Opublikowano 30 maja 20232 l Od razu uszczelnia ten preparat, oczywiście w ramach zdrowego rozsadku. No i nieszczelność układu barometr wykryje. W każdym razie działa, pod autem kałuży nie było, więc git. Sama klima też działała ok aż przestała, więc raczej byłem na 99% pewien, że jest pusta.
Opublikowano 8 października 20232 l Testowałem dzisiaj nową pianownice MJJC Foam Cannon V3 wraz z ich mydłem w płynie (o zapachu kokosa jakby to kogoś interesowało). Świetny sprzęt, gęsta niczym do golenia, a do tego naprawdę dobrze ściąga brud. Oczywiście myłem ręcznie potem, bo wiadomo że sama wszystkiego nie ściągnie, ale robale ze zderzaka bardzo gładko schodziły z tą pianą. No i frajda też jest z piankowania fury [emoji16]
Opublikowano 8 października 20232 l Godzinę temu, Patricko napisał: Testowałem dzisiaj nową pianownice MJJC Foam Cannon V3 wraz z ich mydłem w płynie (o zapachu kokosa jakby to kogoś interesowało). Świetny sprzęt, gęsta niczym do golenia, a do tego naprawdę dobrze ściąga brud. Oczywiście myłem ręcznie potem, bo wiadomo że sama wszystkiego nie ściągnie, ale robale ze zderzaka bardzo gładko schodziły z tą pianą. No i frajda też jest z piankowania fury Uważaj na te piany, aby długo tego nie trzymać na lakierze/folii. Są one dość agresywne, ceramikę czy wosk potrafią mega szybko ściągnąć z samochodu.
Opublikowano 17 lutego 20241 r To dobra cena, ja 1,5 roku temu zapłaciłem 250 za felgę. Jaka część Polski?
Opublikowano 17 lutego 20241 r Bardzo dobra część Polski :-) Skoro wpadłem na ten wątek to się zapytam: ma ktoś doświadczenie z renowacją/zabezpieczeniem podwozia? Mam stary samochód (25 lat), podwozie mocno skorodowane. Chcę go porządnie odrestaurować, ma jeździć kolejne 20 lat. Poszukałem na olx, jest trochę firm, które się takimi rzeczami zajmują. Jeden gość spod Lublina zaczął rozmowę od 10tyś. Gość spod Radomia zaczął od trzech, ale jak obejrzał stanęło na sześciu. Gość z Żuromina zaczął od 1000, jadę do niego w przyszłym tygodniu. Mocny rozstrzał cenowy, a jaka będzie usługa to wiadomo, że nie wiadomo.
Opublikowano 17 lutego 20241 r Ja pewnie bym wybral po srodku, jak na centryste przystalo. Kiedys jak mialem alfe ojciec do malowania zderzaka polecil mi kolege. Gosc wzial 70zl, juz z lakierami. No nie wyszlo to zbyt profesjonalnie
Opublikowano 17 lutego 20241 r Jasne, za tanio nie jest dobrze. Ale spodziewam się, że jak pojadę to cena szybko wzrośnie. Głównie chcę pogadać, bo od każdego można się czegoś ciekawego dowiedzieć. Edytowane 17 lutego 20241 r przez dominalien
Opublikowano 17 lutego 20241 r Możliwe, że jeden wycenia z rozebraniem i regeneracją części ruchomych, a inny powierzchownie wyczyści, odmaluje i elo.
Opublikowano 17 lutego 20241 r 1 godzinę temu, dominalien napisał: Bardzo dobra część Polski :-) Skoro wpadłem na ten wątek to się zapytam: ma ktoś doświadczenie z renowacją/zabezpieczeniem podwozia? Mam stary samochód (25 lat), podwozie mocno skorodowane. Chcę go porządnie odrestaurować, ma jeździć kolejne 20 lat. Poszukałem na olx, jest trochę firm, które się takimi rzeczami zajmują. Jeden gość spod Lublina zaczął rozmowę od 10tyś. Gość spod Radomia zaczął od trzech, ale jak obejrzał stanęło na sześciu. Gość z Żuromina zaczął od 1000, jadę do niego w przyszłym tygodniu. Mocny rozstrzał cenowy, a jaka będzie usługa to wiadomo, że nie wiadomo. Do gościa, który zaczął od tysiąca bym nie jechał, skoda czasu.Tego nie da się dobrze zrobić bez odkręcenia wielu elementów, zdjęcia kół, nadkoli, części elementów zawieszenia itp.Dochodzi ręczne usuwanie rdzy, purchli....Tutaj przygotowanie do samego nałożenia środka to kilkanaście roboczogodzin, a póżniej musisz to jeszcze z powrotem złożyć.
Opublikowano 19 lutego 20241 r Dzięki za komentarze, mam nadzieję, że za kilka tygodni wrzucę fotki po remoncie.
Opublikowano 9 grudnia 20259 gru Już nikt nic nie grzebie w autach, wszyscy nowe tylko? Może temat się obudzi. Miata zimuje w garażu więc jest czas podłubać. Na razie przy wnętrzu, żeby nie było nudno. Na pierwszy ogień zmiana z cyklu "mamy Ferrari w domu", nie każdemu się podoba, ale to fun car więc patrzenie na te zegary ma dawać fun Pod choinkę podobno Mikołaj przyniesie kolektor wydechowy 4-1 bez prekatalizatora, więc to będzie montowane następne Całość z końcowym tłumikiem IL Motorsport powinna dać ok 20km przyrostu
Opublikowano 9 grudnia 20259 gru Fajnie wyszło. Moje dłubanie w autach skończyło się na pierwszym, wymieniłem lampę tylną i daszek przeciwsłoneczny w punciaku na części ze złomu w lepszym stanie. No chyba, że liczą się korekty ubytków lakieru pędzelkiem.
Opublikowano 6 stycznia6 sty Wiedziałem ze zbliża sie okresowe badanie techniczne a mimo to zrobiłem sobie mały remoncik dłuuugo wcześniej. Przy okazji dobrze sie przygotowałem i również zrobiłem szybki serwis: spuściłem olej, zdjąłem filtry i powymieniałem wszystko jak leci. Później wziąłem sie za hamulaki. Jak ze nie robię tego codziennie poprosiłem brata o sprawdzenie. Chwile sie pokręcił koło mnie doradził jak zdjąć i gdzie szukać odpowiednich narzędzi i gdzieś zniknął. No to sie zabrałem.. Wszystko pordzewiałe ale mimo to nic nie ukręciłem. Jestem w szoku jak prosto to jest skonstruowane w Hondzie CR-V. Jedynie z czym miałem mniejszy problem przy demontażu to odkręcenie samej tarczy od piasty. Śrubokrętem tego sie nie dało ruszyc nic a nic. Na szczęście w pogotowiu miałem śrubokręt udarowy który sie obraca przy uderzeniu. O cos takiego..Mega przydatny sprzęt. Wszystko później ładnie wyczyściłem, odtłuściłem i nasmarowałem tawotem. Zaczynając od piasty na ktora nachodzi tarcza przez prowadnice klocków hamulcowych a na śrubkach i szpilkach kończąc. Jak mawia mój ojciec: "kto smaruje ten jedzie" tak tez uczyniłem.Przy montażu myślałem ze będzie juz z górki po całym tym moim czyszczeniu i smarowania. A gdzie tam.. najtrudniejszy moment okazał sie to ten kiedy musiałem nałożyć cały zacisk na nowa tarcze i klocki. Kiedy wszystko jest nowe a co za tym idzie o wiele grubsze niż poprzednio zaczynają sie schody. Aby to uczynić poprawnie bez specjalnego wyginania sie trzeba cofnąć tłoczek zacisku hamulca. Dobrze pamietam ze tak tez zrobiłem przy sciąganiu go 10 min wcześniej. Mimo to ten pod ciśnieniem odskoczył kilka milimetrów. Musialem wziac szczypce zaciskowe i tanim sposobem cofnąć tłoczek do samego końca a następnie szybko umieścić na swoim miejscu inaczej zas by mi odskoczył. Później Braciak mi powiedział ze wystarczyło odkręcić zbiorniczek wyrównawczy a ciśnienie by samo uleciało Później spuściłem auto niżej na podnośniku i wlałem oleju 5W30. Finalnej fotki już nie mam wiec musicie mi uwierzyć na słowo ze sie wszystko sie udało. Jak braciak wrócił pojechaliśmy na jazdę próbna. Wygląda na to ze robota zakończona pomyślnie. Taka ciekawostka: jak chwile z nim rozmawiałem bo on naprawia wszystko co ma koła: od jednośladów po traktory i naczepy. Powiedział mi ze przez tych poje.bów od ochrony środowiska nie stosuje sie juz w branży motoryzacyjnej kalamitem smarujących w podwoziu gdzie znajdują sie elementy współpracujące tak jak kiedyś. W ciężarówkach czy naczepach można to jeszcze spotkać ale w osobówkach czy nie daj bóg traktorach farmerskich juz tego nie znajdziesz. W związku czym dzisiaj co rusz cos sie sypie a elementy te wymienia sie na nowe bo branża musi zarabiać. A wystarczyło by zrobić otwór i wpuścić trochę smaru dla współpracy elementów wzajemnie na siebie oddziałujących. Ale nie wolno. Smar nie może pod żadnym pozorem wydostać z pojazdu i skazić teren czy glebę. Wymiękłem tym bardziej ze dzisiaj mamy tyle wszystkiego ze z pewnością można by zastosować cos na bazie smalcu czy cos w tym stylu ale wiadomo ze nie o to tu chodzi a o Pozdro..
Opublikowano 6 stycznia6 sty Ja sobie szykuje powoli Mazde do sezonu, na pierwszy rzut latwa sprawa - wymiana przepalonej zarowki mijania. Łatwa, o ile nie masz MX5 NC. 18 srub, 10 kołków (7 pękło), 40 minut i już zderzak i lampy zdjęte Podobno jak masz rączki male jak japońska gejsza to da się bez zdejmowania całego przodu. Jak już zdjalem to lampy idą do polerki i zabezpieczenia folią ppf. Następnie montaż kolektora wydechowego 4-1 i strojenie, zobaczymy ile wyjdzie.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. W dniu 6.01.2026 o 23:23, Bartg napisał(a):10 kołków (7 pękło)Klasyk. Potem serce boli, że coś przeżyło 10 lat i akurat Ty musiałeś to upierdolić swoimi łapami.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Jak miałem Polo 6r to też każda wymiana żarówki to wyciąganie lampy. Jakie było moje zdziwienie, że w Aurisie 2 trzeba tylko otworzyć maskę i po prostu wymienić żarówkę bez żadnych kombinacji
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 2 hours ago, BRY@N said:Jak miałem Polo 6r to też każda wymiana żarówki to wyciąganie lampy. Jakie było moje zdziwienie, że w Aurisie 2 trzeba tylko otworzyć maskę i po prostu wymienić żarówkę bez żadnych kombinacji Wyciąganie lampy wyciąganiu lampy nie równe. W Volvo też muszę wyciągnąc lampę - tylko tam jest system mocowania na jednego śledzia jak od namiotu - minuta i żarówka wymieniona wygodnie bez brudzenia rąk. A tu x MX5 cały przód trzeba rozebrać
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.