Opublikowano 2 godziny temu2 godz. To akurat standard w grach Capcomu. Tak ciężko im ogarnąć jakichś dobrych kompozytorów?
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ale cieszy że tutaj jak i w RE9 bronie są zajebiście zrobione, czuć moc. Oby to był koniec kapiszonów.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Godzinę temu, Josh napisał(a):Jednego jestem pewny już teraz, Diana nie sprawi, że polubię dzieci albo że postanowię mieć własne chyba jestem całkowicie pozbawiony instynktu ojcowskiego i jakoś tak mam, że szkraby w grach mnie denerwująMam nadzieję, że później będzie większa różnorodność lokacji, bo stalowe konstrukcje, przewaga bieli i szarości oraz sterylność trochę mnie męczą.Co do pierwszego to myślę, że jednak zmienisz zdanie, bo Diana jest absolutnie przeurocza i tak jak ktoś wcześniej napisał - to ona niesię tę grę fabularnie.Ciekawostka - tę małą dziewczynkę gra prawie trzydziestoletnia, czarna babeczka:Co do drugiej kwestii to niestety lokacje są najsłabszym elementem gry i niewiele się zmienia.Ten drukowany New York dawał nadzieję na większą różnorodność, ale później wracamy do sterylnych korytarzy, więc jak ktoś nie jest fanem wszelkiego rodzaju laboratoriów Umbrelli w Residentach to tutaj też się nie zakocha w miejscówkach.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. A dla mnie właśnie najsłabsza ta lokacja była. Konstrukcyjnie dobrze jak reszta, fajnie się szukało paru rzeczy ale wizualnie nie mój klimat zupełnie. Za to 3 sektor już luks.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Ta duża otwarta strefa na początku trzeciego sektora jest fajna. Aż na chwilę się zatrzymałem pooglądać okolicę.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 37 minut temu, Josh napisał(a):To akurat standard w grach Capcomu. Tak ciężko im ogarnąć jakichś dobrych kompozytorów?A ja w sumie po czasie lubie ten z requiem dużo fajnych kawałków. Problem jest taki że w starszych częściach to był yebany mount everest muzyki a teraz mamy co najwyżej śnieżke
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Eh, trochę mi siusiak opadł. No, ale zobaczymy, może w takim razie gameplay nadrobi.Ktoś wczesniej pisał, że gdyby Capcom robiło Dino Crisis, to lokacje już mają gotowe dzięki Pragmacie. Oby nie, wolałbym mniej futurystyczne labo jak to było w oryginalnym DC niż taką męczącą wzrok srakę. Jedyna gr sf, w której takie lokacje mi nie przeszkadzały to Dead Space, no ale tam to fajnie zrobili bo było mrocznie, ale też różnorodnie i nawet po 8 godzinach człowiek nie czuł się znużony Ishimurą.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.