Opublikowano 6 kwietnia6 kwi Netflix ma w swojej ofercie takie.... dość odmienne (mało powiedziane) anime: ,,Beastars" i ,,BNA" - oba mają w sobie motywy - nazwijmy to - zwierzęce. Obu nie oglądałem, ale... zastanawiam się, które wybrać. Bo ,,BNA" tak na pierwszy rzut oka zdaje się być lepsze fabularnie, ale ,,Beastars" spycha ,,BNA" na bok swoją ciekawą szatą graficzną, no i niezłymi projektami postaci. Ktoś z Was, coś ten tegez? Oglądaliście któreś z tych animców? :D A jeśli chodzi, wiadomix, o Dorohedoro, to na razie odpuszczam sobie sezon 2 na ,,N". Poczekam na kilka epizodów, dopiero się w temat wdrożę.
Opublikowano 9 kwietnia9 kwi Nie czekałem jakoś zbytnio, ale gładko mi wjechał w 3 dni ten nowy sezon one piece.Serial IMO ma własną tożsamość przy zachowaniu uroku oryginału. Bitki są spoko, bo te początkowe starcia w OP były dosyć przyziemne, ale nie wyobrażam sobie jakoś shonenowych bitek z wano arcu w tej formule.
Opublikowano 9 kwietnia9 kwi Skoro ,,N" na pokładzie tematycznym wątku, xD, to do poleconka netflixowe ,,animu": ,,My Daemon" plus mimo wszystko - bo pewnie do tego tytułu będą opory - ,,Leviathan", które to zasługują ode mnie (na dzień dzisiejszy, bo jeszcze sporo epsów do zakończenia przede mną) na ocenę, dla obu seriali, 7/10.8 godzin temu, Soban napisał(a):Nie czekałem jakoś zbytnio, ale gładko mi wjechał w 3 dni ten nowy sezon one piece.Serial IMO ma własną tożsamość przy zachowaniu uroku oryginału. Bitki są spoko, bo te początkowe starcia w OP były dosyć przyziemne, ale nie wyobrażam sobie jakoś shonenowych bitek z wano arcu w tej formule.Kompletnie nie znam Uniwersum One Piece od strony mangi czy anime... znam po prostu legendę tego Świata... Legendę, o której wie (przynajmniej troszku) fan anime czy mangi. Zachłysnąłem się realiami One Piece'a dzięki serialowi Netflixa. Możeeeee wrócę do źródła i obejrzę jakiś ,,Arc" z anime ,,OP" albo kilka pierwszych tomów mangi ogarnę jako wieczorną lekturę. :D
Opublikowano 11 kwietnia11 kwi Obejrzałem brazylijski "Radioaktywny kryzys" – miniserial o skażeniu promieniowaniem cezu-137 w Goianii w 1987 roku. Był to największy incydent związany z promieniowaniem poza elektrowniami atomowymi – ot, dwóch złomiarzy na terenie dawnego szpitala znalazło głowicę od aparatu do radioterapii. A że był to stary model, to zawierał on w sobie cez-137 w formie proszku. Generalnie niezła jazda.Serial też nakręcony bardzo fajnie – przyglądamy się losom rodziny, od której wszystko się zaczęło, ale też naukowcom, którzy starają się ten kryzys zażegnać. Nie było to oczywiście tak dobre jak Czarnobyl, ale IMO jest to naprawdę solidna produkcja i bardzo fajnie przedstawiona katastrofa radiologiczna, o której z początku nikt nie ma pojęcia i sobie żyje z radioaktywnym pierwiastkiem pod jednym dachem.
Opublikowano 12 kwietnia12 kwi Obejrzałem brazylijski "Radioaktywny kryzys" – miniserial o skażeniu promieniowaniem cezu-137 w Goianii w 1987 roku. Był to największy incydent związany z promieniowaniem poza elektrowniami atomowymi – ot, dwóch złomiarzy na terenie dawnego szpitala znalazło głowicę od aparatu do radioterapii. A że był to stary model, to zawierał on w sobie cez-137 w formie proszku. Generalnie niezła jazda.Serial też nakręcony bardzo fajnie – przyglądamy się losom rodziny, od której wszystko się zaczęło, ale też naukowcom, którzy starają się ten kryzys zażegnać. Nie było to oczywiście tak dobre jak Czarnobyl, ale IMO jest to naprawdę solidna produkcja i bardzo fajnie przedstawiona katastrofa radiologiczna, o której z początku nikt nie ma pojęcia i sobie żyje z radioaktywnym pierwiastkiem pod jednym dachem.Było kilka głośnych przypadków, o tym też chyba coś tam było nakręcone, albo po prostu czytałem jakiś artykuł.https://www.komputerswiat.pl/dom/zdrowie/tajemniczy-sprzet-na-zlomowisku-zabil-trzy-osoby-jak-w-czarnobylu/fjmq0vy
Opublikowano 12 kwietnia12 kwi Ten cały ,,Bastard!!..." to wart jest uwagi? Wygląda ,,mocno po bandzie" inaczej, jakby była to taka ,,zero pitu-pitu" wersja fantasy/dark fantasy z dynamiczną narracją i ciekawą grafiką do tego. Czyli mega dużo wszystkiego i mega-hardcoreowo do tego. Ale... z tego, co internety prawią: ocena tej produkcji nie jest aż tak wysoka. W ogóle ,,pchać się" w te dwa sezony, czy raczej ,,Bastard!!" odpuścić?14 godzin temu, Szwed napisał(a):Obejrzałem brazylijski "Radioaktywny kryzys" – miniserial o skażeniu promieniowaniem cezu-137 w Goianii w 1987 roku. Był to największy incydent związany z promieniowaniem poza elektrowniami atomowymi – ot, dwóch złomiarzy na terenie dawnego szpitala znalazło głowicę od aparatu do radioterapii. A że był to stary model, to zawierał on w sobie cez-137 w formie proszku. Generalnie niezła jazda.Serial też nakręcony bardzo fajnie – przyglądamy się losom rodziny, od której wszystko się zaczęło, ale też naukowcom, którzy starają się ten kryzys zażegnać. Nie było to oczywiście tak dobre jak Czarnobyl, ale IMO jest to naprawdę solidna produkcja i bardzo fajnie przedstawiona katastrofa radiologiczna, o której z początku nikt nie ma pojęcia i sobie żyje z radioaktywnym pierwiastkiem pod jednym dachem.Hmmm, wygląda ten serialowy ,,cosik" dość ciekawie. Możeeee kiedyś się skuszę. Ale jak dla mnie niedoścignionym wzorem w tym serialowym gatunku jest ,,Czarnobyl" od HBO, nie ma zmiłuj. No ale... jak czasu starczy i ogarnę ,,RE", to może się coś w tym względzie zmieni.
Opublikowano 14 kwietnia14 kwi Po obejrzeniu "Radioaktywnego kryzysu" Netflix uznał, że jestem fanem takich seriali i dosłownie zalał mnie propozycjami. Fajnie, bo temat ciekawy, ale uznałem, że spróbuję nie atomu i nie Ameryki (bo taka była pierwsza propozycja), a Indii i zatruciu gazem, w którym zginęło 15 000 osób. I tak trafiłem na "Kolejarzy: Katastrofę w Bhopalu".Generalnie jest to też miniserial zamknięty w 4 epizodach, ale czuję, że możnaby to zrobić w dwóch. Jest kilka wątków, które są zupełnie niepotrzebne: a to mordy na Sikhach, a to złodziej, który chce obrobić stację, a jednak pomaga z ratunkiem itd., a to rząd nie chcący wysłać pomocy). Ze względu na te wątki obyczajowe mam wrażenie oglądało mi się to gorzej niż "dokumentalny" Radioaktywny Kryzys. Raczej dla fanów takich akcji. Edytowane 14 kwietnia14 kwi przez Szwed
Opublikowano czwartek o 08:132 dni Obejrzałem wczoraj "Ktoś musi wiedzieć" - chilijski miniserial na faktach dot. sprawy zaginięcia młodego chłopaka w 1999 roku. Generalnie wszystko toczy się wokół śledztwa i tego, co się z gościem stało: jest mnóstwo poszlak, ale żadne nie są twardymi dowodami. Bardzo mało satysfakcjonujące zakończenie, kurna mać, ale z tego co czytałem, to sprawa niestety nadal nie jest wyjaśniona i pewnie nigdy nie będzie. Szkoda tylko, że w serialu tak dużo czasu poświęcono jednemu wątkowi, który ostatecznie został w rzeczywistej sprawie potwierdzony jako nieprawdziwy trop.
Opublikowano czwartek o 08:522 dni W dniu 21.04.2026 o 17:55, PiotrekP napisał(a):Za mało głównej bohaterki, za dużo badassowego Dante, który przecież był jej szmatą
Opublikowano czwartek o 08:552 dni Nie bój się, to tylko trailer. W rzeczywistości pewnie dreamteam Lucia, Trish & Lady skradną całe show i pokonają Mundusa i uratują biedne demony uciskane jego ciężkim buciorem.
Opublikowano czwartek o 13:072 dni Tak jak w postach powyżej wstrzymywałem się albo był jakoś ,,dziwnie pewny" wobec oglądania ,,Bastard‼Heavy Metal, Dark Fantasy", tak teraz po obejrzeniu 4 odcinków pierwszego sezonu, no WoW!, muszę powiedzieć: jest dziko, seksownie, dynamicznie, lubieżnie i tak jakby... miało się przed sobą Dark (Ecchi) Fantasy Mitologiczne, z elementami ,,subkultury metalowej?", które lubi łamać tabu, grzeszyć, dotykać nieznanego. ,,Kreska" lekko kuleje, bo nie pasuje aż tak do koncepji/gatunku tego anime, no ale... ogólnie całość ocenię na razie wysoko: 8,5/10. P.S. Ktoś coś jakoś... watchingował ten serial:Warto? :D Jakoś odnosi się to do Kanonu ,,ST"?
Opublikowano czwartek o 16:331 dzień Powiem tak,obejrzałem tego shorta:padłem, i obejrzałem w 2 dni 2 sezony. Co tam się momentami dzieje xD
Opublikowano wczoraj o 13:29 1 dzień Zacząłem oglądać APEX, który podobno według ocen miał być niesamowitym hitem .Ale kiedy już na początku polowania na Charlize (to nie jest spoiler, wiadomo po opisie filmu ) myśliwy zastawia pułapkę i czeka w gotowości w absolutnie randomowym miejscu w którym pojawia się ofiara , która na dodatek miała więcej czasu aby tam się znależć to....No, ale trzeba przyznać,że jak na swoje lata to Charlize wyglada oszałamiająco :)Teraz, AdiCarrion napisał(a): Edytowane wczoraj o 13:30 1 dzień przez AdiCarrion
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Godzinę temu, mugen napisał(a):6,3 na imdb to niesamowity hit?stan na teraz, w chwili premierzy oceny i recenzje były o wiele wyższe.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Czasami patrzę w telefonie na te gówno-newsy i zazwyczaj jest nagłówek NIESAMOWITY HIT o każdym możliwym filmie czy serialu potem patrzę ocenę na filmwebie a tam jakieś 5,4
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 49 minut temu, Masorz napisał(a):Niesamowity hit Od kiedy oceny na śmiesznych stronkach decydują czy coś jest hitem czy nie? Od wczoraj top1 na netflix, wyświetlenia się zgadzają.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Podziwiam Waszą pewność że ta topka na Netflixie faktycznie odzwiercielda wyświetlenia, a nie jest układana przez ludzi z Netflixa, żeby zwiększyć oglądalność niektórych szmir. Ja tam wyznaję prostą zasadę: widzę tę jebniętą aktorkę w filmie, nie oglądam.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 42 minuty temu, Shen napisał(a):Od kiedy oceny na śmiesznych stronkach decydują czy coś jest hitem czy nie? Od wczoraj top1 na netflix, wyświetlenia się zgadzają.Ja tak nie twierdzę.Natomiast Adi pisząc o hicie chyba miał na myśli wysoką jakość filmu a dostał, no cóż, film dla Netflixa.
Opublikowano 51 minut temu51 min Ja myślę, że ludzie mogą serio oglądać te szmiry. Wiem dokładnie kto ogląda te opery mydlane czy koreańskie dramy. Już bardziej szanuję stare babcie oglądające tureckie seriale na TVP.
Opublikowano 46 minut temu46 min 4 minuty temu, Chewie napisał(a): koreańskie dramy. Dramy to ty szanuj, bo trafiają się perełki jak Stranger, Signal czy 9 puzzles
Opublikowano 39 minut temu39 min No wiem, po prostu przez pewną osobę jestem uprzedzony bo nie chciało nam się robić oddzielnych profili i jak odpalam netflixa to atakują mnie chińczyki ze wszystkich stron
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.