Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czokosz

Użytkownicy

Treść opublikowana przez Czokosz

  1. Czokosz odpowiedział(a) na Czokosz temat w Ogólne
    „Layers of Fear to franczyza bardzo bliska mojemu sercu. To właśnie ten projekt ukształtował tożsamość naszego studia i ponad dekadę temu wytyczył drogę, którą podążamy do dziś, rozwijając serię i odkrywając nowe horyzonty w ramach gatunku. Minęło dziesięć lat, ale daleko nam do ostatniego słowa - teraz odsłaniamy coś nowego w ramach tej historii. To zdecydowanie nie będzie „walking simulator”. Nasze zespoły first party są obecnie obłożone innymi projektami więc siłą rzeczy tytuł będzie powstawał we współpracy z innym studiem, ale oryginalni twórcy są odpowiedzialni za pomysł, kreację i artystyczny nadzór. Layers of Fear 3 myślę, że będzie sporym zaskoczeniem, bo otworzy się na zupełnie nowych graczy. Wierzymy, że będzie pięknym zwieńczeniem naszej trylogii - Piotr Babieno, CEO Bloober Team. żródło https://strefainwestorow.pl/wiadomosci/20260216/bloober-team-zapowiedzial-layers-fear-3 Czyli nie będzie to symulator chodzenia i jest to poboczny projekt nie robiony przez ludzi z team Cronos, bo za to będzie odpowiedzialne jakieś zewnętrzne studio. W takim układzie spoko, bo już myślałem, że to ma być główne danie od Blooberów, a to jedynie przystawka. Potężne Bloobery nie oszaleli jednak.
  2. Czokosz odpowiedział(a) na Plugawy temat w Graczpospolita
    Najwidoczniej Miłosz to mądry chłop i wie, że temu sojbojowi nikt i nic już nie może pomóć, więc lepiej olać temat i zająć się swoimi sprawami.
  3. Czokosz odpowiedział(a) na Plugawy temat w Graczpospolita
    Miłosz to teraz poważny pan coach, który lata od podcastu do podcastu i trzepie dobrą kasę na opowiadaniu ludziom tych wszystkich głodnych kawałków o samorozwoju i transformacji duchowej. Z kolei Tadek zarabia na chleb pracując przy jakichś crapach, w które nikt nie chce grać, a potem wyzywa graczy, bo jest sfrustrowany tym jak potoczyła się jego kariera w gamedevie. Nie dziwię mu się, że jest wkurwiony.
  4. Czokosz odpowiedział(a) na Szermac temat w PS5
    No ja bym się nie obraził na taki kilkuminutowy występ jak w Alan Wake 2.
  5. Czokosz odpowiedział(a) na Czokosz temat w Ogólne
    Lepiej jakby po Cronosie wzorem serii RE poszli w gry bardziej nastawione na akcję, bo ciekawych historii niestety nie potrafią opowiadać. Takie symulatory chodzenia mogą się obronić tylko ciekawą fabułą/klimatem czego najlepszym przykładem jest Soma albo Visage. LoF to taka wydmuszka dobra dla jakichś streamerów z twitcha, którzy się boją dwa kroki przed siebie zrobić, a przy skrzypnięciu drzwi drą mordę na cały regulator i podskakują na fotelu.
  6. Czokosz odpowiedział(a) na Rayos temat w Graczpospolita
    Resident Evil at home:
  7. Czokosz odpowiedział(a) na Czokosz temat w Ogólne
    No to jest ogólnie jakaś abstrakcja. Jak można po Cronosie i SH2 wracać do serii, która pod kątem rozgrywki nie ma nic ciekawego do zaoferowania i interesuje wąską grupę odbiorców. Mogli wymyślić jakąś nową markę, a nawet zrobić Medium 2 i pchnąć tę serię w kierunku survival horroru, to oni wracają uparcie do tego nudnego symulatora chodzenia. Jeszcze pierwszy LoF był ok jako kopia P.T, ale potem formuła się przejadła i nie powinni nigdy do tego wracać. Wczoraj wkurwili mnie nie tylko tym co zapowiedzieli, ale też tym jak to zrobili. Dwa miesiące budowania napięcia, a potem jedno odliczanie czasu po drugim, parę minut gadania o tym jak ważna dla nich jest ta seria, zapowiedż książki, jakieś piosenki, teatralne występy i do widzenia.
  8. Czokosz opublikował(a) temat w Ogólne
  9. Czokosz odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Nic nie pokazali z rozgrywki, bo na bank są na wczesnym etapie prac. Jedna ekipa pracuje nad SH1, druga dopiero co skończyła Cronosa, jeszcze jest ten projekt dla Nintendo. Nie wiem po chuj oni nakręcają ludzi przez dwa miesiące i finalnie nic nie pokazują poza nazwą gry i książką na podstawie poprzednich części.
  10. Czokosz odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Wszystkiego mi się odechciało po tym pokazie.
  11. Czokosz odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Jednak Layers of Fear Obstawiam Layers of Fear w wersji survival horror, bo jakiś czas temu zapowiadali, że już nie będą robić symulatorów chodzenia. Chyba że w chuja zrobili i wrócą do korzeni... ale to będzie zawód : (
  12. Czokosz odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Nie zasnę dopóki nie dowiem się co potężne Bloobery tworzą.
  13. Czokosz odpowiedział(a) na Rooofie temat w Ogólne
    U mnie drugi rozdział, 9 godzin na liczniku i muszę przyznać, że sporym zaskoczeniem jest dla mnie ta gra. Podoba mi się estetyka i wizja artystyczna, walka jest naprawdę spoko i w ruchu prezentuje się znacznie lepiej niż na materiałach przedpremierowych, są też puzzle, przy których trzeba chwilę pogłówkować, eksploracja wciąga (na początku można mieć wrażenie, że to mocna korytarzówka, ale potem pojawiają się większe mapy) znajdżki też są fajnie zaprojektowane i warto się za nimi rozglądać, bo zdobywa się itemy do zwiększenia hp, do otwierania skrzynek w głównej bazie oraz potrzebną walutę do ulepszania broni albo do zakupu specjalnych umiejętności typu ostatni pocisk w magazynku zadaje większe obrażenia, szybsze leczenie itd. Wiele osób się zachwyca ubiegłorocznym Routine, a mi kompletnie nie siadła ta gra. Zdecydowanie bardziej wolę Crisol, który jest to dla mnie jednym z ciekawszych horrorów AA na przestrzeni ostatnich lat. Najlepsze jest to, że tyle tu dobrego, a cena na pc to ledwie 60 zł, na konsolach 80 zł (za ten sam tytuł w cyfrze dwie dychy drożej, bo czemu by nie xD) moim zdaniem twórcy spokojnie mogli krzyknąć więcej za swoją pracę, bo jest tu zawartości na 15-20 godzin na pierwsze przejście. No ale nie będę narzekał, że cena jest za niska, bo to zawsze więcej kasy w portfelu. Mam tylko nadzieje, że skusi to więcej graczy do zakupu i liczba sprzedanych kopii sprawi, że to studio zrobi kolejne gry, bo mają duży potencjał. Jak ktoś nie grał w Cronosa i korzysta ze steam, to jest fajny pakiet, w którym jest Cronos + Crisol za 160zł.
  14. There was a bike here, it's gone now
  15. Czokosz odpowiedział(a) na Rooofie temat w Ogólne
    W tej historii ciągle się coś dzieje od samego początku. Są jakieś retrospekcje pokazujące co się wydarzyło w tym miejscu, pojawiają się kolejne tajemnicze postaci, gdzieś tam w tle są jakieś bóstwa, sekty, kontakt głównego bohatera z bytami z zaświatów itd. Mam dopiero trzy godziny na liczniku, więc ledwo musnąłem ten tytuł, ale póki co jestem zadowolony. Nie ma zamuły, jest dobre tempo, dialogi, konstrukcja postaci i zarys fabuły mocno mi przypominają wspomniany Bioshock. Ciekawe jak to dalej się potoczy, ale start jak najbardziej na plus.
  16. Dobrze to wygląda, oby tylko stan techniczny na premierę nie był tak tragiczny jak w przypadku poprzedniej części.
  17. Czokosz odpowiedział(a) na Rooofie temat w Ogólne
    To jest Bioshock w wersji survival horror. Po trzech godzinach jestem totalnie kupiony. System walki naśladujący ten z RE2R, gdzie trzeba wrogów pozbawiać kończyn, żeby ich spowolnić i nie dać się osaczyć, fabuła to taki mix motywów z Bioshocka i Lovecrafta (szczególnie przychodzi mi na myśl Widmo nad Innsmouth) jest religijna symbolika, rytuały i jakaś sekta, która przejęła władzę nad tym miejscem. Polecam jak ktoś ma ochotę na dobrą przystawkę przed daniem głównym w postaci RE9 pod koniec miesiąca. Tyle czekałem na nowego Bioshocka i go dostałem od Hiszpanów za 60zł.
  18. Czokosz odpowiedział(a) na Wojtq temat w Seriale
  19. Czokosz odpowiedział(a) na elvis004 temat w Ogólne
  20. Czokosz odpowiedział(a) na newyorkdanzig temat w Region Filmowy
    Obejrzałem zeszłoroczny Together na prime o parze, który przeżywa kryzys w związku i postanawia przeprowadzić się na wieś licząc na to, że zmiana środowiska dobrze im zrobi. Na miejscu podczas spaceru po lesie wpadają do tajemniczej podziemnej groty i od tamtego czasu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Na początku myślałem (nie czytałem żadnych opisów przed seansem) że to będzie taka klasyka gatunku, gdzie okazuje się, że na miejscu grasuje jakiś pojeb, ale myliłem się. Ogólnie jest to body horror, który może nie straszy jakoś mocno, ale ma parę fajnych, niepokojących scen. Parę razy pojawiają się również tak abstrakcyjne sytuacje, że ciężko się nie zaśmiać. Po obejrzeniu sprawdziłem oceny i oscylowały w granicach 6-7/10, moim zdaniem ocena adekwatna do zawartości. Może z kapci nie wyrywa i jedynie pod koniec pojawiło się jakieś napięcie, ale dobrze mi się to oglądało. Jak ktoś lubi klimaty z deformacją ciał i odrobiną czarnego humoru to polecam na wieczorny seans.
  21. Czokosz odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    @Bud a historię Angeli jak zrozumiałeś ?
  22. Czokosz odpowiedział(a) na Rayos temat w Graczpospolita
    Takie okazje na Gogu, że aż żal było nie skorzystać.
  23. Czokosz odpowiedział(a) na Rozi temat w PS5
    Concord ich niczego nie nauczył.
  24. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    The Talos Principle 2 Jakiś czas temu przez chwilę grałem w pierwszą odsłonę, ale miałem akurat taki okres w życiu, że ciężko mi się było skoncentrować i szukałem raczej czegoś przy czym będę mógł się odmóżdzyć. Rozwiązałem parę łamigłówek, w końcu zaciąłem się na którejś z nich i stwierdziłem, że to chyba nie dla mnie, a przynajmniej nie w tym momencie. Pierwszego Talosa ogrywałem w abonamencie i z drugim również tak się złożyło, że w ubiegłym miesiąc pojawił się w GP. Nastąpiła szybka spontaniczna decyzja, że warto dać jeszcze jedną szansę, a w razie czego odinstaluje i zagram w coś innego. Tak się wszystko szczęśliwie potoczyło, że rozwiązałem te 100 ileś zagadek w 40 godzin i postanowiłem zakupić pierwszą odsłonę na Gogu do nadrobienia w przyszłości. Cały konstrukt gry opiera się na przemierzaniu 12 lokacji, w których leniwy mózg zmuszany jest non stop do znajdowania rozwiązań prowadzących do umiejscowienia wszystkich dostępnych gadżetów w odpowiedniej pozycji. Trzeba ustawiać lasery, konwertery, korzystać z teleportacji, platform, dżwigni, sprzętu, który potrafi wydrążyć dziurę w ścianie i przepuścić przez nią kolorową wiązkę. Po rozwiązaniu trzech prostszych zagadek nagle trafia się taka, przy której trzeba pomyśleć inaczej, nie szablonowo. Musiałem walczyć ze swoją upartą mózgownicą, która próbowała znależć najprostszy możliwy wzór, a tu nieraz warto złapać głęboki wdech, zostawić te wszystkie graty samopas, stanąć nieco dalej i spojrzeć na cały problem z innej perspektywy. Uczciwe przyznam, że zdarzały się momenty, w których myślałem "to już chyba koniec, na to jestem za głupi" ale próbowałem dalej i w końcu coś zaskoczyło. Te chwile nagłego oświecenia po dłuższym namyśle to jest piękno tej gry. Bywało też tak że zostawiałem jakąś łamigłówkę i szedłem do innej, żeby umysł się nieco rozgrzał i wskoczył na odpowiednie obroty. Potem powrót i nagle skostniały sposób myślenia stawał się bardziej elastyczny. Wielki szacunek dla twórców za to, że każda lokacja wprowadza nowe rodzaje łamigłówek i nowe rodzaje gadżetów przez co stare schematy myślowe trzeba zastąpić nowymi. Nie ma tak, że człowiek wyuczy się wcześniej jak coś działa i będzie odhaczał kolejne zadania na chama bez większego pomyślunku. Po dotarciu do następnego obszaru najpierw musiałem nauczyć się jak się obchodzić z tym całym sprzętem. Oczywiście pewne punkty styczne istnieją, ale na przestrzeni całej gry twórcy ciągle modyfikują mechaniki rozgrywki, żeby co jakiś czas pojawiały się pożądany dyskomfort, który można streścić słowami "wiele się już nauczyłeś, ale w tej lokacji gówno ci to da". Poza tym są różnego rodzaju poboczne aktywności, które odhacza się na otwartej mapie w postaci ukrytych laboratoriów, audiologów, łamigłówek związanych z jakimiś monumentami, jest też ekipa androidów z którą podróżujemy i wspólnie eksplorujemy te dzikie tereny. W którymś momencie zdecydowałem, że nie chce mi się tego robić i olałem wszystkie wypełniacze. Jedynie poboczne, nieobowiązkowe zagadki robiłem (na każdej mapie jest 8 głównych, 2 poboczne i jedna złota, ta najtrudniejsza) jakbym chciał wszystko zaliczyć, to bym chyba z 60/70 godzin spędził z tym tytułem, a tu jeszcze są dodatki dla tych, którzy grają poza abo i kupią wersję deluxe, więc spokojnie można się zakręcić nawet koło 100 godzin. To nie jest jedna z tych gier logicznych na kilka-kilkanaście godzin do skończenia w ekspresowym tempie. Na koniec zostawiłem fabułę pełną filozoficznych dylematów, pytań o AI, człowieczeństwo i różne inne głębsze tematy. Nawet spoko mi się to wszystko rozkminiało przez jakiś czas, ale póżniej już byłem tym trochę znużony. Nie to że nie lubię takich kwestii i spoko jak się pojawiają w grach, literaturze, filmie, ale wszystko zależy od tego jak są podane i w jakiej dawce. Talos Principle to trochę taki interaktywny traktat filozoficzny, który może być super dla takich notorycznych przekminiaczy, którzy wybierając kolor farby do pomalowania ściany albo stojąc w kolejce w piekarni myślą nad sensem ludzkiej egzystencji. Dla innych może to być dawka uderzeniowa, ale może się mylę i jestem w mniejszości. Zresztą te zagadki są tak dobrze skonstruowane, że chce się jak najszybciej do nich wrócić, a tu jeszcze trzeba słuchać po co ten świat w ogóle powstał i czy jego istnienie ma jakikolwiek sens. Talos Principle polecam również tym, którzy nie są miłośnikami gier logicznych, bo sam się do nich nie zaliczam. Po prostu co jakiś czas lubię zagrać w gatunek, który wydaje się, że jest nie dla mnie. Nie zawsze dobrze się to kończy (ostatnio próbowałem w gry typu beat’em up i porzucałem jeden tytuł po drugim) ale Talos to na szczęście historia z happy endem.
  25. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Oby tylko Leon zdążył spłodzić syna z Adą zanim umrze... Do RE15 dorośnie i zastąpi starego.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.