Treść opublikowana przez kotlet_schabowy
-
Gry na PSN
Sporo niezłych obniżek wjechało od dzisiaj na PS Store, np. Wolfenstein TNO za 21 zł, MGS V za 33 zł, TEW za 33 zł.
-
Jaką grę wybrać?
Paradise zaliczyłem na PS3. To faktycznie lipa w temacie widzę. Może któregoś NFSa sprawdzę, ewentualnie DC pożyczę dla podziwiania widoczków.
-
METAL GEAR SURVIVE
Na PS Store właśnie widzę, niby od 18 do 21 stycznia. Zawartość otwartej bety ・Tryb kooperacji dla maksymalnie 4 graczy. ・2 lokacje (Wrecked Base oraz Deserted Mine) i 3 wyjątkowe misje. Zastanawiam się nad sprawdzeniem, dla samego zobaczenia, jak wygląda silnik FOX na PS4.
-
Dragon Ball Fighter Z
Wygląda to i rusza się pięknie, supery mają niesamowitą moc, dla fana DBZ świetna sprawa. Co do szukania rywali, to dziś wieczorem kilka minut trwało, zanim mnie z kimś zmatchowało, dostałem porządny wpier.dol parę razy i mi się odechciało xd. Jakbym poświęcił więcej czasu, to coś by z tego może wyszło, no ale nie ma w tym momencie takiej opcji. Cóż, bijatyki nie są już dla mnie. No i nie lubię tagów, wolałbym zwykłe 1vs1, choć to chyba w pełnej wersji będzie kwestią wyboru.
-
Konsolowa Tęcza
Czy ja wiem, właśnie przykład na to, że nie trzeba takich funduszy, żeby zarówno zarobić, jak i zrobić dobrą grę. Co prawda goście od Cupheada bodajże zastawiali swoje domy, żeby mieć na jego skończenie (a trwało to chyba z 4 lata), no ale warto było xd. Zresztą temat kosztów produkcji już tu się raz pojawił, ja podtrzymuję zdanie, że najwięcej płaczą "wielcy", którzy za dużo wpakowują w marketing. Giganci branży narzekają, że nie warto robić krótkich gier SP, a "biedni", niezależni twórcy odnoszą sukcesy głównie w takim segmencie lol. Poza tym najdroższe produkcje ostatniej dekady to głównie gry z poprzedniej generacji, więc w ogóle yebać te lamenty.
-
Jaką grę wybrać?
Panowie, jakie najlepsze, czysto arcade'owe wyścigi ? Coś najbliższego Burnoutom by pasowało. Ten NFS co niedawno wyszedł na pierwszy rzut oka wydaje się ok, ale raz, że otwarty świat, dwa, że jakieś losowanie kart i chooje muje tam są.
-
Pytania różne i różniste
Resident Evil 0 + Remake za 33 zł na PS3 czy za 39 zł na PS4 xd ? Pomijając już samo cebulenie kilku złociszy, orientuje się ktoś, czy są jakieś większe różnice ? Rozdziałka na pewno, to wiadomo. Tła w FHD dobrze się prezentują ? Wołam @nobody bo chyba niedawno kończył RE1, zakładam, że na pleju4.
-
Tony Hawk’s Pro Skater HD
Journey mogłeś sobie ściągnąć za darmo na PS4 , także szkoda, że tego nie sprawdziłeś (o ile oczywiście masz czwórkę).
- Dragon Ball Fighter Z
-
Konsolowa Tęcza
Fajne jest to udawanie, że chodzi o graczy, bo oni chcą długich gier, w których będą spędzać więcej czasu, a to jest droga impreza. Ja wiem, że to zupełnie inny rynek, no ale to tak jakby płakać, że kręcenie filmu trwa dwa lata, postprodukcja rok, a widz zaliczy go w dwie godziny. Zresztą, większość "badań" dowodzi, że przeciętny gracz nawet nie kończy większości gierek. Jakby skupili się na developingu a nie zatrudnianiu aktorów i kręceniu z nimi filmów, to może koszty produkcji by trochę spadły. Rozbuchali sobie budżet i tyle. Pomyśleć, że rozgłos zyskali dzięki gierce, w której z oszczędności w bohaterów wcielali się sami pracownicy firmy.
-
Eminem - Shady XV
Sprawdziłem ze dwa single w klimatach smutnego zawodzenia z refrenem jakiejś popowej gwiazdki i w sumie mi się odechciało reszty, może kiedyś. MMLP2 daleko do klasyki, dałem jej kilka szans i w sumie nie wracam do żadnego kawałka, oczywiście skilli nigdy nie odmówię, ale bity Em dobiera zupełnie nie w moim klimacie. Nie mówiąc już o kwestiach światopoglądowych, które mogą irytować.
-
PSX Extreme #245
O ile nie pisał z perspektywy pierwszej osoby albo w inny "eksperymentalny" sposób (do dziś pamiętam reckę któregoś Hulka, pisanego językiem tytułowego bohatera, typu "Hulk grać" ) to było ok, a nakręcić na grę w czasach, kiedy prasa była jeszcze w tym temacie wyrocznią, potrafił dobrze. Śmieszyć mnie to jakoś bardzo nie śmieszyło z reguły, ale też nie przesadzajmy z tym zniesmaczeniem, bo zaraz się okaże, że wszyscy poza Starem byli marni i w ogóle nie wiadomo po co się to czytało. No i za jego czasów z regionu filmowego dowiedziałem się o paru świetnych filmach. Ale i tak Koso>>reszta. Co do krótkich recek, to trochę mnie ich ilość w grudniowym numerze zaskoczyła, szczerze mówiąc większość pomijam (albo przelatuję kilka zdań, które zarysowują ogólnie, o czym gra traktuje) i wolałbym ograniczyć je tak o dwie strony na korzyść innych treści. Ale ogólnie szacun, że znajduje się chętnych do zaliczania miesięcznie tylu "pierdółek" (często przecież nie takich krótkich), jak za dawnych lat.
-
Narcos - Netflix
Dla mnie 2>1>3. Chyba z pół nowego sezonu musiało minąć, żebym się jako tako wciągnął. Wątek Jorge najciekawszy, natomiast sam karter z Cali jak dla mnie lepiej działał jako postaci epizodyczne (w S03 najlepszy, ale niestety najkrócej obecny, był Chepe). Plusem natomiast jest brak tego białasa z DEA, Pena zawsze spoko. Czwarty sezon chyba już sobie daruję, zero zajawki na ten moment.
-
METAL GEAR SURVIVE
Gra po prostu zapowiada się choojowo i bycie "purystą" niczego tu nie zmienia. Dali znany tytuł i jakieś naciągane nawiązania do gry, która ze światem MGSa w sumie nie ma nic wspólnego. To powinno być płatne DLC do piątki co najwyżej. Zresztą ogólnie yebać Konami za ich praktyki, oby się przejechali na sprzedaży.
-
OFFTOPIC
To są minusy ćwiczenia w sieciówkach, z drugiej strony wydawało mi się, że w takich miejscach sprzętu z reguły starcza każdemu. No i może jestem staroświecki, ale zamiast nagrywać takich noobów, powinno się im powiedzieć, co robią źle/zlać temat.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Właśnie dziś widziałem billboard tego czegoś z niby cytatami z prasy, jeden z nich brzmiał mniej więcej "nowy polski klasyk" xd. Ja już powoli przestaję się łudzić, że jeszcze ukaże się jakaś faktycznie dobra, polska komedia z predyspozycjami do zostania faktyczną klasyką (chyba ostatnie, co mnie w miarę rozśmieszyło, warsztatowo stało na niezłym poziomie i zawierało sceny, które można zapamiętać, to Testosteron). Ostatnio widziałem nowe Gwiezdne Wojny, krótką opinię napisałem w odpowiednim temacie, skracając jeszcze bardziej : 6/10, słabsze od EVII i Łotra, kilka fajnych scen, spoko Luke i Kylo, nie spoko praktycznie cała reszta. Zainteresowanie dalszymi losami ferajny w zasadzie zerowe.
-
Gwiezdne Wojny, Epizod 8: Ostatni Jedi
Taaa. Od 1:20, z małymi wyjątkami
-
Detroit: Become Human
Te "remastery" to chyba tylko podbicie rozdziałki dostały, bo fpsów nadal 30 (nie przypominam sobie, żeby coś przycinało na PS3), zresztą Beyond to czołówka grafiki na trójce, więc śmiało można zaliczać na starym sprzęcie. Sama historia jest może trochę bardziej kiczowata niż HR, ale z tych dwóch tytułów to Beyond mocniej utkwił mi w pamięci.
-
Kraków
Sprecyzuj trochę, np. dzień tygodnia, miejscówka (centrum to trochę ogólne pojęcie, jest Rynek, Wawel, okolice Dworca/Galerii, wszystko można podciągnąć pod ten obszar), na jak długo chcesz zostawić auto. W weekendy strefa jest bodajże darmowa, w tygodniu wieczorem też (musiałbyś sprawdzić). Parkingi płatne masz niemal na każdej uliczce, a czy trafisz na wolne miejsce, to już zależy. Jak nie, to, jak wspominali przedmówcy, galeria. Z AGH jest mimo wszystko spory kawałek na Rynek. Poczytaj : http://mi.krakow.pl/strefa-platnego-parkowania/mapa-strefy
-
Kraków
Rzadko tam autem jadę, ale z reguły jest. Zależy też, jaki dzień tygodnia i pora dnia. O tym, że są tam strefy płatnego parkowania wspominać nie muszę ? No i trzeba się pilnować, bo w ścisłe centrum przez większość dnia w ogóle jest zakaz wjazdu (wewnątrz Plant, ogólnie mówiąc).
-
Na wesoło - obrazki, filmiki i humor
0:47 xddd. Dobry materiał, pomijając "Tomb Riders". Chociaż bywały lepsze doopy w roli Lary.
-
Gwiezdne Wojny, Epizod 8: Ostatni Jedi
"Narzekano na dialogi, że wszelkie próby humorystyczne były nieudane i było ich za mało" no tak, faktycznie, TLJ dostaje się za niewiele żartów xd. Większość wymienionych punktów nie ma nic wspólnego z najgłośniej opisywanymi problemami EVIII, dajcie spokój z takimi artykułami. "Porównując" już środkowe części dwóch trylogii, nasuwa mi się też kolejny problem z TLJ : nie zostawia widza głodnego dalszych wydarzeń, wyjaśnień. Nie mówię, że powinniśmy dostać chamski, serialowy cliffhanger, no ale obojętność na losy naszych bohaterów i całkowity brak oczekiwania na następną część chyba nie najlepiej świadczą o filmie. Co by nie mówić o EVII, widzowie zadawali sporo pytań (na które odpowiedzi w EVIII najczęściej były pobieżne, niesatysfakcjonujące albo w ogóle się nie pojawiły).
-
własnie ukonczyłem...
No i fabuły w tym chyba jak na lekarstwo, na dodatek nie należy ona do kanonu (PO niby też nie, ale nie czarujmy się, to jest pie.rdolenie Hideo, gra jest bardziej MGSowa, niż PW czy piątka). Jestem fanem serii, ale myśl o zaliczaniu Acidów nawet mi przez głowę nie przeszła.
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
A to nie jest tak, że Toyotaro tylko rysuje a Akira ogarnia historyjkę ? Bo z tego co kojarzę, to taki układ jest jednym z powodów, dla których w ogóle wrócił do DB
-
Dragon Ball (także Z, GT i Super)
Akurat teraz (w przeciwieństwie do starego DB) manga jest mocno do tyłu w stosunku do anime. Ja to rozumiem tak, że Toriyama nakreślił jakiś tam ogólny zarys historii, a scenarzyści anime już sobie improwizują i dodają różne wątki. Później Tori nadgania, pewne rzeczy przedstawiając inaczej. Swoją drogą, nadrobiłem mangę i faktycznie sporo wątków jest tam mądrzej (i oczywiście zwięźlej) przedstawionych. Lepsze jest chociażby "intro" do turnieju wszechświatów (walka bogów zniszczenia). Ok, ale przynajmniej raz pokonał głównego złego. Vegeta w starych sagach miał swoje przebłyski (C19, druga forma Cella), ale to tylko tyle. W Super w ogóle jest olewany. BTW skończyłem niedawno całą Zetkę, i teraz widzę, jak bardzo Mystic Gohan był przehajpowany. W praktyce po paru wymianach ciosów został (przez własną głupotę, znowu) całkowicie zeszmacony. Ogólnie Buu saga średnia na jeża, a samo zakończenie serii (tak w mandze, jak i anime), można skwitować tylko "xd". O GT można różne rzeczy mówić, ale przynajmniej całość jest ładnie zakończona.