Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 26 minut temu, devilbot napisał(a):A więc winna była murzynka i jej hasło "wszystko jest Xboxem"Teraz hinduska wróci do konsoli i nakaże robic exy.Xbox wraca No Xbox anywhere to zajebista prokonsumencka inicjatywa (gry i postępy w grze idą za graczem między konsolą, pc i chmurą), teraz media związane z MS będą z tego robić wadę i zrzucać na Bond? I niby ludzie od Xboxa odetchnęli, że zastąpiła ją hinduska figurantka od AI? Cool story bro :D
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Dobra Asia Shoarma, wierze tobie, nakurwiaj te exy i witamy NEXTboxa w 2027
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Podsumowanie artykułu na Verge. Np ze oglosili sprawe emeryturki i zmiany CEO wczesniej niz planowali, bo IGN moglo dac leaka w postaci artykułu i pracownicy by sie dowiadywali z mediow, a nie memo, dlatego Bond jest nieprzygotowana. Druga sprawa ze to Bond odpowiada z play anywhere itp i przy niej tylko toxic positivity, jak masz jakies ale to wylatujesz. Do tego inne rzeczy jak brak dowiezienia projektu sklepiku mobile w 2 lata itp.Wygląda na to ze te faile z nastawieniem na przyszłego klienta i olania obecnego to Bond, nie Philu.No i wygląda z tego materiału na Verge ze oni nie chcą go ukatrupic, tylko maja powrócić do bardziej buntowniczego charakteru marki, a ta nowa babka jest kumata w biznesy i ma faktycznie spore sukcesy na koncie przy wyciąganiu marek z guana do prosperity ;), ale no- nie jest graczem. Wiec rozpoczęcie od mydlenia oczu, tego profilu i kreowania się w socialach jest imho bez sensu.17 minut temu, SnoD napisał(a):No Xbox anywhere to zajebista prokonsumencka inicjatywa (gry i postępy w grze idą za graczem między konsolą, pc i chmurą), teraz media związane z MS będą z tego robić wadę i zrzucać na Bond? A to może ja nie zrozumiałem bo założyłem że to bardziej chodzi o everything is and xbox(i też chodzi wtedy o play anywhere), która to kampania częściowo wypinała sie na starych klientów, bo oni teraz będą szukać nowych na telefonach. A że wrzucanie exów na Playstation jest prokonsumenckie dla klientów plejstejszyn to wiadomo xD. Edytowane 14 godzin temu14 godz. przez Kangus
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 6 minut temu, Kangus napisał(a):A to może ja nie zrozumiałem bo założyłem że to bardziej chodzi o everything is and xbox(i też chodzi wtedy o play anywhere), która to kampania częściowo wypinała sie na starych klientów, bo oni teraz będą szukać nowych na telefonach. A że wrzucanie exów na Playstation jest prokonsumenckie dla klientów plejstejszyn to wiadomo xD.Play Anywhere znaczy "zapłać raz, masz kopię gry na konsolę i PC, możesz grać na jednym sejwie między tymi urządzeniami". Akurat tutaj nie ma się do czego doczepić, zwłaszcza gdy gra po czasie dostaje wsparcie dla PA, tak jak np. MGS Delta - kupiłem sobie na konsolę, parę miesięcy później dostałem wersję na PC za frajer jak wpadło do programu.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Nie chodzi chyba o te Playanywhere bo to powstało 10 lat temu i pierwszą grą było Recore a bardziej o to że wszystko jest Xboxem.Tak wiem ostatnio Playanywhere jest bardzo często w grach i w reklamach pewnie faktycznie za sprawą marketingu murzynki i to chyba najlepsza rzecz jaka urosła za jej kadencji.Teraz logując się na swoim koncie Xboxa np na handheldzie pc mam dostępne około 70 gier kupionych na Xboxie.Super sprawa i coraz więcej wydawców wydaje tak gry np z nowych gier square enix prawie wszystko, Romeo is dead Man, cronos, metal gear delta, oba silent hill i zaraz nadchodzące Crimson desert.O indyckach nie wspominam bo te głośniejsze wiadomo że prawie wszystkie mają.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Nie pozostaje nic innego jak obserwacja, ale dobrze że większość sygnałów mówi że bynajmniej nie mają zamiaru postawić krzyżyka na marce Xbox
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Phil i Satya nic nie wiedzieli. To wszystko wina Bond, ale teraz bedzie już dobrze! Dziewica gejmingu w koszulce Hexen jak zwykle nieskalana.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 20 minut temu, Bzduras napisał(a):Play Anywhere znaczy "zapłać raz, masz kopię gry na konsolę i PC, możesz grać na jednym sejwie między tymi urządzeniami". Akurat tutaj nie ma się do czego doczepić, zwłaszcza gdy gra po czasie dostaje wsparcie dla PA, tak jak np. MGS Delta - kupiłem sobie na konsolę, parę miesięcy później dostałem wersję na PC za frajer jak wpadło do programu.Oni tymi pojęciami maglują tak że wiesz, anywhere jest ok, ale jak pisali to się zaczęło dalej, a za bond to raczej chodziło o xCloud i wszystko jest Xboxem, a play anywhere w tym znaczeniu przy okazji. Do samego kupowania raz a grania na PC i konsoli nic nie mam, jestem beneficjentem i bez tego bym nie opłacał GP nawet za grosze.A Arc Raiders kupiłem tylko dlatego że to była opcja z play anywhere. Edytowane 14 godzin temu14 godz. przez Kangus
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Chętnie zobaczę to powracanie do exów i koncentrację na konsoli :DDla mnie to wygląda na typowe mydlenie oczu, a do tego zwalanie winy na kogoś kto już za bardzo nie ma się jak bronić.Można walić w Spencera, że wszystkiego nie dowiózł, ale warto sobie przypomnieć z jakiego gówna wyciągnął Xboxa, który za jego początków był już dywizją MS, która została praktycznie bez kasy i z trzema grami na krzyż, a jak chcieli jedną grę więcej zrobić to i tak co innego musieli skasować.Najbardziej zawiodła polityka dobrego wujka róbta co chceta w studiach, a rozliczy się wszystko na końcu no i po paru latach zaczęło wychodzić, że ludzi z roboty to jednak trzeba rozliczać na bieżąco, a nie rok przed planowaną premierą.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Ok czyli lutową śmierć Xboxa mamy przerobioną, czekamy na marcową.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 24 minuty temu, SnoD napisał(a):Chętnie zobaczę to powracanie do exówNiestety myślę że to nie jest możliwe, bo już po takiej Forzy Horizon widzą jaki pieniążek można na tym zrobić. Ewentualnie czasowe półroczne exy i tyle
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Exy nie wroca. Asha ma poprawic wyniki finansowe, a nie je pogorszyc. MS wykupil polowe studiow na swiecie, a gry musza wychodzic na sprzety, ktore gracze maja w domach.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Godzinę temu, SnoD napisał(a):Najbardziej zawiodła polityka dobrego wujka róbta co chceta w studiach, a rozliczy się wszystko na końcu no i po paru latach zaczęło wychodzić, że ludzi z roboty to jednak trzeba rozliczać na bieżąco, a nie rok przed planowaną premierą.najbardziej zabawne przekonanie u xboxowców. strategia xboxa padła bo byli zbyt dobrzy i elastyczni dla leniwych developerów. to tak bardzo pasuje do naszego elastycznego cool microsoftu.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 1 godzinę temu, devilbot napisał(a):10 000 gamerscora to prawie dziewica10k od któregoś stycznia to bardzo dużo, ja przez tyle czasu wycalakuje może jedną czy dwie gierki. Funkcja play anywhere jest bardzo fajna. Hasło sloganowe Xbox anywhere gdzie lodówka czy pralka jest xboxem i wciskanie ludziom chmury już kojarzy mi się z dystopijną przyszłością gdzie wszystko jest abonamentem, wszystko jest drogie i ludzi nie stać na konsole to chociaż kupią dzieciakom miesiąc game passa bo przecież i tak płacą za netflixy i 10 innych gówien w abo. W zasadzie to teraźniejszość.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Szkoda, że nie wszystko co wpada chociażby do xgp ma PA. Z ostatnich to KCD1 i nadchodzącą 2 nie mają, wkurza tak samo jak brak w niektórych grach quick resume.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 11 godzin temu, Kangus napisał(a):IMHO oni HW już zakopali. Jak wypuszczą mocnego PC to i tak zgarnie bardzo małą pulę klientów. Dziwi mnie jedno - tak cisneli w GP, tak mocno Xbox is everywhere, a nadal nie ma taniego, wygodnego interface podpinanego do TV - tak Don Mattrick hello, wreszcie twoja idea TV TV TV w tych czasach mogłaby mieć trochę sensu.Teraz by to się mogło udać kiedy sprzęt drożeje. Xbox wprowadza apki na TV, ale raz że mało kto ma taki TV, dwa ze opóźnienie będzie problemem, bo się łaczy po BT, a te ich pady po BT mają okropne opóźnienie. Brakuje(nie nam, żeby nie było, ale chodzi o Kowalskiego, dla którego wejście powinno być wygodne i tanie) taniego prostego sprzętu pod ich streaming - za 99-149$, który od razu jest sprzedawany z padem, działa od kopa, może nawet minimalizować laga jak pad do luny. Dobrze żeby odtwarzal też inne VOD(takie Microsoft TV), za które kiedy są opłacane przez ich urządzenie pobiorą jakiś tam procent(tak jak w prime można sobie opłacić inne usługi wewnętrznie). Każda gra kupiona w sklepiku musiałaby oczywiście działać w chmurze(samo używanie chmury wymaga GP ofc), a to chyba nadal tak nie działa? Niedługo wychodzi GTA VI , to by była idealna okazja żeby takie urządzenie miało szansę rynkową, bo gra uderzy w szeroką publikę.Byłaby alternatywa - kup sobie albo PS5 za 550$+dodatkowe 80-100$ za grę, albo pudełko od Microsoft za 99-149$+ z miesiącem GP który umożliwia używanie chmury gratis, do tego dokupujesz GTA VI za te 80-100$ i możesz grać, a przy okazji żeby grać dalej musisz opłacać abonament. Wyjdzie ponad 600$ vs może nawet mniej niż 200$ na start i wciągasz ludzi w to abo. Urządzenie zgodne z ich polityką pchania GP, wygodne, tanie. Tak wiem że XSS nie zawojował świata, a nie był bardzo drogi, ale to trochę inny produkt - nadal droższy i też nadal brakowało ludziom powodu do zakupu konsoli. Czekam na klauny ;).Nierzeczywiste oczekiwania chyba. Gaming i streaming to jest niestety zaprzeczenie trochę, no chyba że opóźnienia i artefakty są dozwolone.Tylko czy wtedy nie kupić gorszego sprzętu i mieć to samo natywnie?
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 2 godziny temu, aph napisał(a):Nierzeczywiste oczekiwania chyba. Gaming i streaming to jest niestety zaprzeczenie trochę, no chyba że opóźnienia i artefakty są dozwolone.Tylko czy wtedy nie kupić gorszego sprzętu i mieć to samo natywnie?Mówimy o Kowalskim to raz, dwa co kupisz w sklepie za 500zł co pociagnie GTA VI? Trzy - używałeś gf now? Ja jestem wybredny i dla mnie nawet ten streaming sie nie nadaje, ale obstawiam ze dla 90+% rynku taka jakość i opoznienia sa git i praktyczne nie do odróżniania od natywnego grania(a sama jakość obrazu od groma lepsza niz pozwalają obecne konsole) tym bardziej jak sie gra padem. Ofc xcloud to nie ta sama jakość co gf now, nie ma startu, wiec procent zadowolonych sie pewnie zmniejszy, ale pare razy używałem i opoznienia mnie nie zabijały, jakosc(zależy od gry) byla znosna pod granie poprzez kilkadziesiąt minut, a wygodnie mogłem szybko cos sprawdzic bez sciagania i instalacji. Edytowane 5 godzin temu5 godz. przez Kangus
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Fajna ta historyjka z Bond. A pamiętacie tego kozła ofiarnego? To już taka długofalowa strategia marki Xbox.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ludzie jak zawsze zapominają, że MS, Sony, Nintendo to korpo z giełdy. Stare chłopy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.