Treść opublikowana przez Wredny
-
Arc Raiders
@GearsUp Nie ma "jednorazowego użytku", są tylko takie, którym czas się skończył i już nią nie uciekniesz - patrz na liczniki przy nich (na mapie). Kluczyki do kupienia za śmieszne 9000, więc żaden wydatek na późniejszym etapie gry.
-
Arc Raiders
Za takie akcje należy się jebanie od góry do dołu zarówno debila, który wystukał ten wysryw, jak i strony, która legitymuje jego majaki swoją marką - tu nie ma wątpliwości. Mam tylko pytanie, czy kiedyś, jak będziemy gadać o niskiej średniej mc w przypadku ARC Raiders to czy należy wyśmiewać osoby, które napiszą, że to przez jebniętych recenzentów-aktywistów, którzy obcinają ocenę z powodu swoich spaczonych przekonań, czy takie akcje są zarezerwowane tylko dla przypadku Days Gone?
-
Arc Raiders
O k#rwa! euroGAYmer jak zwykle dostarcza Raczej nie chcę im nabijać wyświetleń, ale w ciemno obstawiam, że to jakieś niebinarne sojowe coś spłodziło taki wysryw. Szkoda, że takie gówno-strony wciąz są brane pod uwagę przy zliczaniu średniej na metacritic Kliknąłem i może nie "niebinarny", ale na bank "sojowy": W każdym razie ogólnie gierkę chwali, ale ocenę upierdziela za wykorzystywanie AI - o ile w przypadku jej implementacji do zachowań ARCów nic nie ma, tak "złości go" użycie AI zamiast aktorów głosowych, przez co postacie, które spotykamy (XD, jakby to w tej grze było istotne) są mało zapadające w pamięć i bez charakteru, a do tego jest to "nieetyczne"...
-
Arc Raiders
Wbijaj na Scrap Yard na pierwszej mapie - takie złomowisko w lesie - już tu wrzucałem parę stron temu. Tam pod maskami samochodów, w skrzynkach i tych "cysternach" znalazłem trzy w dwóch runach.
-
Arc Raiders
Przy okazji popularności ARC Raiders, zaczął mi się pojawiać jakiś koleś, którego wcześniej nie znałem i muszę przyznać, że jest całkiem bekowy:
-
Arc Raiders
Wiem, ale zawsze to ten czas, tak jak mówisz - zresztą nawet jak chciałem wyjść to musiałem go wyłamać, bo nie da rady po prostu zdemontować i włożyć do plecaka.
-
Arc Raiders
Czasem i mnie skusi ciemna strona, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że specjalnie ze sobą wziąłem Power Rod do otwarcia tych drzwi i nie po to przebiegłem prawie kilometr ciemną nocą, żeby mi teraz ktoś lepiej zrespawnowany zajumał to, na co się psychicznie nastawiłem Gdybym nie był tak spięty to mogłem odpalić czata i powiedzieć coś w stylu "I'm sorry my boy" głosem Nigela Dickensa z RDR, ale wyszedł tylko taki bezczelny stealth kill. Dobrze, że ziomek nic nie mówił, bo miałbym wyrzuty sumienia, no ale trochę sam jest sobie winien, że słyszy obok wybuchającego robota i sobie beztrosko lootuje plecami do otwartych drzwi.
-
Arc Raiders
Powiem więcej - wręcz zyskuje, bo gier, w których ludzie tylko do siebie strzelają jest masa, ale tutaj, grając solo, mamy możliwość doświadczać naprawdę fajnych interakcji z ludźmi - jak chociażby ta, którą przed chwilą sobie nagrałem Wybaczcie łamany angielski - sam nie wiem, czemu tak dukałem, bo zazwyczaj nie mam problemów z komunikacją Chyba pozytywna energia od ziomka mnie rozbroiła i zapomniałem języka w gębie
-
Arc Raiders
-
Zakupy growe!
Kuźwa, tego fear effecta przegapiłem (podobnie jak System Shock 2) i teraz będę przepłacał na ebayu, bo raczej nikt inny tego u nas nie wyda
- Gothic Remake
-
S.T.A.L.K.E.R. 2
Fakt. Dlatego tak mocno spodobało mi się Deadside, bo to takie DayZ w wersji light :)
-
Arc Raiders
No OK, może trochę się zapędziłem, ale serio nie wiem, o jakim szoku i downgradzie mowa po przejściu akurat z Death Stranding 2. Rozumiem, jakby odpalił coś pokroju RoboCopa czy nawet Atomfall (fajne gierki, ale graficznie żadne wyżyny konsol) to spoko, a nie coś tak fenomenalnie wyglądającego (i latającego w płynniutkich 60fps) jak ARC Raiders.
-
Arc Raiders
Nie no k#rwa, nie róbmy jaj. Szczegółowość świata w ARC Raiders kontra te puste tereny w DS2 to przepaść na korzyść gry Embark i jeśli ktoś tu się cofa do PS4 to tylko Kojima, bo ARC Raiders wygląda przepięknie i mimo bycia grą nastawioną na multi ma nieporównywalnie bardziej żywy i dużo ładniejszy świat. No chyba że masz na myśli scenki ze znanymi mordami z Hollywood - wtedy OK.
-
W co byś sobie zagrał/zagrała?
Właśnie chciałem napisać o Cleared Hot, ale nawet nie wiedziałem, że tylko PC. To chyba jeden koleś robi, więc pewnie nie ma zbytnio zasobów, żeby od razu szarpać się z konsolami, ale może w przyszłości...
-
Arc Raiders
Używasz jak innych itemków szybkiego użycia, zakładasz od wewnątrz, ale co do trwałości takiego rozwiązania to się nie wypowiem - być może można zrobić włam i służy tylko do spowolnienia, a nie całkowitego powstrzymania - nie wiem niestety.
-
Arc Raiders
W ramach odzyskiwania miejsca w schowku postanowiłem użyć tych wszystkich kluczyków, które mi się w ekwipunku uzbierały w ilościach hurtowych - zacząłem od tego epickiego do Ratusza w Buried City, bo akurat miałem również wyzwanie z powrotem z tej mapy, że już o nocnym rajdzie na niej nie wspomnę. Trafiłem akurat na pełną rundę, szybko i niepostrzeżenie przemknąłem do centrum, kiedy mapa była jeszcze praktycznie wymarła, po drodze mijając zaledwie jednego Raidera, krzyczącego "Don't Shoot" i szybko dopadłem do zabarykadowanych drzwi. Użyłem kluczyka, zamknąłem drzwi od środka, w tym czasie rzucił się na mnie Tick, za chwilę drugi, ale szybko zatłukłem pajęczaki. Na drzwiach użyłem przyniesionej na tę okazję blokady, żeby sobie lootować w spokoju (kolejny świetny patent, bo do tego miejsca można wejść tylko tymi jednymi drzwiami) i zacząłem powolne przeczesywanie pomieszczeń w akompaniamencie coraz częstszych strzelanin i wybuchów, dochodzących z zewnątrz. Na różnych piętrach napotkałem kilka jeżdżących kulek i zgarnąłem parę fajnych rzeczy, z czego zdecydowanie najbardziej cieszy znaleziona na kanapie Bettina III - co prawda sam już sobie wytworzyłem taką wcześniej i mam ją ulepszoną do IV poziomu, ale miło mieć zapasową bez konieczności marnowania surowców na samoróbkę. Trochę byłem posrany, że ewakuacja będzie problemowa, ale w tunelu byłem ostrożny, przy okazji zaliczając Triala na ubicie Ticków i wybuchowych kulek na 3 gwiazdki w jednej rundzie, dzięki podwójnym punktom na nocnym wypadzie i wszystko poszło bez najmniejszego zgrzytu
-
Arc Raiders
Sk#rwol jest mocno opancerzony, więc polecam jebnąć mu ze snajpy w antenę, w momencie, gdy akurat sonduje okolice (słup światła aż do nieba) - ucieknie, ale po jakimś czasie wróci do swojej rutyny - czynność powtórzyć aż do ubicia.
-
Zakupy growe!
Pakiet Syberii z PerfectBlue i bardziej niszowe gierki z chyba najlepszego sklepu pod względem dostępności takich mniej popularnych tytułów - Uniblo.
-
S.T.A.L.K.E.R. 2
Wiem i chciałbym to na konsolach, ale pewnie się nigdy nie doczekamy.
-
Arc Raiders
Wczoraj to widziałem, a dziś tam byłem osobiście i wszedłem tam z jednym typkiem - nie powiem, było nerwowo, spoglądałem na niego ukradkiem, jak lootowaliśmy, a na koniec wyszedłem, poczekałem i ostrzegłem go o takiej możliwości, bo najwyraźniej o niej nie wiedział.
-
Arc Raiders
Solo twarzą w twarz raczej nikt do nikogo nie wali, ale z dystansu jakiś snajper może się pokusić, bo wtedy jest łatwiej - nie rozmawiasz z człowiekiem, więc znikają hamulce. W każdym razie nie lootuj z kimś za plecami, odpal mikrofon, zagadaj, życz miłego dnia i każdy w swoją stronę - tak jest bezpiecznie i tylko maszyny zagrażają życiu.
-
Arc Raiders
Wszystko jest tu do czegoś przydatne, więc musisz sobie priorytetyzować zadania i zbierać na tu i teraz - postaw wszystkie stacje do craftingu i ulepsz je przynajmniej do drugiego poziomu (trzeci często wymaga bardzo rzadkich materiałów, albo takich, które wypadną z jakiejś ciężkiej maszyny, której samodzielne ubicie graniczy z cudem). Na pewno wytrenuj Scrappy'ego, więc skup się na tym, co do jego treningu jest potrzebne. Miejsca w schowku zawsze będzie brakować (mam max 280 slotów i wszystko zajęte), więc tak - sprzedawaj i zbieraj kasę na ciągłe jego piwiększanie. Bronie? Na pewno fajnie mieć pod ręką jakieś duble na wypadek, gdy zginiesz i wrócisz z niczym. No i ulepszaj je, bo na podstawowym poziomie to złom, który nie przyda się ani przeciwko ludziom, ani maszynom. Co do zbierania "tego samego" to pamiętaj, że otwarcie nawet pustej skrytki to zawsze XP, więc nawet jak nie znajdziesz nic, lecisz do przodu z rozwojem postaci. A jeśli chodzi o widoczki to łap taką pocztówkę strzeloną w drodze do szpitala - jeszcze wtedy nie wiedziałem, że po kilku miłych interakcjach międzyludzkich, obładowany zajebistymi zdobyczami, zginę jak frajer na schodach do metro, bo dwa razy nie trafię w wybuchową kulkę
-
S.T.A.L.K.E.R. 2
Zajebiście działa i ślicznie wygląda na XSX, więc myślę, że na PS5 też będzie OK. W ogóle tak mnie teraz przez ARC Raiders naszło, że jakby zrobili takiego extraction shootera w tym pięknym, Stalkerowym świecie to byłoby coś zajebistego
-
Arc Raiders
"Jakiś streamer z Kanady" Tylko jeden z najsłynniejszych na świecie, zresztą polskiego pochodzenia - Michael Grzesiek, aka Shroud - legenda shooterów online, więc wiadomo, że będzie stawiał wyżej gierkę w której można strzelać do ludzi niż singlową opowieść dla samotnego gracza. A z tym "don't shoot" to solo naprawdę działa, po prostu trzeba mieć ograniczone zaufanie, ale jak stoisz do takiego przodem i się tylko mijacie to raczej nigdy do strzelaniny nie dojdzie, po prostu nie ma co się odwracać plecami i lootować w obecności innego gracza. Chyba, że jest ich wielu, jak we wczorajszym wypadzie na szczyt wieży - wtedy luzik i pełna kooperacja (oczywiście wciąż piszę o solo, bo ekipy z natury dążą do eliminacji tych drugich).