Opublikowano 17 lipca17 lip Imo da się z tym żyć jeśli jeździ się normalnie, samochód ma wystarczającą rezerwę mocy żeby coś jechał bez piłowania.Ogólnie auto ok, średnio mnie przekonuje prowadzenie bazowej wersji na balonowych 17 i może w tym przypadku st line ma sens albo przynajmniej w 18 pójść, ale poza tym bez zastrzeżeń. Mnie podoba się ten duży ekran, tata ma przedlifta, ale jeździłem focusem poliftem i spoko było wyświetlić równocześnie Waze oraz muzykę.Za to baardzo ciekawie na papierze wygląda BlueCruise u Forda, bardzo chętnie bym to sprawdził, bo jestem fanem tych systemów autonomicznych w trasie, a Ford jako jedyny z tańszych producentów oferuje rozwiązanie bez konieczności trzymania rąk.
Opublikowano 17 lipca17 lip @gtfan Masz jeszcze hybrydy plugin u Stellantisa i klasyczne w Renault / Mitsubishi. Austral zbiera bardzo dobre opinie, szczególnie w kwestiach prowadzania oraz systemu opartego na Androidzie, Symbioz jest ciekawie wyceniony.
Opublikowano 17 lipca17 lip 16 minut temu, Mustang napisał(a):@gtfan Masz jeszcze hybrydy plugin u Stellantisa i klasyczne w Renault / Mitsubishi. Austral zbiera bardzo dobre opinie, szczególnie w kwestiach prowadzania oraz systemu opartego na Androidzie, Symbioz jest ciekawie wyceniony.plug-in (szczególnie od Stellantisa) odpadają, za to hybrydy Renault mocno rozważam. szkoda tylko że to wszystko suvy a wyposażenie które potrzebuję często jest dopiero w najdroższych wersjach co już zaczyna wychodzić gorzej cenowo.ciekawie cenowo za to wychodzą VW - zarówno golf i passat, szczególnie że mają wersje wyposażenia które mają to co chcę. tylko dotyczy to eTSI 150KM, może by wystarczyło - osiągi na papierze mają jak mocniejsze hybrydy, będą więcej palić ale raczej nie na tyle żeby to odrzucać, szczególnie że cenowo wyjdą korzystniej.
Opublikowano 17 lipca17 lip 1.5 eTSI bardzo fajny na trasę, ale w mieście niestety spali zdecydowanie więcej niż hybryda i w korkach dwusprzęgłówka nie jest idealna. Może umów się na jazdę próbną Kugą rzeczywiście. A wiem co jeszcze możesz zobaczyć, Nissan Qashqai, ewentualnie X-trail, mają bardzo ciekawe autorskie systemy napędowe, z tego co rozumiem chyba w stylu Hondy. Plus też nowe multimedia.
Opublikowano 17 lipca17 lip 1 hour ago, gtfan said:fordowska hybryda 2.5 - warte to coś?Tak, świetnie się swapuje do MX5 i sam silnik kosztuję grosze On 7/13/2026 at 10:53 PM, rafanus2 said:Gorzej wyciszone, mniej miejsca w środku, mniejszy bagażnik, gorsze wyposażenie, szybciej rdzewieje i ceny ładnych egzemplarzy dorównują cenowo fn2. No i że silnik k20z łatwiej przyjmuje mody. Generalnie na daily większość stwierdziła, że fn2 się lepiej nadaje, a z racji, że są młodsze łatwiej o niezajechany egzemplarz.No to pytanie czego oczekujesz, EP3 jest dużo bardziej analogowe, dużo lepsze przełożenia skrzyni w stosunku do punktów załaczania VTEC'a (przynajmniej seryjnie), lepsze zawieszenie z tyłu, samo umiejscowienie lewarka zmiany biegów w EP3 to czyste złoto z tą pracą skrzyni. Kilka garaży obok mnie chłopak ma UFO zwykłe 1.8 na daily i EP3 TypeR, gadałem z nim kiedyś to mówił, że frajda z jazdy EP3 nieporównywalna, ale na daily oczywiście lepsze UFO. Także kwestia priorytetów, trzebaby się oboma przejechać.
Opublikowano 17 lipca17 lip Ja jestem właśnie ostatnio po sprawdzaniu różnych opcji w hybrydzie i padło na Carollę w hatchbacku w najbogatrzej wersji dla mojej mamy:Ogólnie bardzo przyjemnie się tym jeździ, do skrzyni trzeba się przyzwyczaić bo zachowuje się jednak trochę inaczej od klasyka. 140 km/h i jest ok, to "wycie" nie jest ogłuszające i przeszkadzające. Jak depniesz gaz w podłogę do wyprzedzania to faktycznie jest to mocno słyszalne przez te kilka sekund Spalanie po Wrocławiu 4.2-4.5 i dla mnie to było największe zaskoczenie, bo u siebie nie widzę nigdy po mieście wartości mniejszej niż 20
Opublikowano 17 lipca17 lip jakby tylko Corolla miała chociaż w opcji fotele z pamięcią to może bym rozważył 2.0, a tak to nawet nie mam po co próbować :/
Opublikowano 17 lipca17 lip Z ciekawości sprawdziłem czy Camry ma (ma), no i tego to się nie spodziewałem
Opublikowano 17 lipca17 lip no tylko to sedan, jedyny sedan jaki bym kiedykolwiek rozważył to Giulia ;) i niestety fotele z pamięcią to samo co w renówkach - tylko w najdroższych wersjach, tu ponad 200k, sporo za dużo.
Opublikowano 17 lipca17 lip Kuga ma też wirtualne biegi, ale działa to tylko przy spokojnej jeździe. Też kolejne auto jakie bym rozważał to 2.5 hybryda Camry lub Kuga. Tylko Camry musi być w najwyższej wersji bo te słabsze okroili nawet z czujników parkowania. Mówię jeszcze o przedliftowej. No I cenę trzymają, taka 3-4 letnia z przebiegiem 80- 100 tyś km to 120 tyś trzeba położyć.Szkoda, że zrezygnowali z Mondeo, fajnie by to grało z tym silnikiem.
Opublikowano 17 lipca17 lip No szkoda Mondeo, już nie mówiąc jak fajny mógłby być śp. Focus z tym silnikiem. Ale podobno Ford is cooking, jest szansa na ciekawe modele niebawem, np. Mustang gran coupé i już w zasadzie potwierdzony SUV na Europę z rodziny Bronco.
Opublikowano 22 lipca22 lip 7 minut temu, Mustang napisał(a):@gtfan W Niemczech ruszają zamówienia na te hybrydowe VW.właśnie widziałem wczoraj że podali pierwsze ceny - ponad 2k euro więcej niż 1.5 eTSI. tylko nie widziałem żadnego testu, bo szczerze do tej pory nie wiem jaka tam technologia pod spodem drzemie, w jednych zapowiedziach było że będzie DSG, w innych że CVT, w niemieckim konfiguratorze jest informacja o jednobiegowej skrzyni manualnej w każdym razie czekam na pierwsze testy i będę decydował w którą stronę iść, tylko jeszcze swojego Proceeda będę musiał sprzedać. Edytowane 22 lipca22 lip przez gtfan
Opublikowano 22 lipca22 lip Chyba ostatecznie coś w rodzaju eCVT. Co niekoniecznie jest dobrą wiadomością, CVT było generalnie lepsze do miasta, DSG na trasy, a tutaj w mieście i tak się będzie jeździć bardziej na prądzie.
Opublikowano 22 lipca22 lip Jak dla mnie ecvt>dsg w każdych warunkach. Responsywność nie do pobicia. Jeździłem w maju Cuprą w Hiszpanii, gdzie jest najebane rond i ta 1-1,5 sekundy zawahania przed ruszaniem powodowała, że nie ufałem temu autu i nie istniało coś takiego jak sprawne ruszenie na rondzie. Z kolei na trasie przecież jak utrzymujesz prędkość, to nawet przy 140km/h obroty są poniżej 3000. Edytowane 22 lipca22 lip przez Marcin_wawa
Opublikowano 22 lipca22 lip 17 minut temu, Marcin_wawa napisał(a):Jak dla mnie ecvt>dsg w każdych warunkach. Responsywność nie do pobicia. Jeździłem w maju Cuprą w Hiszpanii, gdzie jest najebane rond i ta 1-1,5 sekundy zawahania przed ruszaniem powodowała, że nie ufałem temu autu i nie istniało coś takiego jak sprawne ruszenie na rondzie. Z kolei na trasie przecież jak utrzymujesz prędkość, to nawet przy 140km/h obroty są poniżej 3000.Musiałbym więcej pojeździć nowszymi eCVT, nawet tymi 1.8 140KM które dostały mocniejszy silnik elektryczny. Moje większe doświadczenia są związane tylko z Corolla 1.8 122KM - i szczerze to jej nawet bym nie chciał do miasta. Ale po tym jak w uberach widzę jak te nowsze hybrydy pracują to wydają się dużo lepsze bo więcej jeżdżą z baterii a nie używają jej do dopędzania. 2.0 lub 2.5 powinny być w miarę znośne, ale nie miałem okazji jeździć.Inna sprawa że w mieście hybrydy Hondy bez skrzyni i tak są o wiele przyjemniejsze bo to po prostu elektryki. Edytowane 22 lipca22 lip przez gtfan
Opublikowano 22 lipca22 lip 2 hours ago, Marcin_wawa said:Jak dla mnie ecvt>dsg w każdych warunkach. Responsywność nie do pobicia. Jeździłem w maju Cuprą w Hiszpanii, gdzie jest najebane rond i ta 1-1,5 sekundy zawahania przed ruszaniem powodowała, że nie ufałem temu autu i nie istniało coś takiego jak sprawne ruszenie na rondzie. Z kolei na trasie przecież jak utrzymujesz prędkość, to nawet przy 140km/h obroty są poniżej 3000.W 120 w trybie normalnym też jest moment zawahania przy ruszaniu, ale w sporcie auto świetnie rusza od razu. Dlatego po mieście i na parkingach używam trybu sport, a z kolei paradoksalnie w trasie częściej zwykłego.Ale jak to DSG, nie jest to najpłynniejsza skrzynia do jazdy w korku, szczególnie jeśli co chwilę się zatrzymywać, ruszać, podjeżdżać kawałek z prędkością pieszego, itp.
Opublikowano 22 lipca22 lip Przydatne, nadganiają konkurencję oferującą od dawna chata gpt. Jeszcze zaraz CarPlay. Tylko niestety teraz autopilot w bardzo drogim abonamencie, trzeba albo iść na całość, albo zadowolić się jazdą Teslą z bazowym tempomatem.
Opublikowano 24 lipca24 lip Mam Honde z CVT. Generalnie skrzynie są jechane jako gownanie. Niby Honda ma najlepsze CVT. Mechanik mówił mi że nie zna przypadku u siebie uszkodzenia CVT- robi tylko Hondy. Ja się zdecydowałem na automata, bo jednak 90% u mnie to Miastko i korki. Trasę mam 3/4 w roku. Aczkolwiek mam trasę do pracy szybkiego ruchu więc samego miasta też nie mam.Doświadczenia dużego nie mam, bo tyle co mi szef użyczał auto to próbowałem automatow w BMW, Audi, Mercedes. Dla mnie spoko, do spokojnej jazdy. Cvt nie lubi buta spod świateł, głębokiego piachu. Raczej do spokojnej jazdy. Sama praca skrzyni mega spoko, zmienia to biegi w sumie niezauważalnie, nic nie szarpie, wolne obroty. Są jeszcze manetki -/+. W trybie S już wchodzi mocniej na obroty. Symuluje te biegi i ogólnie mi się podoba sama praca skrzyni i jak to jeździ. Jakbym miał 20 lat mniej to szukałbym bym manuala. Krótki skok w hondach i fajnie te biegi się zmienia, wyciągnąć można więcej i lepszy fun z jazdy. W ciężarówce mam teraz manual jeszcze półautomat z górną i dolną skrzynią więc w pracy się namacham wajcha. Dla mnie już powoli starszego pana cvt ok.
Opublikowano 27 lipca27 lip W dniu 22.07.2026 o 12:35, Mustang napisał(a):Chyba ostatecznie coś w rodzaju eCVT. Co niekoniecznie jest dobrą wiadomością, CVT było generalnie lepsze do miasta, DSG na trasy, a tutaj w mieście i tak się będzie jeździć bardziej na prądzie.Ostatecznie to nie będzie ani (e)CVT, ani DSG, a coś w rodzaju hybrydy Hondy.Od 5:00 Edytowane 27 lipca27 lip przez gtfan
Opublikowano 29 lipca29 lip W dniu 24.07.2026 o 23:14, iluck85 napisał(a):Krótki skok w hondach i fajnie te biegi się zmieniaW mojej cx-30 też manual pracuje bardzo przyjemnie. Ale to nic, gdy byłem ostatnio na serwisie, w salonie w końcu się przemogłem i wsiadłem do Mx-5, o matko jak tam lewarek pracował, to aż ciężko opisać! Krótko, precyzyjnie z odpowiednim oporem i pięknymi kliknięciami. Po prostu orgazm i to na sucho, a podczas jazdy to już dopiero musi być bajka. No i później cały wieczór używki przeglądałem… dlatego staram się nie wsiadać do fajnych aut ;)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.