Treść opublikowana przez rafanus2
-
+++ CHCESZ KUPIC/ZMODERNIZOWAC KOMPA?
Jak dla mnie to możecie grać na klepisku w stodole, a prąd podpierdalać od sąsiada, nie mam nic przeciwko chłopaki
-
+++ CHCESZ KUPIC/ZMODERNIZOWAC KOMPA?
To znaczy zależy co jest w tym budżecie, bo jak 10k ma starczyć na pcta przez co rozumiemy skrzynkę, monitor, myszkę, klawiaturę, słuchawki, głośniki, a może jeszcze biurko i krzesło - no to może być ciężko.
-
Zakupy growe!
Generalnie co do baterii to bardzo dobrze, najprawdopodobniej zanim Ci się rozładuje to będziesz musiał już odłożyć konsolę. Oczywiście przy tych mało wymagających grach nes/snes/64 to 8 godzin na luzie. Przy ps2 psp ds 3ds około 6? Dużo zależy od tego jaką rozdzielczość sobie ustawisz, jak grasz w 1x to dłużej podziała, jak ustawisz rozdziałkę 4x albo 5x to bateria padnie szybciej. Tak samo jak wgrasz dodatkowe paczki tekstur 4k do np. Ocariny z 3ds to też konsolka będzie potrzebować wiecej prądu żeby to wyświetlić. Generalnie to na razie do baterii się nie mam co przyczepić, wydaję mi się, że to poziom switcha 2. Co do ustawienia wszystkiego to robiłem to pierwszy raz w życiu (drugi wliczając konfigurowanie Flipa 2 dwa tygodnie wcześniej) i nie ma naprawdę większego problemu. Musiałem się naszukać tylko jak ściągnąć gry ze switcha, ale okazało się, że potrzebowałem tylko dobrego adblocka. Samo ściąganie gierek zajmuje dużo czasu, ale ja to zrobiłem zanim przyszła konsolka i potem tylko wrzuciłem pliki z pcta na konsolkę i tyle. Niektóre emulatory możesz pobrać normalnie ze sklepu play, a inne z githuba. Naprawdę cały proces konfigurowania tego jest łatwy i każdy sobie poradzi, a jak nie to na yt jest w chuj i ciut ciut poradników krok po kroku.
-
+++ CHCESZ KUPIC/ZMODERNIZOWAC KOMPA?
Za 10 zmontujesz eleganckiego skurwiela, który opierdoli wszystko w 1440p natywnie przez najbliższy czas. Zawsze możesz się poratować dlss jak nie starczy mocy do rt/pt (do pt to na pewno nie starczy) albo jak chcesz grać w 4k na 5070ti. I jak chcesz kupować pcta i masz mamonę to się bierze od razu i nie czeka, bo zaraz ceny pójdą w górę albo zabraknie jakiegoś komponentu albo konkretna marka wycofa dany produkt czy chuj wie co. Jak kupisz porządnej jakości mobo, zasilacz, cpu, ramy i dysk to jedyne co zmienisz przez najbliższe ~8 lat to gpu, oczywiście jeżeli dalej będziesz chciał grać w 1440p albo 4k. A zmiana gpu na nową serię to mniej więcej tak: sprzedajesz swoją (dalej całkiem niezłą) kartę, dokładasz jakieś 2 klocki do nowej i dalej masz zajebistego pcta na kolejną generację.
-
+++ CHCESZ KUPIC/ZMODERNIZOWAC KOMPA?
Nie wiem jak to jest z tymi czerwonymi, bo nigdy nie miałem, ale każdy chyba wie, że na forach często ludzie piszą, że są problemy ze sterami przy nowych gierkach. Nvidia też na pewno nie jest święta, ale ja ze swojej strony nigdy w życiu nie miałem problemu z gpu od zielonych, więc osobiście wziąłbym znowu nvidie jakbym kupował gpu. A tak poza tym też myślałem, że nie będę używał rt, ale jak już się ma sprzęt, na który odpali wszystko to jednak się używa tego rt ;p
-
Zakupy growe!
Aliexpress
-
Zakupy growe!
Będąc poza domem, leżąc w hotelu czytałem forumka i zajrzałem do tematu o hh, akurat był temat o Lenovo Legion Go S i mimo że nie do końca mi on pasuje to na nowo zacząłem myśleć o maszynce, którą mógłbym wszędzie zabrać. Miałem już decka, ale stosunek jego wielkości do mocy jaką oferował średnio mi odpowiadał, bo była to konsolka do indyków, a zajmowała mi pół plecaka. Potem miał Switcha 2, ale akurat był to taki okres, gdzie gierki średnio mnie interesowały, a ja wmówiłem sobie trochę, że S2 przywróci mi radość z grania - no niestety tak się nie stało, teraz wiem, że S2 mógłbym mieć, ale jako dodatkowy sprzęcik do pogrania 30 minut przed snem, w samochodzie czy hotelu, w każdym razie switcha sprzedałem po miesiącu. Ale tak jak pisałem hh ciągle chodził mi po głowie i po temacie o hh zszedłem do tematu o retrokonsolkach. Już bez rozwlekania się, poczytałem chwilę i zamówiłem Flipa 2. Zajebisty sprzęcik ale trochę za mało mocy i za mały ekran, plus jako że nigdy nie miałem styczności z 3ds i ds fajnie byłoby sprawdzić gierki z tego okresu, a flip 2 ma jeden ekran. Po namyśle, po kilkunastu dniach Flipa zwróciłem i zamówiłem Thora, czyli chyba najlepszego obecnie hh z klapką. Zajebisty sprzęt, pięknie chodzi, o wiele lepiej wykonany w stosunku do Flipa 2. Ekran tylko pół cala większy, ale czuć różnicę i nie wydaje się za mały. Wszystko co na flipie się zacinało tutaj chodzi bez zająknięcia. Jestem w chuj zadowolony, a samego grania na tym sprzęcie z racji, że nigdy nie miałem ps1, ps2, ds, 3ds, gamecuba, wii i tak dalej mam mniej więcej na 10 lat. Pewnie i tak nie ogram połowy gier (na zdjęciach niżej co pobrałem), które są już na dysku, ale przecież najfajniej jest gonić króliczka : ] jak ktoś też myśli o takiej konsolce to bardzo polecam, świetna sprawa.
-
Assetto Corsa Rally
Ja grałem na początku na padzie z kamerą zza samochodu i też fajnie było. Tej kamery to mi teraz najbardziej brakuje, bo przy kierownicy nie czuję w ogóle samochodu jak mam taki widok, a gra jest tak ładna, że trochę się traci z kamerą ze środka.
-
Assetto Corsa Rally
Moza r12 Edit. W temacie o kierownicach najebałem długi post o zakupie i ustawieniu wszystkiego, więc jak planujesz to możesz sprawdzić :d
-
Assetto Corsa Rally
Będzie próbowane po weekendzie
-
Assetto Corsa Rally
udało się poprawić, ale top1 też się poprawił xd
-
(Nie)granie w gry
No to akurat znany temat, trzeba przeczekać do weekendu, albo się dobrze wysypiać w tygodniu :p
-
(Nie)granie w gry
Spróbuj grać w coś niezobowiązującego, jakieś multi, jakieś platformówki. Polecam kupić sobie coś przenośnego jaki @Ukukuki napisał. Nawet jakąś konsolkę za kilka stówek, ograsz na niej w pytę rzeczy, a nawet trochę nowszych gierek ze switcha. Powiedziałbym też, że simracing albo ?simflying/flight? (nie wiem jak to się nazywa xd), bo można do tego usiąść na 20 minut i odejść bez żalu ale to trochę droga sprawa, żeby spróbować i wyjebać.
-
Assetto Corsa Rally
Trzeba próbować : D ja wczoraj wieczorem z 2h siedziałem i jebałem ten odcinek, pewnie wpływ miało też to, że byłem zmęczony po całym dniu i w pokoju było 30 stopni xd
-
Assetto Corsa Rally
-
(Nie)granie w gry
A tak sobie pomyślałem, że nawiąże do swojego postu wyżej i może komuś pomogę. Kilka postów wcześniej pisałem, że ciężko znaleźć mi coś do grania, zahaczyłem też o wypalenie growe i raczej cały wpis miał trochę smutnawy wydźwięk. Natomiast dzisiaj sytuacja się zmieniła o 180 stopni i czuję się w growym świecie dobrze jak...nigdy? Pisałem o swoim problemie na początku roku, chociaż patrząc z perspektywy czasu była to już końcówka tego smutnego okresu, który trwał jakoś od początku ubiegłych wakacji. O dziwo produkcją, która pomogła mi trochę z tego wyjść była część z kochanej przez wszystkich serii o Assasynach, a mianowicie AC Mirage : ] ogrywałem go po wakacjach, drugi już raz. Oczywiście podszedłem do tematu z beznadziejnym humorem, wiedząc z tyłu głowy, że zaraz to pierdolnę. Ale jakimś sposobem zacząłem się wkręcać w bycie zamaskowanym skurczysynem i nawet prawie wyczyściłem całe miasto. Oczywiście przy końcu było już znudzenie, nie ma co ukrywać, że Assasiny nie grzeszą różnorodnością, ale było to innego rodzaju znudzenie niż dotychczas. Przy tej grze zacząłem zmieniać myślenie, przypomniałem sobie, że najlepiej mi się grało będąc dzieckiem, kiedy wczuwałem się w historię i głównego bohatera, a z biegiem lat granie zaczęło być za bardzo mechaniczne. Przestało być przyjemnością, ale obowiązkiem do odhaczenia. Nie pomogło na pewno to, że długi czas pracowałem zdalnie i pracując, praktycznie cały czas grałem w gry i pracowałem na drugim monitorze. W tym czasie moja zdolność do skupienia, totalnie się rozjechała. Następnie weszło Arc Raiders gdzie wczucie się w samotnego zbieracza przyszło samoistnie, bez starania, głównie ze względu na wspaniałą atmosferę, gdzie przy pierwszych godzinach, serducho waliło mi jak pojebane, kiedy biegłem do punktu powrotu z pełnym plecakiem (oczywiście plecak pełny gówna, ale wtedy o tym nie wiedziałem). W międzyczasie wleciał nowy pc, potem kolejny dodatek do KCD2 i znowu kolejny, potem przecudowne Cairn...i jakoś nie wiem nawet kiedy, ale na nowo poczułem miłość do gierek. Przede wszystkim przestałem sobie narzucać, że jakaś gra ma mi się koniecznie spodobać i muszę ją skończyć. Największy zawód spotkał mnie przy premierze Mafii 4, w dwójce mam ponad 100h, kocham tę grę całym sercem, nie tylko ze względu na fabułę, ale też na wspomnienia jakie z nią mam, kiedy z kolegami wszyscy graliśmy jako Vito i byliśmy oczarowani tą produkcją. Czwórka w ogóle mi się nie podobała, a zawód był tym większy, bo specjalnie zrobiłem sobie przerwę od gier, żeby wrócić do tego hobby z nową energię, akurat na premierę M4. Tak więc nauczony tym doświadczeniem postarałem się, że muszę zmienić nastawienie i nie muszę kończyć każdej gry, nie musi mi się nawet podobać gra, na którą czekałem. Druga sprawa, dzięki AC Mirage staram się utożsamiać z bohaterem, nie grać "mechanicznie" po 5 minut bez dźwięku. I trzecia sprawa: zrozumiałem, że okres kiedy nie chce mi się grać jest zupełnie normalny. Nie znaczy, że gry mi się znudziły, ale że akurat jest to czas żeby obejrzeć film, iść na basen albo zrobić coś dla siebie. A do grania wrócę innego dnia jak poprawi mi się humor, będę mieć więcej czasu albo po prostu się wyśpię. Może te punkty i cała moja wypowiedź to nie będzie nic odkrywczego, ale czasem ludzie potrzebują czasu, żeby wpaść na oczywiste rzeczy : ] Obecnie mam tyle gier, które chcę ograć, że życia mi nie starczy. Druga połowa tego roku niesie ze sobą kilka albo kilkanaście świetnych produkcji, dodatkowo w głowie mam ciągle simracing (o którym zaraz). Ponadto niedawne odkrycie czegoś takiego jak chujokonsolkanaandroidzie też ciągle za mną chodzi. Simracing sprawdza się u mnie jako zajęcie na 30 minut, kiedy akurat nie mam ochoty się w nic zagłębiać ale chcę pograć. Po ciężkim dniu mogę nałożyć słuchawki złapać kierownicę i myk dwója do odcięcia, zajebista sprawa. U niektórych taką rolę pełni pewnie switch albo granie w Vampire Survivors w łóżku na telefonie. Uważam, że posiadanie takiej odskoczni od "głównych" gier jest zajebiście potrzebne. A co do chujokonsolki to zajebista sprawa, nie wiem jak mogło mnie to ominąć, ale o tym opowiem niedługo, jak przyjdzie mi Ayn Thor. Miałem Flipa 2 i tak mi się spodobało to urządzonko, że od razu miałem ciśnienie na coś mocniejszego. Ilość gierek jaka tam jest to jest kurde kosmos i żeby ograć to wszystko (w moim przypadku ps2, switch, którego nie miałem zamiaru ogrywać, no ale kto nie zmienia czasem zdania : ], ds i 3ds) to zajmie kilka lat, więc o ile nie pierdolnie klapka od konsoli to Thor trochę ze mną pobędzie. No i to by było na tyle, mam nadzieję, że w miarę rozsądnie to napisałem. Nie chcę mi się tego redagować, bo siedzę w pracy i robiąc to na telefonie zajmie mi to w pytę czasu. Pozdrawiam serdecznie dobrych chłopaków i mam nadzieję, że o ile macie taki problem jak ja kiedyś to szybko uda się Wam wrócić do najlepszego hobby - czyli gierek
-
Witchfire
Grywam dalej, jakoś 20h na liczniku, ale nie jest to do końca gierka dla mnie. Potrzebuję trochę wyraźniejszej fabuły i celu żeby się wciągnąć (za wyjątkiem simracingu :p), doceniam gameplay i mnogość pomysłów, bo jest tam co robić na grube kilkadziesiąt godzin, ale wiem, że nie skończę tej gierki. Będę pewnie dalej grał ale raczej na zasadzie jeden/dwa runy i koniec. Mimo wszystko za stówkę to się wybawiłem elegancko, a pewnie przy premierze 1.0 wpadnie jeszcze kilka/naście godzin. Na razie skończyłem na Gnosis 3 i mogę upgradować do 4.
-
Assetto Corsa Rally
Z A J E B I S T Y update. Sama mapa, przynajmniej Elatia, bo tyle udało się sprawdzić w chuj mi się podoba, mimo że to sam piasek i krzaki. Ale przede wszystkim ffb, jest ogromna różnica, no ale znowu sprawdziłem tylko Elatię, nie wiem czy na innych mapach nie jest dalej jak było, bo to chuj wie w sumie. Ale w końcu coś sie dzieje na tym gravelu jak się jedzie, w końcu czuć dołki na środku drogi, a nie tylko na poboczu, i tak jak przedmówca napisał, łatwiej kontrolować auto, głównie zauważyłem, że w rwd łatwiej mi zrobić nawrót.
-
Narzędzia AI do tworzenia animacji
jeżeli to ma być kilkusekundowa animacja to tak, jeżeli coś na minutę, dwie - to raczej efekt będzie kiepski
-
Assetto Corsa Rally
Właśnie wiem, ale wrócę do domu dopiero wieczorem : [ grałeś już?
-
Prime Video
A mi się cały podobał od początku do końca, w ogóle wszystkie sezony są genialne. Ten serial wchodzi do moich ulubionych razem z Friends i Gravity Falls. Te trzy seriale sprawiają, że człowiek czuje coś więcej niż tylko ciekawość co będzie dalej, przynajmniej ja odczuwam całą gamę uczuć podczas oglądania. Może dziwne top3, ale ja w porównaniu do niektórych mało seriali obejrzałem, no i wiadomo "gust jak dupa". Jeszcze takie pytanie czy w Baldurze 3 wygląda to trochę jak w Vox Machinie? Zacząłem kiedyś Baldura, ale jakoś porzuciłem, a teraz mam ochotę na grę w klimacie Vox.
-
Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości
Tak
-
Wrzuć screena
A dawno już nic nie wrzucałem z najlepiej wyglądającej gry <ac rally>
- Gothic Remake
-
GTA VI
Najlepiej to kupić dwa preordery i się zabezpieczyć jakby nie daj Boże jeden kod nie działał.