Treść opublikowana przez Wredny
-
God of War
Opcjonalni bossowie? Super, ale już widzę te narzekania Januszy w sieci, że on ma czas tylko na wątek główny i ch... w doopę SantaMonica za to, że nie miał przez to szans zobaczyć wszystkiego, co gra ma do zaoferowania (vide żale śmiesznych ludzików na sam fakt istnienia aktywności pobocznych w The Evil Within 2, z którym te zapowiedzi nowego GoW jak na razie mi się kojarzą). No i fajna odpowiedź na pytanie o powtarzalność. Cory'emu ufam w tym temacie. Pamiętam, że GoW Ascension był nudny i powtarzalny do zrzygania już po 2h gry - te wszędobylskie zjeżdżalnie kazały mi myśleć, że reżyser tej odsłony pracował kiedyś w jakimś aquaparku
-
Far Cry 5
W przypadku Shadow of Mordor mieliśmy do czynienia z chooyowym portem, robionym przez partaczy, ale FC4 to była niby dokładnie ta sama gra. Owszem, na PS3 wyglądało to słabo, chodziło jeszcze gorzej (podobnie jak inne cross geny, Wolf TNO, W_D, The Evil Within), ale nie uważam, że "nie powinny wyjść na 7. generację" - sam wtedy miałem tylko PS3, więc byłem wdzięczny, że mogę w te tytuły zagrać, nawet jeśli były to "bieda wersje" (chyba tylko Alien Isolation trzymało poziom wykonania, choć dropy animacji były czasem dokuczliwe). Tak jak jednak napisałeś - to już dyskusja na zupełnie inny temat
-
Elite: Dangerous
Są większe, ale i tak szacun Polecam Far Cry 2, multi w Homefront już dawno martwe, ale tam też była ostra przeginka, pierwszy NIER (choć Automata niewiele lepsza, ale tu chociaż można te trofiki wykupić), Binary Domain... jest tego trochę
- Far Cry 5
-
Tom Clancy's The Division
Uuu... ziom, dzięki za mapkę - już sobie kopię zrobiłem Przed chwilą udało mi się z pełnym sukcesem ukończyć solo survival PvE. Skorzystałem z glitcha na nabijanie punktów (upuszczanie i podnoszenie Flare Guna, a najlepiej kilku na raz), bo zależało mi na randze Master do trofika. Po drodze zachowywałem się też jak prawdziwa szuja i korzystając z tego, że inni gracze byli wciągnięci w walkę z bossami na landmarkach, ja podnosiłem loot, dzięki czemu szybko zapełniłem plecak zasobnikami Strefa podjęcia na DZ2, wezwanie heli i szybki strzał na drugą stronę ulicy, po linie na dach budynku, z którego snajpiłem Huntera - poszło dość sprawnie, prawie 50tyś punktów i trofeum No i to moje pierwsze 6 rzeczy, które udało mi się wywieźć z DZ, więc jeszcze "tylko" 94 do kolejnego trofeum
-
Tom Clancy's The Division
Teraz, podobnie jak @Ryo-San, bawię się w Survival (musimy znów jakąś nockę w co-opie zarwać, bo akurat mam tydzień wolnego:)). Oczywiście ciągle gram PvE, wczoraj nawet dwukrotnie dotarłem do DZ, ale z ewakuacją nie wyszło. Dziś obejrzałem streama niejakiego Kreli88 (koleś dobry jest, gra PvP), no i mam nadzieję, że coś tam kojarzę z rozstawienia itemków - próbuję dzisiaj zrobić podjęcie i ubić Huntera
-
Far Cry 5
Hmm... No i tymi dodatkami mnie zaintrygowali. Jak miałem wyebane na FC5, tak zombie zawsze mi się w obrębie serii marzyły, drugi dodatek wygląda na jakiś Vietnam, a ten Mars to może być odjazd niczym Blood Dragon do FC3. No ale cóż... na premierę i tak tej zawartości nie otrzymam, więc kupię SP w jakiejś przecenie dla mojej używki za 50zł
-
Shadow of the Colossus Remake
Archon ma głos, który gwałci moje uszy No i do tego tytułu raczej nie potrzeba recenzji...
-
Shadow of the Beast
Napisałem przecież, że "kolekcjonerskie zboczenie" No i gierka w żadnym wypadku nie jest średnia - niesamowicie udany remake amigowego klasyka (który zresztą również jest grywalny w bonusie). Po prostu nie lubię cyfrówek, nie czuję wtedy, że posiadam jakiś tytuł - dopiero widok jego fizycznej kopii mnie uspokaja
-
Shadow of the Beast
O to to to Uwielbiam grzbiety moich pudełeczek poustawiane w porządku alfabetycznym na półce i jeśli jakaś gra ma wersję retail to staram się zdobyć jej fizyczne wydanie, nawet jeśli już kiedyś zaopatrzyłem się w cyfrówkę - takie zboczenie, co zrobisz... Teraz w PS Plus będzie RIME, a mnie to ch... obchodzi, bo wiem, że jest wersja pudełkowa, więc nawet tego nie pobiorę - w ramach abonamentu wolałbym, gdyby wrzucali gierki typu "digital only" - resztę kupię sobie sam
- Assassin's Creed Ezio Collection
-
Assassin’s Creed: Rogue
Niby tak, ale jednak na Origins mam straszną chrapkę. Niestety jeszcze Unity i Syndicate przede mną
-
Far Cry 5
Uuu... Nie wierzę - Bluberowi podobała się gierka, która miała takie tragiczne spadki animacji... Co tu się wyprawia? Jest jednak resztka ludzkich cech w tym cyborgu z miernikiem klateczek w oczach Oczywiście w tej dyskusji trzymam jego stronę, bo dla mnie FC3 na PS3 to jedno z piękniejszych growych doświadczeń minionej generacji, ale ja jestem "upośledzony", więc mnie te dropy mogły nie drażnić No i fakt - FC4 wyglądało i chodziło dużo gorzej na starej generacji. FC5 ogram jak będzie latało po 50zł, a ta informacja o remasterze FC3 jara mnie w tym zestawieniu najbardziej. Poczekam na osobny wrzut do PS Store (a może jakiś retail się szykuje? fajnie by było).
-
The Last Guardian
Ale ja nigdzie nie napisałem, że tego nie widzę, ja po prostu napisałem, że w tym akurat tytule nie jest to jakieś wybitnie uciążliwe. I tak - mam tolerancję na tego typu bolączki, bo od zawsze gram na konsolach, więc jeśli miałbym z takiego powodu dyskwalifikować jakieś gierki to pewnie w 70% zayebistych tytułów bym nie zagrał. Nie mam w oczach miernika z DF i spadki framerate'u przeszkadzają mi dopiero wtedy, gdy gra staje się przez to niegrywalna, jak np w Skyrim przed patchem, jak w Fallout 3 po tym, gdy save przekroczy 10MB, czy np w Dark Souls, gdy biegamy po Blighttown - tu dopiero można operować tak ekstremalnymi określeniami, jak "niegrywalny gniot". W przypadku The Last Guardian to zwyczajne nadużycie i celowe operowanie ekstremalnym określeniem, by pokazać, "jaki to ja jestem cool, stanowczy, wymagający i ogólnie Ą Ę". Zresztą na forumku jest masa takich osób, które nie potrafią ważyć słów, rzucają na lewo i prawo określeniami typu "goovno obes.rane", bo myślą, że dzięki temu wyjdą na chooy wie jakich koneserów branży...
-
Shadow of the Beast
Ja mam taką: Ale dostępne są tylko języki chiński i angielski - o reszcie możesz zapomnieć raczej - to zupełnie nie ten rejon Ja z mojej nawet folii nie zrywam, bo i tak mam cyfrówkę, ale jak tylko się dowiedziałem, że jest retail, to zamówienie na Play-Asia poszło
-
The Last Guardian
Grałem na standardowym PS4 i nadal jestem w gierce zakochany. Dropy animacji w tym akurat tytule to sprawa zdecydowanie wyolbrzymiona i rozdmuchana - to nie slasher, FPS, czy inne mordobicie - tu ułamki sekund nie decydują o powodzeniu akcji, a te spadki o 5 klateczek podczas przemierzania jakiejś jaskini czy korytarza to żaden dyskomfort. Najbardziej może doskwierać praca kamery, zwłaszcza w ciasnych pomieszczeniach, gdy siedzimy na grzbiecie/głowie Trico - wtedy naprawdę goovno widać
- The Evil Within 2
- Elex
- Wolfenstein: The New Order
-
Shadow of the Colossus Remake
ICO przeszedłem dopiero na PS3 (od platynki dzieli mnie jednak speedrun, których szczerze nienawidzę), The Last Guardian brałem na premierę i ogólnie jestem zachwycony, a Shadow of the Colossus... No cóż... Jakoś mi z tym tytułem wybitnie nie po drodze. Na PS2 dotarłem chyba do szóstego kolosa i odpuściłem... Na PS3 mam w pudełku (właśnie razem z ICO), nawet jakiś czas temu odpaliłem, żeby się przygotować przed remasterem, ale znów odstawiłem... Oczywiście zakup day-one remastera obowiązkowy, ale sam jestem ciekaw czy tym razem uda mi się w końcu obejrzeć napisy końcowe
-
Elite: Dangerous
Przy moim tempie i samozaparciu... Stawiam na platynę #200
-
Elite: Dangerous
Nom... A tu potwierdzenie z forum Frontiera - https://forums.frontier.co.uk/showthread.php/398597-Mode-switching-for-missions-and-Smeaton-Orbital-200mill-hour?p=6326366#post6326366
-
Tomb Raider - Definitive Edition
Bardziej w 45-50, ale zawsze to lepiej niż na PS3
-
Elite: Dangerous
Z tego co się orientuję i doszły mnie słuchy - misje z przewozem dużej ilości osób na Smeaton Orbital zostały znerfione i już nie dają tyle kasy
-
TitanFall 2
Hmm... Dziwne, bo jeszcze niedawno odpalałem i z meczami łączyło błyskawicznie. Aż muszę sprawdzić, jak to teraz wygląda.