Opublikowano 2 lipca2 lip Jak wyżej. Cronosik u mnie zdecydowanie wyżej niż wszelkie Calisto czy nawet remake DS. Siadł mi idealnie po prostu i biorę każde DLC, każdą kontynuację i wszystko co wyjdzie w temacie.
Opublikowano 2 lipca2 lip U mnie na pewno nie wyżej niż remake DS (tutaj poprawiono ideał, więc ciężko, żeby coś postawić wyżej), ale niż Callisto to na pewno - też będzie grane, choć od dawna żadnego DLC nie kupiłem - jakoś tak ciężko mi wracać do ukończonych (i wymaksowanych) tytułów po dłuższym czasie, ale tu trzeba zrobić wyjątek, żeby blooberki zarobiły.
Opublikowano 2 lipca2 lip Chyba to przez wczorajsze info od Sony, ale wasze posty namówiły mnie aby zakupić Cronosa. DS i Calisto uwielbiam, jak tu jest lepiej to siądzie aż miło.
Opublikowano 2 lipca2 lip IMO odnajdziesz się spokojnie. Jeśli powyższe Ci siadły to jest nawet szansa że Cronos siądzie Ci perfekcyjnie. Raz że klimacik i gameplay, a dwa że ta POLSKOŚĆ... Ukończyłem dwa razy na premierę, a mimo to gierka ta stale za mną chodzi i siedzi w głowie (kusząc jednocześnie by zasiąść do niej podobnie). Stąd też to moje Cronos > DS Remake >>> Calisto.
Opublikowano 2 lipca2 lip Z tym że porównywanie CRONOSa do Dead Space (mimo powierzchownych podobieństw i kilku smaczków) może zrobić tej grze więcej krzywdy niż pożytku - to bardziej gra w stylu RE2 Remake.
Opublikowano 2 lipca2 lip 35 minut temu, Arkady napisał(a):DS i Calisto uwielbiam, jak tu jest lepiej to siądzie aż miło.Każda z tych gier jest w sumie inna w sensie inaczej się gra, wyglądają tylko podobnie. DLC do Cronosa ma być bardziej action, zobaczymy mi pasuje bo strzelanie fajnie zrobili, wlatuje oczywiście day one oby tylko eksploracja była też jak w podstawce (szpital GOTY)
Opublikowano 2 lipca2 lip Najlepszy combat - DS remakeNajlepsze bossy fighty - Cronos, tu trzeba uczciwie przyznać, że pod tym względem żadna z trzech gier dupy nie urywa, ale Cronos najbardziej daje radęNajlepsza oprawa graficzna - CallistoNajlepszy desing lokacji - CronosNajlepsza fabuła - Cronos miał największy potencjał, ale samo lore to chyba DS jednakNajlepsza eksploracja - CronosNajlepsze udźwiękowienie - DS na równi z Cronosem tutaj, jedna i druga gra brzmi równie zajebiścieW kilku kategoriach tak bym to widział. Samo Callisto to nie jest jakiś kompletny crap, ale jednak zawód w chuj jak na oczekiwania przedpremierowe. Najgorszy ten combat chyba i bossy na jedno kopyto z gibaniem się na prawo i lewo przez całą grę. Poza tym to taki ładny korytarzyk z ciągłym przeciskaniem się przez szyby wentylacyjne. Ogólnie dla mnie Cronos i DS remake są na równi, ale to jednak pod względem samej mechaniki trochę inne gry. Callisto to takie max 6/10 bez podjazdu do dwóch wspomnianych gier. Edytowane 2 lipca2 lip przez Czokosz
Opublikowano 21 lipca21 lip Dzięki @Amer za zachęcenie do zakupy, skończyłem raz i na tyle się spodobała, że z marszu zacząłem na trudnym. I tutaj mam pytanie, czy obniżyli stopień trudności na normalu i hardzie czy tylko dodali łatwy? Bo pamiętam drame po premierze, że gra jest trudna, ja się pytam co jest tutaj trudnego? Ludzie to chyba by chcieli samograje jak tutaj widzą problem albo po prostu pierwszy raz grali w survival-horror. Sądziłem że na trudnym zaczną się schody, a i tak idę jak przecinak.
Opublikowano 21 lipca21 lip @Arkady , dla mnie to miłość totalna. Do tego stopnia że wziąłem teraz wydanie na NS2 by też pograć (póki co katowałem na PC). Super że przypasowało.
Opublikowano 22 lipca22 lip W dniu 21.07.2026 o 13:24, Arkady napisał(a):Dzięki @Amer za zachęcenie do zakupy, skończyłem raz i na tyle się spodobała, że z marszu zacząłem na trudnym. I tutaj mam pytanie, czy obniżyli stopień trudności na normalu i hardzie czy tylko dodali łatwy? Bo pamiętam drame po premierze, że gra jest trudna, ja się pytam co jest tutaj trudnego? Ludzie to chyba by chcieli samograje jak tutaj widzą problem albo po prostu pierwszy raz grali w survival-horror. Sądziłem że na trudnym zaczną się schody, a i tak idę jak przecinak.Gra jest łatwa, nawet na najwyzszym poziomie. Kreatury maja tempo żółwia, mozna zapalic szluga podczas zabijania maszkar, bo zanim do ciebie doleca to zaczniesz przypalac ustnik. Dead space to ma zajebistych przeciwników.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Szkoda tylko że przez premierę w październiku może się słabo sprzedać.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Oni chyba pewnie się czują, podstawka wyszła razem z silksongiem o ile pamiętam.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Wyszła bo nie miala wyjścia. Silksong to był shadowdrop a Cronos już był zaplanowany od dawna. A jak gadałem niedawno z dwoma ludźmi z zespołu to mówili że jak zobaczyli tego silksonga że wychodzi zaraz przed Cronosem to im wszystko opadło. Teraz też mają ciężki orzech do zgryzienia.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Mistrzowie horroru z Krakowa to istny dziadek do orzechów więc nic sie o nich nie martw Sutku!
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Takie rzeczy DLC powinni teraz wypuścić. Po co się tam pchają. Wiedzą jak sytuacja wygląda.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Pod koniec sierpnia mogli się wcisnąć z tym dlc. Uniknęli by głośnych premier i człowiek już teraz by zagrał w potężnego Cronosa.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. 3 minuty temu, Czokosz napisał(a):Pod koniec sierpnia mogli się wcisnąć z tym dlc. Uniknęli by głośnych premier i człowiek już teraz by zagrał w potężnego Cronosa.Najlepiej jakby to był cienisty drop dzisiaj, ale można marzyć.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Cronos i Resonance Plague to by był świetny początek sezonu growego.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.