Opublikowano wczoraj o 11:43 1 dzień 28 minut temu, Pierre Deck napisał(a):Nie wiem po chuj placz o te trofki, by sobie udowodnic, ze mam gre na 100% skonczona.Ja w ten świat nawet nie wchodzę mnie te trofea gówno interesują od zawsze na zawsze ale to trochę krzywdzące nawet dla Switcha 2 by mówić iż największą zaletą całej tej konsoli jest brak czegoś czym się nie musisz kompletnie przejmować by czerpać radość z gier/przechodzić gry/lubić gry. Jedyny jakkolwiek podobny przykład totalnej prostoty bez profili, podłączenia pod sieć itd. widzę w małej retro konsolce vs telefon. Wolę mieć osobne urządzenie do gierek z GBA mimo, że telefon każdy ma, jest mocniejszy, ma lepszy ekran itd. ale nadal jest telefonem z moim numerem, który w każdej chwili może zadzwonić/być potrzebny do czegoś ważniejszego i wolę jak leży obok gdy gram na Anbernicu i nie chcę robić z niego kombajnu pod emulatorki i rzeczywiście na telefonie nie czerpałem takiej radochy jak z osobnego urządzenia, które służy tylko do giercowania. No ale trofea to nie jest połączenie telefonicznie, mogę zdobywać trofea i nawet o tym nie wiedzieć.
Opublikowano wczoraj o 12:00 1 dzień To świetnie Krzychu, ale różni ludzie mogą mieć różne zdanie na ten temat, nieprawdaż? To jak już to ustaliliśmy to moje zdanie jest takie, że brak trofigmentów na Switchu to najlepsza cecha jaką ta konsolka oferuje i możemy się rozejść nie zgadzając się ze sobą. Możemy też się spierać o to dalej, i ja będę mówić to samo, Ty to samo, finalnie do niczego nie dojdziemy a kwestia dalej zostanie otwarta.jakby co to ja mam czas
Opublikowano wczoraj o 14:24 1 dzień 5 godzin temu, Mustang napisał(a):Ale to chyba naturalne w przypadku wstecznej kompatybilności. Że ta podbija sprzedaż konsoli, ale z kolei obniża średnią ilości gier nowej generacji kupionych na każdą konsolę. Ja też kupiłem od razu parę starszych używanych gier ze Switcha 1 oraz grałem na Switchu 2 w gierki nabyte wcześniej do grania na Switchu Lite.Niespecjalnie, nie w tym sensie. Głównie to co omawiane to po prostu znak czasów.Prosty dowód - zawsze była wsteczna w świecie gier (na PC właściwie mniej więcej zawsze była, na konsolach była od dawna - PS2, Xbox, wszystkie handheldy Nintendo), ale kiedyś ludzie grali głównie w nowe gry jednak. Nie było mowy np. w 2000 roku, żeby większość całego grania pecetowego dotyczyła gier wydanych w latach 1980-1992, to by brzmiało kompletnie absurdalnie. A teraz tak jest, większość roboczogodzin grania na świecie to tytuły mające 8+ lat. Ludzie grają w Minecrafta, GTA V - zapytajmy, kto w 2000 roku kupował Contrę czy Space Harriera jako swoją wybraną gierkę którą najbardziej teraz chce kupić?Nawet w zamkniętych grach single, postęp się mocno zatrzymał, gry starzeją się znacznie wolniej, pęd do nowości jest coraz mniejszy. Wiele osób zapytanych o najlepszą grę dziś, poda Wiedźmina 3 - grę, która właśnie kończy 11 lat. Zapewniam, że kiedyś ludzie nie podawali gry sprzed 11 lat jako najlepszej hehe. Nawet w tej kategorii, nie jacyś pasjonaci retro, ale przeciętni ludzie często wolą gry mające 10-15 lat na karku jak Breath, RDR2, Skyrim, Bloodborne, God of War niż cokolwiek nowego. W czasach Okaryny nikt nie mówił, że woli grać w pierwszą Zeldę - nie dlatego, że fizycznie nie mógł włożyć kartridża.To że Switch ma wsteczną, a np. N64 nie miało, tutaj kompletnie nic nie zmienia, bo i na PlayStation czy pececie tak kiedyś zupełnie nie było.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. Autor Aż sobie przypomniałem o tym Blades of Fire, za dwa dni będzie miało premierę na steam, dodałem do wishilisty. Wygląda na taką ich Castlevanię ale na sterydach, bardzo rozbieżne oceny, na forum czytałem temat to @Wredny mocno zachwalał
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Świetne i wymagające Darkest Dungeon II obchodziło niedawno swoją kolejną rocznicę. Z tej okazji wypuszczono edycję specjalną. Red Hook Studios przyznało również, że otrzymało już dev kit i pracuje nad wersją na NS2.DD II, jak na możliwości NS, wygląda dobrze, a na NS2 — o czym wspominałem kilka tygodni temu — gra sporo zyskała dzięki zwiększonej wydajności w trybie przenośnym. Wersja dedykowana ma oferować szybsze loadingi i płynniejszą animację — byłoby kapitalnie, gdyby udało się osiągnąć 60 k/s.
Opublikowano 47 minut temu47 min A ja inwestuję w hardware. Wpadł grip case z odłączanymi joyconami i wymiennymi nakładkami. Bardzo wygodna opcja w postaci nakładki z „półką“, druga wypukła też ok, trzecia minimalistyczna głównie na wynos, bo mieści się w oficjalnym pokrowcu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.