Opublikowano poniedziałek o 16:081 dzień Myślę że druga połowa 2027 to bedzie ten pierwszy sensowny moment na zakup S2. Akurat wyjdzie Mario 3D, bedzie juz parę fajnych gierek i nadchodząca powolutku Zelda bo to już 4 lata będą od TOTK.
Opublikowano poniedziałek o 16:141 dzień 3 minuty temu, Figaro napisał(a):Myślę że druga połowa 2027 to bedzie ten pierwszy sensowny moment na zakup S2. Akurat wyjdzie Mario 3D, bedzie juz parę fajnych gierek i nadchodząca powolutku Zelda bo to już 4 lata będą od TOTK.Mysle, ze planowanie kiedy konsole oplaca sie kupic jest tak samo zjebanym gadaniem, jak kiedys czekanie na mitycznego switcha pro. Nintendo jak cie interesuje, to kupujesz i grasz. Jak nie siadzie, to gonisz z mala strata. Nigdy nie zrozumiem ludzi, co na sile szukaja sobie jakiegos powodu przez pol zycia jakies konsoli, by ja kupic lub nie
Opublikowano poniedziałek o 16:181 dzień Ja bym napisał, patrząc na to się dzieje z cenami, że pierwszy sensowny moment był przed podwyżkami, a drugi sensowny moment jest teraz.Czekanie z zakupem na gry nie ma sensu, bo czy się kupi teraz czy za 2 lata, to gry i tak będą. Różnic się będzie tylko cena jaką wydacie na konsole.
Opublikowano poniedziałek o 16:231 dzień Ja tam bym sobie czekał na oleda fajno gdybym nie był spragniony konsoli
Opublikowano poniedziałek o 16:241 dzień 3 minuty temu, Pierre Deck napisał(a):Nigdy nie zrozumiem ludzi, co na sile szukaja sobie jakiegos powodu przez pol zycia jakies konsoli, by ja kupic lub nierobię tak od zawsze i sprawia mi to radość. zero backlogu, żadnego małpiego konsumpcjonizmu. lubie kupić konsolę raz i już ją mieć, mój własny egzemplarz, który staje się integralną częścią w mej historii gracza do teraz mam N64 które dostałem 30 lat temu i nie lubię traktować tego jak bezdusznego plastiku, nawet jeśli nim jest. dlatego kupię Słiczka 2 jak będę na niego gotowy, a on na mnie.
Opublikowano poniedziałek o 16:491 dzień W dniu 10.05.2026 o 02:26, ogqozo napisał(a):Prognoza jest niższa niż była na mijający rok, ale powodów może być wiele.....Firma kończy rok fiskalny 2026 z profitem 360 miliardów jenów i czystym zyskiem na kapitalnym poziomie 424 miliardów jenów Japonia jest bita mocno, bo tam i abonament idzie do góry.Jen japoński jest słaby jak jasna cholera , od 2021 stracił sporo wartości do dolara. Dolarowo to już inaczej wygląda.
Opublikowano poniedziałek o 17:071 dzień Autor Każdy daje swoją analizkę to ja też napiszę, że sensownym momentem będzie jak wyjdzie Switch 3 i każdy będzie wyprzedawał dwójkę tak jak to teraz można dostać używanego Switcha 1 za małe pieniążki. Czas pokaże czy miałem rację!
Opublikowano poniedziałek o 17:481 dzień 38 minut temu, GearsUp napisał(a):Każdy daje swoją analizkę to ja też napiszę, że sensownym momentem będzie jak wyjdzie Switch 3 i każdy będzie wyprzedawał dwójkę tak jak to teraz można dostać używanego Switcha 1 za małe pieniążki. Czas pokaże czy miałem rację!Smieszkuj sobie, w Japonii to jest tak jakbyś kupił bundla z Mario Kart, ale ktoś wyjął pudełko z grą i dostałeś golasa
Opublikowano poniedziałek o 17:551 dzień Btw w raporcie finansowym zabrakło sprzedaży MP4 i Mario Tennis, a oni podają wyniki dla gierek przekraczających milion więc wniosek taki, że oba tytuły tego wyniku nie przekroczyly. Slabo. Jak sama konsola sprzedaje się super to jak się z wyniku sprzedaży softu odliczy sprzedaż pokopii, mkw i bananzy to wychodzi że nikt prawie reszty tytułów big N i multiplatform na S2 nie kupuje. W najbliższym czasie raczej to się nie poprawi bo na horyzoncie brak ekskluzywnego system sellera (w oczekiwaniu na plotkowany remake Zeldy i nowe Poksy), a multiplatformy nikogo na chwilę obecną.
Opublikowano poniedziałek o 18:001 dzień 1 minutę temu, Daffy napisał(a):Btw w raporcie finansowym zabrakło sprzedaży MP4 i Mario Tennis, a oni podają wyniki dla gierek przekraczających milion więc wniosek taki, że oba tytuły tego wyniku nie przekroczyly. Slabo. Jak sama konsola sprzedaje się super to jak się z wyniku sprzedaży softu odliczy sprzedaż pokopii, mkw i bananzy to wychodzi że nikt prawie reszty tytułów big N i multiplatform na S2 nie kupuje. W najbliższym czasie raczej to się nie poprawi bo na horyzoncie brak ekskluzywnego system sellera (w oczekiwaniu na plotkowany remake Zeldy i nowe Poksy), a multiplatformy nikogo na chwilę obecną.Te 3 wymienione tytuly, ktore w ciagu niecalego roku zycia konsoli wydano, to i tak o wiele wiecej, niz wszystkie exy u konkurencji. A jeszcze sporo dobra przed nami.Jest w co grac. Co chwile jakies DLC, spolszczenia, ulepszenia gier, masa portow.W sumie switch 2 zaspokaja mnie jako gracza jakos w 80%. lubie odpalic Fallen Order, wukonga, czy tez miec swiadomosc, ze moge znowu odpalic sekiro na poteznym pustaku od zielonej ferajny. Wiec z dodatkowym sprzetem do wiekszych gier nic nie trace Edytowane poniedziałek o 18:011 dzień przez Pierre Deck
Opublikowano poniedziałek o 18:211 dzień Gamechat w small window size poprawia FPS w grach Pragmata no duży boostEdit - wiadomo dlaczego Edytowane poniedziałek o 18:231 dzień przez aph
Opublikowano poniedziałek o 20:201 dzień Z tenisem to mam wrażenie, że Nintendo samo nie słucha siebie, choć może raczej - nie zawsze im się udaje. Oni często mówią o tym, że każda gra ma wnosić coś nowego, niespotykanego, że powtarzanie się nie sprzedaje. Mają też dane, które wspominam wyżej - że Switch 2 to płynna ewolucja, to nie jest konsola dla nowych klientów, tylko tych posiadających do tej pory Switcha 1.Co Fever miało wnieść, to pewnie większy aspekt "party szaleństwa", ale Switch 2 na razie jest głównie kupowany przez bardziej zaangażowanych graczy. Na tych, nowości w Fever nie wniosły tak wiele. Dla ludzi olewających Wii U, Aces było pierwszym tenisem od bardzo dawna, ze zmianą grafiki i wygody. Tutaj nie udało się przekazać, co takiego wartego uwagi wnosi nowy tenis względem starego, widzę to w sieci, że ludzie nie mają po prostu dużo do powiedzenia o tej gierce.Tenis pewnie będzie miał nogi przez lata i sprzeda dobre miliony na dłuższą metę.Nad Metroidem nie ma się już co znęcać, bo ile można. Ile razy myślę o tej grze, to jestem trochę rozwalony, chociaż mam papiery (historię postów), że się tego spodziewałem przez lata. Ironia jest taka, że gry czerpiące z Metroida robi dziś cały świat, tylko nie firma posiadająca markę; ona uznała, że ludzie grają w Metroida bo chcą poznać więcej fajowej historii Samus i innych cool postaci jak w Marvelu.Takie życie. Są też nieoczekiwane sukcesy - Pokopia, która dała właśnie to, czego brakowało. Tomodachi, na którego fani byli stęsknieni. Uaktualnienie Animal Crossing podbiło aktywność na Switchu, pokazując, że gra nadal żyje i przyciąga. Kirby Air Riders i Hyrule Warriors zadowoliły fanów solidnie, rozszerzając bibliotekę. Pokemon Z-A wniosło nową walkę i było jednocześnie dużą, dobrą grą, i wielkim hitem sprzedażowym. Nie brzmi to jak cienkie ostatnie pół roku.
Opublikowano poniedziałek o 20:421 dzień Pierwszy rok S1 to był stosunek 1:4 hardware do software czyli na jedną konsolę przypadały 4 kupione gry, teraz na S2 mamy 1:2. Nintendo tłumacząc podwyżkę konsoli twierdzi, że i tak wszystkich kosztów nie przerzuciło na klientów co sugeruje że sprzedają konsolę z małą marzą. Giełda zareagowała kolejnym dużym spadkiem wartości akcji. Na razie świetnie sprzedający się switch2 nie daje odpowiednio zarobić Nintendo przez sytuację na świecie, a gracze grają na nim raczej w tytuły z S1 nie sięgając ochoczo po gry dedykowane S2, takie są fakty po pierwszym roku.
Opublikowano poniedziałek o 21:351 dzień Taki jest świat teraz. Na PC też większość godzin grania na świecie jest nabijana obecnie w stare gry, starsze niż generacja konsol. Nie było już raczej realne, żeby mieć konsolę z zupełnie nowymi grami i wszyscy zrywają ze starą i grają tylko w nowy soft. Tak było kiedyś.Konsole Sony i Microsoftu również miały baaaardzo płynne przejście. Aż nie wiedziałem latami, czy jest plan robić duże hitowe gry tylko na PS5. Sony nie publikowało nigdy podziału sprzedaży gier PS4/PS5, ale nie zdziwiłbym się, gdyby nawet w 2023 roku były podobne. Sony poinformowało, że liczba aktywnych użytkowników PS5 przekroczyła liczbę PS4, w maju 2024 roku. Nintendo na pewno zarabia solidnie, profit jest ogromny i wyższy niż rok temu, sumaryczna sprzedaż gier też sporo wyższa niż rok temu (rok temu 155 mln sztuk, w ostatnim roku 137 mln na S1 i 49 mln na S2). Z zarabianiem to ta firma nie ma problemu. Ich produkty są ostrożnie produkowane i mają wysoką cenę detaliczną. Firma zarabia na sztuce konsoli jak i na grach, które nie mają ogromnych budżetów.
Opublikowano wczoraj o 08:47 1 dzień 11 hours ago, Daffy said:Pierwszy rok S1 to był stosunek 1:4 hardware do software czyli na jedną konsolę przypadały 4 kupione gry, teraz na S2 mamy 1:2. Nintendo tłumacząc podwyżkę konsoli twierdzi, że i tak wszystkich kosztów nie przerzuciło na klientów co sugeruje że sprzedają konsolę z małą marzą. Giełda zareagowała kolejnym dużym spadkiem wartości akcji.Na razie świetnie sprzedający się switch2 nie daje odpowiednio zarobić Nintendo przez sytuację na świecie, a gracze grają na nim raczej w tytuły z S1 nie sięgając ochoczo po gry dedykowane S2, takie są fakty po pierwszym roku.Ale to chyba naturalne w przypadku wstecznej kompatybilności. Że ta podbija sprzedaż konsoli, ale z kolei obniża średnią ilości gier nowej generacji kupionych na każdą konsolę. Ja też kupiłem od razu parę starszych używanych gier ze Switcha 1 oraz grałem na Switchu 2 w gierki nabyte wcześniej do grania na Switchu Lite. To również konsekwencja braku osiągnięć w grach oraz większych zmian w kwestiach profilu - nie ma specjalnego sosu nowej generacji. Pamiętam premierę Xboxa 360 - to była moja pierwsza konsola marki Xbox, ale tak bardzo spodobał mi się - wówczas przełomowy - pomysł z gamerscore oraz osiągnięciami, że zdecydowanie wolałem ogrywać nawet przeciętne gry dedykowane 360 i robić w nich osiągnięcia, niż nadrabiać największe hity z poprzedniej generacji. Oczywiście tak było tylko przy tej generacji, później przejścia na One czy Series były już zdecydowanie bardziej płynne.
Opublikowano wczoraj o 08:53 1 dzień No tak, słabsza sprzedaż gier na S2 to głównie zasługa wstecznej kombatybilnosci. Na Switchu 1 jej nie było, więc ludzie nie mieli wyboru
Opublikowano wczoraj o 09:24 1 dzień W dniu 8.05.2026 o 22:48, Bzduras napisał(a):Brak aczigmentów i trofełów na Switchu to jego największa zaleta.no to zajebioza konsola, drugą w kolejności największą zaletą jest brak aplikacji typu Netflix no ja na PS5/Steam olewam totalnie trofea a filmy wolę odpalić poprzez smart tv ale nigdy bym nie powiedział, że zaletą czegokolwiek są braki w rzeczach dobrowolnych
Opublikowano wczoraj o 09:33 1 dzień 9 minut temu, Krzysztof93 napisał(a):braki w rzeczach dobrowolnychTo weź mi powiedz jak wyłączyć kompletnie trofea i aczigmenty na moim profilu, ale nie tak, że "nie wyskakuje ikonka" tylko tak kompletnie, nie ma, nie zdobywam, nie widać - tak jakby nie istniały. Nie da się? No to nie takie dobrowolne te trofigmenty
Opublikowano wczoraj o 09:41 1 dzień dobrowolnie możesz mieć wyjebongo na te bzdury i nie przejmować się pierdołami
Opublikowano wczoraj o 09:52 1 dzień Mam, ale na Switchu mam największy spokój - nie ma i elo. Co poradzę, jestem starej daty i wystarczy mi gierka jak kiedyś, a te "opcjonalne" ozdobniki olewam. Ale sam fakt, że są i śmiecą mi w profilu już mnie trochę uwiera i o
Opublikowano wczoraj o 10:08 1 dzień mnie jedynie co lekko irytuje ale to też było na Switchu to moment gdy ja jestem piany, siedzimy sobie z ziomkiem/bratem/kimkolwiek i pobieram jakieś gierki do lokalnego multi żeby pograć 3 minuty a konsola/system zachowuje się jakbym rozpoczynał w tej grze karierę na 40h. Później mam bałagan na profilu bo podczas libacji pobrałem stare bijatyki na dwie rundy z kumplem.
Opublikowano wczoraj o 10:53 1 dzień Nie wiem po chuj placz o te trofki, by sobie udowodnic, ze mam gre na 100% skonczona. Zwlaszcza, ze czesc tworcow robi trofea zupelnie z dupy, ktore nijak maja sie do czerpania radosci i opieraja sie na powtarzalnych zadankach albo co gorsza na multiplayerze. Jak gra jest zajebista, to spedza sie w niej czasami i setki godzin samemu sobie wszystko czyszczac z zadan na mapce itp, bez durnego pucharka za np oskorowanie 1000 zwierzat, zebraniu 10000 szt drewna czy innego bezsensownego grindu, ktory procz punktow czy pucharka nic nam nie daje.Jak koncze gre dla samej fabuly lub widze, ze zrobilem wszystko co chcialem, ze wyciagnalem z gry 100%, to odkladam na polke i biore sie za kolejna. Dla mnie te pucharki niczym nie roznia sie od klucza, wg ktorego musisz napisac wypracowanie czy rozprawke, by ja zaliczyc. Granie na smyczy tworcow w sposob jaki oni sobie zazyczyli
Opublikowano wczoraj o 11:10 1 dzień 18 godzin temu, Figaro napisał(a):robię tak od zawsze i sprawia mi to radość. zero backlogu, żadnego małpiego konsumpcjonizmu. lubie kupić konsolę raz i już ją mieć, mój własny egzemplarz, który staje się integralną częścią w mej historii gracza do teraz mam N64 które dostałem 30 lat temu i nie lubię traktować tego jak bezdusznego plastiku, nawet jeśli nim jest. dlatego kupię Słiczka 2 jak będę na niego gotowy, a on na mnie.Popieram. Z jednej strony rozumiem kupienie "bo i tak w końcu coś wyjdzie", ale to odziera tę frajdę z nowej zabawki IMHO. Skonfigurujesz sobie, pobawisz się opcjami, jakąś starą gierkę odpalisz i co? PS5 wygrywało przez to że na dzień dobry zaserwowało AstroBota to przynajmniej było można doświadczyć nowej jakości od razu. XSX dawał dużo mniejsze poczucie czegoś fajnego.S2 nie chciało mi się kupować bo nie miałem żadnego ciśnienia na żadną ich grę ani na sprawdzanie technicznego pierdololo. Akurat potem trafiła się okazja w dobrej cenie kiedy jednak ochoty nabrałem i się przekonałem do sprawdzenia bananzy. Tylko mam teraz taki problem, że ani bananza ani MKW nie siadły, gram bo DK nie jest zły, ale też nie ma nawet na horyzoncie niczego na co bym się cieszył przesadnie, moze kiedyś pokopie sprawdzę. Przeszedłem na S2 Mario Bowsers Fury, który w końcu fajnie chodził, bo na S1 to była tragedia. I on był tak podciągnięty że faktycznie serwował next-gena. Ale po nim też mam taką pustkę trochę. Sprzęt jest, gry niby są ale wolę się bawić gdzieś indziej w coś innego, więc po prostu dobra cena mnie kosztowała średni początek "znajomości" z nową zabawką. Edytowane wczoraj o 11:11 1 dzień przez Kangus
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.