Treść opublikowana przez Mari4n
-
Targi: E3, GC, TGS
Miałem oglądać jutro samą kompilację trailerów, ale namówiliście
-
Onimusha: Way of the Sword
Fakt, trochę łatwo jest, raz tylko padłem i to było przy bossie. Jedynka od początku była trudna, nawet na normalu. W ogólnym rozrachunku dla mnie git, dostałem to co chciałem
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Jestem względnie zadowolony. Początkowo jojczyłem o słabą baterię, ale ostatecznie i tak mało gram przenośnie, bo jak już siądę do gry to na kilka godzin. W Mario Kart okazyjnie sobie zagram, Bananzę ostatnio pocisnąłem na 100% i za jakiś czas znowu ogram, podobnie Metroid Prime 4. Jest jeszcze kilka gier z S1 które chciałbym ograć, i przez to nie biorę wszystkich nowości first party. No i ciągle używam swojego S1 OLED, bo mam do niego gripa i kartę pamięci, a trochę gier cyfrowych mi się nazbierało, plus ogrywam cośtam z tych klasyków z abo. Na ten moment S1 i S2 to platformy na których gram najwięcej.
-
God of War Laufey
-
Onimusha: Way of the Sword
Jakbym był impotentem, to by mnie ta gra z tego wyleczyła. Są isseny i chain kille
-
Onimusha: Way of the Sword
Wolałbym żeby dali normalnie do kupienia bo nigdy w Dawn of Dreams nie grałem, ale pewnie za jakiś czas wleci do sklepu
-
Onimusha: Way of the Sword
Demko już się zasysa, dobrze że jutro mam wolne
-
Targi: E3, GC, TGS
Ten GoW przypomina mi Forspoken
-
Targi: E3, GC, TGS
Znowu wrzesień XD
-
Targi: E3, GC, TGS
Albo nerkę sprzedać
-
Targi: E3, GC, TGS
Onimusha day one
-
Targi: E3, GC, TGS
Onimusha
-
Targi: E3, GC, TGS
Jest Phantom Blade
-
Targi: E3, GC, TGS
Tomb Raider spoczko
-
Targi: E3, GC, TGS
Brutalnie, just how I like it
-
Metroid Prime 4
Oj tak, te niby śmigła na pustyni podnosiły mi ciśnienie. Dziwi mnie też że promowali grę obecnością Syluxa, a w prawie wcale go nie było. Gdyby miała powstać kolejna część, to mapa będzie musiała wrócić do formatu z MP1. Windy zastąpić czymś w rodzaju teleportów, na przykład lądowiska dla gunshipa, żeby trochę ograniczyć backtracking.
-
Metroid Prime 4
Gdzieś widziałem, że Retro lepiło z pozostałości projektu po Namco Bandai, bo nie mieli zasobów żeby zacząć od zera, i między innymi w spadku dostali właśnie pustynię.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Często gram w te gry z abonamentu, kilkanaście albo więcej gier tam skończyłem. Też wolałbym sobie kupić pojedyńcze tytuły, z tym że sporo z nich pewnie raz bym skończył, i potem już nie tknął, więc u mnie obecna forma dystrybucji w pewnym stopniu się sprawdza.
-
Indyki & ukryte perełki, które warto znać
Sam chętnie zgarnę Minę, ale chyba poczekam na wydanie fizyczne. 120fps na S2
-
Zakupy growe!
- Tekken 8
- Extreme Party 2026 - 5 września 2026 roku
Dobrze też by było jakby gry turniejowe w których potencjalnie wzięłoby udział sporo osób miały dwa stanowiska, żeby sprawniej to poszło. W tym roku lokal pomieści więcej ludzi, więc i chętnych pewnie będzie więcej. Gdyby był turniej Gran Turismo 7 można by było też ewentualnie zrobić dwa oddzielne turnieje, na oddzielnych stoiskach: jeden na padzie, a drugi na kierownicy. Żeby nie było zamieszania, chętni mogliby wziąć udział tylko w jednym, czyli albo pad, albo kierownica.- Yoshi and the Mysterious Book
Ostatnio jak grałem w Bananzę, to w creditsach widziałem że za polską lokalizację odpowiadają tylko dwie osoby, z czego jedna jest od QC. Będę musiał sprawdzić czy w MK też są dwie, i czy to te same.- własnie ukonczyłem...
FFXIII? sinematik ekspirjens. Liniowa do bólu, dopiero na samym końcu jest taka większa lokacja. Najsłabszy Final. To wyobraź sobie, że ja grałem w premierową wersję amerykańską, i tam jeszcze nie było wtedy Dark Aeonów XD- własnie ukonczyłem...
Draw używałem do momentu jaskini z Ifritem, potem tylko już do wysysania GF-ów. Resztę magii zawsze craftowałem bo było szybciej, zwłaszcza że mobki często dropią przedmioty. Magia na sztuki nie była najlepszym pomysłem, ale tak w zasadzie to co się zużyło w walce zawsze można docraftować po walce, a samo użycie magii raz czy dwa w walce nie obniży statystyk. A nawet jeśli, to będzie to jeden czy dwa punkty, co nie zrobi wielkiej różnicy.