Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Krótkie, 30-45min.Liczę na jakiś fajny DELUXE z steelbookiem jak Residencik.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 8 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):Zakładam, że poprzednie części nie są mocno powiązane?Dobrze zakładasz. To miękki reboot - fabuła nie wymaga znajomości poprzednich części.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Co mnie cieszy to że gra potwierdza niekanoniczność tego kiepskiego serialu z Netflixa Ciekawe czy też będą gadające żelki.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 15 minut temu, Kuba0101 napisał(a):Dobrze zakładasz. To miękki reboot - fabuła nie wymaga znajomości poprzednich części.Zajebiście, tym bardziej day1:)25 minut temu, Szermac napisał(a):Ja dopiero demko wieczorkiem obadam. Jak z długością ?Krótkie, ale jak w to się super gra
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Fajnie sie gra, szykuje sie kolejna mocna gra capgods na ten rok, ja osobiście raczej nie biore day one, przy cenie pragmaty bym sie nie zastanawiał, ale nie widze tutaj gry za którą chce dać 3 bomby. Zajebiście płynne animacje ma ten chinol, podoba mi sie to. Nie podoba mi się że podstawowe stworki padają na 2 ciosy i co chwile są te finishery+ten cios gdzie jednym guzikiem chłop podbiega do innych stworków i ich masakruje już chyba było to w jakiejś grze
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Ajajaj gra wyceniona na ponad 3 paki... No nie wiem, wątpię w powtórzenie sukcesu Pragmaty i ponad 2 baniek, takich gier nie powinni wystawiać w najwyższym progu cenowym, nie z tak długo nieobecnym na rynku IP i to jeszcze bez żadnych sukcesów w przeszłości
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. 2 godziny temu, messer33 napisał(a):Krótkie, 30-45min.Liczę na jakiś fajny DELUXE z steelbookiem jak Residencik.Narazie na US jest wersja ze steelem. Oby na EU też dali:KolekcjonerkiOnimusha: Way of the Sword Steelbook Edition - KolekcjonerkiSpecjalne wydanie Onimusha: Way of the Sword Steelbook Edition na konsole PlayStation 5 i Xbox Series X.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Ale to ogólnie jest remake jedynki, czy reboot? Bo różnie piszą...
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Demko ograne. Co mi się nie podoba? Najbardziej kamera, która jest za blisko. Jak ja tego nienawidzę. No i za łatwo.To jest jedna z tych gier, gdzie możesz iść sobie powoli jak badass i siekać przeciwników, robiąc na luzie bloki i uniki. Podoba mi się to, oraz że gra ma powolny styl gameplayu. To takie rzadkie w tych czasach.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. 13 minut temu, MacLeSkr napisał(a):Ale to ogólnie jest remake jedynki, czy reboot? Bo różnie piszą...Raczej reboot/kontynuacja, żaden remake.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. 28 minut temu, Figaro napisał(a):Demko ograne. Co mi się nie podoba?Najbardziej kamera, która jest za blisko. Jak ja tego nienawidzę. No i za łatwo.To jest jedna z tych gier, gdzie możesz iść sobie powoli jak badass i siekać przeciwników, robiąc na luzie bloki i uniki. Podoba mi się to, oraz że gra ma powolny styl gameplayu. To takie rzadkie w tych czasach.Pewnie będzie jak z większością gier Capcomu: easy to play, hard to master. RE9 i Pragmata potrafiły nieźle złoić dupsko na hardzie, tutaj na pewno też będzie się dało później odblokować jakieś Musashi Must Die. Ciekawe czy zrobią podział na misje jak w DMC czy raczej klasycznie jedna ciągła kampania.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Od początku są 2 poziomy trudności, zakładam, że dla wyjadaczy pojawi się 3ci po przejściu gry.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Nie no późniejszy stworek czy boss już normalnie biją jak się zmiesza innych przeciwników z tymi słabiakami to fajnie się będzie ich siekać
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Nie wiemy jak długa ma być gra, więc nie ma co psioczyć na cenę na zapas.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 9 minut temu, Soban napisał(a):Nie wiemy jak długa ma być gra, więc nie ma co psioczyć na cenę na zapas.Wiemy - 20h i zero powiązań z wcześniejszymi częściami.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. No to mniej więcej tyle co zajmowało przejście całej trylogii z ps2, wiec nie wiem skąd to narzekanie na cenę.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 13 minut temu, Soban napisał(a):Nie wiemy jak długa ma być gra, więc nie ma co psioczyć na cenę na zapas.Czas gry to najmniejszy problem. Wolałbym, żeby trwała 6 godzin, ale za to miała konkretne replay-ability (kilka poziomów trudności, system rankingu, jakieś ciuszki do odblokowania, Phantom Realm na 100 pięter) niż żeby miała to być jednorazowa przygoda na 12h.W to zero powiązań z poprzednimi częściami nie wierzę. Wiadomo, że przygoda rozgrywa się prawie 100 lat po wydarzeniach z DoD, ale na pewno trafią się jakieś mrugnięcia okiem dla fanów, może cameo jakichś postaci (Samanosuke? Fortinbras?). Na trailerach widać bossa z pierwszego Oni, liczę na to, że na tym powroty się nie skończą.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Też spodziewam się, że będzie pewien powrót na podobnej zasadzie, co w DoD, żeby nie wchodzić w spoilery, a i samo zakończenie DoD z gatunkupoświęcił się, ale nikt nie widział ciałajak dla mnie daje jasną furtkę do pojawienia się, być może jako mentora, pewnej postaci z poprzednich gier.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 14 minut temu, Soban napisał(a):No to mniej więcej tyle co zajmowało przejście całej trylogii z ps2, wiec nie wiem skąd to narzekanie na cenę.Bo gry wideo nie powinny kosztować 300zł a jak pokazała pragmata za 200 też idzie dostać świetną gre na kilkanaście godzin, pozdrawiam
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 15 minut temu, Soban napisał(a):No to mniej więcej tyle co zajmowało przejście całej trylogii z ps2, wiec nie wiem skąd to narzekanie na cenę.Pragmata też była na tyle, a 100 taniej. Widać po sprzedaży, że dużo gier za 200 PLN ma naprawdę super sprzedaż, pragmata za 3 bomby pewnie sprzedałaby się w połowie tak dobrze jak po cenie finalnej. Dla wielu ludzi to cena zaporowa.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 16 godzin temu, Josh napisał(a):Jakby co to mają wrzucić Dawn of Dreams do oferty Plusa, super wiadomość, teraz pozostanie czekać na Onimushę 3 i mamy komplet. Ciekawe czy tym razem te cioty pamiętały o trofikach.No właśnie szkoda, że tej trójki nie ma, bo uwielbiałem tę część.Ciekawe, czy są może jakieś licencyjne przeciwwskazania z racji używania wizerunku Leona Zawodowca i Takeshiego Kaneshiro
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 6 godzin temu, KrYcHu_89 napisał(a):Od początku są 2 poziomy trudności, zakładam, że dla wyjadaczy pojawi się 3ci po przejściu gry.Wkurzające to jest. Dajcie mi od razu wszystkie.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Demko spoko, ale mocno samograj, niech ten Capcom nie wydziwia i daje od początku Harda. Kamere powinni oddalić trochę od głównego bohatera, bo zasłania 1/4 ekranu, jakoś tak ciasno jest. Niech dadzą opcję jak w DMC czy RE4 z możliwością oddalania i zbliżania kamery względem bohatera. Walka jest spoko i te wszystkie animacje, jak Musashi sobie pomaga ręką na zakrętach jak obiegamy wroga naprzykład, miłe. Bestiariusz się spoko szykuje. Trochę graficznie bez szału, ale jak się odpaliło odbicia różne to się zrobiło lepiej. Wjedzie day one. Capgodsy
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Skończone. Trochę zajebało Soulsami, aż musiałem pokój przewietrzyć i nie, nie jest to komplement podobna srakowata kolorystyka, identyczne UI i jeszcze te kapliczki które zapewniają checkpoint i respawnują wrogów. System przełamania gardy ewidentnie wzorowany na Sekiro. Niestety moje obawy co do tego, że gra będzie mniej przypominać Onimushę, a bardziej tytuły From Software potwierdziła się w demku, całe szczęście nikt tam jeszcze nie wpadł na pomysł dodania paska staminy, bo to już byłby overkill.Poziom trudności niski do momentu pojawienia się bossa, bez bicia przyznam, że kilka razy zginąłem, podoba mi się że uniki są mało skuteczne, a kolo atakuje praktycznie bez przerwy i ma w dupie to, że masz mało żyćka i chcesz się podleczyć: to znaczy, że pełniak może stawiać na agresywny, mocno ofensywny combat. Początkowo ciężko przestawić się na te starcia niemalże w slow-motion, japońscy deweloperzy jednak przyzwyczaili nas do bardzo dynamicznych hack'n'slashy (DMC, NG, Bayo, MGR), tutaj flow walki jest zupełnie inny (nawet starsze odsłony Onimushy były szybsze), ale to akurat dobrze, wreszcie coś innego.Grafa petarda, mamy kolejne potwierdzenie tego jak dobrze sprawdza się RE engine w przypadku korytarzowych gier, a animacje to już w ogóle inny level, niesamowicie płynnie i realistycznie to wygląda w ruchu. A, że zalatuje sterylnością? No cóż, klasyka Capcomu. Szkoda, że nie można się tak zachwycać udźwiękowieniem, to już kolejny tytuł tego dewelopera, w którym muzyka zapowiada się na straszne gówno, gdzie takie Dawn of Dreams do dzisiaj ma jeden z najlepszych ostów w grach wideo (nie, nie przesadzam). Ke pasa Capcom? Quo Vadis? Moshi moshi? Jest tam ktoś kto jeszcze rozumie jak dobra muza wpływa na epickość walk?Na ten moment największy problem mam więc z tym, że coś mało Onimushy w tej Onimushy. Poprzednie części to też były gry z pogranicza horroru, ale mimo wszystko miały żywą kolorystkę, protagonistów z jajami, charakterystyczne udźwiękowienie i jakiś taki swój unikalny styl. Tutaj tego nie czuję, wydaje mi się że za bardzo ktoś zapatrzył się na konkurencję. A może po prostu demko sprawia takie mylne wrażenie. Oby. I tak czekam jak cholera, na ten rok to mój nr1. Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez Josh
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.