilla też nie mieli doświadczenia w niczym poza Killzone, a jednak zrobili zajebistego Horizona, którego kontynuacja jest w tym momencie najbardziej wyczekiwaną premierą na PlayStation
-
Wrzuć screena
Dziś w nocy wpadł calaczek w PUBG (teraz mam 100% i tu i tam), więc z tej okazji 2 pożegnalne screeny, bo mimo ogólnego pyerdolenia, że brzydkie drewno to dla mnie ten tytuł ma spoko grafę i często bardzo ładne widoczki
-
UNCHARTED
No trochę taki motyw jak ten Tomb Raider z Alicią Vikander, gdzie głównie były to sceny 1:1 wzięte z TR 2013, ale kilka rzeczy z Rise też zaczerpnięto. Dla fana gier to w sumie bez sensu, bo całość będzie oglądać tylko na zasadzie odhaczania "to z jedynki, to z czwórki, a to zjebali, bo w grze działo się po a nie przed".
-
Tormentor
Fajnie, że wyjaśniłeś, co Cię w życiu kręci, ale to post bardziej do WKP czy coś, bo nadal słabo uzasadnia powstanie tematu w dziale "Ogólne" do PeCetowej gierki early access, która pewnie nigdy nie będzie miała wersji v1.00, a już na pewno nie wyjdzie na konsolach.
-
Star Wars: Eclipse
A to w takim razie OK - czekam na konkrety
-
Zakupy growe!
No ale tego nikt nie neguje i między innymi dlatego wydawało mi się to tak atrakcyjnym rozwiązaniem - bo w założeniu podobne do wbudowanej baterii z Dualshocka (jak się rozładuje to można grać na kablu itp). Ale po paru miesiącach się zyebauo, przestało się ładować, na kablu też pad nie działał, poczytałem i okazało się, że problem jest dość powszechny, masa ludzi odsyła do MS (plus taki, że wymieniają od ręki) i ogólnie odradzają. Wtedy wpadłem tu z zapytaniem, co najlepiej używać, @20inchDT polecił ładowarkę Everactive plus 4 akumulatorki IKEA LADDA i w życiu nie wybrałbym teraz innego rozwiązania.
-
Zakupy growe!
No ja też mam porównanie, tyle że w drugą stronę - inaczej bym przecież nie pisał takich stwierdzeń
-
Zakupy growe!
Zjebane będą, jak otworzy i nie będzie mógł zwrócić do sklepu, więc ostrzegam zawczasu
-
Star Wars: Eclipse
Uniwersum jak najbardziej może kogoś jarać, bo to po prostu fajne, baśniowe światy i lore, ale jak widzę Quantic Dream plus czytam o wielu różnych postaciach, których losy się przeplatają to od razu Detroit mam przed oczyma, a scenariuszowo to chyba największa bieda tego studia.
-
Zakupy growe!
Z tym Play & Charge Kit to trochę rózgę sobie sprawiłeś zamiast prezentu, bo to wadliwe gówno i zaraz będziesz przepraszał "bateryjki" i ładowarkę do nich
-
Star Wars: Eclipse
No też się tego obawiam, zwłaszcza po Detroit, które fabularnie było sporym krokiem wstecz po fajnych Heavy Rain i Beyond Two Souls. Zresztą średnio widzę sens robienia takiego filmowego klikadła na bazie filmowej franczyzy - ze świata Star Wars chciałbym coś z gameplayem (jak świetne Jedi Fallen Order).
-
It Takes Two
Na ustawkach w ELITE latałem w złym kierunku, bo często zasypiałem przed konsolą The Division grałem w ekipach, ale pierwsze przejście zawsze solo, bo jednak jest tam fabuła i LORE, które lubię poznawać, a przez gadanie z ziomkami takie rzeczy się traci niestety.
-
Tormentor
Pomysł ciekawy, ale wygląda jak milion innych gier z early access i pewnie nigdy nie opuści kickstartera, czy gdzie tam oni na to fundusze zbierają. Przypuszczam, że nikt nie będzie tego chciał wydać, bo zamysł gry jest zbyt kotrowersyjny (nawet ja - gracz z wieloletnim stażem wyrywania kręgosłupów, czy odstrzeliwania kończyn, odczuwam dyskomfort na myśl o założeniach tej produkcji) i taki Manhunt przy tym to niewinna kreskówka. Temat więc faktycznie niepotrzebny, bo po pierwsze - to raczej dział PC, a po drugie - pełna wersja pewnie nigdy nie ujrzy światła dziennego, więc trzeba to było wrzucić jako jeden z wielu postów do "Konsolowej Tęczy" i tyle.
-
It Takes Two
Szczerze powiedziawszy to trochę już nudzi mnie ten tytuł i nie mogę się doczekać, aż go skończę (a niestety porzucić nie mogę, bo nie zrobię tego ziomkowi). Nie wiem, czy to moja ogólna niechęć do co-opowego grania (online, bo jestem pewien, że kanapowo zyskuje bardziej), ale jakoś nie mogę się wczuć i mimo, że doceniam i czasem wręcz podziwiam pomysłowość twórców i niesamowitą różnorodność w temacie lokacji czy zagadek to jednak chciałbym już zobaczyć napisy końcowe. Moim GOTY na pewno nie będzie.
- Tormentor
-
Halo: The Master Chief Collection
Osobno te tytuły nie są chyba wspierane w ramach wstecznej kompatybilności, więc tylko MCC pozostaje jako opcja.
-
Zakupy growe!
Jak będziesz chętny na trofki online to