Treść opublikowana przez Josh
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
No sorry, ale ten las to są cztery levele i wszystkie wyglądają tak samo jak mi kazali 20 raz bujać się na wietrzyku tylko po to, żeby wylądować na kolejnym pagórku, to myślałem, że nie wyrobię. A mogli dać jakąś jebitną świątynię pomiędzy tymi etapami, bo właśnie zamkniętych miejscówek mi w tej grze bardzo brakowało, w pierwszym NG było ich sporo co wymuszało zupełnie inne podejście do walki (mniejsza przestrzeń = większy nacisk na agresywną walkę i blok/parry zamiast ciagłych uników).
-
Tormented Souls II
Cmentarz nawet nie wiedziałem że na tak małej powierzchni da się upchnąć aż CZTERY dojebane i skomplikowane łamigłowki. Przegapisz jeden item albo podpowiedź = leżysz. Źle zinterpretujesz wierszyk albo obrazek z hintem = kwiczysz. Oczekiwałeś luzackiego horrorku z szukaniem kluczy i tępym klikaniem w co popadnie = zaczynasz się zastanawiać czy to na pewno gra dla Ciebie. Na tym etapie poważnie rozważam czy to jeszcze survival horror czy już bardziej gra logiczna, więc jak ktoś ma awersję do zagadek, to współczuję, tym razem to zdecydowanie większość gameplayu. Btw, fajne odniesienie do RE4 smaczuś Samo zwiedzanie i odkrywanie takich rzeczy to niezła frajda Wrzucajcie więcej jak coś znajdziecie.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Kurde, gdyby nie Tormented to pewnie grałbym dalej, bo cały czas pozostaje niedosyt. Chyba wleci przejście na MN bez ulepszeń z NG+ a później czekanko na DLC
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Kurde, kto by się spodziewał że tak mało popularny gatunek jak hack'n'slash będzie się tak źle sprzedawał. Poczekaj aż ogłoszą wyniki sprzedaży Tormented Souls 2, też pewnie będziesz w szoku
-
Tormented Souls II
Jestem już daleko, niedługo będę kończył i póki co zrobiłem wszystkie zagadki samodzielnie poza tym telefonem. Dałem radę z takimi grami jak Signalis, SH2R, Silent Hill f (w obu zagadki na hard) czy pierwsze Daymare, ale to całkowicie mnie to pokonało Najlepsze jest to, że tak jak piszes smoo, nawet nie było trudne xD wymagało raczej spostrzegawczości niż myślenia. Anyway jestem zdania, że łamigłówki to godna kontynuacja tych z poprzedniej części: jest ich bardzo dużo, są zrobione z pomysłem i raczej mało które da się rozwiązać po jednym rzucie oka, więc można sobie elegancko i powoli gotować komórki mózgowe na małym ogniu przez całą przygodę. Pierwsze Residenty to przy tym mały pikuś. Co do reszty się na razie nie wypowiadam, jak skończę to się więcej rozpiszę, ale widać że skala gry jest dużo większa niż w pierwszym Tormented i wciśnięto tu znacznie więcej pomysłów (jest sporo z RE i Silent Hilla, ale też trochę z Lovecrafta). Podoba mi się masa nawiązań do lat 90, np obecność kaset VHS albo odniesień do dzieł popkultury z tamtych czasów. Nawiązanie do He-Mana i Toy Story mnie rozjebało Polecam bawić się przedmiotami obracając je na różne strony soft spoiler
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Tylko Ryu. Jego ninpo = cokolwiek co ma w zanadrzu Dżakumo. Nawet na MN kolo zadaje bossom przegięte ilości obrażeń fireballami.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Masz pewnie na myśli Purgatory: jak celujesz w platynę, to musisz zrobić wszystkie z najmniejszym paskiem zdrowia, ale jak grasz po prostu for fun to możesz śmiało to zlać, bo nie warto się męczyć za te żałosne nagrody. Żadna gra w której przeciwnicy strzelają do ciebie karabinami albo rzucają shurikenami nie powinna mieć wyzwań "no damage", tutaj to naprawdę jest festiwal niesprawiedliwych zgonów, bo często giniesz nawet nie wiedząc co się dzieje poza kadrem. Co do esencji to zauważyłem, że wrogowie często jej nie upuszczają, więc radzę zawsze się dobrze upewnić czy możesz wykonać UT, na Master Ninja bardzo szybko się nauczyłem nie ufać tym skurwysynom. e: widzę, że Power Pyx wrzucił już poradnik PowerPyxNinja Gaiden 4 Trophy Guide & RoadmapNinja Gaiden 4 Trophy Guide & Roadmap (Achievement Guide). A guide on how to get all trophies and achievements in Ninja Gaiden 4.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Bossów możesz pyknąć nawet na easy. Combat triale mają z góry ustalony poziom trudności, niektóre potrafią dać w kość ale bez przesady. Oba zrobiłem na jedno czterogodzinne podejście i fajrancik.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Wystarczy przejść grę raz na dowolnym poziomie trudności, a później drugi na Master Ninja (który nie umywa się do MN z poprzednich Gaidenów). Później masz jeszcze bonusowy tryb z wyzwaniami ale tam nie możesz zmieniać poziomu trudności, bo masz ustawiony domyślny. Żadnego masterowania leveli, żadnego przechodzenia gry 10 razy, żeby zdobyć wszystkie pucharki, bardzo luźna platynka. A tutaj moje wygłupy. Jedna z pierwszych lokacji w grze, sami oceńcie różnicę między normalem, hardem i MN
-
Mówisz, że skończyłeś Silent Hill f na wysokim poziomie trudności zagadek? Gwarantuję
Mówisz, że skończyłeś Silent Hill f na wysokim poziomie trudności zagadek? Gwarantuję, że ta łamigłówka Cię pokona
-
Tormented Souls II
Na tę drugą stronę patrzę od dwóch godzin i mam wrażenie, że bez niej byłoby łatwiej to rozwiązać xD daj znać później czy dałeś radę (bez podawania rozwiązania oczywiście) Katakumby tak jak piszesz: sztos. Wersja za lustrem, to już jest Silent Hill pełną gębą SCHIZA nieźle podkręcili design w tej części
-
Tormented Souls II
Łamigłówka z telefonem rozwiązał ktoś? Siedzę nad tym już drugą godzinę i póki co zero pomysłu jak to ugryźć, a nie chcę się szmacić korzystaniem z youtube'a
-
Tormented Souls II
Ja to się nie zdziwię jak ktoś utknie w pierwszym pomieszczeniu Zagadka z dzwonami bardzo pomysłowa, ale pękła w 3 minuty, więc czekam na kolejne wyzwania. Mój mózg jest jeszcze rozgrzany po skończeniu Silent Hill f
-
Platinum Club
No nie wiem, remastery obu Onimushy miały lajtowe zestawy trofeów, więc tu może być podobnie. Ale na samą grę czekam nawet bardziej niż czekałem na NG4, z każdym kolejny trailerem coraz bardziej podoba mi się ta walka, coś zupełnie innego od błsykawicznych i nastawionych na efekciarstwo walk w grach Platinum Games.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Serio. Duży deweloper operujący milionami: sorry Areczku, nowe stroje są dla zarządu i dla bogoli, dla ciebie zostaje ten jeden, standardowy ciuszek. Małe studio które zrobiło Tormented Souls 2, z 20zł na koncie: hej byczku, masz tu na starcie 4 ubrania do wyboru i drugie tyle do odblokowania
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Nienawidziłem tych lokacji w Trójce za przegiętą liniowość, pierwszy Crash Bandicoot dawał więcej swobody. NG4 też zawiodło pod tym względem, ale nie aż tak.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Grałem w Razor's Edge i też wydawała mi się z lekka niedojebana, więc nawet nie chcę myśleć jakim koszmarem musiało być granie w wersję waniliową NG3. Jedna broń, jedno ninpo, masa oskryptowanych fragmentów w których Ryu idzie sobie spacerkiem i nawet nie da się tego skipnąć, lokacje w sumie tak samo gówniane, jak nie gorsze niż w NG4, nieudolna próba dodania "głębi" fabule poprzez jakieś żałosne rosterki u typa, który zamordował więcej ludzi niż wszyscy idole Figaro razem wzięci. Tak to jest jak stery nad taką serią przejmuje typ, który jedyne do czego się nadaje to do mopowania biura w Team Ninja.
-
Tormented Souls II
Gierka jest bardzo podobna do pierwszej części, pyka się w to niemal identycznie, co raczej dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem. Nie wiem jak będzie dalej, ale początkowa lokacja ma świetny, gotycki design, pomieszczenia toną w detalach i od razu widać że ktoś się napracował, żeby nadać im klimatu i charakteru. W pierwszej części też były skróty klawiszowe? Bo tutaj są i dzięki bogu, bo co chwilę trzeba tasować między bronią, zapalniczką (bez niej nic nie widać, a ciemność dosłownie zabija), a młotkiem do rozbijania przeszkód. Jest fizyka boobsów chyba nawet lekko przesadzona, bo po najmniejszym ruchu cycole trzęsą się jak brzuch Roziego kiedy próbuje się rano wygramolić z łóżka, no ale i tak spoczko, doceniam takie detale. Ledwo zacząłem, a już trafiłem na pierwszego glitcha. W sypialni mamy szafkę z alternatywnymi ciuszkami: za każdym razem jak przebiorę laseczkę i wyjdę z tego pomieszczenia, to jest ubrana w swój domyślny strój. Niby pierdoła, ale trochę mnie to wkurzyło. Mam nadzieję, że zaraz nie wyjdą na wierzch większe babole, bo w pierwszej części trafiłem na buga, który zablokował mnie na amen i musiałem zaczynać całą zabawę od nowa.
-
Tormented Souls II
Też właśnie zacząłem. Niesamowicie mi się podoba ten utworek grający na menu głównym, ale od razu soczysty fak za brak możliwości grania na hardzie przy pierwszym podejściu. Kurde ziomy, nie zrobiliście przecież tej gry dla cweli wychowanych na Fortnite, tylko dla weteranów którzy zjedli zęby na survival horrorach...
-
Zakupy growe!
- Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
MN to śmiech na sali, sam zobaczysz. Jedyne co tu jest (w miarę) trudne to Combat Traile, a najtrudniejsze według mnie trofeum do wbicia to "Surf Ninja".- Platinum Club
Trochę rozczarowanie z tą platyną. Po miksie gry kalibru Ninja Gaiden i deweloperze kalibru Platinum spodziewałem się wyrywania włosów z głowy, nieprzespanych nocy i połamanych palców, ale nic z tego. Nie żeby było bardzo łatwo, ale daleko tutaj do chociażby Metal Gear Rising albo pierwszego NG, a kto miał okazję platynować te gry, ten wie o jakim koszmarze mowa. Całość przy odrobinie wprawy idzie machnąć w 30 godzin, tak naprawdę to trzeba przejść grę tylko dwa razy (raz na dowolnym poziomie i drugi na Master Ninja) zbierając po drodze trochę syfu i cisnąc kilkanaście gównotrofików, a na końcu zaliczyć pakiet bonusowych wyzwań. Master Ninja to jakiś żart, przeleciałem go w pół dnia nie zacinając się nigdzie i to bynajmniej nie dlatego że jestem jakimś turbo-wymiataczem (chociaż to może też ), tylko dlatego że gra oferuje zbyt wiele ułatwień sprawiających że nawet nie mamy okazji się spocić. W porównaniu do poprzednich Gaidenów nie trzeba masterować misji na najwyższą ocenę, tak więc jedynym platinum breakerem dla niektórych mogą okazać się wspomiane wyzwania: w sumie 18 krótkich misji z różnymi wymaganiami koniecznymi do ich zaliczenia (najgorsze są te w których trzeba pokroić wszystkich wrogów bez otrzymania żadnych obrażeń). No i jest jedno wredne trofeum polegające na tym, że trzeba przejść całą misję (będącą jednym wielkim torem przeszkód) nie zahaczając o żadną przeszkodę. Tyle. Dla mnie trudność 6/10, ale jeżeli ktoś nie jest obcykany w slasherach to może sobie to podnieść do 7.5.- Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
- Tormented Souls II
Jaranie się czymś jest spoko, wiadomo że każdy z nas ma takie serie, przy których ciężko zachować obiektywizm. No, ale to nie jest powód, żeby naginać fakty tak jak to Szermac robiłeś z Silent Hillem. Jak np. to że "każde kolejne przejście na ng+bardzo się różni", gdzie w rzeczywistości dodali 2 walki z bossami, kilka nowych filmików i dialogów + możliwość wejścia do jednej dodatkowej chatki na początku gry która wcześniej była zamknięta, a cała reszta (czyli jakieś 99% gry) pozostało bez zmian. No sorry, ale to była ściema i takie przesadne koloryzowanie jest szkodliwe, bo ktoś kupi grę, tylko po to, żeby się na końcu rozczarować. Ja mimo wszystko lubię kiedy zostaje zachowany zdrowy rozsądek i w opór szanuję graczy, którzy potrafią uczciwie powiedzieć, że coś jest w grze spierdolone, nawet jeżeli mają na nią hype.- Tormented Souls II
Wchodziłeś do tematu o Silent Hill f i Ninja Gaiden 4, więc wiesz dobrze o czym mówię. Szermac i Soul w zasadzie nie wspominali o minusach tych gier, mimo że mieli je ograne na długo przed innymi. - Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games