Treść opublikowana przez Wredny
- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory
-
Battlefield 6
No właśnie chciałem zapytać, czy ten #REDSEC to ich kodowa nazwa na BattleRoyale, bo mi się takie coś w menu wyświetlało: BF6 ma fajny movement, gunplay i ma też niezaprzeczalną zaletę bycia tylko FPP, więc nie ukrywam, że bardzo chciałbym, aby ten tryb BR był udany, bo wtedy może wreszcie uwolniłbym się od PUBG. Niestety z przykrością stwierdziłem po pograniu chwilę w BF6, że normalne multi z bieganiem, zabijaniem i respieniem już mnie raczej nie robi i nie oferuje mi tych wrażeń, co dobrze skrojone BattleRoyale, gdzie każde starcie ma znaczenie i ogromne konsekwencje, więc chciałbym, żeby jedyna słuszna gra tego gatunku otrzymała wreszcie jakąś godną konkurencję, bo fajnie byłoby przesiąść się na coś nowszego. Oczywiście będzie bolało, jak dadzą aim-assist (a dadzą niestety na bank) i jak to zacznie przypominać Warzone tym ogólnym chosem i hałasem, ale fajnie by było, gdyby jednak nie było aż tak festyniarsko i fortnajtowo jak w CoDzie.
-
Silent Hill f
Ja właśnie dwukrotnie skończyłem NG+ (save przed oczyszczeniem katany) i póki co na koncie 4 zakończenia z UFO włącznie. Teraz rozpocząłem NG++ na Lost in Fog (i zagadki Story, bo LiF i Hard zaliczone), ale nie wiem, czy z marszu z tym polecę, bo czuję już przesyt trochę, a platyny i tak pewnie nie będzie (nie chce mi się z filmikami siedzieć i rozkminiać, gdzie przegapiłem notatki, czy inne ukryte Omamori, albo Ema). W każdym razie muszę przyznać, że po zaliczeniu tych dwóch dodatkowych zakończeń gierka mocno zyskuje i spokojnie takie 8/10 mogę wystawić, nawet mimo tej walki, która na Story i dodatkowo z fajnymi Omamori, zupełnie już nie uwiera, a nawet daje trochę frajdy. Jestem w stanie zrozumieć osoby, które nie widziały w tym aspekcie problemu, jak swoją przygodę zaczęły od Story właśnie - leci się jak przecinak, przedmiotów leczniczych praktycznie się nie używa i nie ma co tego podnosić - survival horror z tego żaden, ale fajnie się ciśnie przez gierkę.
- Hell is Us
- Hell is Us
- Hell is Us
-
Silent Hill 2 Remake
- Zakupy growe!
Najnowsze cztery nabytki - zestaw Soul Reaverów, sylwestrowa kompilacja Tomb Raiderów, wczorajsza premiera Tormented Souls II i KONG, który chodził mi po głowie od dłuższego czasu.- Tormented Souls II
Ja już dziś wyciągnąłem z paczkomatu, ale właśnie jestem w drodze do pracy, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość.- Zakupy growe!
Niemiec i to jeszcze z pękniętym pudełkiem? Mam nadzieję, że max 50zł było płacone- The Outer Worlds 2
Wklejanie i cytowanie eNeRgeja na forum, bo akurat jego opinia pasuje pod preferowaną narrację, jest podobnie żałosne, co wklejanie kiszaka. Chłop nie ma pojęcia o recenzowaniu gier, zupełnie się na tym nie zna i nie potrafi w ten format. Jasne, że OW2 od samego początku wygląda jak Avowed SF i będzie przepełnione woke syfem, ale szanujmy się i nie wklejajmy tu takiej amatorszczyzny.- CRONOS: The New Dawn
Sam w swoim platynowym poście wspomniałem o Returnal, ale w kontekście muzyczki, no i oczywiście czasowa pętla, plus laska w kombinezonie jako bohaterka - to chyba tyle podobieństw. A odnośnie tych ulungów to piłem bezpośrednio do kolegi patapon, ale oczywiście te "żurnalisty" to też - wiadomo.- Konsolowa Tęcza
- CRONOS: The New Dawn
Kuźwa, nie wiem, jakim trzeba być ulungiem, żeby mieć takie problemy z tym tytułem. Serio, ale to trzeba chyba traktować tę grę jak jakiś Returnal, żeby się tak wyprztykać ze wszystkiego.- Konsolowa Tęcza
O kurde, ten woke wysryw będzie miał wydanie pudełkowe - trzeba będzie zamówić, żeby postawić obok Dustborn na półce- Wasze kolekcje gier na wszystkie platformy
Ja też chciałem Headhuntera polecić, ale oczywiście na makarona nie może zabraknąć dwóch części Sonic Adventure, Jet Set Radio, Space Channel 5, Virtua Fighter 3 - nie wymigasz się - to być musi Ogólnie sporo tych gierek, co wychodziły również na PlayStation, ale na DC były zwyczajnie lepsze, ładniejsze i płynniejsze, jak np Nightmare Creatures. Z mniej oczywistych mega podobało mi się Ooga Booga - bardzo fajna party-game. No i oczywiście te wszystkie Capcom vs SNK, Guilty Geary i masa innych, zajebistych, arcade'owych mordobijek (a także Mortal Kombat 4 GOLD). To co już masz to i tak zajebiste tytuły, których mocno zazdroszczę - super zbiory- Arc Raiders
No ale to w sumie jest dokładnie Dark Zone z The Division- Silent Hill f
Czy po zakończeniu UFO warto zrobić sobie save z NG+, czy olać temat i to tylko ciekawostka, nie mająca przełożenia na dalszą grę?- Battlefield 6
To ten sam typ, co mu przeszkadzały butle z gazem na lotnisku w gameplayach z nowego Bonda?- Ghost of Yōtei
Jakoś nie mogę się wkręcić w to na dłużej. Ładna gierka i taka "cozy", w której przyjemnie odwala się te wszystkie rytuały typu rozpalanie ogniska, malowanko czy granie na shamisen, ale nie ma tu dla mnie jakiejś wiekszej motywacji, żeby fabularnie to podgonić. Przygoda Jina była większa niż on sam, był tam jakiś nadrzędny cel i walka z okupantem, a tutaj ten motyw zemsty wydaje się strasznie prostacki. Jedynka też była popcorniakiem bez większego ładunku emocjonalnego, ale jakoś lepiej to zagrało. No i te wszechobecne pyskate baby, zajmujące się męskimi profesjami - tak jak Tsushima była ładną laurką, wystawioną Japonii przez zachodnich developerów, tak w Yotei ci sami developerzy zesrali się Japończykom do ogródka z napisem "kultura" i "tradycja", wrzucając te swoje lewackie fantazje o silnych kobietach w setting, w którym wybitnie jest to irytujące.- Arc Raiders
Dla mnie źle, bo nie lubię, kiedy osoba mająca osłonę, oprócz oczywistego benefitu w postaci fizycznej ochrony, posiada również lepszy przegląd pola. Wkurzało to mnie w PUBG, a tam przecież chodzi tylko o zabijanie się, więc tym bardziej drażni mnie w gierce typu extraction-shooter, gdzie kamperzy będą mieli jeszcze bardziej ułatwione zadanie, bo punkty ekstrakcji są zawsze w tym samym miejscu. Nie mówię, że ARC Raiders to szajs, bo nawet mi się podobała gierka podczas pierwszych testów, ale właśnie ta kamera sprawia, że sobie odpuszczę.- Arc Raiders
To najwyraźniej mało grasz w gierki PvP z trzeciej osoby właśnie. Inaczej wiedziałbyś, jak irytujące jest, gdy chcesz pograć bardziej ofensywnie, ale gra premiuje kamperów, liżących tynk ze ścian i obracających kamerą, żeby widzieć to, czego fizycznie dostrzec by nie mogli w innym wypadku.- Arc Raiders
I właśnie dlatego nie widzę siebie w ARC Raiders, bo tysiące godzin w PUBG nauczyły mnie, że widok TPP to straszna patologia.- Arc Raiders
Pewnie znowu pogram, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że gierka PvP z widokiem TPP nie ma sensu i żeby sobie przypomnieć, by nie brać pełniaka.- Platinum Club
Szału nie ma, ale też nie wbijam crapów typu majonezy czy inne slajdy, albo skaczące burrito, więc ilość niezbyt imponująca - Zakupy growe!