Treść opublikowana przez Yap
-
W co teraz grasz?
Fixed. Jednak drugie playthrough w Borderlands.
-
Halo Combat Evolved - remake na X360
Ok, nie mam polane w gaciach jeśli chodzi o wygląd choć starali się wcisnąć fanom w oczy tą różnicę między oryginalną wersją a obecną. Pewnie wersja docelowa będzie już ok, poza tym to tylko YT.
-
W co teraz grasz?
MassssEffect 2 - niezłe, w związku z tym, że zrobiono z tego bardziej shooter niż RPG dotarło do mnie bardziej.
-
Gears of War 2
Do poniedziałku jeszcze trwa mnożnik exp. x20. Szykują się kolejne sesje z hordą . EDIT. Jest trudniej, wrogowie mają troszkę inne bronie, ale spotkałem na XBL dwie świetne ekipy składające się ze starych gearsowych wyjadaczy. Bardzo fajni kolesie, z którymi i pogadałem, i pośmiałem się, i rozwaliłem dwie mapy do 50ciu. Za każdym razem przy ostatnim wrogu na polu jeden z nas zaczynał strzelać seriami w niebo. Fajnie wygląda piątka zakutych w zbroję zakapiorów ostrzeliwująca chmury w akcie triumfu.
-
inFamous
To się nazywa hype. Właśnie sprawdziłem w internecie :tongue: . Jak napisałeś - kwestia gustu. Dla mnie Cole jest lepszym bohaterem niż np. taki Ezio. Może wynika to z większej dynamiki gry, może z tego, że Cole używa projectile'i, a może po prostu tak jest i koniec. InFamous wywołał we mnie więcej uśmiechu niż pierwsze dwie odsłony AC razem wzięte. Co z tego, że końcówka drugiej części miażdży skoro całość, moim zdaniem, nie stała nawet koło atrakcyjności przygód Cole'a. No i sterowanie w moim odczuciu jest o wiele bardziej precyzyjne. Lepsze jednym słowem. A nastawienie? Przed iFamous nie trawiłem Sandboxów bo seria GTA skutecznie mi obrzydziła ten rodzaj. A tu proszę, nie dość, że mi się spodobało to jeszcze przekonało by skosztować Prototype czy, o zgrozo, Assassin's Creed.
-
Dead Nation
Ostatni etap potrafi być trudny, ale dasz radę jeśli wiesz czym i kogo atakować. Po pierwsze - trzymaj miny na kolejną lokację. W pierwszej ciskaj granatami i od czasu do czasu flary. Nie używaj też rakietnicy ani Blade Cannon. Te się przydadzą na większych przeciwników. Generalnie jak tylko wyskoczysz biegaj jak szalony rzucając flary po czym rozwalaj kolesi z mackami na ryju (jak najszybciej), będziesz też kropił przy okazji żołdaków. Mam nadzieję, że dopakowałeś shotgun'a. Lataj i zbieraj co jest do zebrania zbierając apteczki przy każdej nadarzającej się okazji. Grasz ma Morbid więc powinni ich trochę zostawiać. kiedy uporasz się z pierwszym etapem w ambulansie od południa powinna być full apteczka. Podchodzisz do ciężarówki, z której wyskoczą gliniarze. Cofaj się i ładuj charge shoty podstawową spluwą. Teraz wytargaj rakietnicę i stań tak by szabloręczni blokowali się na dziurach. Powinieneś dość łatwo ich wyeliminować, ale uważaj bo lubią się pojawić ni stąd ni zowąd. Później strażacy. Jeśli masz jeszcze flary i naboje do shotguna to wiesz co robić. Po lewej masz loot, u góry po prawej również. I to miejsce jest bardzo ważne bo jest safe spotem, z którego można bezkarnie rozwalać żołnierzy za płotem. Po prostu biegniesz do nich, wabisz i na złamanie karku lecisz we wspomniane miejsce. Nie powinni dać rady dotrzeć do Ciebie, ale miej miny w pogotowiu. Jest to motyw żmudny i nudnawy, ale bezpieczny. Kiedy już się uporasz z tym momentem, zapodaj Blade Cannon, idź do miejsca gdzie leżą stosy ciał, a następnie na ślepo strzelaj przed i za siebie biegnąc do lądowiska. No widzisz? Dałeś radę :biggrin: .
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Harry Portier 7b - całkiem nieźle. Były trupy, walki i niezły Fiennes 8+/10
-
Prototype 2
Ja natomiast liczę na jeszcze większą rozpierduchę niż miało to miejsce w jedynce. Bardzo przypadło mi do gustu używanie mocy adekwatnie do sytuacji. Devastator i wszystko umiera.
-
W co teraz grasz?
Borderlands - bardzo fajna gierka, bardzo miłe zaskoczenie.
-
inFamous
...chyba, że zrobi to za ciebie sama gra. Ja zaczynałem na Normalu, po jakimś czasie dostałem informację, że "w związku z moimi dotychczasowymi dokonaniami poziom trudności zostanie automatycznie przełączony na wyższy". Na końcu trophy wpadło.
-
Assassin's Creed 2
Dziś skończyłem. Namarudziłem się na serię już dość więc tylko jeden komentarz - ...gdyby całość była taka jak końcówka... Glyphy to jeden z fajniejszych motywów tej odsłony.
- inFamous
-
X-Men Cinematic Universe
Nieźle się zapowiadało i całkiem nieźle to zrealizowali. Ja bawiłem się dobrze, a do produkcji marvelowych jestem nastawiony sceptycznie.
-
Castlevania: Lords of Shadow
Ufff, ostatni boss potrafi napsuć krwi. Nawet jeśli nauczysz się jego schematów krew cię zalewa ponieważ nie jesteś w stanie ominąć wszystkich ciosów. No cóż...przy końcowej fazie musiałem tego nauczyć bo miałem 5 mm życia. A grałem od razu na Paladinie. Triale zapodali zadziwiająco proste. Troszkę zawiedli w tym temacie. 100%, koniec przygody. Teraz pomasturbuję się przy Demon's Souls .
- Transformers Cinematic Universe
-
inFamous
Mam dokładnie odwrotnie. Cała intryga w AC jest niezła. Odkrywanie następnych sekretów oraz główny bohater są naprawdę dobrze przemyślani. Jednak IF ma wszystkiego znacznie więcej w temacie rajcowności. Akcja, główny bohater badass, moce, które wykorzystujesz w zależności od zadania, a nie niepotrzebnie upchane skille, marni bossowie (o ile można tak ich nazwać) i, co najważniejsze, LICHA DYNAMIKA!! Co kto lubi
-
Gears of War 2 - opinie,ustawki itd
Jestem chętny na Hordę. Dogadajmy się na PW.
-
W co teraz grasz?
Po zmęczeniu arcy monotonnego Assassin's Creed postaram się zmusić do dwójki. W miedzy czasie jednak odkopie Borderlands, które wisi na dysku już parę miesięcy.
- Transformers Cinematic Universe
-
Gears of War 2 - opinie,ustawki itd
Ma ktoś ochotę na sesyjkę z Hordą jutro z rańca? Ponoć 21x jest do jutra. Można by jakieś Nowhere, Combustile pack czy śnieżne mapy porobić.
-
Halo Combat Evolved - remake na X360
W jednym zdaniu oddałeś kwintesencję nie tylko radochy, ale i całej serii Halo. Bo tym właśnie jest to uniwersum - pokładem grywalności i radochy. Halo Combat Evolved - mój pierwszy shooter FPP, który (jak dla mnie) zrewolucjonizował ten rodzaj na konsolach. W tą grę należy wręcz zagrać w HD.
-
Assassin's Creed
Gram i pomału znajduję się w akcji. Drażni mnie powtarzalność lecz podobne rzeczy miałem w IF więc nie będę psioczył za wiele. Idzie się wkręcić, to fakt. Chcę jednak skończyć jak najszybciej i wziąć się za przygody Ezio (tak się pisze jego imię?) bo w jedynce monotonia zabija gameplay.
-
W co teraz grasz?
Gearsy 1/2 przeżywają drugą młodość.
-
Assassin's Creed
O ku*wa...ale w to się monotonnie gra. Dlatego ludziska wolą takie sandboxy jak inFamous czy Prototype. Tam jest o wiele większa dynamika, zarówno poruszania się jak i walki, eksploracji i w ogóle przemieszczania się pomiędzy większymi lokacjami. Skończę bo i tak już dość narzekałem, ale będzie trudno. Brak trofeów (choć nie sikam za nimi) też nie pomaga.
-
Jakie gry kupujecie na premierę ?
Trzecie Gearsy. Z resztą poczekam, albo naciągnę rodzinę. Niech wiedzą jak mnie uszczęśliwić na gwiazdkę.