Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 43 minuty temu, czarek250885 napisał(a):Pytanie do grających, czy pozycja nie staje się monotonna po dłuższym posiedzeniu?Dzisiaj premiera więc nikt raczej się nie znudziłA po drugie gra na 12h więc z tą monotonia to bez obaw raczej :DZ recek wynika że gra co trochę dostarcza jakieś nowe mechaniki bądź ekwipunek i urozmaica cały czas grę i to często było chwalone
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. To jest tylko na 12h? Gra się tak dobrze, że mogli z tego wycisnąć spokojnie 25h+. Piękny Dead Space of Us.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 3 minuty temu, Rooofie napisał(a):To jest tylko na 12h? Gra się tak dobrze, że mogli z tego wycisnąć spokojnie 25h+. Piękny Dead Space of Us.Jak chcesz to będziesz siedział 25h, jak grasz normalnie bez maksowania to 10-15h. Do tego kolejne przejscia z dodatkowymi bajerami są, wiec pewnie mozna wcisnąć 50 i wiecej jak sie chce. Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez Kangus
Opublikowano 57 minut temu57 min Masz rację. Właśnie odblokowałem tego skilla. No nic, będę musiał wrócić na start.Godzinę temu, wrog napisał(a):Miałeś zablokowane miejsca, do których nie mogłeś się dostać. Gra jest zrobiona trochę na metroidvanię i trzeba wracać z nowymi skillami żeby wszystko zgarnąć.
Opublikowano 38 minut temu38 min Chwilę już gram i bardzo mi się podoba. Natomiast jest kilka (małych) rzeczy na minus. Trochę sterylne środowisko (wszystko przyspawane do podłogi), niewidzialne ściany (nie podejdziesz bliżej niż metr do ściany), bezużyteczna mapa i w sumie skanowanie też średnio użyteczne (pokazuje tylko włazy i cele misji a mogłoby też podświetlać znajdźki).Ps. 1Kilka dni temu kupiłem na steamie Binary Domain więc tematyka weszła mocno a ja nawet nie lubię w grach walczyć z robotami.Ps. 2Grałbym
Opublikowano 20 minut temu20 min 17 minut temu, Michu_M napisał(a):(pokazuje tylko włazy i cele misji a mogłoby też podświetlać znajdźki).Jest upgrade od podświetlania dodatkowych rzeczy.
Opublikowano 4 minuty temu4 min Muszę przyznać, że to chyba pierwsza gra, w której motyw ojca i dziecka tak bardzo mi siada. W God of War Atreus potrafił być momentami mocno irytujący, a w TLOU relacja Joela i Ellie też nie od razu była taka naturalna i "lekka”. Tam bohaterowie byli raczej szorstcy i zdystansowani. W A plague tale nienawidziłem dzieciaka. A tutaj? Od samego początku wszystko jest jakieś takie przyjemne, od razu czuć tę ciepłą, rodzinną atmosferę, główny bohater lubi androidkę od samego początku, dogadują się i co najważniejsze - mała w ogóle nie irytuje. Mam nadzieję, że tak zostanie do końca.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.