Opublikowano czwartek o 11:262 dni @Qra No to masz w sumie wybór albo Cupra vz albo golf r. Cenowo jak to stoi? Jak w zeszłym roku kupowałem to golf był sporo droższy niż CupraMogę po roku użytkowania napisać Ci jak wygląda dcc w cuprze. Jest w sumie ok. Ale ja wcześniej miałem focusa st na 19 i dla mnie w trybie comfort jest dużo bardziej komfortowo niż w foce. Na nierównościach słychać zawieszenie ale to podobno norma. Nie walczę z tym bo nie ma sensu. Jedyne co jest wg mnie słabe i do dotyczy obu golfa i cupry to wyciszenie. Jest głośno przy szczędzili na wygłuszeniu.
Opublikowano czwartek o 13:022 dni Ja w sumie też rozważałem bardzo Leona Cuprę. Tylko 1.5 co nawet multilinka nie ma z tyłu, co przy dodatkowej reputacji twardego zawieszenia mocno mnie zniechęciło. Albo bardzo mi się podoba design tego auta z zewnątrz.Golf R ma świetne opinie, chociaż duża część uroku tego auta to sprawność na torze, opcjonalna prędkość maksymalna podchodząca pod 300 km/h oraz dostępność trybu do driftu. Tak do jeżdżenia rozsądnie na zakupy z rodziną brzmi jak overkill szczerze mówiąc. Z drugiej strony jest niczym Audi RS6 za ułamek ceny i jak najbardziej nadaje się na daily.@mozi A jak ogólnie eksploatacja wypada? Wyświetla mi się czasem grupa Cupra Leon na fb i sporo marudzenia tam, ale oczywiście jak wszędzie. Mnie dodatkowe wizyty w serwisie podczas używania nowego golfa (awaria alternatora unieruchamiająca auto, dwukrotny serwis wybieraka skrzyni, do tego niesatysfakcjonujący zasięg matrixów na autostradzie), zachęciły do przynajmniej tymczasowego odpoczynku od VAG.
Opublikowano czwartek o 13:142 dni Moja narzeczona ma Clio z 2017 w białym kolorze i to jest tragedia jak ten kolor wygląda po latach. Ja miałem za to starsze samochody (civica 00, e46 05, giulietta 10) nigdy w białym kolorze i wszystkie auta wyglądały po tylu latach pięknie, a giulietta w ogóle szok, ale tam akurat jest lakier metalizowany z miką. Może do e46 i civica miałem po prostu szczeście, ale biały na Clio tak czy srak wygląda tragicznie. To już właściwie miejscami bardziej szaro-brązowy niż biały.
Opublikowano czwartek o 13:212 dni 19 godzin temu, Qra napisał(a): Czy warto pchać się w 19", czy postawić na komfort i 18"? P18 kupujesz dla siebiie. 19 dla kolegów Droższe opony, gorszy komfort, większy hałas z opon, , dłogofalowo zawieszenie szybciej się zużywa, do tego większa masa nieresorowalna....Wiadomo, że na 16 auto wygląda nieciekawie, ale już na 18 przy tej wielkości wozu wygląda fajnie.
Opublikowano czwartek o 13:262 dni 8 minutes ago, rafanus2 said:Moja narzeczona ma Clio z 2017 w białym kolorze i to jest tragedia jak ten kolor wygląda po latach. Ja miałem za to starsze samochody (civica 00, e46 05, giulietta 10) nigdy w białym kolorze i wszystkie auta wyglądały po tylu latach pięknie, a giulietta w ogóle szok, ale tam akurat jest lakier metalizowany z miką. Może do e46 i civica miałem po prostu szczeście, ale biały na Clio tak czy srak wygląda tragicznie. To już właściwie miejscami bardziej szaro-brązowy niż biały.Z drugiej strony na białym nie widać mikrozarysowań, nie ma się czego bać w przypadku myjni automatycznej, a do tego z tego co czytałem, niemetalizowany biały jest banalny do dobrania w przypadku napraw lakierniczych. Osobiście mam teraz biały po dwóch srebrnych i na pewno bardziej widać na nim zabrudzenia, ale właśnie nie da się dostrzec rysek.
Opublikowano czwartek o 13:342 dni 10 minutes ago, AdiCarrion said:18 kupujesz dla siebiie. 19 dla kolegów Droższe opony, gorszy komfort, większy hałas z opon, , dłogofalowo zawieszenie szybciej się zużywa, do tego większa masa nieresorowalna....Wiadomo, że na 16 auto wygląda nieciekawie, ale już na 18 przy tej wielkości wozu wygląda fajnie.Yep, dlatego jeśli @Qra nie bierze leasingu, można też rozważyć zamówienie z podstawowymi felgami 18 i ewentualnie prywatnie sobie kupić jakiś wzór już totalnie pod swój gust w tym samym rozmiarze, a ori felgi sprzedać lub trzymać do odprzedaży auta.W sumie w leasingu też można tak zrobić, kupić sobie inne felgi na czas eksploatacji, przynajmniej na zdanie auta felgi będą nowe.
Opublikowano czwartek o 19:121 dzień 6 godzin temu, Mustang napisał(a):Ale Mercedes ma nowe CLA, możesz też rzucić okiem. Bardzo fajny, ale dość ciasny i niestety cena 250+5 godzin temu, mozi napisał(a):@Qra No to masz w sumie wybór albo Cupra vz albo golf r. Cenowo jak to stoi? Jak w zeszłym roku kupowałem to golf był sporo droższy niż CupraPo zniżce 206 tys. brutto.3 godziny temu, AdiCarrion napisał(a):18 kupujesz dla siebiie. 19 dla kolegów Droższe opony, gorszy komfort, większy hałas z opon, , dłogofalowo zawieszenie szybciej się zużywa, do tego większa masa nieresorowalna....Wiadomo, że na 16 auto wygląda nieciekawie, ale już na 18 przy tej wielkości wozu wygląda fajnie.Jeśli chodzi o masę nieresorowaną, to 18" jerez ważą 10kg, a te kute 19" warmenau tylko 8 kg, czyli 20% mniej. Przy oponie 225/40 wysokość profilu to 90mm, przy 235/35 82,25 mm, czyli niecałe 10% różnicy. Może te procenty się jakoś wyrównują :) Opony droższe, ale w moim przypadku byłby to jednorazowy wydatek wyższy o 1000 zł na zimówki - spokojnie przejadę na nim te 4 lata.Widziałem dziś przy salonie białego golfa na 18", no nie jest najgorzej, chociaż zamiast opony 225 lepiej by siadła 235:4 godziny temu, Mustang napisał(a):Golf R ma świetne opinie, chociaż duża część uroku tego auta to sprawność na torze, opcjonalna prędkość maksymalna podchodząca pod 300 km/h oraz dostępność trybu do driftu. Tak do jeżdżenia rozsądnie na zakupy z rodziną brzmi jak overkill szczerze mówiąc. Z drugiej strony jest niczym Audi RS6 za ułamek ceny i jak najbardziej nadaje się na daily.Pakiet z ogranicznikiem do 270km/h i trybem drift to dopłata 15 tys. - z recenzji wynika, że do driftu sprawdza się lepiej po prostu wyłączenie esp i kontroli trakcji.3 godziny temu, Mustang napisał(a):Yep, dlatego jeśli @Qra nie bierze leasingu, można też rozważyć zamówienie z podstawowymi felgami 18 i ewentualnie prywatnie sobie kupić jakiś wzór już totalnie pod swój gust w tym samym rozmiarze, a ori felgi sprzedać lub trzymać do odprzedaży auta.W sumie w leasingu też można tak zrobić, kupić sobie inne felgi na czas eksploatacji, przynajmniej na zdanie auta felgi będą nowe.Leasing biorę, chociaż bardziej w formie najmu - w vw nazywa się to leasing jak abonament. Warunki zaskakująco dobre - 4 lata, można przedłużyć do 5, potem na 100% auto zwracam. Przy 30 tys. brutto wpłaty wyszła rata 1150 netto.Dla porównania z podobnymi warunkami:- octavia kombi sportline 4x4 204km - 203 tys. brutto, rata 1300 netto - cena brutto absurdalna, wychodzi więcej niż rs.- superb kombi sportline 4x4 265km - 244 tys. brutto, rata 1700 netto.Z opcji dobrałem dcc, pakiet black style, nagłośnienie harman kardon, pakiet easy open i park assist, przedłużoną gwarancję. Do tego myślę jeszcze nad szklanym dachem, na racie to będą grosze, ale zastanawiam się nad samym sensem. Rozważałem przez chwilę skórzaną tapicerkę, z wentylowanymi fotelami, bo jest to jedyna opcja na elektryczne fotele, ale a) moim zdaniem materiałowe fotele w kratkę, z szarą alcantarą są dużo ładniejsze, b) elektryczne fotele ciągle nie mają możliwości wydłużenia odcinka pod kolanami, na czym mi bardzo zależało.
Opublikowano czwartek o 19:421 dzień Białe auta dla mnie średnio się prezentują wizualnie. Zawsze miałem czarne (obecnie szare) i rysy widac ale jak z daleka jedzie takie czarne bmw z czarnymi felgami z rejestracją D1 PSX to od razu widać że grzybiarz jedzie. A białe auta są wyprane z koloru, moim zdaniem.
Opublikowano czwartek o 20:251 dzień A ja bym brał białego. Przy obecnym trendzie dechromingu wszystkie szczegóły, elementy typu atrapy, owiewki, spojlery giną z czarnym lakierem. To też kwestia na czym komu zależy. Ja przy Golfie R wolałbym bardziej zadziorny wygląd.
Opublikowano czwartek o 21:191 dzień Wymyśliłem (jakieś) rozwiązanie. Wybiorę 19" (235/35), pojeżdżę do końca sezonu. Jak będzie bardzo źle, to kupię opony 235/40. Wg relacji nie ocierają nawet przy dużym obciążeniu, dają znacznie większy komfort + wyglądają super, ładnie wypełniają nadkole. Muszę się tylko dopytać, czy gwarancja pozwala na takie zabiegi.
Opublikowano wczoraj o 06:57 1 dzień No nie wiem, ja bym nie zakładał opon bez homologacji.A nie masz opcji przejechać się autem testowym na 19 i zobaczyć jak będzie? Jeśli VW nie ma, to Cupra pewnie ma. Imo z DCC i tak tragedii nie będzie, nie na tyle żeby kombinować z oponami, to nadal Golf, nawet jeśli sportowa wersja.
Opublikowano wczoraj o 10:06 1 dzień 3 godziny temu, Mustang napisał(a):No nie wiem, ja bym nie zakładał opon bez homologacji.A nie masz opcji przejechać się autem testowym na 19 i zobaczyć jak będzie? Jeśli VW nie ma, to Cupra pewnie ma. Imo z DCC i tak tragedii nie będzie, nie na tyle żeby kombinować z oponami, to nadal Golf, nawet jeśli sportowa wersja.Miałem jazdę próbną na 19", było dość twardo - ale przesiadam się z dość miękkiej octavii. Nie wiem, czy to wrażenie na mnie zrobił taki nagły przeskok w twardości, czy po prostu jest twardo. Ale też nie mieszkam w jakiejś dziurze, drogi w okolicy mam dobre, jeżdżę uważnie, no chyba jednak zaryzykuję z tymi 19".
Opublikowano wczoraj o 10:14 1 dzień moim zdaniem to różnica będzie pomijalna. Jeśli zastanawiasz się nad komfortem a takim aucie to nie jest dla Ciebie. To jest twarde auto. tyle.Jeździłem wcześniej testowo superbem i ocatvią (nie rs) i jest przepaść w komforcie.Obejrzyj testy na yt - cupry i Rki kupe tego jest serio tam dokładnie opisują jak jest.
Opublikowano wczoraj o 12:07 1 dzień 1 godzinę temu, mozi napisał(a):moim zdaniem to różnica będzie pomijalna. Jeśli zastanawiasz się nad komfortem a takim aucie to nie jest dla Ciebie. To jest twarde auto. tyle.Jeździłem wcześniej testowo superbem i ocatvią (nie rs) i jest przepaść w komforcie.Obejrzyj testy na yt - cupry i Rki kupe tego jest serio tam dokładnie opisują jak jest.No nie róbmy z golfa bolidu, który musi wybijać zęby na najmniejszych nierównościach. Dlaczego nie miałby być w mniejszym lub większym stopniu komfortowy? GTI jest znośnie twardy, octavia rs też (a z dcc to już w ogóle), podobnie jak byłby zapewne R - przy 18". Na 19" w każdym z tych aut komfort siada - pytanie tylko jak bardzo i czy jest to znośne w dłuższym użytkowaniu. Tak czy inaczej, decyduję się na 19", przekonam się sam.
Opublikowano wczoraj o 13:20 1 dzień Spoko, w najgorszym razie kupisz sobie inne 18 na czas leasingu.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Ja miałem wcześniej 17, teraz 19 i kurdeee. 60 zł drożej wymiana opon (240 zeta).
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Z mojej perspektywy wybór między białym a czarnym jest prosty. Każdy lubi mieć czyste auto, ale nie każdy lubi i ma czas w miarę regularnie to robić. Jeśli nie masz czasu i ochoty się bawić, to bierz białe.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Ja mam teraz białe i te czarne zacieki wylewające się z zakamarków po każdym deszczu mnie słabią. Na szczęście schodzą szczotką na myjni ale każde mycie szczotką to nowe rysy na lakierze.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. W dupach się wam poprzewracało z tymi kołami. Jak nie masz SUVa to większe niż 18" to tylko lans i większe koszty - takie są fakty. Masz kasę i lubisz duże koła - bierz i nie wymyślaj. Co do koloru auta to mam biały perłowy z lakierowanym czarnym dachem, lusterkami i listwami - po tym afrykańskim deszczu z sahary wszystkie czarne detale są brudne, a na karoserii nie widać tego tak bardzo.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Dla mnie czarny to najpiękniejszy kolor na aucie, sedan z czarnym kolorem prezentuje się bardzo elegancko. Taki też kolor mam u siebie i raczej ostatni raz. Trzeba dużo wysiłku żeby ten czarny wyglądał tak jak powinien. Moża umyć na szczotkach i wtedy jest ok, ale raczej staram się unikać. Myję na bezdotykowej, potem jadę parę kilometrów żeby go osuszyć i następnie wcieram wosk w sprayu. Wtedy wygląda tak jak trzeba , ale to prawie godzina zabawy. Najchętniej teraz wziąłbym srebrny albo jakiś stalowy.Spotkał się ktoś w Polsce z takimi myjniami? Mycie jak na bezdotykowej, ale jeszcze osuszy Edytowane 6 godzin temu6 godz. przez D.B. Cooper
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Ja sobie kompletnie odpuściłem w kwestii rys od myjni. Jeżdżę na automatyczną, jak umyje tak umyje i tyle. I tak samochody się brudzą w każdych warunkach. Teraz skończyła się sól, za to każda jazda poza miastem kończy się przodem uwalonym robalami. Idealnie czyste auto utrzymać można tylko przy cruisingu po mieście w suchy dzień.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.