Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Na szczęście mi nie dropnęła darmowa mapa skarbów, więc eksploruje i jest świetnie. Dodanie torów i cały ten motyw time attack siadło mi jak złoto, model jazdy horizonowy genialnie działa na typowo wyścigowych torach, nawet jak takich małych. Rozczarowaniem jest mimo wszystko lista samochodów, poza kei carami i kilkoma japońskimi autami nowości w zasadzie brak, ale za to brakuje przynajmniej kilkudziesięciu, jak nie 100+ samochodów dodanych w trakcie życia czwórki. Ja wiem, że one wszystkie wrócą prędzej czy później, ale mimo wszystko wolałbym, żeby były od początku (zwłaszcza, że były to od nowa stworzone modele, więc można było 1:1 przenieść z 5 do 6), a dodawane były faktycznie nowe, nie widziane wcześniej auta. Gdzieś widziałem listę, że brakuje prawie 200 samochodów z czasów FH1-FH4, co rozumiem, wrzucanie tylu słabej jakości modeli na pewno by nic dobrego nie przyniosło, mam nadzieję spora część z nich wróci jako od nowa zbudowane modele.No ale jest jak jest, a jest jak zawsze dobrze, odpaliłem i jeździłem 2h prawie bez celu (aż wyjebało serwery chyba, bo mnie rozłączyło i kaplica).
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Fanem gier wyścigowych nie jestem ale mam sentyment do FH i FH4 więc pomimo według mnie słabej ,,piątki'' wyjechałem teraz na ulice Japonii. Długo nie pograłem ale mam za sobą już to całe otwarcie parasola i mogę się już cieszyć swobodą. Co trzeba przyznać to optymalizacyjnie jest genialna, ilość opcji i możliwości dostosowania gierki do słabszych sprzętów/handheldów robią robotę. Ustawiłem sobie stałe 40 klateczek (wiele gier nie ma takiej opcji), graficzkę na średnie/wysokie i Forza śmiga na ROG Ally jak marzenie. W 30 fps nie grałem już w nic od lat ale 40 to rzeczywiście świetny kompromis. Mógłbym ją odpalić jeszcze lepiej ale ja wolę niższe ustawienia poboru prądu i cieszę się, że tak ładna gierka z 2026 śmiga tak fajnie bez potrzeby rozgrzewania sprzętu na full. Będzie grane bo taki arcade wspaniale wjeżdża w łóżeczku z kotkiem w nogach. Wyłączyłem sobie asysty, linie tylko na zakrętach, podwyższyłem poziom przeciwników i walka o pierwsze miejsce trwa do samej mety ale ja jestem dosyć słaby w brum-brum.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 6 minut temu, iluck85 napisał(a):Też sobie kupiłem Hondę xDja jeszcze nic nie kupiłem, Honda wpadła z losowania
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Kei carami się genialnie śmiga, porobiłem sobie Honde Beat, jest chyba 5 swapów silnika z motocykla, fajny klimat. Chociaż pewnie niektórym będzie przeszkadzać jeszcze mocniej szerokość dróg w takim małym aucie.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Mi się bardzo spodobały zlecenia RakuRaku Express, jakoś dodaje mi to poczucie klimatu Japonii :D
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Mam nadzieję pojawią się też nowe radia w przyszłości, brakuje Eurobeatowego najmocniej, albo w ogóle jeszcze jednej japońskiej stacji.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. mi brakuje jakiegoś radia gdzie by można było stworzyć własną playliste z utworów dostępnych w grze
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Ciekawe czy tak reklamowana możliwość robienia car meetów w ogóle będzie możliwa do zrealizowania inaczej, niż konwój albo prywatna gra. Bo przypominam, że w 2026 roku nadal gracz może na raz widzieć 12 innych graczy (niezależnie, czy w lobby jest 12 czy 72 osoby). Na razie te miejsca są absolutnie puste, ale ok 99% graczy poznaje mape.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Muzyka słabizna, coś tam leci w tym japońskim radyjku, ale reszta to jakaś jebanina która wylatuje z głowy zanim utwór sie skończy
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Ja powiem że mam mieszane uczucia, niby wszystko jest okej bo w dwa wieczory nabiłem 8h i mógłbym drugie tyle. Niby dobrze, prawda? Mapa jest super i chyba odkryłem ją dopiero w jakiś 10-15%, ale moim zdaniem grę nie powinno ciągnąć jedynie poznawanie mapy i odkrywanie nowych miejscówek i aktywności.Ta progresja festiwalu jest trochę żenująca, może nie ma cringu jak z FH5, ale wygrasz/przegrasz wyścig? wyjebane, i tak nabijasz pasek, bo przecież możesz zbić dzbanki z makaronem udon albo ciasteczko ryżowe i nagle JEB dostajesz możliwość wzięcia udziału w jakimś signature event z robotem i dostaniesz opaskę tak czy inaczej. Dodatkowo nadal te wheel spiny zaburzają ekonomię gry, nie musisz się zastanawiać czy kupić Lancera czy Civic Type R, bo lada moment albo dostaniesz na niego kasę z bębna maszyny losującej albo samo auto ci wypadnie.Zapewne i tak spędzę ostatecznie grubo ponad 100h w tej grze jak zwykle, ale po prostu spodziewałem się więcej po paru latach przerwy. Czuje się jakbym zjadł jakiegoś dobrego kebsa albo pizzę którą znam od lat, niby jakość taka sama ale to znowu to samo żarcie o którym szybko zapomnę. Pewnie nie mam i tak racji co do struktury tej gry, bo w sumie popularność FH eksplodowała przy FH4/FH5 i teraz seria wykręca jakieś chore liczby będąc taką jaka jest, a ja nadal będę tęsknił do gry w stylu NFS U2/MW gdzie wspinasz się od jakiegoś Golfa do najlepszych fur i czujesz jakieś wyzwanie.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 2 minuty temu, MaZZeo napisał(a):Ja powiem że mam mieszane uczucia, niby wszystko jest okej bo w dwa wieczory nabiłem 8h i mógłbym drugie tyle. Niby dobrze, prawda? Mapa jest super i chyba odkryłem ją dopiero w jakiś 10-15%, ale moim zdaniem grę nie powinno ciągnąć jedynie poznawanie mapy i odkrywanie nowych miejscówek i aktywności.Ta progresja festiwalu jest trochę żenująca, może nie ma cringu jak z FH5, ale wygrasz/przegrasz wyścig? wyjebane, i tak nabijasz pasek, bo przecież możesz zbić dzbanki z makaronem udon albo ciasteczko ryżowe i nagle JEB dostajesz możliwość wzięcia udziału w jakimś signature event z robotem i dostaniesz opaskę tak czy inaczej. Dodatkowo nadal te wheel spiny zaburzają ekonomię gry, nie musisz się zastanawiać czy kupić Lancera czy Civic Type R, bo lada moment albo dostaniesz na niego kasę z bębna maszyny losującej albo samo auto ci wypadnie.Zapewne i tak spędzę ostatecznie grubo ponad 100h w tej grze jak zwykle, ale po prostu spodziewałem się więcej po paru latach przerwy. Czuje się jakbym zjadł jakiegoś dobrego kebsa albo pizzę którą znam od lat, niby jakość taka sama ale to znowu to samo żarcie o którym szybko zapomnę. Pewnie nie mam i tak racji co do struktury tej gry, bo w sumie popularność FH eksplodowała przy FH4/FH5 i teraz seria wykręca jakieś chore liczby będąc taką jaka jest, a ja nadal będę tęsknił do gry w stylu NFS U2/MW gdzie wspinasz się od jakiegoś Golfa do najlepszych fur i czujesz jakieś wyzwanie.Są takie gry na rynku, ale nikt w nie nie gra. https://store.steampowered.com/app/2634950/Tokyo_Xtreme_Racer/W punkt:
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Wheelspiny i tak ograniczyli. Nie dość, że wpada ich mniej, to jeszcze nagrody są raczej meh. Często dostaję z nich jakieś grosze, a nie po 100 czy 200k, jak w FH5.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 7 minut temu, MaZZeo napisał(a):Ja powiem że mam mieszane uczucia, niby wszystko jest okej bo w dwa wieczory nabiłem 8h i mógłbym drugie tyle. Niby dobrze, prawda? Mapa jest super i chyba odkryłem ją dopiero w jakiś 10-15%, ale moim zdaniem grę nie powinno ciągnąć jedynie poznawanie mapy i odkrywanie nowych miejscówek i aktywności.Ta progresja festiwalu jest trochę żenująca, może nie ma cringu jak z FH5, ale wygrasz/przegrasz wyścig? wyjebane, i tak nabijasz pasek, bo przecież możesz zbić dzbanki z makaronem udon albo ciasteczko ryżowe i nagle JEB dostajesz możliwość wzięcia udziału w jakimś signature event z robotem i dostaniesz opaskę tak czy inaczej. Dodatkowo nadal te wheel spiny zaburzają ekonomię gry, nie musisz się zastanawiać czy kupić Lancera czy Civic Type R, bo lada moment albo dostaniesz na niego kasę z bębna maszyny losującej albo samo auto ci wypadnie.Zapewne i tak spędzę ostatecznie grubo ponad 100h w tej grze jak zwykle, ale po prostu spodziewałem się więcej po paru latach przerwy. Czuje się jakbym zjadł jakiegoś dobrego kebsa albo pizzę którą znam od lat, niby jakość taka sama ale to znowu to samo żarcie o którym szybko zapomnę. Pewnie nie mam i tak racji co do struktury tej gry, bo w sumie popularność FH eksplodowała przy FH4/FH5 i teraz seria wykręca jakieś chore liczby będąc taką jaka jest, a ja nadal będę tęsknił do gry w stylu NFS U2/MW gdzie wspinasz się od jakiegoś Golfa do najlepszych fur i czujesz jakieś wyzwanie.Grasz po prostu czwarty raz w taką samą grę, tylko na innej mapie, albo to kochasz, albo nie. O progresji takiej możesz tylko w Horizonie pomarzyć, bo to nie jest gra robiona dla naszego pokolenia. Gorzka pigułka, ale tak właśnie jest. Ma być przystępnie, wesoło, szybko.I tak jak Wróg pisze - i tak ograniczyli te wheelspiny, ale z drugiej strony dodali używane samochody Edytowane 13 godzin temu13 godz. przez Rozi
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 8 minut temu, MaZZeo napisał(a):Ja powiem że mam mieszane uczucia, niby wszystko jest okej bo w dwa wieczory nabiłem 8h i mógłbym drugie tyle. Niby dobrze, prawda? Mapa jest a ja nadal będę tęsknił do gry w stylu NFS U2/MW gdzie wspinasz się od jakiegoś Golfa do najlepszych fur i czujesz jakieś wyzwanie.No to Unbound był taki z fajnym motywem gdzie mieliśmy tydzień w grze na uzbieranie kasy i przygotowanie danego samochodu do wyścigu z bossem, ja już traktuje Horizona jako gre o kolekcjonowaniu aut jak kart panini, do męczącego grindu kasy na auta zostaje the crew i test drive
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Btw też w punkt, totalny brak innowacji w tej części, widać to już mniej więcej po minucie gry, to fakt. Żeby nie było, że jestem niszczycielem dobrej zabawy, to jest taki typ gry, ale trochę szkoda jednak, że nie ma nic nowego, prócz mapy.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. 7 minutes ago, MaZZeo said:Ja powiem że mam mieszane uczucia, niby wszystko jest okej bo w dwa wieczory nabiłem 8h i mógłbym drugie tyle. Niby dobrze, prawda? Mapa jest super i chyba odkryłem ją dopiero w jakiś 10-15%, ale moim zdaniem grę nie powinno ciągnąć jedynie poznawanie mapy i odkrywanie nowych miejscówek i aktywności.Ta progresja festiwalu jest trochę żenująca, może nie ma cringu jak z FH5, ale wygrasz/przegrasz wyścig? wyjebane, i tak nabijasz pasek, bo przecież możesz zbić dzbanki z makaronem udon albo ciasteczko ryżowe i nagle JEB dostajesz możliwość wzięcia udziału w jakimś signature event z robotem i dostaniesz opaskę tak czy inaczej. Dodatkowo nadal te wheel spiny zaburzają ekonomię gry, nie musisz się zastanawiać czy kupić Lancera czy Civic Type R, bo lada moment albo dostaniesz na niego kasę z bębna maszyny losującej albo samo auto ci wypadnie.Zapewne i tak spędzę ostatecznie grubo ponad 100h w tej grze jak zwykle, ale po prostu spodziewałem się więcej po paru latach przerwy. Czuje się jakbym zjadł jakiegoś dobrego kebsa albo pizzę którą znam od lat, niby jakość taka sama ale to znowu to samo żarcie o którym szybko zapomnę. Pewnie nie mam i tak racji co do struktury tej gry, bo w sumie popularność FH eksplodowała przy FH4/FH5 i teraz seria wykręca jakieś chore liczby będąc taką jaka jest, a ja nadal będę tęsknił do gry w stylu NFS U2/MW gdzie wspinasz się od jakiegoś Golfa do najlepszych fur i czujesz jakiś challene.Progresja jest lepsza, ale póki istnieje festiwal z wielkim festynem w środku mapy to tak to musi wyglądać, na dobre i na złe. System opasek spoko, zobaczymy jak dalej, na pierwszą opaskę to wystarczy jeden wyścig wygrać w zasadzie, resztę można nabić eksploracją. Ale może to dobrze? AI jest fatalne lub maksymalnie oszukane, więc rywalizacja z nimi nie sprawia specjalnie przyjemności jako takiej Zobaczymy jak siądą playlisty tygodniowe, multiplayer, rywale (może i na forumku się rozkręci), kolejne pory roku, mapa ma gigantyczny potencjał sama w sobie.
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Szkoda że nie ma nic nowego, liczyłem na wychodzenie z auta i np mini gry w bilard itp.Albo montowanie działek na samochodach jak w vigilante 8 i ostrzeliwanie przeciwników.A tu chuj znowu tylko jeździmy.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 1 minutę temu, devilbot napisał(a):Szkoda że nie ma nic nowego, liczyłem na wychodzenie z auta i np mini gry w bilard itp.Albo montowanie działek na samochodach jak w vigilante 8 i ostrzeliwanie przeciwników.A tu chuj znowu tylko jeździmy.Ale Ty jesteś mądry, wow.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 1 minutę temu, Bartg napisał(a):Progresja jest lepsza, ale póki istnieje festiwal z wielkim festynem w środku mapy to tak to musi wyglądać, na dobre i na złe. System opasek spoko, zobaczymy jak dalej, na pierwszą opaskę to wystarczy jeden wyścig wygrać w zasadzie, resztę można nabić eksploracją. Już samo to, ze miałem dwa wyścigi gdzie mogłem użyć tylko aut z klasy D pokazuje, ze jest poprawa w tym względzie.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 10 minut temu, wrog napisał(a):Wheelspiny i tak ograniczyli. Nie dość, że wpada ich mniej, to jeszcze nagrody są raczej meh. Często dostaję z nich jakieś grosze, a nie po 100 czy 200k, jak w FH5.no ja wczoraj dostałem wheelspin 250k
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 2 minutes ago, wojtas011 said:Już samo to, ze miałem dwa wyścigi gdzie mogłem użyć tylko aut z klasy D pokazuje, ze jest poprawa w tym względzie.W większości wyścigów festiwalu jest ograniczenie do danej klasy, mam jeszcze nadzieje, że będą wyścigi danej marki czy nawet modelu, zobaczymy.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. A kiedy jakieś nowe eventy sezonowe czy coś bo już wszystkie wyścigi chyba porobiłem.Nie to że nie mam co robić bo wszędzie coś jest ale lubię wyścigi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.