Opublikowano 16 maja 20177 l Ty masz swoje zdanie, ja swoje i ok. Dla mnie 8/10. Fenomenalną bym jej nie nazwał no chyba że za samą grafikę. najpierw za G A M E P L A Y a dopiero pozniej za grafike. Fabuła dobra, świat duży no koorwa klejnocik
Opublikowano 16 maja 20177 l przy tej ilosci aktywnosci, znajdziek itp IMO swiat byl ciut za maly, mialem czasami wrazenie, ze chodze po takim sztucznym zoo, za malo bylo momentow gdzie chocby przez chwile nic sie nie dzieje, zreszta widac to na przykladzie tych smiesznych przejsc klimatu gdzie na przestrzeni doslownie paru metrow z tropiku wchodzimy w zimowe rejony
Opublikowano 16 maja 20177 l Ty masz swoje zdanie, ja swoje i ok. Dla mnie 8/10. Fenomenalną bym jej nie nazwał no chyba że za samą grafikę. najpierw za G A M E P L A Y a dopiero pozniej za grafike. Fabuła dobra, świat duży no koorwa klejnocik No sorry za gameplay nie ma takiej opcji. Fenomenalny gameplay to miał dla mnie np. dishonored 2. Ale tak jak mówilem to moje zdanie. O wadach już zresztą sporo zostało powiedziane. Nie ma co się powtarzać.
Opublikowano 17 maja 20177 l przy tej ilosci aktywnosci, znajdziek itp IMO swiat byl ciut za maly, mialem czasami wrazenie, ze chodze po takim sztucznym zoo, za malo bylo momentow gdzie chocby przez chwile nic sie nie dzieje, zreszta widac to na przykladzie tych smiesznych przejsc klimatu gdzie na przestrzeni doslownie paru metrow z tropiku wchodzimy w zimowe rejony Dokładnie. Wszystko upchane bardziej niż w Wiedźminie. Co parę metrów jakaś grupka robotów, ludzi. Otwarty świat, a odczucia klaustrofobiczne. Trochę więcej przestrzeni by się przydało, no ale wtedy niektórzy pewnie by marudzili, że świat pusty jak w Zeldzie :E.
Opublikowano 17 maja 20177 l No ale dla przykładu są wieże, wspinanie, obozy do przejęcia, nawet chowanie w krzakach było już w jakimś asasynie czy tam jednoprzyciskowe zabójstwa. No trochę trudno tutaj nie porównywać. nie zebym znowu robil goownoburze ale takim tokiem rozumowania to nawet najnowsza zelda jest ubisoft style bo wszystko co napisales znajduje sie tez i w niej tyle wiecznie powracającej guwnoburzy, a wiekszość nadal nie ogarnia że nie o wieże, chowanie w krzaki, czy obozy chodzi, a o samą mechanikę rozgrywki, w stylu zyebanych lokalizatorów celów, focus mody, podające wszystko na tacy, czy wuchtę powiadomień, zapychajace spora część ekranu [*] no i jakoś nowa zelda pokazuje takim rozw. faka
Opublikowano 17 maja 20177 l Ubi robi swoje gry na kolanie i wydaje tak szybko, jak to tylko mozliwe. Horizon byl szlifowany kilka lat i to od razu czuc podczas grania. Nie pamietam kiedy ostatnio system walki dawal mi tyle przyjemnosci. Zamiast popychac fabule do przodu wlocze sie po tych samych miejscowkach i rozwalam maszyny bez konca. Edytowane 17 maja 20177 l przez Lukas_AT
Opublikowano 17 maja 20177 l Ubi robi swoje gry na kolanie i wydaje tak szybko, jak to tylko mozliwe. Horizon byl szlifowany kilka lat i to od razu czuc podczas grania. Nie pamietam kiedy ostatnio system walki dawal mi tyle przyjemnosci. Zamiast popychac fabule do przodu wlocze sie po tych samych miejscowkach i rozwalam maszyny bez konca. No widzisz to jest właśnie subiektywne odczucie bo dla mnie system walki nie był porywający. Żeście się czepili tych gier ubi. Jak już pisałem ja miło wspominam historię ezio oraz zakończenie historii altaira. Porównanie do gier ubi to dla niektórych jakby powiedzieć że gra to (pipi) bo sobie chłopca do bicia znaleźli. Złe korpo chcące zarabiać kapuchę. Bo inne firmy to non profit. W branży jest może ze 3 dewów robiących same hity ale pewnie z cyklem wydawniczym tak raz na pięć lat. O dziwo jadą też najcześciej na sprawdzonych seriach np. gta czy wiedźmin.
Opublikowano 17 maja 20177 l Podpiszę się pod tym. System walki w Horizon, zwłaszcza walki wręcz, jest bardzo płytki. Jasne, że więcej się tam strzela, ale głębi nie ma w tym żadnej. W Wieśku były chociaż combosy, szkoły stawiające na konkretny rodzaj rozgrywki. W Horizon mam tak: - siedzę w krzakach -> gwiżdżę do małego dinozaura -> one-hit KO - zakładam pułapkę -> dinozaur jest na glebie -> dobijam atakiem (one-hit KO) - otwarta walka z większym dinozaurem: unik -> ciężki atak (powtarzam, aż padnie na glebę) -> one-hit KO W przypadku ludzi czasem nie zalicza mi headshotów. Walka z większymi dinusiami jest spoko (chociaż mnie Sabertooth rozczarował: drugi scenariusz), ale sama gra nie ma nic co by sprawiło, że pójdę do przodu. Z postaci pamiętam Rosta i Aloy, side-questy są nijakie, ale dam tej grze kolejną szansę. Żeby zapoznać się z historią. Jednak z mojej perspektywy, to największe rozczarowanie ostatnich lat i zwykłę rzemiosło od Guerrilla. Żaden tam szlifowany klejnot. Raczej grubo ciosany. Mega zmarnowany potencjał jak na razie.
Opublikowano 17 maja 20177 l No gify ładne. Ale gra nie polega na bieganiu między maszynami bez celu a na walce, która jest nijaka, nieprzyjemna, losowa, pokraczna. A skradanie jest bardziej irytujące niż AC. Gdyby walka była tak przyjemna jak np. w Wiedźminie to darowałbym kiepską fabułę.
Opublikowano 17 maja 20177 l Hmmm czyli walka jest jeszcze gorsza niż w Wiedzminie?! Bo w Wiedzminie też była mega drętwa wg mnie. No ale mając przegrane z 1000h w soulsborne czy teraz Nioha nie może być inaczej, z mojej perspektywy.
Opublikowano 17 maja 20177 l Postać się rusza jak powinna w przeciwieństwie do kloca geralta, ale tutaj walka to głównie strzelanie z łuku i innego sprzętu. Melee to jeden atak włócznią.
Opublikowano 17 maja 20177 l No i to machanie włócznią jest mega słabe zero feelingu... Zgadzam się z Paolo, mimo to, że Postać ruszała się jak kloc, system walki ratował się sam były combosy, kontry i fajna dekapitacja , plus można było rzucić jakiś znak, wiadomo, że to nie poziom Nioha czy BB ale still better. Jeszcze jak człowiek ograł Nioh'a to taki Horajzon na kilometr wiał biedą gameplayową.
Opublikowano 17 maja 20177 l przeciez wiesiek to walka w zwarciu, a horizon walka na dystans - nie ma co porownywac bo skupia sie na czyms innym i kazdy preferuje pewnie inny rodzaj rozgrywki tak walka wlocznia jest tragicznie slaba w horizon ale to tak jakby gadac ze w wiesku strzelanie z kuszy jest tragiczne i tylko po tym elemencie oceniac walki jeszcze te plusy od bansai'a co nawet sekundy w gierke nie gral xd
Opublikowano 17 maja 20177 l Mam beke z tego je.bania systemu walki. Wielcy koneserzy gejmingu którzy ograli Wieśka i pier.dola na Horizon xD
Opublikowano 17 maja 20177 l Dokladnie a zaraz podjarka zelda i jej systemem walki xD Walka w horajzonie jest jakies tak dokladnie liczac miliard razy lepsza niz w wiedzminis. Jest mega widowiskowa i dynamiczna, w dodatku rzucajac dzieki wyborowi broni multum mozliwosci rozwiazania walki. Jak mozna to porownywac do walki w wiedzminie gdzie mielismy dwa smieszne mieczyki, beznadziejne niby czary i tyle. Przeciez walka w wiedzminie to NAJGORSZY element tej gry. O tym jak 15cm płotki sprawialy ze Geralt nie potrafil rollowac nie wspominajac. Edytowane 17 maja 20177 l przez kanabis
Opublikowano 17 maja 20177 l Chyba nie musze przypominać, że Geralt na ilustracji przybijał piąteczke Aloy. CDP pogratulowało GG za taką mocarną szpile. A to coś znaczy. No ale smutasy z forumka musze poniżać horizona bo nie mają na ten tytuł pieniędzy lub nie mają ps4 i pozostaje im srelda.
Opublikowano 17 maja 20177 l ojjakboli.jpg swoją drogą mam prosiaka i Horizon, więc odbij No walka w tej grze jest słaba, nie wiem coście się tak uczepili. Kredyt zaufania czy jarango, bo eks? Pewnie to drugie. Żałosne. Edytowane 17 maja 20177 l przez Paolo de Vesir
Opublikowano 17 maja 20177 l Chyba nie musze przypominać, że Geralt na ilustracji przybijał piąteczke Aloy. CDP pogratulowało GG za taką mocarną szpile. i to się nazywa mocny argument xD
Opublikowano 17 maja 20177 l Nie mogłem przestać w to grać, oczywiście dzięki rozgrywce ale fabuła również trzymała mnie za mordę. Nabite 70h mówi samo za siebie. Czy to eks czy nie, w pisdzie to mam. To chyba kryterium botowskie. Nie podoba ci się giera sopoczko oczko, sprzedaj, połam, zjedz. Ale jeśli jestem jej fanem to nie krzycz, że mnie boli, i nie biegaj ze (pipi)zką w statusach. Pozdrawiam cieplutko
Opublikowano 17 maja 20177 l Walka w Horizonie jest swietna nie tylko przez wiele mozliwosci ubicia stworow, szukanie ich slabych punktow, odrywanie czesci, plynnosc, dynamicznosc, ale takze samo zachowanie maszyn i ich animacje. Czuc ze walczy sie z bestia, a nie slabym NPC. Do zwyklego Pilozeba mozna podejsc na 5 roznych sposobow i bawic sie w nieskonczonosc, dlatego walki nie nudza. Walka jest slaba, ale tylko z ludzmi. Edytowane 17 maja 20177 l przez Lukas_AT
Opublikowano 17 maja 20177 l Chyba nie musze przypominać, że Geralt na ilustracji przybijał piąteczke Aloy. CDP pogratulowało GG za taką mocarną szpile. i to się nazywa mocny argument xD Przecież to żart. Ale chyba słaby bo musze o tym poinformować
Opublikowano 17 maja 20177 l No i my tu o takiej walce rozmawiamy o walce z ludźmi o machaniu dzidą, rozumiem, że dla XM to lepszy kawałek kodu jak w Wieśku xD
Opublikowano 17 maja 20177 l No i my tu o takiej walce rozmawiamy o walce z ludźmi o machaniu dzidą, rozumiem, że dla XM to lepszy kawałek kodu jak w Wieśku xD xD xD xD xD xD xD Ciekawe gdzie było poruszone że rozmawiamy o walce z ludzmi a nie robotami? No właśnie - nigdzie nikt nie wyszczególnił. Cały czas, zwlaszcza ty, piszesz ogolnie ze jest (pipi).owy. Ty to powinieneś jakies lekcje poprawnego czytania i pisania zaczerpnąć.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.