Treść opublikowana przez ASX
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
no i z tego co opisują pracownicy studia tak właśnie jest. Wiadomo że microsoft nie przelewa swoim pracownikom dziesiątek milionów dolarów nie wiedząc na co wydaje pieniądze (byłaby to skrajna niegospodarność). Ale zanim gra wejdzie w tryb pełnej produkcji i zostanie zaakceptowana przez "góre" studia mogą pracować nad swoimi różnymi prototypami i pomysłami na gierki. Niech przykładem będzie sytuacja Rare, w 2014 roku Microsoft uwolnił ich od gier na Kinecta i dał im wolną rękę. Przez kilka miesięcy Rare pracowało w tajemnicy nad prototypem, potem gdy byli już względnie gotowi zaprosili delegacje z Ameryki i dopiero wtedy Spencer po raz pierwszy zobaczył prototyp Sea of Thieves, reszta jest już historią. Ciężko powiedzieć oczywiście czy model biznesowy został narzucony Rare czy był ich to własny pomysł (myśle że raczej nie). Ale faktem po prostu że dostali od MS wolną ręke, mogli podjąć ryzyko (innowacyjny pomysł i nowe IP) a MS ich w tym wsparł oraz dał i wciąż daje pieniądze. Oczywiście nie musisz wierzyc tej historio Myśle że tak samo to będzie działać w przypadku innych studiów
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
ostatni punkt to był żart Bootego (stąd xd na końcu) ale Ukukuki i Teddy odebrali to dosłownie oczywiście a wystarczyło obejrzeć wywiad no brawo napisałeś właśnie że praca w korpo polega na zarabianiu pieniędzy. Niesamowite odkrycie, ale myśle że Microsoft i jego studia są tego świadome bo nie robią gier od wczoraj. Ale wolność kreatywna nie polega na produkowaniu wtop finansowych, wolność kreatywna polega na próbowaniu nowych pomysłów i pomysłów po to aby gra osiągnęła jak największy sukces i zarobiła jak najwięcej pieniędzy. Studia takie jak NT, Obsidian, Rare, Double Fine nie są uwiązane do jednej marki czy gatunku, dostały wolną rękę do eksploracji co zresztą już widać. Na przeciwnym biegunie są studia takie jak 343, Turn10, Age of Empires, Mojang i Coalition którym zadaniem jest rozwijać i klepać swoje marki. Nie wiem co w tym trudnego do zrozumienia
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
w sensie co jest pyerdoleniem? Myśle że ludzie tacy jak Tim Schafer, Feargus Urquhart, czy ludzie z Ninja Theory nie wystawialiby by całej swojej reputacji na szwank, wielokrotnie i publicznie kłamiąc w żywe oczy. Straszne jest to wyparcie, ciekaw jestem czy wszystkich innych traktujecie z taką samą nieufnością? raczej retoryczne pytanie
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
masz racje na pewno wszyscy oni kłamią a ty wpadłeś właśnie na trop globalnego spisku
-
Xbox One: komentarze i inne rozmowy
jeśli kogoś interesuje wizja xboxowych exów to polecam obejrzeć Szef Xbox Game Studios, Tim Schafer, koleś z Ninja Theory i CEO Obsidian dyskutują o gamepassie i sprzedaży, konieczności podejmowania kreatywnego ryzyka, długoterminowym planie na rozwój studiów, nowych i starych IP i o wolności kreatywnej tak dużej że nawet Microsoft nie wie nad jaką grą pracują jego studia xD
- Battlefield V
-
Halo Infinite
Digital foundry omawia cutscenke i zachwyca sie detalami Co ciekawe wygląda na to że raytracing nie został zaimplementowany w tej prezentacji
-
Marvel's Avengers
Czyli raczej standardowy i dosyć nudny podział. Niie wiem może to ze względu na średnią oprawę, może z powodu niespecjalnej prezentacji, ale jakoś zupełnie mnie ten tytuł nieinteresuje. Co jest dziwne, bo przecież mowa o globalnym fenomenie i p jednych z najbardziej lubianych bohaterach. Dziwne mam nadzieje że będą potrafili mnie czymś zaskoczyć
- Bleeding Edge
-
Marvel's Avengers
Na przykład Monster Hunter World czy Sea of Thieves są dobrymi przykładami tzw gier usług. Trudno nazwać te gry wpadkami czy zapomnianymi . A caly czas dostają nową zawartość, lokacje, zadania fabularne, przeciwników. Do tego nie mają tego tego o czym piszesz, rozwój jest darmowy więc nie ma ryzyka że zostaniem w tyle. Nie można im też zarzucić "braku spójności" Celowo dalem tez za przyklad gry z naciskiem na aspekt przygodowy bo gdybym podal inne to pewnie bym uslyszał o zlym multi i grach o grindowaniu Nie możesz celowo ignorować dobrych przykładów tylko dlatego że coś ci się "źle kojarzy" Ja też już kończe, nie chciałem cie przekonywać do tego abyś nagle przestał sprzedawac gry, liczyłem po prostu na rzeczową dyskusje bez uprzedzeń
-
Targi: E3, GC, TGS
- Xbox One: komentarze i inne rozmowy
plotka głosi że z tych 18 milionów sprzedało się 13 sztuk, a reszta to GamePass za złótówke- Xbox One: komentarze i inne rozmowy
A to statystyki dla tych którzy mówią że na xboxie nikt nie gra w exy- Xbox One: komentarze i inne rozmowy
no to oficjalne, 15 wewnetrznych studiow developerskich. Każde tworzy inne gry Jest tu chyba wszystko, od racerow, fpsy, trzecioosobowe gry akcji, platformowki, studia od gier rpg, platformówej, strategii po gry o piratach, gry multiplayer i singleplayer każdy powinien znaleźć coś dla siebie- Microsoft Flight Simulator
kurła za dużo tych ładnych gier, człowiekowi trudno się zdecydować- Microsoft Flight Simulator
- odtworzona cała kula ziemska (można będzie się przelecieć nad mieszkaniem Bzdurasa :kaz:) - 2 petabajty danych (stąd konieczność streamowania) - i te widoki- Final Fantasy VII Remake
niektórzy po prostu wolą kompletne gry na premiere ;)- Battletoads
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Targi: E3, GC, TGS
zdrowe wariaty- Targi: E3, GC, TGS
Konferencja pudełkowców- Gears 5
Zapowiada się że znów nie zabraknie buzującego testosteronu;)- Targi: E3, GC, TGS
fakty są takie, że gra ma ponad 8 milionów graczy Skull & Bones wciąż powstaje, ale zdecydowali się nie pojawiać na E3, opóźnili też date premiery. Gra powstaje przez Singapurski oddział ubisoftu. Mam nadzieje że poświęcą dodatkowy czas na to aby trochę przebudować grę, bo ostatnie prezentacje nie zrobiły szczególnego wrażenia. Tak czy inaczeje dopinguje im- Marvel's Avengers
no to raczej jesteś wyjątkiem no to już wina twojego nastawienia. Ja nie traktuje gier jak jednorazówki, lubię do nich wracać tym bardziej gry regularnie dostaje nowe rozdziały historii, a świat żyje i cały czas ewoluuje. no to już osobna kwestia są gry które rzeczywiście mają agresywną monetyzacje i "doją graczy". Są takie które są świetnie rozwiązane. Polecam pierwszych unikać i grać tylko w te drugie a o co się rozchodzi? zawsze możesz nie zgodzić się z ogólnie znaną definicją i stworzyć lepszą Mówię to raczej wina twojego nastawienia, bo w samym pomyśle że tworzymy grę i ją rozwijamy, dodajemy nową zawartość, nową fabułe, nowe lokacje, postaci, przeciwników nie ma nic złego. Ale nie mogę ci zabronić się buntować- Targi: E3, GC, TGS
nie było zapowiadali przed imprezą że ich nie będzie, więc nie ma żadnego zaskoczenia ;) - Xbox One: komentarze i inne rozmowy