Opublikowano 21 kwietnia21 kwi Koncowka Rebirth została doskonale rozegrana. Zrobili cliffhangera ktory trzyma ludzi w niepewnosci az do ostatniej czesci, odswiezyli scenke znana z oryginalu (kawalek z wodą został specjalnie wycięty, ale powróci w trzeciej części, podobnie jak monolog Cloud'a) i przy okazji zostawili furtkę na nowy rozwój historii. Przypominam po raz enty, że to nie jest retelling tylko sequel, a wydarzenia które się dzieją były już zwiastowane od 2 dekad w tym uniwersum. Ludzie narzekajacy na "zmiany" po prostu nie rozumieja czym jest ta gra, albo nie chca tego zrozumiec.
Opublikowano 21 kwietnia21 kwi Ale problemem nie jest historia tylko jak ją przedstawiono w cutscenkach.A wyszło średnio i tyle.
Opublikowano 21 kwietnia21 kwi Nawet na napisach końcowych, gdzie pokazują sceny z gry, to widać, że scena pogrzebu w wodzie została specjalnie wycięta. Wszystko to wróci w part 3, wydaje się że mają to przemyślane i ja jestem dobrej myśli, że zakończenie będzie świetne.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Co do zakończenia to ja osobiście hurra optymistą nie jestem. Fanbase tej gry jest tak zjebany, że obawiam się że SE się przestraszy reakcji na zmiany i wrzuci jakieś debilne rozwiązanie typu opcjonalne zakończenia do wyboru przez gracza. Na twitterach są odklejeńcy co wysyłają Nojimie groźby śmierci, także ten.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi 19 godzin temu, smoo napisał(a):Koncowka Rebirth została doskonale rozegrana. Zrobili cliffhangera ktory trzyma ludzi w niepewnosci az do ostatniej czesci, odswiezyli scenke znana z oryginalu (kawalek z wodą został specjalnie wycięty, ale powróci w trzeciej części, podobnie jak monolog Cloud'a) i przy okazji zostawili furtkę na nowy rozwój historii.Przypominam po raz enty, że to nie jest retelling tylko sequel, a wydarzenia które się dzieją były już zwiastowane od 2 dekad w tym uniwersum. Ludzie narzekajacy na "zmiany" po prostu nie rozumieja czym jest ta gra, albo nie chca tego zrozumiec.Kawałek z wodą nie będzie miał takiego ładunku emocjonalnego, kiedy pojawi się po 3 latach w kolejnej części. Moim zdaniem "pogrzeb" był idealnym miejscem na zakończenie Rebirth.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Ja jestem spokojny o końcówkę, bo jako gra to ten projekt się w miare broni, gorzej wypada caly klimat tej gry. Nie kupuje tego kingdom hearts w otoczce ff7.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Muszę powiedzieć, że dosyć ciekawy punk widzenia Pixa i Ofiego o megaprojekcie generacji, ale są gusta i guściki, wiadomo :).Jedyne co mogę na siłę zarzucić Rebirth, to że za długa była :).Trójka tez na pewno będzie za długa, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby nie wrzucili do niej wszystkich rzeczy ze swoich gier, jakie zrobili dotychczas.I tutaj rodzi się problem - jak ktoś będzie chciał przejść wszystko naraz to ma schody, jak z FF XIV. Po prostu istnieją szanse, że tego nie skończy, nie dlatego, że to nie jest dobre, ale, że mu się to rozmydli, skoro jedna gra jest większa, niż FF od VI do XII.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Rebirth był w sam raz długością, dla mnie nie był za długi, ale jak niektórzy tutaj traktują granie jak pracę i musza czyścic mapę to nie dziwie się ze jebnęli grą w połowie. Dodam że grałem jedna po drugiej Remake i Rebirth nie czułem zmęczenia materiału. Edytowane 22 kwietnia22 kwi przez LansVansDans
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Jak wyjdzie trzecia część to taki run całości wleci jak złoto Rebirth z Chadleyem mnie niemal pokonał, ale pod tym bagnem asasynowego open worlda leży samo dobre i wspominam gierkę bardzo dobrze.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Chadley do wyjebania bez dwóch zdań, jak dla mnie to był jedyny minus Rebirth.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Godzinę temu, KrYcHu_89 napisał(a):Muszę powiedzieć, że dosyć ciekawy punk widzenia Pixa i Ofiego o megaprojekcie generacji, ale są gusta i guściki, wiadomo :).Żeby nie było - Part 3 to jedna z moich najbardziej oczekiwanych giereczek i uwielbiam cały ten gigantyczny rimejkowy projekt. Jedynkę oceniłem na 8, Rebirth na 9. Fantastycznie zagrane postacie, które od razu się lubi, najlepszy system walki od czasu X-2 i oczywiście ta MUZYKA. Jak wróciłem do Cosmo Canyon, a w tle zaczęła grać znajoma nuta to autentycznie pojawiły się łzy w oczach.Nie przeszkadza mi też fakt samych zmian, bo niektóre są bardzo udane, zwłaszcza te komediowe. Natomiast miałem trochę zgrzytów w tych bardziej dramatycznych momentach, jak na przykład slumsy pod Gold Saucer i śmierć Dyne'a. W oryginale mamy depresyjną, ponurą miejscówkę i historię Dyne'a zakończoną samobójstwem. W rimejku zamienili całe slumsy w jaskrawy cyrk z jakimiś pajacami, a Dyne ginie w strzelaninie z randomowymi żołnierzami Shinry. 2 minuty po jego śmierci mamy Dio, który pręży muskuły nad jego zwłokami i rzuca żartami na prawo i lewo, a chwilę później walka z gigantycznym robotem wyciągniętym z dupy. Zero momentu na jakąś ciszę, przemyślenia, scena nie ma czasu nawet wybrzmieć, bo już wajcha do przodu i lecimy dalej. Bardzo to dostosowane do dzisiejszego odbiorcy z mózgiem wyżartym przez tik toki. Cały czas musi coś się dziać, dopamina musi być pompowana.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi Dlatego mówię, ze ten sceny są sklejone na kolanie i rushowanie tematów byle do przodu.Problem jest taki, że ff7 to byla taka trochę gra czytanka - powolne tempo, dużo dialogów, które sobie czytasz we wlasnym tempie w akompaniamencie genialnej muzyki.
Opublikowano 22 kwietnia22 kwi 3 godziny temu, LansVansDans napisał(a):Rebirth był w sam raz długością, dla mnie nie był za długi, ale jak niektórzy tutaj traktują granie jak pracę i musza czyścic mapę to nie dziwie się ze jebnęli grą w połowie. Dodam że grałem jedna po drugiej Remake i Rebirth nie czułem zmęczenia materiału.Ja też nie, ale nie zamęczałem się calakiem i minigrami na 102.2 godziny temu, smoo napisał(a):Chadley do wyjebania bez dwóch zdań, jak dla mnie to był jedyny minus Rebirth.Był, tutaj liczę na spory refactor.
Opublikowano 1 maja1 maj Hamaguchi z okazji premiery na S2 mówi, że bardzo dobrze idą prace, od miesięcy głównym zadaniem jest dopracowywanie bez dodawania już wiele, i że przeszedł już całą grę 40 razy. Wydaje się raczej pewne, że gra wyjdzie w 2027 roku.
Opublikowano 4 maja4 maj Autor 29 dni pozostało do trailera na Summer Game Fest. Według plotek podtytuł będzie brzmiał Return. Więcej o plotkach nie będę się rozpisywał bo przed premierą Rebirth także latały takowe po necie, a chyba żadne się nie sprawdziły. Edytowane 4 maja4 maj przez Patapon
Opublikowano 5 maja5 maj musi wyjsc w 2027 bo jest 30 lecie oryginalu (i chyba 40) calej serii.w ogole takie rocznice dopiero uświadamiają jak sie czlowiek starzeje.Return to byl moj faworyt, ale z drugiej strony ten Rebirth byl tak z dupy, ze nie zdziwie sie jak tu wybiora cos czego nikt nie obstawial.no i tez rozkminiam sobie jak bedzie wygladal powrot do Midgar. czy po prostu wpierdola tam wiekszosc lokacji z Remake :D to byloby calkiem niezle.
Opublikowano 5 maja5 maj Autor Jak znowu trzeba będzie godzinę biegać pod płytą midgar i wyłączać światła by uruchomić windę to chyba jebnę.
Opublikowano 5 maja5 maj Ludzie tak mówią w necie, ale czy choć jedna duża gra wyszła akurat na rocznicę lol? Nie stracą ani jednego klienta tej gry przez "o nie, nie wyszło na rocznicę, nie kupuję", za to przez niedopracowanie owszem.Z wywiadów raczej wynika jasno, że oni po prostu bardzo chcą to skończyć, żeby mieć za sobą kilkanaście lat pracowania nad jednym projektem hehe.Ale zapowiedź pewnie się zbliża, 3 czerwca wychodzi Rebirth na inne konsole i mówili, że chcą, by był płynny proces z serią i niedługo po ograniu wszyscy mieli następną część. Rebirth przedstawiono w czerwcu 2022, czyli półtora roku przed premierą.
Opublikowano 6 maja6 maj Podejrzewam okienko luty-kwiecień 2027. Inna sprawa, czy tym razem będzie od razu premiera na wszystkie platformy. We wszystkich wywiadach póki co Hamaguchi wykręca się od odpowiedzi w tej sprawie, czyli może jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja. Albo zapadła i nie chcą na razie wkurwiać ludzi, że najpierw powiedzmy PS5 i PC, a potem reszta.
Opublikowano 6 maja6 maj W ogóle ciężko będzie im zaszokować ludzi jak przy pierwszej części rimejku. Mam nadzieję ze developerzy nie mają po dziurki w nosie klepania tego samego od tylu lat jednak.
Opublikowano 23 maja23 maj Koleś pytający w tym wywiadzie dosłownie powiedział, że to jego ulubiona postać lol. Może specjalnie, nie wiem.Myślę, że po rozwoju tego wątku w Rebirth, wiemy, że Chadley będzie miał jeszcze duży wątek w trójce. Po tym, co zobaczyliśmy, wydaje mi się dość przewidywalne, gdzie i co z nim zrobimy ostatecznie, ale kto wie. Niestety te nowe postaci są jakie są.Poza tym, w wywiadzie też nic nowego. Nowa część "zawiera jeszcze bardziej zróżnicowany świat i jest pełna różnej zawartości". Zmieniono trofea, by nie wymagać za wiele od graczy by je zdobywać. "Gra ewoluuje jeszcze bardziej, by latać Highwindem". Wszystko to słyszymy kolejny już raz.
Opublikowano czwartek o 14:071 dzień Reżyser rimejków Hamaguchi wypatrzony w Los Angeles na chwilę przed Summer Game Fest, które też odbywa się w Los Angeles. Chyba można się powoli nastawiać, że jutro w końcu się doczekamy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.