Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Opublikowano

Wczoraj skończyłem. Przyjemna, nie za długa gra z dość emocjonalna i w sumie smutną historią. Jak na nowe IP myślę, że całkiem spoko im to wyszło.

  • Odpowiedzi 331
  • Wyświetleń 19,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Tak, fabuła i ogólnie świat gry to bieda z nędzą jak narazie to nie widze tutaj potencjału na serie no ale nie z takiego fabularnego gówna firmy robiły marke (horizon) xD Co do relacji Hugh i Diany s

  • devilbot
    devilbot

    Wywalić dziecko z pleców, łamigłówki podczas strzelania, dodać system osłon i wtedy możemy rozmawiać panie Capcom.

  • Po blisko 10h jak dla mnie jest to gierka o której można by książkę napisać. Zero znużenia (o które ktoś tutaj pytał wcześniej), non-stop świeże wątki, zabawki i ścieżki. Całość jest skonstruowana abs

Opublikowano
2 godziny temu, Qbon napisał(a):

Przyjemna, nie za długa gra z dość emocjonalna i w sumie smutną historią.

Może takie być, ale niekoniecznie dla każdego. ;)

Zakończenie

Jest drugi ending.

Edytowane przez Kuba0101

Opublikowano

Pograłbym na poziomie Kosmicznym, ale naprawdę zwalili z NG+, że nie można tego poziomu wybrać. Przecież to jakiś absurd. Nie po to latałem za ulepszeniami, żeby grać od zera.

Opublikowano

Po przejściu, nadal uważam, że gra jest fajna, wciągająca, aczkolwiek jak ktoś nie zagra, to jego życie się nie zmieni wiele.

Ostatni akt gry jest imo raczej słabszy - podobała mi się bezpretensjonalność i oparcie na rozgrywce, więc niezbyt mi spasiły te sceny rodem z zachodniego standardu, że chodzisz, są poważne teksty, genesisy, gadki... Zwłaszcza, że naprawdę nie ma tam nic świeżego czy ciekawego czy dobrze napisanego. To nadal naiwna giereczka, tylko nagle wolniejsza i poważniejsza. Ogólnie kulminacji nie poczułem.

No, może kulminacją jest ostatni trial, który jest dość wymagający (główna kampania to kompletny lajcik, i w sensie walk i zagadek i wszystkiego). Pozostałe zrobiłem na perfect, ale tutaj przeszedłem go od razu, ale nie wiem, czy mi się chce klepać na czas. Zrobiłbym, na pewno, ale długi jest. Świadomość, że już ogólnie zdobyłem ulepszenia i wiele się już nie zmieni w rozwoju postaci, trochę mnie ostudziła. Ten rozwój mnie nakręcał.

Ostatni mechanizm rozgrywki - spoiler alert, atak który trzeba charge'ować trzymając przycisk - też nie wnosi wiele do tej radosnej mieszanki, jaka była wcześniej.

Capcom pokazał przede wszystkim, że potrafi dopracować do perfekcji każdy pomysł, zrobić tak, by ciągle było grywalnie i do przodu, bez wad. Nie jest to jednocześnie gra, która zainspiruje kolejne pokolenie do jakiegoś nowego rodzaju gier. Niby "nowe IP", ale też sporo w tym znanych starych IP, z głównym twistem rozwiniętym na tyle, by nie wchodził w drogę wszelkim standardom.

Opublikowano

Napisy końcowe, 9/10, lepsze dla mnie niż szalenie nierówny RE9, Capcom powinien postawić na promocję tej gry więcej, ale najważniejsze, że dobrze wyszedł sam szpil. Drugi raz nie będe ogrywał raczej, a do platyny trzeba, ale bardzo bardzo udana produkcja. Tak, fani scifi w tym roku mają jazdę bez trzymanki. Zaraz Sarosik boży <3.

Opublikowano

Oki wiem już.

Giereczka takie 7,5. Przyjemna, ale dawkować musiałem. Drugi raz mi sie nie chce grać i maxować, bo za bardzo monotematyczne lokacje.

Opublikowano
Godzinę temu, Donatello1991 napisał(a):

Giereczka takie 7,5. Przyjemna, ale dawkować musiałem. Drugi raz mi sie nie chce grać i maxować, bo za bardzo monotematyczne lokacje.


No właśnie też zauważyłem, że tak mam.
Dobra gra, ale musiałem robić przerwy, porzucałem, a później nie chciało mi się wracać i trochę na siłę odpalałem, a teraz przerwałem tuż pod sam koniec i nie chce mi się odpalać, mimo że pewnie za rogiem jest ostatni boss i napisy.
Coś tu nie do końca zagrało tak jak powinno, ale nie potrafię wskazać dokładnie co - możliwe, że te monotonne lokacje i generyczne robociki jakoś niezbyt sprzyjają zaangażowaniu na dłuższą metę, a prosta historyjka (i tak dobrze, że pod koniec są jakieś emocje) też nie pomaga w pielęgnowaniu chęci stawienia czoła tej designerskiej nijakości.

Opublikowano

No powiem, że nie wiem, czy mam tyle samozaparcia, żeby się z tym mierzyć - jast szybko, hardkorowo, przeciwnicy mocno biją, tracą mniej HP po naszych strzałach i agresywniej napierają - tryb idealny dla ludzi pokroju @Josh (ogólnie ze względu na sztywniutki gameplay i spory potencjał na replayability polecam Ci sprawdzić Pragmatę).

Opublikowano

Fabułka wczoraj skończona, lecimy unknown signal. Bardzo fajny tryb, więcej upgrade itp. No i co za broń się pojawia )

Powiedziałbym że te wszystkie unlocki jak i pewnie NG+ zrobione tu lepiej niż w Requiem.

8+ dla mnie, generalnie za bardzo dobrą walkę i masę opcji do wykorzystania. Bohaterowie i historia spoko, ale to gameplay mnie trzyma przy ekranie a ten tutaj mi siadł idealnie.

Opublikowano
W dniu 22.04.2026 o 20:07, ogqozo napisał(a):

Po przejściu, nadal uważam, że gra jest fajna, wciągająca, aczkolwiek jak ktoś nie zagra, to jego życie się nie zmieni wiele.

To miało zabrzmieć poważnie czy coś?

Opublikowano
1 godzinę temu, messer33 napisał(a):

Powiedziałbym że te wszystkie unlocki jak i pewnie NG+ zrobione tu lepiej niż w Requiem.

Właśnie NG+ ssie, bo nie można Kosmicznego trybu wybrać.

Opublikowano

Tak to słyszałem, ale pewnie też chodzi o to żeby ten hard był faktycznie jakimś wyzwaniem.

Mi zostało skończenie Unknown signal (w ogóle śmiesznie się robi to bez limitu czasowego itp po robieniu wcześniej niektórych simów na perfect) no i zobaczymy Lunatic, do tego jeszcze ten latający robocik w tym przejściu bo u mnie się nie respi nigdzie a uciekł mi dwa razy.

Opublikowano

Po co grać na hardzie z ulepszeniami po raz pierwszy? Chyba pod trofea ) już wystarczy że w requiem zjebali harda

Opublikowano
7 minut temu, messer33 napisał(a):

Tak to słyszałem, ale pewnie też chodzi o to żeby ten hard był faktycznie jakimś wyzwaniem.

Tyle że to jest bez sensu. Przeszedłem na poziomie Standardowym na 100% i ulepszyłem postać prawie na maksa właśnie po to, żeby zmierzyć się z Kosmicznym poziomem w trybie NG+, a nie orać od zera. Nie po to koksowałem bohatera przez całą grę. Ideą NG+ jest właśnie to, aby pokonywać najtrudniejsze wyzwania z już zdobytym ekwipunkiem.

Opublikowano
7 godzin temu, Wredny napisał(a):

No powiem, że nie wiem, czy mam tyle samozaparcia, żeby się z tym mierzyć - jast szybko, hardkorowo, przeciwnicy mocno biją, tracą mniej HP po naszych strzałach i agresywniej napierają - tryb idealny dla ludzi pokroju @Josh (ogólnie ze względu na sztywniutki gameplay i spory potencjał na replayability polecam Ci sprawdzić Pragmatę).

Dopiero jakoś za tydzień zacznę grać w to na serio, ale kupione już mam i chwilę potestowałem (doszedłem do pierwszego bossa). Jednego jestem pewny już teraz, Diana nie sprawi, że polubię dzieci albo że postanowię mieć własne ragus chyba jestem całkowicie pozbawiony instynktu ojcowskiego i jakoś tak mam, że szkraby w grach mnie denerwują, chociaż czysto gameplayowo przyznam, że bardzo fajnie wpletli gówniaczka: nie przeszkadza, nie pałęta się pod nogami, nie trzeba się o nią martwić że zginie, totalnie zajebisty jest motyw z hackowaniem, bo wymaga dużej podzielności uwagi, a poza tym ja lubię takie proste mini-gry. Początek lekko drętwy i już się bałem, że przez pół przygody będą mnie atakować pojedyncze roboty, ale gierka bardzo szybko się rozkręca rzucając coraz większe ilości mięcha (?) do odstrzelenia i co rusz serwując nowe mechaniki. Poruszanie się postacią, dynamika, moc broni 10/10. Może nie jest to aż taki fun ze strzelania jak w Vanquishu, ale i tak jest dobrze. Tylko... dlaczego Capcom znowu to robi i blokuje dostęp do wyższego poziomu trudności? Dlaczego nie mogę od razu zagrać na hard? Może następnym razem niech dadzą tylko easy, a normal będzie dopiero przy drugim podejściu?

Mam nadzieję, że później będzie większa różnorodność lokacji, bo stalowe konstrukcje, przewaga bieli i szarości oraz sterylność trochę mnie męczą. Za to duży plusik za fajnie pokurywane sekrety, przynajmniej to zachęca żeby wsadzać nos w każdy kąt. Ogólnie pierwsze wrażenie jest dobre. Bez bicia przyznam, że nie czekałem jakoś specjalnie za Pragmatą, nie ma w ogóle co tego porównywać do takiego masakratora jak Requiem, ale jak już się trochę pogra, to naprawdę idzie się wciągnąć i po prostu czuć że to gra od wirtuozów z Capcomu: piękna, dopracowana, z soczystą rozgrywką na pierwszym planie. Na pewno będzie ostro szarpane i raczej na jednym przejściu się nie skończy.

Edytowane przez Josh

Opublikowano

Ja miałem tylko niedosyt miejscówkowy jeśli chodzi o powierzchnie księżyca imo niewykorzystali w pełni potencjału no i zamieniłbym kolejność miejscówek do których trafiamy po pod koniec już znowu za dużo tych zwykłych klasycznych kosmicznych baz

Opublikowano

Mnie się podobało - fajna, luzacka przygoda z gameplayem rodem z ery PS3 (takie vibe'y Binary Domain czy Vanquish).
Jako shooter wypada świetnie, a system hakowania to chyba najlepszy i najbardziej intuicyjny, jaki do tej pory widziałem i wprowadza to trochę świeżości do gatunku. 

Nie nudziłem się ani przez moment, dla mnie długość gry jest idealnie wyważona i cały czas coś się zmienia: a to nowy upgrade, nowa broń, hacki albo proste zagadki środowiskowe.

Sama walka, choć sprawia mnóstwo frajdy, mogłaby być nieco trudniejsza. Przez całą grę zginąłem może z trzy razy, i to głównie przez własną brawurę albo brak przygotowania przed bossem. Nawet ostatniego bossa zrobiłem na pierwszym podejściu, i to z perkiem, który obniżał życie o 50% w zamian za 20% do dmg (słaby deal - powinno być 50% za 50% D). Kompletnie nie rozumiem tego trendu odblokowywania wyższego poziomu trudności dopiero po ukończeniu gry.

Wizualnie nie mam żadnych zastrzeżeń. Wygląda ładnie i jest czasami, na czym oko zwiesić, lokacje są niby sterylne, ale tak ma być - świat w tej grze jest w końcu "wydrukowany" i sztuczny, więc ten styl pasuje idealnie.

Muzycznie jest po prostu poprawnie: niby wszystko gra, ale zabrakło jakichś zapadających w pamięć motywów.

Fabularnie jest OK (podpisuję się pod recenzjami), nic wybitnego, ale na tyle dobra historia, żeby chciało się grać dalej, ale to relacje bohaterów robią największą robotę. Są bardzo ciepłe i sympatyczne, a mała androidka jest absolutnie przeurocza i po prostu nie da się jej nie lubić. Można powiedzieć, że to ona trochę niesie tę grę i kradnie show, bo sam facet jest taki nieco nijaki. Ale może tak ma być, aby pokazać kontrast. W końcu dostaliśmy motyw "ojca” z "córką", który dla odmiany nie jest kolejnym ciężkim dramatem w stylu TLOU.

8/10

Opublikowano
1 godzinę temu, Ukukuki napisał(a):

Hasło któte dosłownie które można przypisać absolutnie do każdego hitu.

No, nie, do FF Rebirth, Infinite Wealth czy Hundred Line nie można. Albo Bayonetty, z dziedziny akcji.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 1

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.